PDA

Zobacz pełną wersję : D7100 - przerwa w zapisie zdjęć - brak 10 szt.



Al Bundy
18-06-2015, 21:38
Witajcie. Dawno się nie udzielałem ale dziś zostałem zmuszony ;)

Robiłem mały projekt D7100 z 60 micro. W pewnym momencie body przestało zapisywać zdjęcia. Wszystko niby działało - ostrzenie, spust migawki - czyli normalny pstryk. Na podglądzie jednak ciągle pojawiało się jedno i to samo foto - co bym nie strzelił - cały czas to samo. Dopiero wyjęcie baterii i ponowne włożenie zlikwidowało problem i dalej foty pojawiały się na kartach poprawnie. Najbardziej mnie zastanawia to że w czasie tej "czarnej dziury" licznik aparatu się kręcił. Teraz widzę że brakuje dokładnie 10 strzałów... Mam 0432, 0433 a potem nagle 0443, 0444. Czy ktoś się spotkał z tym problemem?

Miałem włożone dwie karty pamięci - sandiska ultra i kingstona klasy 10. Czy to może być wina kart? Body ustawione na zapis kopii na drugiej karcie. A może fakt że nagle poszło kilka klatek w serii? O co chodzi?

madebyzosiek
18-06-2015, 23:45
Zawiesił się, to się czasem zdarza.

Sadeeq
19-06-2015, 09:47
Zawiesił się, to się czasem zdarza.

Rany boskie! :-o Jeszcze zwis mi się nie przytrafił... znaczy o 7100 mówię ;-) Ale przeraża mnie myśl, że będę miał jedną, jedyną, jedynieńką okazję do zrobienia tej jednej, jedynej, jedynieńkiej foci - a tu... zwis!
Komuś także zawiesił się 7100? W jakich warunkach? Ile przycisków na raz naciśniętych? Jakie? W jakiej konfiguracji? ;-)
Może to pozwoli uniknąć skuchy...

Glowa
19-06-2015, 10:10
Współczesne aparaty fotograficzne to także elektronika, więc czasem po prostu może się zawiesić. Nie ma na to recepty.

docxxx
19-06-2015, 10:50
Jakie? W jakiej konfiguracji?

Kółko, kółko, kwadrat, ->, -> L1, Start

Al Bundy
19-06-2015, 20:14
Dzięki wujki. Dziś dzwoniłem do serwisu. Zgonili sprawę na kartę Kingstona która "ponoć" potrafi sprawić figla elektronice nie tylko tego nikona. Niby na sandiskach ma być ok. Na razie jest...

matys.ldn
22-06-2015, 20:58
Kingstony to chyba najczęściej podrabiane karty SD. Nawet w sklepach z dobrą opinią potrafią znaleźć się "fake" z racji tego, że podróbki rozprowadzane są nawet już na poziomie dystrybutora... I niczego nieświadomy sklep je po prostu sprzedaje ;/
Używam Sandisków od kiedy używam dslr i ani razu mi się nie przydarzyła jakaś zwiecha itp...