PDA

Zobacz pełną wersję : D5200 + 18-105 + Ocean = :(



archereg
17-06-2015, 19:50
Hej!

Temat już dużo zdradza; pech chciał że D5200 + 18-105 na wakacjach dał mi nurka do oceanu.

Body po wodą było parę sekund, ale to wystarczyło że totalnie nie odpowiada; obiektyw ma pełno śladów soli niestety nie mam ja sprawdzić jego funkcjonowania.

Poszukuję magika, który chętnie podjąłby się naprawy bądź oceny jej możliwości (o ile jest to warte świeczki) chciałbym chociaż obiektyw odratować :(

Bardzo proszę osoby zainteresowane o kontakt / za wszelką pomoc gdzie się*przejść / zadzwonić bardzo dziękuję.

Technik poszukiwany w WARSZAWIE.

Dzięki!

zgera
17-06-2015, 20:20
Pisz na PW do TOP67.
http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=32222

TOP67
17-06-2015, 20:39
Woda morska totalnie niszczy elektronikę i magnez. A także wszelkie styki różnych metali. Jeśli sprzęt nie był wypłukany od razu w słodkiej wodzie, to szanse na naprawę są mizerne.

Tak wygląda uszczelniony aparat ledwie ochlapany falą. http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3479112&postcount=64

Podejdź do studio5s, ale podejrzewam, że aparat na śrubki, a obiektyw na soczewki.

ksh
20-06-2015, 11:03
Oj tak, woda morska już na drugi dzień demoluje elektronikę, jedyny ratunek to szybkie rozkręcenie i czyszczenie, po kilku dniach z aparartu właściwie zostaje tylko obudowa sprawna :(

TOP67
20-06-2015, 11:51
Pod warunkiem, że jest to obudowa z tworzywa. Magnez reaguje gwałtownie.

Obelix
20-06-2015, 12:17
Po tak krótkim czasie wszystkie elementy wykonane ze stali również można bez problemu odratować, w tym szkielet aparatu. Wystarczy wytrawić w kwasie solnym i oddać do ocynku.