Zobacz pełną wersję : Nikon d90 - czy wciąż warto? (ewentualnie d5100)
Zygmunt76
15-06-2015, 19:24
Witam serdecznie wszystkich,
Problem, z którym borykam się od jakiegoś czasu to zakup pierwszej lustrzanki, a właściwie wybór najodpowiedniejszej:)
Może najpierw do czego ma służyć: fotografia czysto amatorska, dla siebie - przede wszystkim plener (porter na zewnątrz, krajobraz, fotografia sytuacyjna, imprezy okolicznościowe)
Budżet: ok 2500 PLN
Wybór, po przewertowaniu forum, stronek, testów i przykładowych zdjęć, zawęziłem do 2 modeli: d90 vs. d5100.
Obecnie bardziej skłaniam się ku tej pierwszej opcji (piszę wyłącznie o body oczywiście).
Duże znaczenie mają niestety finanse.
Przemawia za tym przede wszystkim ergonomia, dostęp do najważniejszych funkcji z poziomu korpusu, silnik AF w puszce, dwa kółka nastaw (ciężko mi wyobrazić sobie sprawną pracę tylko z jednym, ale może się da po przyzwyczajeniu), drugi wyświetlacz z podglądem bieżących ustawień. To co mnie odstrasza to wytykany muzealny wiek modelu i MATRYCA, która podobno w porównaniu do 5100 jest dużo słabsza oraz szumy, które w d90 zaczynają się przy mniejszych wartościach ISO niż d5100 (chociaż większość zdjęć jednak będzie przy zastanym świetle dziennym, ale fajnie też mieć komfort pracy w innych, gorszych warunkach. Poza tym z wiadomych względów w grę obecnie wchodzą tylko używki (a to zawsze jest jakieś ryzyko).
Dodatkowo biorę pod uwagę d5100, gdyż w budżecie mogę kupić nówkę sztukę z KITem 18-105, ale nic więcej. Na dodatkowe obiektywy nie mam póki co funduszy. Odstrasza mnie brak silnika AF w puszce, mały i ciemny wizjer (przy okazji pytanie czy ten w d90 jest lepszy?), rozmiary i w dłuższej perspektywie ograniczenie do pracy WYŁĄCZNIE z kitem. A przy zakupie d90 mogę sobie pozwolić na dokupienie N85mm (zakochałem się w tym szkle po obejrzeniu masy przykładowych zdjęć)
Stąd moje pytanie do Was:
Czy lepiej przy takich założeniach i budżecie zdecydować się na tańsze (nawet 1200-1300 za zadbaną sztukę) i teoretycznie gorsze body ALE mieć w zestawie spacerówkę 18-105 i 85mm do portretu czy jednak lepiej zabawę zacząć od często polecanego na pierwszą lustrzankę zestawu d5100 + 18-105 i składać do skarpety na jakąś jasną stałkę?
I czy matryca w d90 na obecne standardy to faktycznie aż tak duży minus? czy różnica między d90 a d5100 w tym aspekcie będzie dla mnie jako amatora w ogóle zauważalna?
Z góry dziękuję Wam za pomoc, bo chciałbym jak najszybciej cieszyć się robieniem zdjęć - sporo kadrów już mi uciekło:)
A D7k nie brałeś pod uwagę? Można dostać poniżej 1700zł a łączy w sobie D90 i D5100 + mały bonusik. Zostanie Ci 800zł, to na 18-105 + 50mm powinno wystarczyć.
Zygmunt76
15-06-2015, 19:44
Jeżeli dobrze rozumiem i mówimy o d7000 to owszem brałem pod uwagę - po przeczytaniu opinii na forum i narzekań na problemy z AF i olejem niekoniecznie chcę się bawić w taką loterię;/. Wiem, że d90 jest praktycznie niezawodny pomimo leciwego już wieku. Ogólnie sceptycznie podchodzę do rynku wtórnego, ale czasem nie ma niestety wyjścia - stąd też rozważania o używce d90. Niestety mocno ogranicza mnie budżet - gdyby nie to na start bym wziął d7100, ale po pierwsze mnie nie stać, a po drugie wątpię czy z moim poziomem wiedzy faktycznie wykorzystałbym jego możliwości:) Ale dzięki za wskazówkę, poczytam jeszcze o d7000 i zbadam temat pod kątem cenowym:)
Bierz nowszą konstrukcję.
Telly1978
16-06-2015, 05:21
Po dokładnym przewertowaniu tego wątku : http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=179105 mój wybór padł na d90 i to nowego hehe.
Po prawie dwóch latach intensywnego amatorskiego używania wiem, że dobrze wybrałem. Wiadomo, af mógłby być szybszy, używalne iso wyższe, jednak radość z ergonomii wynagradza wszystko.
Na początku też zakładałem, że skończy się na 18-105 i szlus. Teraz na pokładzie jest kit ( który będzie wymieniony na sigmę 17-50 2,8 ) N35 1,8 i nissin di866 mkII.
Do portretu, dzieciaków i krajobrazu amator jak ja, na chwilę obecną więcej nie potrzebuje.
D90, sigma 17-50 f2.8, nikkor 85 f1.8 to idealny zestaw dla ciebie.
Kilka zdjęć z d90 ze sigma na f2.8 i ISO 3200.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3570348
zdecydowanie D90 + jakieś jasne szkło, może być nawet 85 1.8, o którym wspominałeś, chociaż ja bardziej preferuję odrobinę szerszy kąt
qwerty44
16-06-2015, 16:24
Niestety ... przeglądając to i inne fora ... dominuje pogląd: jeśli "mam lepszy (droższy) aparat - jestem lepszym fotografem ... mam lepszy (droższy) samochód - jestem lepszym kierowcą ... " itp. itd.
A jaki jest najlepszy aprat ? Na to pytanie odpowiadał Pan Dederko (legenda polskiej fotografi): NIE ZEPSUTY.
Użytkując "poczciwego" D90 wcale nie musimy wpadać w żadne kompleksy w porównaniu z np. "wypasioną" lustrzanką pełnoklatkową. Pasjonat - fotograf, czujący tzw. "bluesa fotograficznego" potrafi zrobić dobre zdjęcia każdym aparatem - nawet tym leciwym D90. Aparat to tylko narzędzie - zdjęcie jest "w głowie" fotografującego, w jego umiejętnościaciach, wiedzy ... itp.
Jako taki "mały quiz" porównawczy przedstawiam cztery zdjęcia - po dwa z D90 i D750. Z D90 zdjęcia są przeskalowane do natywnej rozdzielczości D750. Wszystki zdjęcia na ustawieniu STANDARD (usunięte EXIFy).
Każdy wyciągnie wnioski odpowiednie dla siebie.
Zdjęcia:
http://files.tinypic.pl/i/00675/ixy2ockqnutm.jpg
http://files.tinypic.pl/i/00675/eapx917qfawl.jpg
http://files.tinypic.pl/i/00675/19sozzr6mzms.jpg
http://files.tinypic.pl/i/00675/iycwhp1p5drf.jpg
hostman22
16-06-2015, 18:07
d300/s używane plus dobre szkło i będzie ok. :)
d300/s używane plus dobre szkło i będzie ok. :)
Popieram, miałem D90, teraz posiadam D300 z S17-50, matryca taka sama ale AF o wiele lepszy i ogólna ergonomia. Za body i szkło zapłaciłem ok 2600, używane oczywiście, więc w budżecie powinieneś się zmieścić jak dobrze poszukasz.
Niestety ... przeglądając to i inne fora ... dominuje pogląd: jeśli "mam lepszy (droższy) aparat - jestem lepszym fotografem ...Po zmianie na aparat bardziej "profi" jakoś nie czuję się lepszym fotografem, wręcz przeciwnie, jak mi coś nie wyjdzie wiem, że to moja wina nie sprzętu.
nikoniarz
16-06-2015, 20:41
1 i 3 z D90?
qwerty44
16-06-2015, 21:50
1 i 3 z D90?
... niestety ... nie ...
... na forum co rusz to pojawiają się pytania: co kupić, co będzie najlepsze ... ???
... i dlatego mój wcześniejszy post miał tylko jedno na celu ... uzmysłowienie początkującym fotografom, że "sprzęt" nie jest najważniejszy ...
Często się słyszy ... ktoś kupił lustrzankę ... i po pewnym czasie stwierdza, że "kompaktem" robił lepsze fotki ... ???
Na początek doradzam "zainwestować" w podstawową wiedzę fotograficzną - zasady kompozycji, ekspozycji, zasady pracy z lampą błyskową itp. itd.
Często oglądam fotki znajomych "fotoamatorów" ... sorry ... ale 90 % tych fotek nadaje się tylko ... do kosza ... zdjęcia bez ładu i składu ... nie da się ich oglądać ...
... a ze sprzętem ... to jest tak ... że tylko bardzo wprawne i doświadczone oko potrafi odróżnić fotki wykonane aparatem za 1 tys. zł i za 10 tys. zł.
... trochę upraszczam ... ale temat fotografii ... to temat rzeka ... bardziej obeznani wiedzą o czym piszę ...
Życzę udanych fotografii - stawiajcie na jakość a nie na ilość ...
Podstawa to pomysł na kadr, kompozycja, ekspozycja - nie liczcie ziarnek szumu ani nie dywagujcie godzinami czy ta "żyłka w listku" jest ostra czy też nie ...
nikoniarz
16-06-2015, 21:53
... niestety ... nie ...
Ok. Ale rozumiem, że w obu puszkach było to samo szkło?
qwerty44
16-06-2015, 22:08
1 i 2 - D90 z kitem AF-S DX 18-105 mm f/3.5-5.6 VR ED (fotki mojego autorstwa)
3 i 4 - D750 z AF-D 50 mm f/1.8 (fotki "zapożyczone" z: http://www.optyczne.pl/284.10-Test_aparatu-Nikon_D750_Zdjęcia_przykładowe.html)
nikoniarz
16-06-2015, 22:15
ISO w obu puszkach takie samo? Bo jeśli nie to jednak niemiarodajne porównanie "jakości"- różne szkła, różne warunki oświetleniowe (czwórka pewnie na wyższym ISO niż jedynka...)...
Edit.
Teraz widzę, że czwórka jest z ISO 3200 i wątpię, by jedynka była na tym samym ISO.
qwerty44
16-06-2015, 22:30
Nie trudno zauważyć, że 1 i 2 oraz 3 i 4 były wykonywane w różnych warunkach oświetleniowych a więc i ISO są różne ... nie to było moim celem aby "przeprowadzać dogłębną porównawczą analizę" tych fotek ... wiadomo, że D750 jest "lepszym" aparatem ...
... moim celem było pokazanie, że np. takim "staruszkiem" jak D90 można też wykonywać dobre fotki ... no chyba - o czym przed chwilą pisałem - że zaczniemy zaraz liczyć każde ziarnko szumu itd.
nikoniarz
16-06-2015, 22:40
Nie trudno zauważyć, że 1 i 2 oraz 3 i 4 były wykonywane w różnych warunkach oświetleniowych a więc i ISO są różne ... nie to było moim celem aby "przeprowadzać dogłębną porównawczą analizę" tych fotek ... wiadomo, że D750 jest "lepszym" aparatem ...
... moim celem było pokazanie, że np. takim "staruszkiem" jak D90 można też wykonywać dobre fotki ... no chyba - o czym przed chwilą pisałem - zaczniemy zaraz liczyć każde ziarnko szumu itd.
Ja nie twierdzę, że D90 nie da się wykonać dobrej fotki- posiadam D300 oraz mam kontakt z D90 więc wiem na co stać matrycę w nich umieszczoną. Mnie chodzi o to, że porównywanie zdjęć z dwóch puszek gdzie jedna pracuje przy jednej z najniższych wartości ISO i dobrym świetle (wątpię by pierwsze fotki wyszły poza ISO 400) a druga przy jednej z najwyższych nie jest miarodajne bo zaciera różnice. Na jedynce pomimo dobrego swiatła widać "ciapowatość" obrazu, gdzie na czwórce pomimo szumu obraz jest ostrzejszy i bardziej szczegółowy.
Strzelając w swoim poście która fotka jest z czego zakładałem, że chociaż ISO będzie to samo.
qwerty44
16-06-2015, 23:06
... chyba nie rozumiemy się ... ja odnoszę się do pytania zakładającego ten wątek "Nikon D90 - czy wciąż warto?" ... uważam, że mimo swoich "latek" D90 jest dobrym aparatem i wartym zainteresowania ... każdy świadomy jego użytkownik poradzi sobie w większości sytuacji zdjęciowych ... no chyba, że ktoś jest "nadwornym fotografem w jakiejś kopalni węgla kamiennego" to i D750 "wymięknie" ... (sorry za ironię) ...
Aby sprawę wyjaśnić definitywnie i nie wywoływać "kolejnej wojenki" sprzętowej (od których to aż kipi na tym forum) ... D750 jest bardzo dobrym aparatem ... D90 w rękach "pasjonaty" nie będzie się wstydził fotek przez siebie wykonanych ...
I na tym ja już kończę swoją aktywność w tym wątku. Pozdrawiam.
hostman22
16-06-2015, 23:11
przy takich przykładach to nie ma znaczenia czy d90, d750, d300, czy olympus pen wszystkie wyjdą jednakowo.
nikoniarz
16-06-2015, 23:13
przy takich przykładach to nie ma znaczenia czy d90, d750, d300, czy olympus pen wszystkie wyjdą jednakowo.
Dokładnie to miałem na myśli. Jak widać było to tak proste do napisania, że nawet na to nie wpadłem. To nie ironia. Dzięki hostman.
Eno nie ma co d750 do d90 porównywać, bo to inny rozmiar sensora ale ja tam d90 nie sprzedam, nawet jak kupię FX.
Rafał_Sz
17-06-2015, 06:42
ja tam d90 nie sprzedam, nawet jak kupię FX.
Każdy tak mówi.
Dopóki nie kupi FX. ;)
nikoniarz
17-06-2015, 06:48
Każdy tak mówi.
Dopóki nie kupi FX. ;)
Oj przepraszam- ja kupiłem FX'a i DX ciągle u mnie jest :) Tylko sam się czasem zastanawiam po co... :D
A po co za grosze sprzedawać dobry aparat...
Stoję przed takim samym wyborem ale waham się między D5100 a D3200, do tego 18-105 VR + 50 lub 30 mm przy F1.8.
To daje sumę około 2800 przy nowym obiektywie lub 2500 z używaną 50mm.
No i ma się sprzęt nowy na gwarancji, używane body to jednak chyba większe ryzyko niż szkło (widywałem 50mm za 400 PLN)
hostman22
17-06-2015, 18:04
nie lepiej poczekać aż użtkownicy odpowiedzą na Twoje pytanie w wątku który założyłeś? ;). Bo widzę, że d90 odrzuciłeś w przedbiegach... .
To temat, "d90 czy warto" a nie "kupuje d5100 bo nowy"
Powiem tak, D90 mam trzy lata z niewielkim przebiegiem bo niecałe 6000 klapnięć.
Kupiłem D5100 tylko dlatego że chwalono tę matrycę, owszem użytkowe ISO lepsze jak w D90 ale kolorystyka zdjęć i balans bieli nie powala w D5100.
Kupiłem D3100 i obecnie tego najczęściej używam, chyba najlepiej z tej trójki oddaje kolory, trochę ma niski zakres tonalny ale daje radę.
Czasami zastanawiam się nad sprzedażą D90, egzemplarz w idealnym stanie, ale mam sentyment do niego i chyba pozostanie u mnie.
Tak jak napisał RAF7705 po co sprzedawać za grosze skoro w najbliższych latach nie zamierzam kupować żadnej nowości.
Gdybym to ja miał dylemat co obecnie wybrać, D90 czy D5100 to znając wady i zalety obydwu po długim namyśle zostawiłbym D90, wysokie ISO u mnie nie jest priorytetem.
Ponieważ aparat najczęściej jest używany w Tatrach to najczęściej biorę D3100 ze względu na wagę.
_13_jacek
17-06-2015, 20:43
Mam D90 kilka lat i nadal robi zdjęcia.
W tej chwili jak bym miał kupić po taniości pierwszy aparat z teraźniejszą wiedzą w założonym zapotrzebowaniu i budżecie 2500pln. Kupiłbym nowe body D5100(1550pln -> http://www.e-fotojoker.pl/nikon-d5100-body#.VYG814ccQdU ) + używaną Sigmę17-50/2.8 ( ok. 1000pln)
Dlaczego? D90 to świetny aparat ale czasem brakuje mi wyższego używalnego iso.
D90 to świetny aparat ale czasem brakuje mi wyższego używalnego iso.
I pewnie gibany wyświetlacz też by się przydał ? :-P
Miałem D90 potem D600. Pełna klatka jest super, ale czasem miałem wrażenie, że aż takiego aparatu nie potrzebuję.
D90 wraz z jasnymi szkłami swego czasu obskoczyłem parę ślubów i spokojnie się sprawdził. Śmieszy mnie trochę ta pogoń za nowościami. Starszymi puszkami też ludzie tłuką fotki do dziś i ciężko je odróżnić od tych z nowych aparatów. Nie dajmy się zwariować.
Owszem nowe matryce dają spore możliwości tylko trzeba sobie zadać pytanie ile razy w pełni "skorzysta" się z ich możliwości i czy warto za to zapłacić.
Ja zrezygnowałem z FF na rzecz APS-C. Ktoś by powiedział, że to krok wstecz. Zależy jednak jak na to patrzeć. Zmieniłem system na bezlustro. Bo zależy mi na dobrym obrazku i niewielkich gabarytach. Tylko dlatego opuściłem system Nikona.
Moim zdaniem D90 to bardzo dobry korpus. Praktycznie wiadomo wszystko o jego mocnych i słabych stronach. Jego zaletą jest niewątpliwie posiadanie wyświetlacza i dwóch pokręteł nastaw których nie ma w niższych modelach.
_13_jacek
17-06-2015, 22:15
Gibany ekranik fajna sprawa, przydałby się. Co do dwóch pokręteł, fakt zaleta ale. Ostatnio często korzystam z trybu A lub S i jedno pokrętło.
No bez wyświetlacza to już mogło by być ciężko.
Mam pytanie do użytkowników D3xxx i D5xxx . Czy po podpięciu obiektywu np; N50/1.8D lub jakikolwiek inny z literką D, brak AF wiem ale, czy aparat będzie mierzył światło?
knopers1
17-06-2015, 22:39
Bedzie....
Zygmunt76
18-06-2015, 18:24
Witam ponownie:)
Niestety nie miałem możliwości zajrzeć tu wcześniej, ale wszystkie podpowiedzi przeczytałem uważnie w ostatnim czasie. Dziękuje też wszystkim za wskazówki i poświęcony czas, także wskazanie przydatnych tematów na forum(choć sporą część z nich wertowałem)
Prawie na pewno zdecyduje się na d90. Udało mi się zaleźć kilka fajnych ogłoszeń z używanymi puszkami w cenie, która pozwoli na zakup 2 dodatkowych obiektywów. 18-105 jako spacerówke i chyba jednak 50mm, gdyż na 85 braknie kasy(poza tym mało ofert sprzedaży, a nówka na chwile obecną zdecydowanie za droga dla mnie). Świadomie decyduje sie na starszy model biorąc pod uwagę ergonomię. Nie wyobrażam sobie pracy z jednym kółkiem (przyzwyczajenia z poprzedniego aparatu) i tak małym, ciemnym wizjerem, jaki ma d5100. Odchylany ekran chyba jednak będzie zbędny:) Jedynym znakiem zapytania pozostaje matryca - jakość obrazka i wyższe użyteczne iso. Gdyby tylko d90 to miał, ehh...
W przeciągu dwóch tygodni powinienem mieć cały sprzęt u siebie i w końcu zacząć pstrykać. Podejrzewam, że nawet kupując d5100 byłbym zadowolony, ale z pewnych rzeczy trzeba zrezygnować - kwestia priorytetów, kiedy nie ma się źródełka pieniędzy.
Przy okazji pytanie odnośnie N50mm f/1.8: czy warto dopłacać do modelu G? Wiem, że D jest bez silnika (co przy d90 nie ma znaczenia), jednak czy optycznie różnica będzie zauważalna? Zakładam, że G jest nowszy więc może być ostrzejszy czy szybszy, stąd też nie wiem, na który się zdecydować.
Kiedyś zrobiłem sobie parę zdjęć jednym i drugim i wyszło mi że ładniejsze były z wersji 1.8D ale pewnie znajdą się i przeciwne zdania na ten temat
Nie wyobrażam sobie pracy z jednym kółkiem (przyzwyczajenia z poprzedniego aparatu) i tak małym, ciemnym wizjerem, jaki ma d5100. Odchylany ekran chyba jednak będzie zbędny:) Jedynym znakiem zapytania pozostaje matryca - jakość obrazka i wyższe użyteczne iso. Gdyby tylko d90 to miał, ehh...
Wizjer w D5100 nie jest ciemny, jest taki sam jak w D90 tylko jest mniejszy.
Zapomniałem dodać że w D90 jest wizjer pentagonalny a w D5100 jest to układ luster.
Przykładowe zdjęcia na ISO 800, jedno z D5100 a drugie z D90.
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/06/DSC_4106JPG-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-6iSeyvOV9OY/UyqcZZJWvII/AAAAAAAADNc/2wXezinzuj0/s1024/DSC_4106.JPG)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/06/DSC_1352JPG-1.jpg
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-Fpy-JHE1Rto/UyqcYUEEQoI/AAAAAAAADNU/o9xnUBc1RP0/s1024/DSC_1352.JPG)
Zygmunt76
18-06-2015, 19:13
Wizjer w D5100 nie jest ciemny, jest taki sam jak w D90 tylko jest mniejszy.
Dzięki za uświadomienie, bo tego nie wiedziałem:) nie miałem do tej pory d90 w ręce więc nie mogłem porównać, a czytając na ich temat chyba nie natknąłem się na te informacje, Dzięki:)
Przy okazji pytanie odnośnie N50mm f/1.8: czy warto dopłacać do modelu G? Wiem, że D jest bez silnika (co przy d90 nie ma znaczenia), jednak czy optycznie różnica będzie zauważalna? Zakładam, że G jest nowszy więc może być ostrzejszy czy szybszy, stąd też nie wiem, na który się zdecydować.
Mialem wersję D, ogólnie fajne szkiełko ale moje mialo taki glupi mankament, że czasem na 1,8 potrafiło tak "zamydlić", że zdjęcie do niczego sie nienadawało, nawet tu na forum ktoś mial podobny przypadek. Mając wybór wziąłbym werję G.
Zygmunt76
19-06-2015, 22:46
Zgera, dzięki za fotki, rozwiały one moje wątpliwości już całkowicie - biorę d90:) co do szkieł to jednak pójdę w wersję D na początek. Nie ma sensu kupować wszystkiego co się chce na start, a cena 50 D jest na tyle niska, że spokojnie będę mógł sobie na to pozwolić. Jak mnie pstrykanie wciągnie jeszcze bardziej to będę wtedy wydawał:)
Mój problem pomogliście rozwiązać także dzięki, może też temat przyda się komuś stojącemu przed podobnym dylematem jak ja.
Pozdrawiam.
Ja długo używałem D90 i zawsze mówiłem że wymienię tylko na D7100, jednak trafił się w dobrych pieniądzach D7000 i uważam że to mały dobry upgrade starego D90, za to miałem w łapach jakiś czas D5100 i D5200, niestety jak dla mnie to cofanie się w komforcie, a zysk z dużych matryc żaden.
Dokładnie.
Dla mnie po d90 to tylko FX :-)
Dokładnie.
Dla mnie po d90 to tylko FX :-)
Ja z d90 na ff wlasnie uciekłem.
Dx był ze mna jakis czas jeszcze, ale juz nie d90.
To fajny aparat. Choc w wielu aspektach (matryca i af) dla mnie juz nieakceptowalny.
Ale na pewno d90 ma wszystko co potrzeba do zabawy :)
Ja co prawda idę w D7100, ale D90 ma u mnie dożywocie. Świetny korpus, nieraz potrafi zaskoczyć obrazkiem, ale robię tylko w RAWach i z wyłączoną funkcją D-Lighting bo ta moim zdaniem strasznie degraduje foty. Co prawda trzeba się wówczas częściej bawić trybem pomiaru światła, ale coś za coś.
na początek do nauki d90 idealny.
sam go mam od 5 lat i dopiero teraz przesiadłem się na d750
ale d90 nie sprzedam i leży sobie jako "zapas"
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.