docxxx
14-06-2015, 21:06
Po zakupie nowego kompa kolory w Windowsie 7, Photoshopie i innym sofie rozsypały się w drobny mak.
Wczesniej było ok, tj. ch..., ale stabilnie, a teraz to już jeden wielki syf.
Wartym odnotowania jest to, że stary komp od nowego, jesli chodzi o tor wizyjny, rozni sie tylko tym, ze mam teraz osobna karte graficzna NVidii. Wczesniej, w lapku, była zintegrowana.
Objawy sa takie: Jak wczytuje np. do Photoshopa plik, to mam albo zarówę, albo wypłowiałe rzygi. Wczesniej, gdzie nie przygotowałbym pliku (Corel, pakiet Adobe), wszystko miałem w sRGB tak jak chciałem. Pliki i tak puszczam do neta, wiec było ok. Teraz po prostu nie wiem co sie dzieje.
Monitor Del U2410
Nie istotne, co w nim ustawie, czy standard, czy sRGB. W panelu Zarzadania kolorem w W7 to samo. Jest wczytany profil tego Dell, ustawialem tez sRGB. Nie pomaga, raz Photoshopie/XNview/Firefox mam kolory ok, a czasami rozjechane na dwa rozne bieguny.
Co ciekawe, Chrome ZAWSZE pokazuje wyplowiale rzygi. Ustawiania configa nie pomagaja.
W panelu NVidii nie znalazlem nic ciekawego.
TL;DR: Na integrze miałem sRB = ch.., ale stabilnie. Teraz na GF Nvidia mam tylko ch...
ps. Trochę na temat zarządzania kolorem kumam. Nie sądze jednak, aby uzytkownicy np. Facebooka wiedzieli, ze jpgom ode mnie trzeba przydzielac a to profil monitora, a to odrzucic, a to przykleic sRGB. Wczesniej plik szedl do neta i zapominalem o nim.
Zapomnialem dopisac: domyslam się, ze ta osobna karta graficzna wczytuje sobie jakis profil z kosmosu, zamiast poslusznie, jak ta zintegrowana, olewac wszystko i pokazywac wszystko w jakze doskonalnym sRGB.
Wczesniej było ok, tj. ch..., ale stabilnie, a teraz to już jeden wielki syf.
Wartym odnotowania jest to, że stary komp od nowego, jesli chodzi o tor wizyjny, rozni sie tylko tym, ze mam teraz osobna karte graficzna NVidii. Wczesniej, w lapku, była zintegrowana.
Objawy sa takie: Jak wczytuje np. do Photoshopa plik, to mam albo zarówę, albo wypłowiałe rzygi. Wczesniej, gdzie nie przygotowałbym pliku (Corel, pakiet Adobe), wszystko miałem w sRGB tak jak chciałem. Pliki i tak puszczam do neta, wiec było ok. Teraz po prostu nie wiem co sie dzieje.
Monitor Del U2410
Nie istotne, co w nim ustawie, czy standard, czy sRGB. W panelu Zarzadania kolorem w W7 to samo. Jest wczytany profil tego Dell, ustawialem tez sRGB. Nie pomaga, raz Photoshopie/XNview/Firefox mam kolory ok, a czasami rozjechane na dwa rozne bieguny.
Co ciekawe, Chrome ZAWSZE pokazuje wyplowiale rzygi. Ustawiania configa nie pomagaja.
W panelu NVidii nie znalazlem nic ciekawego.
TL;DR: Na integrze miałem sRB = ch.., ale stabilnie. Teraz na GF Nvidia mam tylko ch...
ps. Trochę na temat zarządzania kolorem kumam. Nie sądze jednak, aby uzytkownicy np. Facebooka wiedzieli, ze jpgom ode mnie trzeba przydzielac a to profil monitora, a to odrzucic, a to przykleic sRGB. Wczesniej plik szedl do neta i zapominalem o nim.
Zapomnialem dopisac: domyslam się, ze ta osobna karta graficzna wczytuje sobie jakis profil z kosmosu, zamiast poslusznie, jak ta zintegrowana, olewac wszystko i pokazywac wszystko w jakze doskonalnym sRGB.