WB_WB
10-06-2015, 17:30
Witam,
jestem nowicjuszem na forum, więc proszę o wyrozumiałość.
W dniu 06.06.2015 r. upadł mi do rzeki Nikon D610 z Tamronem 70-200 2.8 (starsza wersja bez VR). Aparat umieszczony był na statywie i razem z nim upadł. Pod wodą był 1-2 s. Po osuszeniu praktycznie brak jest na nim śladów zamoczenia. Jedynie w wizjerze widoczne są plamki po wyschniętych kroplach. Włączyłem go bez podpiętego obiektywu i pozornie wszystko działa prawidłowo. Podniosłem lustro i na matrycy nie widać żadnych zanieczyszczeń. Komora lustra jest też całkowicei czysta. Obiektyw "łyknął" trochę wody i przy schnięciu na soczewkach utworzyły się plamy po kroplach. Nie podpinałem go do korpusu.
W poniedziałek body wysłałem do serwisu Nikona w Warszawie, a Tamrona do Fototechniki w Gdańsku. Czekam na ich diagnozę. W międzyczasie przeczytałem na tym zacnym forum o reanimacji D750 i tam dowiedziałem się o niesamowitym TOP67.
Zobaczyłem światełko w tunelu dla mojego Nikona...Co o tym myślicie ?
jestem nowicjuszem na forum, więc proszę o wyrozumiałość.
W dniu 06.06.2015 r. upadł mi do rzeki Nikon D610 z Tamronem 70-200 2.8 (starsza wersja bez VR). Aparat umieszczony był na statywie i razem z nim upadł. Pod wodą był 1-2 s. Po osuszeniu praktycznie brak jest na nim śladów zamoczenia. Jedynie w wizjerze widoczne są plamki po wyschniętych kroplach. Włączyłem go bez podpiętego obiektywu i pozornie wszystko działa prawidłowo. Podniosłem lustro i na matrycy nie widać żadnych zanieczyszczeń. Komora lustra jest też całkowicei czysta. Obiektyw "łyknął" trochę wody i przy schnięciu na soczewkach utworzyły się plamy po kroplach. Nie podpinałem go do korpusu.
W poniedziałek body wysłałem do serwisu Nikona w Warszawie, a Tamrona do Fototechniki w Gdańsku. Czekam na ich diagnozę. W międzyczasie przeczytałem na tym zacnym forum o reanimacji D750 i tam dowiedziałem się o niesamowitym TOP67.
Zobaczyłem światełko w tunelu dla mojego Nikona...Co o tym myślicie ?