PDA

Zobacz pełną wersję : D5200 po D60, czy może coś innego?



raddeli
10-06-2015, 14:48
Temat z pewnością wałkowany pierdylion razy - przeglądnąłem forum kilka stron do tyłu jak również skorzystałem z szukajki, i mimo to nadal mam kilka pytań.
Sprzęt mam taki jak w stopce. Od jakiegoś czasu mój D60 przestaje mnie zadowalać jeśli chodzi o zdjęcia po zmroku. Już od stosunkowo niskiego ISO widać szum na zdjęciach, który jest dla mnie niedopuszczalny. Oczywiście mogę sie go pozbyć w czasie obróbki zdjęcia, ale i tak to nie jest to czego bym oczekiwał. Do tego pojawiło mi się na matrycy całe stado świecących pikseli - już nawet przy ISO 100 je widzę i to bez jakiegoś przyglądania się zbytnio.
I teraz do rzeczy - czy wymiana na D5200 da mi widoczną poprawę jakości zdjęć (tak - zdaje sobie sprawę, że da, ale czy na tyle duży będzie to przeskok bym miał inwestować w zakup nowego body)?Najchętniej bym się przesiadł na D7000 ale cena body mnie w tej chwili lekko przeraża - krótko mówiąc jest poza moim skromnym zasięgiem. Widziałem cenę za body w okolicach 2800 - może się mylę i można gdzieś kupić taniej? ;)
Proszę o porady wszelkiego typu. No może tego, żebym kupił używkę to nie, bo nie biorę tego pod uwagę. Interesuje mnie tylko nowe body.
Aha, i jeszcze jedno pytanie czy warto dokładać do D5300 w stosunku do D5200?

sl011
10-06-2015, 14:56
Za 2800zł (3200-400) to możesz już kupić D7100.
Z imaging-resource (imaging-resource.com/) możesz sobie ściągnąć i porównać zdjęcia robione D60 i D5200, z różnymi czułościami. Są też m.in. zdjęcia studyjne - robione w kontrolowanych, porównywalnych warunkach. Chyba są też dostępne rawy z D5200.

wyrwiflak
10-06-2015, 15:19
Używanego D7000 kupisz za ok 1600zł, sam nie tak dawno sprzedałem w podobnej cenie. Akurat ten model lepiej kupować używany od kogoś pewnego na forum niż samemu ryzykować przeboje z nówką i serwisem. Natomiast jeśli zależy ci na jak największym skoku jakościowym jak najmniejszym kosztem to nadal nie do pobicia jest D90.

raddeli
10-06-2015, 15:26
Sorry, ale nie stać mnie używany sprzęt. Nie mam zaufania. Wolę dołożyć i kupić coś pewnego. Wiadomo - pewności, że wszystko będzie ze sprzętem w porządku nigdy nie mam, ale i prawdopodobieństwo większe przy nowym i gwarancja jest producenta. D7000 ze względu na cene odpada. W tej chwili biorę pod uwagę D5200 albo D5300 i stąd moje pytania i prośby o rady.

artur0372
10-06-2015, 16:35
Trochę szkoda, że jesteś taki nieufny. Ja kupiłem D7000 po gwarancji z przebiegiem coś około 20k klapnięć od pierwszego właściciela za 1700zł. Był BF. Facetowi to nie przeszkadzało z N18-105, ale ja zaraz po zakupie wysłałem do serwisu. Wyregulowali AF i wyczyścili matrycę - koszt 167.49zł.
Tu moja opinia o serwisie: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3542690&postcount=687
ps. D5200 ani D5300 nie miałem, ale na forum sporo złego jest o hot pikselach w D5200.