Zobacz pełną wersję : Znalazłem stare papiery i chemię
Szanowni AO. Znalazłem w czeluściach piwnicy pozostałości po niegdysiejszej zabawie w fotografię analogową:
- nieotwierana paczka papieru Fotonbrom FBR4-111 w rozmiarze 9x14, termin ważności 1996;
- nieotwierany wywoływacz W14 Fenal; termin ważności 1996;
- nieotwierany utrwalacz U1, termin ważności 1996.
Jaki pożytek mogę z tego zrobić? Fotografia otworkowa? Solarografia?
Podrzućcie jakieś pomysły.
krzysiekn
07-06-2015, 16:17
kup jakiś negatyw.wypstrykaj i do ciemni.albo wyjda odbitki albo wszystko na śmieci.miłej zabawy i powrotu do przeszłości:).
Fotografia otworkowa? Solarografia?
Podrzućcie jakieś pomysły.
Jeżeli nie masz powiększalnika ani analoga to jest rozsądne podejście.
Do solarografi możesz wykorzystać utrwalacz aby zakończyć proces.
Na pewno utrwalacz będzie ok. Papier pewnie przydymia albo stracił kontrast. Wywoływacz powinien być ok.
Można przykładać do monitora lub komórki wyświetlając jakiś negatyw robiąc cyfrowe stykówki.
Możliwości jest wiele zależy tylko od chęci.
Dzięki! Właśnie nie wiedziałem czy tak bardzo przeterminowane materiały do czegoś się nadadzą.
Powiększalnik jakiś też się znalazł ale jest w rozsypce. Zresztą nie chcę się aż tak w to bawić. Raczej chciałbym, żeby syn zobaczył jak coś się wyłania na papierze w wywoływaczu. Dlatego pomyślałem o otworkowej. Mogła by też być luksografia.
Wątpię, żeby ten papier nadawał się do czegokolwiek jeżeli nie był trzymany w chłodziarce, 20 lat po terminie to jednak trochę. W najlepszym wypadku będzie miał kontrast błota wymieszanego z popiołem. Ale otworków możesz spróbować, tam z kontrastem na papierze trzeba raczej walczyć więc kto wie, może coś wyjść.
RobertMiernik
13-06-2015, 15:32
Nie jest tak czarno jak to widzisz.
Wprawdzie nie wiem ile miał dokładnie papier, którego używałem nie tak dawno, ale to był foton, więc 20 bez problemu może być przybliżoną datą.
Poza lekkim zadymieniem żadnych problemów z nim nie było.
Jak tylko masz ochotę to walcz - zawsze warto.
krzysiekn
13-06-2015, 18:17
warto.pokażesz młodemu jak wygląda ciemnia,jak coś się pojawia na papierze w kuwecie.zapach ciemni i chemii,tego nie zastąpi żaden PS.
zapach ciemni i chemii,tego nie zastąpi żaden PS.
Hehe - ale mi przypomniałeś z tym zapachem... Mój dziadek myśliwy wsadził mi kiedyś do ciemni, którą miałem w piwnicy miskę pełną krwi po obieraniu zajęcy...Nic więcej nie napiszę poza tym, że musiałem się na jakiś czas przenieść do innego pomieszczenia... :mrgreen: Dobrze, że piwnicę miałem przepastną :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.