Zobacz pełną wersję : pomoc przy złożeniu PC-ta i monitora do obróbki
pawcio0404
05-06-2015, 16:00
witajcie
potrzebuje pomocy w sprawie zakupu komputera i monitora do obórki zdjęć (LR 5)
mam laptopa i7 16gb ram i mam problemy z płynnością - dlatego chcę zmienić na stacjonarkę.
budżet na komputer 1000-1500zł
budżet na na monitor 1500-2000zł
z góry dziękuję za rady na co zwrócić uwagę ewentualnie podesłanie pozycji na które warto zwrócić uwagę
aha zależy mi tylko na sprzęcie nowym - miałem już nie lada przejścia z używkami...
jak wygląda sprawa apple ? wiem że cena większa około 5k ale czy warto dopłacać do takiego sprzętu czy lepiej PC + monitor ?
Jeżeli do obróbki zdjęć, w ograniczonym budżecie to lepiej PC. Ekrany w laptopach ( wszystkich ) czy też iMacach, nie nadają się do obróbki zdjęć.
Budżet 1000-1500PLN na komputer do obróbki który ma dać sporo większą wydajność niż i7 w laptopie to za mało. potrzeba ok 3k PLN, żeby mieć sensowny sprzęt bez fajerwerków. System operacyjny ~500PLN, procesor ~800PLN, płyta główna minimum 300PLN, SSD 420PLN, pamięć RAM 250-350PLN ( za 8GB ), obudowa minimum 150PLN, zasilacz minimum 150-200PLN. Do tego dyski na magazyn w miarę potrzeb.
Co do monitora to się nie wypowiem - może kolega Tom01 zaproponuje coś z EIZO.
iMac za te 5k (dokładnie 5.3k) to zabawka do internetu i filmów.
Siedzi w tym 2-rdzeniowy i5 "U" - czyli ultra energooszczędny, który osiągami może konkurować z i3 poprzedniej generacji, a nie laptopem z i7.
Jak zastanawiasz się na jabłkiem i chcesz aby było lepsze niż twój laptop, to musisz liczyć jakieś 6.5-7.5k za 21.5" i pamiętaj, że do iMaca już nic nie dołożysz. Jak będzie Ci mało RAMu, to leżysz, jak mały dysk, to zostaje tylko zewnętrzny.
pawcio0404
05-06-2015, 17:45
dzięki a odpowiedź.
mam teraz lenovo z710 z 17,3 FHD
procesor intel core i7-4700MQ CPU 2.40GHz
pamięć ram 16 GB RAM
windows 7
karta graficzna Intel HD Graphics 4600
karta graficzna NVIDIA GT-745M
dysk twardy 1TB SSHD
i pomimo tego LR 5 chodzi jak czołg nie wiem czym to spowodowane - tak jakby się zamulał no nie wiem :(
I nie ważne jaki mocny komputer będziesz miał, to będzie chodził tak samo.
Ja mam laptopa z i5-2410M i stacjonarny z i7-4790 oraz SSD - na obu chodzi jednakowo. Różnica jest tylko przy imporcie i eksporcie zdjęć.
pawcio0404
05-06-2015, 17:57
a czy również masz lagi na przybliżeniu - przesuwając po zdjęciu? bądź lagi i to potężne pracując pędzlem korygującym ? a zdarza się tak że LR przestaje reagować na działania spot removal? a po wyłączeniu i ponownym włączeniu działa już ok ?
jeśli tak to co proponujesz ? jedynie apple? jeśli tak podrzuć przykłady (linki)
Dokładnie takie samo zachowanie jak opisujesz. Raz na jakiś czas zdarzy się, że LR pracuje zupełnie normalnie, ale bardzo rzadko.
Obrabiałem też zdjęcia na kolegi MBP z i7 i LR zachowywał się podobnie, choć trzeba było trochę więcej obróbki na zdjęciach porobić.
pawcio0404
05-06-2015, 18:12
aha - czyli przerzutka na pc nic nie da oprócz lepszego odwzorowania barw?
jest w ogóle jakaś rada na to? zmiana systemu? bądź nie wiem powrót do starego LR ?
Skup się raczej na zakupie dobrego monitora.
pawcio0404
05-06-2015, 20:32
ale co mi z monitora jak LR chodzi że mam ochotę laptopa wyrzucić przez okno.
mam dopinać monitor do laptopa ? czy sprzedać i zakupić PC ?
nie pracowałem dawno w ps czy w przypadku tego programu również wszystko laguje - urok Adobe ?
Co do monitora, to tutaj masz odpowiedzi na twoje pytania: http://tomaszpluszczyk.pl/monitor-fotografa-obrobki-zdjec/
Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
ale co mi z monitora jak LR chodzi że mam ochotę laptopa wyrzucić przez okno.
mam dopinać monitor do laptopa ? czy sprzedać i zakupić PC ? Zakup PC nic nie da.
nie pracowałem dawno w ps czy w przypadku tego programu również wszystko laguje - urok Adobe ?
W ACR (narzędziu do RAWów) działa to minimalnie lepiej niż w LR, ale samo ACR jest bardziej uciążliwe - zdjęcia trzeba otwierać przez Bridge, nie tak łatwo operować presetami.
Ja LR używam do samego wywołania RAWów. Jak trzeba większej obróbki, to mam PSE, do którego wrzucam już wywołane zdjęcia.
ale co mi z monitora jak LR chodzi że mam ochotę laptopa wyrzucić przez okno.
mam dopinać monitor do laptopa ? czy sprzedać i zakupić PC ?
nie pracowałem dawno w ps czy w przypadku tego programu również wszystko laguje - urok Adobe ?
Użyj starszych wersji LRa, one działają płynniej, nawet na wolnych maszynach.
Serio przesiadka na desktopowego i7 z mocnymi 4 jajami nie da nic w płynności obróbki w Lr5? A maka sobie odpuść, OSX jest wkurzający jak się chce na nim popracować, szczególnie po przesiadce z porządnej windy na której wszystko było do zrobienia.
Serio przesiadka na desktopowego i7 z mocnymi 4 jajami nie da nic w płynności obróbki w Lr5?
Niestety taka jest smutna prawda... Różnica w pracy LR między i5-2410M i i7-4790 jest na wykresie - i5 przy obróbce siedzi na 80-100%, i7 na 30-40%, a różnica w moc tych procesorów - jakieś 5:1 (albo i więcej)...
Na i7 i starym i5 tak samo łatwo doprowadzić LR do kompletnego zwisu (pojawiający się czarny pasek na górze okna), a wykorzystanie RAMu nawet nie przekroczy 2GB... ale pamięć wstrzymana (czyli to co kiedyś siedziało w RAM i czeka na ponowne użycie, a przy braku całkiem wolnej jest zrzucane do pliku wymiany) zajmuje całą pozostałą dostępną.
Taka sytuacja może być zaraz po otworzeniu pierwszego zdjęcia, które ma sporo obróbki.
rawkik30
05-06-2015, 23:22
potrzebuje pomocy w sprawie zakupu komputera i monitora do obórki zdjęć (LR 5)
mam laptopa i7 16gb ram i mam problemy z płynnością - dlatego chcę zmienić na stacjonarkę.
budżet na komputer 1000-1500zł
1. To nie TY masz problemy z płynnością - ewidentnie ma je Adobe. Niestety... Więc nie laptopa powinieneś "wyrzucić prze okno"...
2. No przy takim założonym budżecie (porównując do lapka) to raczej "Ty" miałbyś problemy z płynnością... Aczkolwiek gdyby budżet był nawet ze 3x większy i tak nie za dużo zyskasz... Jak sam pisałeś, taki "urok Adobe"...
Praktycznie patrząc, sprawę wydajności i płynności uważam definitywnie za zakończoną przy posiadanym przez Ciebie sprzęcie. Wymiana sprzętu moim zdaniem da wzrost "płynności" absolutnie nieproporcjonalny do nakładów (a przy założonych nakładach może nawet być in minus).
Monitor. A dlaczego? Nie podałeś uzasadnienia... Bo wcale nie jest tak, że na laptopie się nie da... Da się. Trzeba tylko (ewentualnie) znać ograniczenia matrycy - oczywiście o ile ta nie jest beznadziejna. A w niektórych laptopach jest całkiem znośna - matryca nie "okroi" Ci kolorów w pliku wynikowym...
A maka sobie odpuść, OSX jest wkurzający jak się chce na nim popracować, szczególnie po przesiadce z porządnej windy na której wszystko było do zrobienia.
Pitu, pitu. Wychowales sie z DOSem i jego nakladka okienkowa Windowsem a teraz uwazasz, ze on jest idealny.
Lr dziala kijowo i tu i tam. Kiedys przerobilem pare wywolywalek do RAWow (pod Win), PhaseOne dziala dobrze niezleznie od systetmu i na slabszych maszynach niz Lr.
Obecne i5 czy i7 maja wystarczajaca moc obliczeniowa do wiekszosci zastosowan. Przy animacji 3d, nakladaniu tekstur nawet 60 jaj nie pomoze i trwa to weekend dla filmu FHD.
Problem jest z optymalizacja programow, wiekszosc firm ma ja w nosie i programy ledwo chodza na mocnych maszynach.
Nie wiem jakie ma oczekiwania autor watku ale 1500zl to dosc maly budzet nawet na skladaka. Zyskasz moze 5% poprawy wydajnosci w benchmarkach i zero w realnym swiecie.
...
Monitor. A dlaczego? Nie podałeś uzasadnienia... Bo wcale nie jest tak, że na laptopie się nie da... Da się. Trzeba tylko (ewentualnie) znać ograniczenia matrycy - oczywiście o ile ta nie jest beznadziejna. A w niektórych laptopach jest całkiem znośna - matryca nie "okroi" Ci kolorów w pliku wynikowym...
Co się niby da na laptokowym ekranie, wywoływać cyfrowe negatywy ?
Ponury żart, czy kompletna nieznajomość tematu ?
Oczywiście ludziska dłubią na laptopach, ale dłubią też w nosie, czy w rzyci, co nie znaczy, że trzeba to naśladować.
Są tacy, którym starcza laptop z dobrą matrycą, są tacy, którzy uważają, że monitor za 7k zrobi za nich lepsze zdjęcia.
Są tacy, którym starcza laptop z dobrą matrycą, są tacy, którzy uważają, że monitor za 7k zrobi za nich lepsze zdjęcia.
Mówisz zupełnie jak ktoś, kto nie rozróżnia barw.
... i nie przeszkadza Ci to jak widać w fotografowaniu. ;)
W sumie, współczuję.
To tobie można współczuć.
Milionom osób do zdjęć w pełni wystarcza sRGB, ba jest aż nadto... A tobie to pewnie i ProPhoto będzie mało, choć i tak nigdy tego nie będziesz w stanie ani zobaczyć, ani wykorzystać.
To dlaczego tak wielu, w tym pewnie i Ty, uparcie trzyma się RAWów dla zapisywania swoich obrazków, skoro nigdy ich nawet nie obejrzą ?
Kaprys, głupota, nieświadomość ?
O ile można wybaczyć dziesiątkom, czy setkom milionów nieświadomych głupcom, to komuś, kto odbija się po fotograficznych forach już niekoniecznie. ;)
Przestań już p**** od rzeczy, bo aż się nie dobrze od tego robi.
Poza tym, powiedz w czym to tak ten monitor z magicznym AdobeRGB jest potrzebny do RAWów ??
Przestań już p**** od rzeczy, bo aż się nie dobrze od tego robi.
Poza tym, powiedz w czym to tak ten monitor z magicznym AdobeRGB jest potrzebny do RAWów ??
O ile ja też uważam, że kolega J "płynie" w swoich wypowiedziach, to ciężko mi nie zgodzić się z tym, że do obróbki zdjęcia potrzeba dobry monitor, który możliwie jak najwierniej odda Twoje zdjęcie. Szczególnie, jeżeli oddajesz zdjęcia do druku i efekt końcowy zobaczysz dopiero po wyłożeniu kasy, a nie przesłaniu mailem na inny komputer.
Poprawnie skalibrowany monitor z pełnym (lub prawie pełnym) pokryciem sRGB i dobrymi kątami widzenia też uważam za podstawę - a laptopy z takimi matrycami są dostępne od dawna.
Tak samo jak można dostać monitor z pełnym sRGB i fabrycznie skalibrowany na 6500K już za 600-700zl i przeciętny amator fotografii nie zobaczy różnicy miedzy takim, a np. Eizo CS230 za ponad 2000zl.
pawcio:
Kup sobie chłopie porządny monitor EIZO, choćby używkę i podepnij po DVI albo Display Port do lapa. Potem zapodaj dysk SSD do lapa, Crucial albo SanDisk. Sumarycznie zmieścisz się w tych 3 tysiach a i komfort wzrośnie.
Sensowny składak (nowe graty) na i7 to 3,5 tysia. Za 1,5 to do marketu a potem płacz, że się sypie.
Poprawnie skalibrowany monitor z pełnym (lub prawie pełnym) pokryciem sRGB i dobrymi kątami widzenia też uważam za podstawę - a laptopy z takimi matrycami są dostępne od dawna.
Tak samo jak można dostać monitor z pełnym sRGB i fabrycznie skalibrowany na 6500K już za 600-700zl i przeciętny amator fotografii nie zobaczy różnicy miedzy takim, a np. Eizo CS230 za ponad 2000zl.
To akurat nieprawda. Sama przestrzeń barw wyświetlana przez monitor to jedno, ważniejsze jest to, jak wyświetla te barwy, na ile równo, wiernie. Nie widziałem jeszcze monitora za 600-700PLN tak równego jak CS230. Dokładniej rzecz biorąc, nie widziałem monitora za 600-700PLN który byłby nawet w części tak akceptowalny jak moje biurowe kilka sztuk EV2436W. Dobry monitor to przede wszystkim równe wyświetlanie, równiejsze podświetlenie, lepsze sterowanie i przejście tonalne.
Czy aRGB jest potrzebne czy nie, a jeżeli tak to na ile i komu to już inna dyskusja.
...
Poza tym, powiedz w czym to tak ten monitor z magicznym AdobeRGB jest potrzebny do RAWów ??
Nigdy się nie dowiesz, póki nie ujrzysz.
Oczywiście pod warunkiem, że nie jesteś daltonistą, w jakiejś tam odmianie tego paskudnego schorzenia, bo wówczas, to faktycznie wszystko jedno na czym tam sobie będziesz podglądał swoje obrazki. ;)
pawcio:Kup sobie chłopie porządny monitor EIZO, choćby używkę i podepnij po DVI albo Display Port do lapa. Potem zapodaj dysk SSD do lapa, Crucial albo SanDisk.
A NEC to juz zle? SSD produkuje tez pare innych firm i nie gorsze od tych przytoczonych.
Dobry monitor na pewno poprawi komfort patrzenia, SSD przyspieszy operacje zapisu i odczytu. ALE Lr juz nic nie pomoze.
A NEC to juz zle?
W okolicach 2 tys zł są tylko dwa monitory rozsądnej jakości do foto: EIZO CS230 i NEC P232W ze wskazaniem na pierwszy.
Przy okazji kilka sprostowań:
- Aparat rejestruje znacznie szerszą przestrzeń niż sRGB, więc monitor szerokogamutowy daje lepszy wgląd w to co wylazło z puszki. Kto nie wierzy, niech pstryknie ścianę jesiennego lasu i obejrzy na monitrze normalno i szerokogamutowym. Kapcie spadają z nóg.
- Od przestrzeni ważniejsza jest precyzja reprodukcji koloru wewnątrz niej.
- OSX ma poważną przewagę nad Win w postaci działającego w całym systemie zarządzania barwą. Nie ma sytuacji że różne aplikacje różnie wyświetlają.
Tom01, ok, ale przy obróbce zdjęć na monitorze szerokogamutowym mam ustawiony profil sRGB, więc i tak tych dodatkowych barw jesiennych nie zobaczę, chyba, że zechcę przygotowywać coś do druku, to wtedy w Color Navigatorze włączam Monitor Native (mam CS240). Inni ludzie będą oglądać moje zdjęcia w sRGB więc obrabianie ich w AdobrRGB nie ma sensu, bo jak u mnie będą ładne to u innych blade. Szeroki gamut przydaje się przy projektach do druku, no i żeby kapcie spadły jak się zdjęcia ogląda u siebie. Ale jak ktoś obrabia foty dla innego ktosia, to i tak siedzi w sRGB.
Pitu, pitu. Wychowales sie z DOSem i jego nakladka okienkowa Windowsem a teraz uwazasz, ze on jest idealny.
Dokładnie tak. OSX jest ładny, fajny, plusami są TimeMachine i obsługa kolorów na kilku monitorach w locie. Na tym przewagi się kończą a zaczynają minusy. Prywatnie mam macbooka z osx, do pracy peceta z windą, i śmiać mi się chce co drugi dzień jak widzę jakie rozwiązania lub ich brak zapodali w osx, nie chodzi mi o wydajność, bo ta jest ok, tylko o to jak system jest zrobiony, co w nim można a co nie. I żadne przewijanie okienek dwoma paluszkami czy inne sweety wodotryski mi tego nie wynagrodzą. Ale to nie o tym temat, więc nie śmiećmy.
Tom01, ok, ale przy obróbce zdjęć na monitorze szerokogamutowym mam ustawiony profil sRGB, więc i tak tych dodatkowych barw jesiennych nie zobaczę, chyba, że zechcę przygotowywać coś do druku, to wtedy w Color Navigatorze włączam Monitor Native (mam CS240). Inni ludzie będą oglądać moje zdjęcia w sRGB więc obrabianie ich w AdobrRGB nie ma sensu, bo jak u mnie będą ładne to u innych blade. Szeroki gamut przydaje się przy projektach do druku, no i żeby kapcie spadły jak się zdjęcia ogląda u siebie. Ale jak ktoś obrabia foty dla innego ktosia, to i tak siedzi w sRGB.
Tu się nie zgodzę. Na monitorze szerokogamutowym wierniej widzimy oryginał zdjęcia, większą różnorodność odcieni. sRGB "skompresuje" je i na przykładzie jesiennego lasu stanie się po prostu zielono, zamiast milionów odcieni. Dzieje się tak, bo przy AdobeRGB odstępy kolorymetryczne między odcieniami są większe. Oczywiście materiał docelowy będzie sRGB, ale odpowiednią obróbką można przenieść wrażenie tego bogactwa, co jest niemożliwe, jeśli na dzień dobry będzie ściśnięte do sRGB.
OSX jest ładny, fajny, plusami są TimeMachine i obsługa kolorów na kilku monitorach w locie. Na tym przewagi się kończą a zaczynają minusy. Prywatnie mam macbooka z osx, do pracy peceta z windą, i śmiać mi się chce co drugi dzień jak widzę jakie rozwiązania lub ich brak zapodali w osx, nie chodzi mi o wydajność, bo ta jest ok, tylko o to jak system jest zrobiony, co w nim można a co nie. I żadne przewijanie okienek dwoma paluszkami czy inne sweety wodotryski mi tego nie wynagrodzą. Ale to nie o tym temat, więc nie śmiećmy.
Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Są ludzie przyzwyczajeni do Windows tak, że OSX im po prostu nie leży i koniec. Moje zawodowe i prywatne opinie o OSX są dużo lepsze niż o Windows. Jakieś 8 lat temu przesiadłem się definitywnie na maki i jak muszę popracować na kompie windzianym widzę prymitywizm i ograniczenia. Na makówce mam wszystko proste, oczywiste i działające od palca, w Win zaczynam się już wkurzać jak muszę coś zrobić.
... Inni ludzie będą oglądać moje zdjęcia w sRGB więc obrabianie ich w AdobrRGB nie ma sensu, bo jak u mnie będą ładne to u innych blade.
Nie sądzę aby były blade u innych. Co najwyżej nie zobaczy się tych dodatkowych barw, które są w AdobeRGB. Chyba, że do oglądania takiego zdjęcia użyje się programu, który nie obsługuje profili kolorystycznych np. Painta z Windows, to wtedy tak. Podobnie było kiedyś z przeglądarkami. Nie wszystkie obsługiwały profil aRGB i wtedy zdjęcie było blade, jakby wyprane z kolorów.
Nie sądzę aby były blade u innych. Co najwyżej nie zobaczy się tych dodatkowych barw, które są w AdobeRGB. Chyba, że do oglądania takiego zdjęcia użyje się programu, który nie obsługuje profili kolorystycznych np. Painta z Windows, to wtedy tak. Podobnie było kiedyś z przeglądarkami. Nie wszystkie obsługiwały profil aRGB i wtedy zdjęcie było blade, jakby wyprane z kolorów.
Aeon88 ma rację. Zdjęcie wyrenderowane do AdobeRGB na zwykłym monitorze będzie mniej nasycone bo niektóre walory, właśnie te najbardziej nasycone, wychodzące poza sRGB będą niewidoczne.
Aeon88 ma rację. Zdjęcie wyrenderowane do AdobeRGB na zwykłym monitorze będzie mniej nasycone bo niektóre walory, właśnie te najbardziej nasycone, wychodzące poza sRGB będą niewidoczne.
Mam zdjęcie w RAW w programie LR z dużą ilością różnych kolorów. Eksportuje je do .jpg w dwu wariantach z profilem sRGB i AdobeRGB. Monitor obsługuje mi 100% sRGB. Teraz według tego co piszesz powinienem zobaczyć jakąś różnice czy nie?:smile: bo nie widzę kompletnie żadnej różnicy. Nie mówiąc już o tym aby jedno było blade.
Nie wątpię, że na szerokogamutowym monitorze różnica w kolorystyce pomiędzy zdjęciami byłaby widoczna.
Ugryź to odwrotnie. Może poprostu widzisz dwa "blade" zdjęcia? Skoro masz monitor wąskogamutowy to jakim cudem zdjęcie puszczone do AdobeRGB ma być bogatsze w barwy skoro Twój monitor ich i tak nie wyświetli? Nie zobaczysz różnicy, obrabiasz zdjęcia żeby na twoim monitorze sRGB były ok, więc obydwa po eksporcie będa na nim ok, tyle że to eksportowane do AdobeRGB na monitorze szerokogamutowym byłoby bardziej barwne, przesycone, czego Ty nie widzisz bo masz sRGB. Tak to widzę z tego co piszesz, może się mylę.
Tu się nie zgodzę. Na monitorze szerokogamutowym wierniej widzimy oryginał zdjęcia, większą różnorodność odcieni. sRGB "skompresuje" je i na przykładzie jesiennego lasu stanie się po prostu zielono, zamiast milionów odcieni. Dzieje się tak, bo przy AdobeRGB odstępy kolorymetryczne między odcieniami są większe. Oczywiście materiał docelowy będzie sRGB, ale odpowiednią obróbką można przenieść wrażenie tego bogactwa, co jest niemożliwe, jeśli na dzień dobry będzie ściśnięte do sRGB.
Ok ale jak włącznie monitor native w color navigatorze żeby wyśwletlać szeroki gamut, to żeby obrobić zdjęcie wg tego co wtedy widzę na ekranie zjadę z kolorami bo będą bardzo nasycone, następnie po exporcie do srgb zdjęcie u innych będzie blade. Mogę też widząc je w aRGB jeszcze bardziej je dosycać aby były cukierkowe, wtedy po exporcie ktoś je zobaczy jako normalne. Ale cały czas to jest domyślanie się jak to zdjęcie będzie wyglądało u kogoś. Sądziłem, nie tylko ja, że po to się właśnie włącza emulację sRGB i na takim profilu obrabia się zdjęcia żeby widzieć dokładnie to co powinni zobaczyć inni. Wytłumacz mi jeśli możesz jak obrabiać zdjęcia mając włączony tryb AdobeRGB żeby u innych ludzi były ok a ja żebym ich nie widział przesyconych?
Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Są ludzie przyzwyczajeni do Windows tak, że OSX im po prostu nie leży i koniec. Moje zawodowe i prywatne opinie o OSX są dużo lepsze niż o Windows. Jakieś 8 lat temu przesiadłem się definitywnie na maki i jak muszę popracować na kompie windzianym widzę prymitywizm i ograniczenia. Na makówce mam wszystko proste, oczywiste i działające od palca, w Win zaczynam się już wkurzać jak muszę coś zrobić.
Racja. Ja nie lubię OSX do pracy, ktoś inny lubi bardzo :P
Wytłumacz mi jeśli możesz jak obrabiać zdjęcia mając włączony tryb AdobeRGB żeby u innych ludzi były ok a ja żebym ich nie widział przesyconych?
Widok -> Ustawienia próby -> Własne -> Urządzenie do symulacji: sRGB IEC61966-2.1
Ugryź to odwrotnie. Może poprostu widzisz dwa "blade" zdjęcia?
Widzę dwa jednakowe zdjęcia.
Skoro masz monitor wąskogamutowy to jakim cudem zdjęcie puszczone do AdobeRGB ma być bogatsze w barwy skoro Twój monitor ich i tak nie wyświetli?
Tego nigdzie nie twierdziłem, neguje tylko, że to w Adobe RGB będzie wyglądało gorzej na monitorze obsługującym sRGB (od tego samego zdjęcia z profilem sRGB).
Nie zobaczysz różnicy, obrabiasz zdjęcia żeby na twoim monitorze sRGB były ok, więc obydwa po eksporcie będa na nim ok, tyle że to eksportowane do AdobeRGB na monitorze szerokogamutowym byłoby bardziej barwne, przesycone, czego Ty nie widzisz bo masz sRGB.
Tu się zgadzamy, szczególnie z tym, że byłoby bardziej barwne. Czy przesycone ? to nie wiem... Wcale nie rzadko w internecie można trafić na zdjęcia z profilem Adobe RGB. Jakoś nie odniosłem wrażenia aby miały przesycone, czy blade kolory (na monitorze sRGB).
Tom01, ale próbę ustawię tylko w PS, w ACR i Lr już nie, a głównie w tych dwóch programach obrabiam zdjęcia. Więc zostaje tylko praca na monitorze "obciętym" do sRGB.
Widzę dwa jednakowe zdjęcia.
No właśnie. Dwa jednakowe blade zdjęcia, które u Ciebie nie są blade bo je obrabiałeś pod monitor sRGB.
Tego nigdzie nie twierdziłem, neguje tylko, że to w Adobe RGB będzie wyglądało gorzej na monitorze obsługującym sRGB (od tego samego zdjęcia z profilem sRGB).
Ugryź to z drugiej strony; to w Adobe RGB będzie wyglądało lepiej na monitorze obsługującym Adobe RGB. Na monitorze sRGB będą u CIebie identyczne, bo są obrabiane na monitorze sRGB i ten monitor tylko tyle barw potrafi wyświetlić, niezależnie od tego w jak szerokim profilu, szerszym od sRGB, zapiszesz zdjęcie. Jak byś je obrobił na monitorze ARGB i dał do profilu ARGB to na monitorze sRGB były by bledsze - wtedy zobaczyłbyś tą różnicę, musisz mieć poprostu monitor szerokogamutowy, inaczej porównanie na nic.
Tu się zgadzamy, szczególnie z tym, że byłoby bardziej barwne. Czy przesycone ? to nie wiem... Wcale nie rzadko w internecie można trafić na zdjęcia z profilem Adobe RGB. Jakoś nie odniosłem wrażenia aby miały przesycone, czy blade kolory (na monitorze sRGB).
Kwestia indywidualna co dla kogo jest przesycone a co nie. :)
W konkluzji możnaby pokusić się o wykreowanie tezy, że KAŻDY biegający z cyfrowym aparatem potrzebuje monitora szerokogamutowego, nawet jeżeli jeszcze teraz tego całkiem nie rozumie. :)
... Jak byś je obrobił na monitorze ARGB i dał do profilu ARGB to na monitorze sRGB były by bledsze - wtedy zobaczyłbyś tą różnicę...
Z wiadomych względów nie mogę tego zrobić:smile: Jeśli chciałoby się komuś, mógłby tak obrobione zdjęcie (na monitorze szerokogamutowym aRGB) zapisać w dwu wersjach różniących sie tylko profilem koloru (sRGB vs aRGB) i wstawić dla porównania użytkownikom monitorów sRGB. Chętnie przyznam rację jeśli ta różnica rzeczywiście będzie (czyli to z aRGB bledsze). Zdjęcia dobrze jakby zawierały EXIF i dłuższy bok tak z 1200pix (min. 1024pix).
Zdaje się, ze odbiegliśmy nieco od tematu wątka:smile:
Będą wyglądały jednakowo jeśli program, w którym je oglądasz ma rozpoznawanie przestrzeni w jakiej są zapisane.
Będą wyglądały różnie, jeśli program nie uwzględnia osadzonych w zdjęciach profili.
Ale jeśli nie widziałeś tego zdjęcia u mnie na monitorze szerokogamutowym to skąd będziesz wiedział że u Ciebie na sRGB jest bledsze? Znowu zobaczysz dwa takie same zdjęcia. Pisałem, jeśli nie masz monitora u siebie to na nic porównania bo nie masz do czego porównać. Cały problem który omawialiśmy polegał na tym, że ja zdjęcie wypiorę z kolorów żeby u mnie na aRGB wyglądało ok i nie było przesycone, a Ty zobaczysz je wtedy bledsze niż ja u siebie. Nie będziesz wiedział że miało być nasycone, bo nigdy nie zobaczysz u mnie oryginału. Będzie Ci się wydawało że tak obrobiłem i tak ma być. A nie ma. Inaczej; masz dwa identyczne monitory, ale w jednym z nich ustawisz nasycenie na max a drugi zostanie fabryczny. Obrobisz zdjęcia tak, żeby na tym nasyconym miały odpowiednie kolory, więc jak obejrzysz te zdjęcia później na fabrycznym monitorze to będą niedosycone. Ten nasycony monitor to aRGB, niedosycony to sRGB. Prościej nie umiem.
Będą wyglądały jednakowo jeśli program, w którym je oglądasz ma rozpoznawanie przestrzeni w jakiej są zapisane.
Będą wyglądały różnie, jeśli program nie uwzględnia osadzonych w zdjęciach profili.
I to też już właśnie wcześniej pisałem:) Chyba, że ktoś ogląda w programie Paint Wondowsa to będzie miał blade to z aRGB:) Mało który program nie uwzględnia osadzonych profili, a na pewno przyczyną "bladosci" nie jest to, że monitor ma przestrzeń tylko sRGB.
Edit.
Ale jeśli nie widziałeś tego zdjęcia u mnie na monitorze szerokogamutowym to skąd będziesz wiedział że u Ciebie na sRGB jest bledsze?
Ano stąd, ze dalbyś dwa zdjecia. jedno z przestrzenia koloru Adobe RGB o drugie z sRGB. To w przestrzeni kolorów sRGB mój monitor by wyświetlił prawidłowo, a z tą poszerzoną przestrzenią aRGB nie potrafiąc jej wyświetlić pokaże jako bledsze (mniej nasycone) bo wytnie część barw ( tak Ciebie i Toma01 zrozumiałem)
Moim zdaniem nie będzie bledsze tylko będzie miało mniej odcieni kolorów, zwłaszcza w zieleniach, (choć nie tylko) to jednak jest różnica.
Przyczyną bladości jest to, że monitor sRGB nie potrafi wyświetlić nasyconych barw które są w przestrzeni adobe RGB. Ot cała filozofia. I żaden program nawet najbardziej profesjonalny nie doda monitorowi srgb możliwości wyświetlania obrazu tak jak monitor szerokogamutowy. Nie mylcie braku obsługi profilu z brakiem możliwości wyświetlania kolorów w ogóle.
Ano stąd, ze dalbyś dwa zdjecia. jedno z przestrzenia koloru Adobe RGB o drugie z sRGB. To w przestrzeni kolorów sRGB mój monitor by wyświetlił prawidłowo, a z tą poszerzoną przestrzenią aRGB nie potrafiąc jej wyświetlić pokaże jako bledsze (mniej nasycone) bo wytnie część barw ( tak Ciebie i Toma01 zrozumiałem)
No właśnie nie… Obydwa będą takie same u Ciebie, jedno będzie w sRGB i ty je oglądasz na sRGB monitorze - będzie ok, drugie jest aRGB ale oglądając je na monitorze sRGB nie zobaczysz jaskrawych barw z palety Adobe RGB i będzie wyglądało tak jak to pierwsze zdjęcie na profilu sRGB. Czyli zdjęcie aRGB będzie u Ciebie bledsze niż u mnie, bo u mnie zdjęcie aRGB będzie bogatsze w kolory.
A tak już ściślej mówiąc, to być może będą się u Ciebie te zdjęcia niewiele różnić, bo zdjęcie zapisane w sRGB będzie do tego profilu przekonwertowane programowo, a zdjęcie aRGB zostanie wyświetlone przez monitor sRGB który nie będzie umiał go wyświetlić, więc wyświetli coś podobnego, ograniczając się do swoich natywnych barw sRGB, i szczerze mówiąc nie wiem jak to zrobi, czy przeliczy kolory jak PS przy konwersji, czy zrobi to jakoś inaczej. Tu już by się musiał wypowiedzieć ktoś kto się na tym zna.
... I żaden program nawet najbardziej profesjonalny nie doda monitorowi srgb możliwości wyświetlania obrazu tak jak monitor szerokogamutowy.
Pełna zgoda.
Pełna zgoda.
Uff , a już zaczynalem powątpiewać w moc percepcji dyskutantów. :D
Będą wyglądały jednakowo jeśli program, w którym je oglądasz ma rozpoznawanie przestrzeni w jakiej są zapisane.
Będą wyglądały różnie, jeśli program nie uwzględnia osadzonych w zdjęciach profili.
Akurat będzie odwrotnie. :)
Będą wyglądały jednakowo jeśli program, w którym je oglądasz ma rozpoznawanie przestrzeni w jakiej są zapisane.
Będą wyglądały różnie, jeśli program nie uwzględnia osadzonych w zdjęciach profili.
Akurat będzie odwrotnie. :)
Jak odwrotnie ?? Mowa przecież o wyświetlaniu zdjęć na monitorze wąskogamutowym, więc w programach rozpoznających osadzone profile zdjęcia będą wyświetlane poprawnie jednakowo (albo niemal jednakowo) bez znaczenia w jakiej przestrzeni zostały zapisane, bo program wyświetli je z uwzględnieniem profilu z pliku, jak i monitora (na Win domyślnie standard sRGB)
Jak program nie rozpoznaje osadzonych profili, to wyświetla wszystko traktując zdjęcia jako sRGB, więc te w AdobeRGB będą bledsze.
Jak odwrotnie ?? .
Tak odwrotnie, że oprogramowanie nie rozpoznające profili, bez zarządzania barwą, wyświetli wszystko w przestrzeni monitora, więc wygląd będzie taki sam, niezależnie do jakiej przestrzeni wyrenderowane. Natomiast soft z zarządzaniem wyświetli zgodnie z profilami, więc zdjęcie sRGB będzie się różnić od zdjęcia AdobeRGB. Oczywiście kwestia wielkości tej różnicy, bo może być mała albo wcale niewidoczna, jeśli w zdjęciu nie będzie walorów barwnych wychodzących poza sRGB.
Tak odwrotnie, że oprogramowanie nie rozpoznające profili, bez zarządzania barwą, wyświetli wszystko w przestrzeni monitora, więc wygląd będzie taki sam, niezależnie do jakiej przestrzeni wyrenderowane. Natomiast soft z zarządzaniem wyświetli zgodnie z profilami, więc zdjęcie sRGB będzie się różnić od zdjęcia AdobeRGB. Oczywiście kwestia wielkości tej różnicy, bo może być mała albo wcale niewidoczna, jeśli w zdjęciu nie będzie walorów barwnych wychodzących poza sRGB.
Ale jakim cudem oprogramowanie bez zarządzania barwą może wyświetlić zdjęcia jednakowo, jeśli w przestrzeni sRGB i AdobeRGB ten sam kolor ma inne wartości...
Do tego, aby móc je wyświetlić jednakowo, to trzeba wiedzieć w jakich przestrzeniach są zapisane i odpowiednie je interpretować.
Ale jakim cudem oprogramowanie bez zarządzania barwą może wyświetlić zdjęcia jednakowo, jeśli w przestrzeni sRGB i AdobeRGB ten sam kolor ma inne wartości...
Odp:
[...] oprogramowanie nie rozpoznające profili, bez zarządzania barwą, wyświetli wszystko w przestrzeni monitora, więc wygląd będzie taki sam, niezależnie do jakiej przestrzeni wyrenderowane. Natomiast soft z zarządzaniem wyświetli zgodnie z profilami, więc zdjęcie sRGB będzie się różnić od zdjęcia AdobeRGB. Oczywiście kwestia wielkości tej różnicy, bo może być mała albo wcale niewidoczna, jeśli w zdjęciu nie będzie walorów barwnych wychodzących poza sRGB.
Do tego, aby móc je wyświetlić jednakowo, to trzeba wiedzieć w jakich przestrzeniach są zapisane i odpowiednie je interpretować.
No nie, bo jak program obsłuży profile i będzie wiedział w jakich przestrzeniach są zdjęcia to nie wyświetli ich jednakowo... bo będą w innych przestrzeniach. Wtedy żeby wyświetlić je jednakowo trzeba zdjęcie argb wyświetlić w przestrzeni srgb (ustawienia próby w PS) lub do srgb przekonwertować.
Ale jakim cudem oprogramowanie bez zarządzania barwą może wyświetlić zdjęcia jednakowo, jeśli w przestrzeni sRGB i AdobeRGB ten sam kolor ma inne wartości...
O to chodzi, że nie ma. Współrzędne kolorymetryczne w połączeniu z profilem daje dopiero odpowiedni odcień.
O to chodzi, że nie ma. Współrzędne kolorymetryczne w połączeniu z profilem daje dopiero odpowiedni odcień.
To w takim razie proszę o tłumaczenie tego "zjawiska":
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/a-sRGB.jpg)
Screenshoty z programu, który nie ma żadnego zarządzania profilami (stara wersja XnView). Dokładnie takie samo zachowanie jest w PS gdy wyłączy się zarządzanie barwą, Picasie z wyłączonym zarządzaniem barwą, czy windowsowym Paincie, gdzie wiadomo, że pracuje tylko i wyłącznie w zakresie sRGB.
Taki sam efekt jest jeśli z obu zdjęć usunie się informacje o profilu - czyli programy z zarządzaniem barwą będą się zachowywały, jak bez zarządzania.
Jak chcecie oto oba zdjęcia z usuniętymi profilami:
sRGB (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/srgb%20Kopia.jpg)
AdobeRGB (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/argb%20Kopia.jpg)
Coś zmajstrowałeś. Zrobiłem zdjęcie w AdobeRGB, zrzuciłem na dysk. Skopiowałem je 2x i jedno zostawiłem z profilem argb, drugie przekonwertowałem do srgb. Jeśli otworzę je w PS na eizo cs240 to widzę różnicę w kolorach, jeśli otworzę zdjęcia w systemowej przeglądarce na monitorze sRGB apple cinema display to nie widzę na nich różnicy.
drugie przekonwertowałem do srgb.
I tu zrobiłeś błąd. Programy bez zarządzania barwą nie robią konwersji, bo mają profile głęboko w d****.
Weź zapisz jedną kopię w AdobeRGB, drugą w sRGB i usuń z obu informacje o profilu. Tym samym zasymulujesz brak zarządzania barwą.
No ale pytałeś:
Ale jakim cudem oprogramowanie bez zarządzania barwą może wyświetlić zdjęcia jednakowo, jeśli w przestrzeni sRGB i AdobeRGB ten sam kolor ma inne wartości...
Do tego, aby móc je wyświetlić jednakowo, to trzeba wiedzieć w jakich przestrzeniach są zapisane i odpowiednie je interpretować.
więc jedno zdjęcie musiałem mieć argb a drugie srgb. Inaczej jak bym Ci miał odpowiedzieć? Mam zdjęcie srgb i argb, program bez zarządzania barwą i monitor srgb. Wyświetlam tam zdjęcia i nie mają różnic, są identyczne.
...oprogramowanie nie rozpoznające profili, bez zarządzania barwą, wyświetli wszystko w przestrzeni monitora, więc wygląd będzie taki sam, niezależnie do jakiej przestrzeni wyrenderowane.
Najpierw bym sprawdził, później napisał. Z praktyki napiszę (sprawdziłem). Więc oprogramowanie nie rozpoznające profili, np. wspomiany Paint, czy też IrfanView (gdy w opcjach odznaczy się: Włącz zarządzanie kolorem, stosując profil koloru) zdjęcie sRGB wyświetli prawidłowo, a te z Adobe RGB nie. Jest wyraźnie blade ma sporo mniej nasycone kolory. W każdym razie wygląd nie jest taki sam. (piszę oczywiście o tym samym zdjęciu różniącym się tylko osadzonym profilem koloru)
Natomiast soft z zarządzaniem wyświetli zgodnie z profilami, więc zdjęcie sRGB będzie się różnić od zdjęcia AdobeRGB. Oczywiście kwestia wielkości tej różnicy, bo może być mała albo wcale niewidoczna, jeśli w zdjęciu nie będzie walorów barwnych wychodzących poza sRGB.
Na monitorze sRGB nie ma to zastosowania. Na szerokogamutowym tak, też sprawdzałem (na monitorze sRGB), co prawda swoje zdjęcie ale nic nie stoi na przeszkodzie :-):
Jeśli chciałoby się komuś, mógłby tak obrobione zdjęcie (na monitorze szerokogamutowym aRGB) zapisać w dwu wersjach różniących sie tylko profilem koloru (sRGB vs aRGB) i wstawić dla porównania użytkownikom monitorów sRGB. Chętnie przyznam rację jeśli ta różnica rzeczywiście będzie (czyli to z aRGB bledsze). Zdjęcia dobrze jakby zawierały EXIF i dłuższy bok tak z 1200pix (min. 1024pix).
PS.
Tak jest w systemie Windows, być może w Mac'u jest inaczej z tym zarządzaniem koloru.
Zacznijmy od tego czy masz Windows'a czy Mac'a ?? Bo jak Mac'a, to jedynie poprzez usunięcie informacji o profilach możesz zrobić brak zarządzania barwą.
A w PS na CS240 będzie różnica między AdobeRGB i sRGB, bo to monitor szerokogamutowy.
Dobra, dziwna sprawa bo paint zachowuje sie inaczej niż systemowa przeglądarka zdjęć w windzie. Więc, zrobiłem zdjęcie w argb a następnie:
- zapisałem raz jako argb z profilem argb załączonym i drugi raz po konwersji do srgb zapisałem je jako srgb z załączonym profilme srgb -> na monitorze sRGB w paincie zdjęcie srgb jest bardziej nasycone, argb jest bledsze
- zapisałem raz jako argb bez załączania profilu argb i drugi raz po konwersji do srgb zapisałem je jako srgb bez załączania profilu srgb -> na monitorze sRGB w paincie zdjęcie srgb jest bardziej nasycone, argb jest bledsze
Mam windę 7.
Dobra, dziwna sprawa bo paint zachowuje sie inaczej niż systemowa przeglądarka zdjęć w windzie.
Ale przeglądarka systemowa W7 ma "zarządzanie barwą". Jedynie przy pokazie slajdów brak zarządzania (a przynajmniej pół roku temu nie było, bo wtedy ostatni raz aktualizowałem)
Dobra, dziwna sprawa bo paint zachowuje sie inaczej niż systemowa przeglądarka zdjęć w windzie.
To prawda, Paint nie obsługuje profili wogóle, a przeglądarka fotografii systemu Windows obsługuje ale w trybie okna. Jak przełączy się na pełny ekran (pokaz slajdów - F11) wówczas już nie obsługuje profili. Ten typ tak ma:smile:
Więc, zrobiłem zdjęcie w argb a następnie:
- zapisałem raz jako argb z profilem argb załączonym i drugi raz po konwersji do srgb zapisałem je jako srgb z załączonym profilme srgb -> na monitorze sRGB w paincie zdjęcie srgb jest bardziej nasycone, argb jest bledsze
- zapisałem raz jako argb bez załączania profilu argb i drugi raz po konwersji do srgb zapisałem je jako srgb bez załączania profilu srgb -> na monitorze sRGB w paincie zdjęcie srgb jest bardziej nasycone, argb jest bledsze
Mam windę 7.
Najprościej to chyba wyeksportować z jednego RAW-a w LR czy ACR dwa zdjęcie różniące się właśnie tylko tym profilem (sRGB i aRGB). RAW jak wiadomo nie ma profilu dopiero nadajemy go przy eksporcie zdjęcia do jpg czy tif-a.
Chociaż właściwie to co napisałeś wyżej, potwierdzasz, że w programie nie obsługującym profili, zdjęcia (sRGB i ARGB) różnią się między sobą. Adobe RGB jest wyraźnie bledsze.
rawkik30
08-06-2015, 22:53
To i ja się podepnę pod problemy z kolorami i profilami. Poszedłem na łatwiznę (także aby tych problemów uniknąć) i zdecydowałem się na monitor wąskogamutowy (obecnie pod Win7) z podpiętym profilem icc.
No i wydawało mi się, że jest, powiedzmy, dobrze i tak jak być powinno. Ale już sam zacząłem wątpić.
I chodzi mi bardziej o profil/e(?) icc niż różnice między Adobe RGB a sRGB. Nadmienię, że u mnie przykładowe zdjęcia z tego tematu argb Kopia i srgb Kopia, w gamucie sRGB z profilem icc monitora w systemie Win7, wyświetlają się ZAWSZE różnie ("bledsze" jest argb Kopia) i bez względu na to, czy w programie do przeglądania zdjęć mam włączone zarządzanie kolorem czy też nie.
Zaczęło się od tego tematu: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3567478&postcount=1256 i porównaniu dwóch zdjęć. Czyli co robi profil icc.
Różnią się u Was te zdjęcia czy nie? Czy i kiedy różnić się powinny lub nie? Jak jest u Was i jak być powinno, żeby było "dobrze"?
Jak u mnie było/jest? Najpierw różnicę widziałem w przeglądarce www (u mnie tutaj na forum firefox jest główną). Ale już np. na IE różnic w kolorach nie widziałem. Ściągnąłem te dwa pliki na dysk w celu porównaniu, otwieram w programie z włączoną obsługa profili i... widzę takie same kolory.
Otwieram te dwa pliki w programie bez włączonego zarządzania kolorem i... pliki są zdecydowanie różnie kolorystycznie. I jeśli są de facto różne, to czy zarządzanie kolorem polega na "oszukaniu" i pokazaniu, że się nie różnią? Bo przyznam, że już zgłupłem od tych różnych przykładów i tego co widzę w kolorach w różnych wersjach ustawień. Wiedziałem, że nic nie wiem, ale te ostatnie przykłady już zupełnie mi wszystko zapętliły :-(
Ktoś potrafi mnie (i pewnie po innych przy okazji też jak sądzę) łopatologicznie oświecić i wyjaśnić dlaczego tak właśnie a nie inaczej widzę te kolory ? I czy właśnie tak być powinno jak wyżej opisałem czy może powinien coś w moich ustawieniach w systemie/programach pozmieniać?
Zaczęło się od tego tematu: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3567478&postcount=1256 i porównaniu dwóch zdjęć. Czyli co robi profil icc.
Różnią się u Was te zdjęcia czy nie? Czy i kiedy różnić się powinny lub nie? Jak jest u Was i jak być powinno, żeby było "dobrze"?
Te zdjęcia mają dopisane różne profile i różnie się wyświetlają. Zdjęcie z dopiskiem "bad" ma dołączony profil aparatu i to jakiś dziwny.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/06/zdjecie_z_profilem_aparatu-2.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/zdjecie_z_profilem_aparatu.jpg)
witajcie
potrzebuje pomocy w sprawie zakupu komputera i monitora do obórki zdjęć (LR 5)
mam laptopa i7 16gb ram i mam problemy z płynnością
Temat strasznie zszedł z oryginalnego tematu. Proponuję powrót do problemu autora.
Pawcio - czy jestes pewien, że jedynym rozwiązaniem jest zakup sprzętu? Monitor już masz wybrany, ostatnie 6 stron wyjasniło ci chyba gdzie dołożyć, gdzie oszczędzić. Co do kompa wydaje mi się jednak, że nie powinno byc takiej potrzeby.
Osobiście korzystam z ultrabooka HP z i5 i 4GB RAM, bez SSD. Lightroom 5.5 śmiga aż miło, nic nie zwiesza, nie mieli. Obrabiam tylko RAWy z FF (D610). Co może być ważne na kompie w zasadzie nie ma żadnego innego softu i śmieci. Progsy tylko w wersjach portable, nie śmiecące w rejestrach. Standardowo ustawiony tryb brak uprawneiń administratora - nic sie nie zainstaluje przypadkowo.
Task manager pokazuje wykorzystanie RAMu przez LR na poziomie 0.8GB!
Spróbuj:
1. Format dysku, reinstalkę windy
2. Czystą instalację LR na świeżym systemie
3. Zastapienie większośći softu aplikacjami z Portableapps.com (i ustawinie konta usera bez praw administratora)
Nie poznsz swojego sprzętu. Wymiecie wszystko.
Za zaoszczędzoną kasę kupisz EIZO / NEC i kalibrator. Zoabczysz wszystko czego inni nie widzą.
Daj znać jeśli pomogło.
rawkik30
08-06-2015, 23:23
Te zdjęcia mają dopisane różne profile i różnie się wyświetlają.
Wiem, że mają różne profile (zresztą udzieliłem odpowiedzi na "problem" w tamtym temacie), ale jak pisałem u mnie - przy włączonym zarządzaniu barwą (a przynajmniej wszystko na to wskazuje) - wyświetlają się tak samo. Różnie wtedy, gdy w przeglądarce grafiki (ale także w innych programach z zarządzaniem barwą) np. IrfanView wyłączę zarządzanie kolorem (profil icc monitora jest zawsze podpięty w systemie, ale bez profilu icc monitora sądzę byłoby chyba? podobnie?). Dopiero wtedy widzę różnice w kolorach tych zdjęć, gdy wyłączę! zarządzanie kolorem w programie do ich przeglądania. To po co mi to zarządzanie barwą? Żebym był oszukiwany w kolorach czy co?
Jak to ugryźć, bo - jak pisałem - zgłupłem...
Wiem, że mają różne profile (zresztą udzieliłem odpowiedzi na "problem" w tamtym temacie), ale jak pisałem u mnie - przy włączonym zarządzaniu barwą (a przynajmniej wszystko na to wskazuje) - wyświetlają się tak samo. Różnie wtedy, gdy w przeglądarce grafiki (ale także w innych programach z zarządzaniem barwą) np. IrfanView wyłączę zarządzanie kolorem (profil icc monitora jest zawsze podpięty w systemie, ale bez profilu icc monitora sądzę byłoby chyba? podobnie?). Dopiero wtedy widzę różnice w kolorach tych zdjęć, gdy wyłączę! zarządzanie kolorem w programie do ich przeglądania. To po co mi to zarządzanie barwą? Żebym był oszukiwany w kolorach czy co?
Jak to ugryźć, bo - jak pisałem - zgłupłem...
Zdjęcie może być takie samo, ale będzie miało inny profil i wówczas przy wyłączonym zarządzaniu barwą oba wyświetlą się w przestrzeni monitora, więc będą takie same. Oba mogą się też różnić bo mogą być wyrenderowane do innej przestrzeni i z profilem/bez profilu może być pozorny cyrk.
Zarządzanie barwą jest po to, aby widzieć:
1. Oryginał zdjęcia.
2. Symulację jak będzie wyglądało na innych urządzeniach.
rawkik30
08-06-2015, 23:55
Oba mogą się też różnić bo mogą być wyrenderowane do innej przestrzeni i z profilem/bez profilu może być pozorny cyrk.
To może na tym poprzestanę, że w sytuacji z podanego linku mam "pozorny cyrk" według tego co opisałem i jak się wyświetlane kolory u mnie zachowują. Chyba będę musiał z tym żyć ;-)
I chodzi mi bardziej o profil/e(?) icc niż różnice między Adobe RGB a sRGB. Nadmienię, że u mnie przykładowe zdjęcia z tego tematu argb Kopia i srgb Kopia, w gamucie sRGB z profilem icc monitora w systemie Win7, wyświetlają się ZAWSZE różnie ("bledsze" jest argb Kopia) i bez względu na to, czy w programie do przeglądania zdjęć mam włączone zarządzanie kolorem czy też nie.
Bo te dwa właśnie tak mają się wyświetlać. Oba pliki są pozbawione informacji o profilu, więc każdy program wyświetli je w domyślnym (najczęściej sRGB).
Jest to właśnie symulacja braku zarządzania kolorem.
Zdjęcie może być takie samo, ale będzie miało inny profil i wówczas przy wyłączonym zarządzaniu barwą oba wyświetlą się w przestrzeni monitora, więc będą takie same. Oba mogą się też różnić bo mogą być wyrenderowane do innej przestrzeni i z profilem/bez profilu może być pozorny cyrk.
Tom1 - jeśli chodzi o kalibrację, to jesteś osobą, która wie chyba wszystko.
Natomiast jeśli chodzi o zapis/wyświetlanie zdjęć to mocno się mylisz.
W skrócie - zdjęcie to zbiór pikseli o określonych wartościach dla barw składowych (nie wchodzimy tu w różne kompresje).
To właśnie profil (czyli zarządzanie barwą) decyduje jaka wartość określa jaki kolor.
Jak zostanie zapisane z innym profilem i odczytane z użyciem innego, to będziesz miał błędne kolory.
Od lat właśnie o tym było mówione w sprawie zarządzania barwą w przeglądarkach internetowych - brak zarządzania, różne kolory.
Tu jest przykład:
http://ie.microsoft.com/testdrive/graphics/colorprofiles/default.html
Dodatkowo sprawdza ICC v2 i ICC v4.
Jest zarządzanie barwą - wszystkie 4 części mają jednakowe barwy
Nie ma zarządzania barwą w przeglądarce - każda ma inne.
pawcio0404
09-06-2015, 17:13
W okolicach 2 tys zł są tylko dwa monitory rozsądnej jakości do foto: EIZO CS230 i NEC P232W ze wskazaniem na pierwszy.
Zastanawiam się nad tymi dwoma modelami (cena do przyjęcia plus minus 2tys.
jak wygląda sprawa kalibracji ? czy wymagany jest zakup kalibratora ? czy "ręcznie" da się to zrobić?
nie pracowałem jeszcze na takim monitorze - tzn sprawa związaną z kalibracją.
proszę o rady co i jak się to robi?
będę chciał go podpiąć pod laptopa (którego obecnie posiadam) (kablem VGA)
Zastanawiam się nad tymi dwoma modelami (cena do przyjęcia plus minus 2tys.
jak wygląda sprawa kalibracji ? czy wymagany jest zakup kalibratora ? czy "ręcznie" da się to zrobić?
nie pracowałem jeszcze na takim monitorze - tzn sprawa związaną z kalibracją.
proszę o rady co i jak się to robi?
będę chciał go podpiąć pod laptopa (którego obecnie posiadam) (kablem VGA)
Oba są kalibrowane sprzętowo, ale CS230 ma to odblokowane i licencję na soft w komplecie. Oczywiście potrzebny czujnik aby go skalibrować. Można kupić swój (http://monitory.mastiff.pl/popularne/kalibrator-eye-one-display-pro.html), wypożyczyć (http://monitory.mastiff.pl/kalibracja-3/us/kalibrator-eye-one-i1-display-2-wypozyczenie.html) lub zlecić (http://monitory.mastiff.pl/kalibracja-3/us/kalibracja-monitora-1923.html). Monitor ma własny czujnik autokorekcyjny, który po pierwszej kalibracji "zerowej" będzie dbał o kondycję sprzętu. Poprawnie ustawiony sprzęt to spokój na minimum rok-dwa.
pawcio0404
10-06-2015, 09:46
odblokowane licencje i soft w komplecie?
a w przypadku NEC jak tego nie posiada to jest przysłowiowa "dupa zbita" ? ":)
czy EIZO CS230 to dobry wybór czy w okolicach 2000zł jest jakaś alternatywa?
odblokowane licencje i soft w komplecie?
a w przypadku NEC jak tego nie posiada to jest przysłowiowa "dupa zbita" ? ":)
Oprogramowanie o podobnej funkcjonalności to koszt +500 zł. W dalszym ciągu na korzyść EIZO pozostają różnice techniczne, gwarancyjne.
czy EIZO CS230 to dobry wybór czy w okolicach 2000zł jest jakaś alternatywa?
Napisałem: "W okolicach 2 tys zł są tylko dwa monitory rozsądnej jakości do foto: EIZO CS230 i NEC P232W ze wskazaniem na pierwszy."
Oprogramowanie o podobnej funkcjonalności to koszt +500 zł. W dalszym ciągu na korzyść EIZO pozostają różnice techniczne, gwarancyjne.
Oprogramowanie NECa jest darmowe przez 14 dni od momentu zarestrowania programu. Kalibrator nadal potrzebny.
http://license.basiccolor.de/login.asp?oemId=3&language=en
Oprogramowanie NECa jest darmowe przez 14 dni od momentu zarestrowania programu. Kalibrator nadal potrzebny.
http://license.basiccolor.de/login.asp?oemId=3&language=en
Niestety, nie ma tak pięknie. Nie zadziała. Jest inne wyjście, gratisowy NEC GammacompMD QA, ale to soft od monitorów medycznych. Kapryśny i o innej obsłudze. Pytanie tylko po jaką chorobę się męczyć skoro w EIZO wszystko jest w komplecie za podobne pieniądze. NEC znów podrożał. Zastanawia mnie sens tych ruchów.
Oj jest, 14-day Tryout License - wczoraj instalowane i uzywane z P221W.
Oj jest, 14-day Tryout License - wczoraj instalowane i uzywane z P221W.
To był wyjątek. Faktycznie z P221W zadziała, ale z innymi nie.
Haha, wiec mam szczęście w nieszczęściu :) Na razie nie mam potrzeby wymieniać P221W na coś nowszego, ale zawsze warto wiedzieć, że konkurecja nie śpi i ma ciekawe oferty.
A czy przypadkiem NEC GammacompMD QA nie jest tylko pod Windowsa? Jak tak, dla mnie totalnie bezużyteczne narzędzie.
...
A czy przypadkiem NEC GammacompMD QA nie jest tylko pod Windowsa? Jak tak, dla mnie totalnie bezużyteczne narzędzie.
To się módl żarliwie żeby Apple nie padła, bo co Ty wtedy biedaku zrobisz (?). :)
Zainstaluje Linucha albo BSD
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.