PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon d750 problemy z pomiarem światła



jacekku
26-05-2015, 20:32
Panowie chciałbym się Was zapytać czy tez tak macie ze kiedy korzystacie z trybu preselekcji przysłony i korzystacie z pomiaru światła punktowego lub centralnego to foty czesto są albo nieodoswietline albo przeswietlone. Pomijam fakt wprowadzania korekty ekspozycji na+/-. Sprawdzalem w d90 i d300s pomiar wypada zdecydowanie bardziej przewidywalnie. W d750 jedynie na matrycowym idzie w miarę pracować. Czy podzielicie się spostrzeżeniami? Tylko proszę bez uwag typu ze powinno się robić na M i po problemie ;)

Jeśli to kwestia jakiegoś dodatkowego ustawienia to proszę o poradę ( opcja wykrywania twarzy nic nie pomaga). Aż się boje ze zaraz pojawi się kolejny wątek typu " ponad polowa aparatów d750 ma problem z pomiarem swiatla, poprawione modele nie maja kropki bo brakło juz miejsca na korpusie"

Jacek_Z
26-05-2015, 21:01
W teorii to pomiary matrycowy i CW mogą dawać czasami różne efekty. Ale spot nie powinien wariować. Tam nie ma nic do interpretowana, żadnych algorytmow do obliczania, żadnego uśredniania. On pokazuje wg wzorca. Najprecyzyjniej. I zawsze tak samo. Pisze o pomiarze spot. A nie o nowych wynalazkach gdzie spot robi coś tam jeszcze. Idiotyczny pomysł.

GonzoG
26-05-2015, 22:31
Pomiar punktowy i CW to "głupie" pomiary i błędnie dobrany kadr, czy źle wybrany punkt pomiaru światła będzie skutkował błędnie naświetlonym zdjęciem.
Przy matrycowym nie ma się na nic wpływu, więc nie można nic zepsuć.

Nie można też porównywać D750 z D90 czy D300. Nikon sporo zmienił w pomiarze światła i np. punktowy stał się o wiele bardziej szczegółowy i wybiórczy.
Poza tym pomiar punktowy w DX pokrywa większy obszar niż w FX - 2.5% w D90 i 1.5% kadru w D750.

Podejrzewam, że musisz się po prostu przyzwyczaić do nowego pomiaru światła w D750.

jacekku
26-05-2015, 22:57
Być może jest tak jak pisze ze muszę się przyzwyczaić ale z drugiej strony podań przykład. Staje 1.5 metra od obiektu i robię zdjęcie puszki d300s i jest widoczny przepał na aparacie o pozostalej części kadru nie wspomne. I teraz udaje się kolo okna stoi biała doniczka na białym parapecie i juz zdjęcie jest nie doświetlone. Czy tak powinien działać ten "ulepszony " pomiar?

TOP67
26-05-2015, 23:14
Zapewne używasz pomiaru punktowego z ochroną świateł. Trzeba się go nauczyć. Przełącz na zwykły punktowy i będzie tak samo jak w D300s.

GonzoG
26-05-2015, 23:20
Być może jest tak jak pisze ze muszę się przyzwyczaić ale z drugiej strony podań przykład. Staje 1.5 metra od obiektu i robię zdjęcie puszki d300s i jest widoczny przepał na aparacie o pozostalej części kadru nie wspomne. I teraz udaje się kolo okna stoi biała doniczka na białym parapecie i juz zdjęcie jest nie doświetlone. Czy tak powinien działać ten "ulepszony " pomiar?

Z tego co piszesz - raczej tak powinno być.

Robiąc zdjęcie czarnego, uzyskasz szare, czy nawet jasno szare - czyli prześwietlone.
Robiąc zdjęcia białego - uzyskasz szare - czyli niedoświetlone.

I jeszcze jedna rzecz, która jest w nowszych Nikonach - przy pomiarze CW i matrycowym aparat stara się (oczywiście w pewnych granicach) nie przepalać - ale dla RAWów, czyli tak naświetlać, aby dało się odzyskać szczegóły ze świateł. JPEGi bardzo często wychodzą przepalone.

jacekku
26-05-2015, 23:50
Robię tylko w RAW. Toktory Waszym zdaniem będzie najmniej omylnym?

Jacek_Z
27-05-2015, 00:35
Spot bez udziwnień.

Jesli mierzysz coś co jest białe spotem i nie uwzględniasz tego, że nie mierzysz szarości (nie wprowadzasz korekty), tylko biel to musisz mieć niedoświetlenie. W D300 też tak musiało być.

GonzoG
27-05-2015, 00:40
Robię tylko w RAW. Toktory Waszym zdaniem będzie najmniej omylnym?

Wszystkie są nieomylne. Omylny jest tylko użytkownik.

Ja najczęściej korzystam z CW, przy czym wielkość pola ustawiona na 12mm (okrąg w środku wizjera chyba go pokrywa).

Jak mam kadr, gdzie mam sporo ciemnego, a interesuje mnie nie duży jaśniejszy fragment, czy całkiem na odwrót - sporo białego, a interesuje mnie ciemny fragment - to pomiar punktowy. Jest to najprostszy pomiar, ale wymagający najwięcej doświadczenia.


Matrycowy - jedyny, przy którym tak naprawdę nie trzeba myśleć na co się celuje. Jedynie można przy nim użyć korekty ekspozycji. Używam jedynie jako próbny pomiar przy krajobrazach - zazwyczaj i tak trzeba korygować.

Jacek_Z
27-05-2015, 00:47
Matrycowy - jedyny, przy którym tak naprawdę nie trzeba myśleć na co się celuje. .... - zazwyczaj i tak trzeba korygować.Jak nie trzeba myslec tzn że jest doskonały? ;) Wiemy, że nie, zreszta piszesz dalej, że zazwyczaj trzeba go korygowac.

Mnie dziwi, że zrobili w niektórych body drugiego spota - z ochroną świateł. Co to za dziwadło, do diaska?
Powinni dać do wyboru kilka pomiarów matrycowych, skoro nie potrafia go perfekcyjnie oprogramować. Np pomiar matrycowy uniwersalny, pomiar przy zdjęciach nocnych, pomiar pod silne światło itd. Niemal tak jak tryby tematyczne przy wyborze automatyki (portret, krajobraz itd).

GonzoG
27-05-2015, 01:20
Jak nie trzeba myslec tzn że jest doskonały? ;) Wiemy, że nie, zreszta piszesz dalej, że zazwyczaj trzeba go korygowac.
Nie trzeba myśleć, na co się celuje, bo kadrowanie, czy położenie świateł i cieni w kadrze nie ma większego wpływu na pomiar (przy większości sytuacji). Jednocześnie uważam matrycowy za najmniej przydatny - niby "inteligenty", a nie robi tego co się chce...




Mnie dziwi, że zrobili w niektórych body drugiego spota - z ochroną świateł. Co to za dziwadło, do diaska?
Możliwe, że to "ukłon" w kierunku Canonowców - tam RAWy mają więcej szczegółów w światłach niż cieniach. Sam się kilka razy przejechałem używając D610 i 6D równolegle.



Powinni dać do wyboru kilka pomiarów matrycowych, skoro nie potrafia go perfekcyjnie oprogramować. Np pomiar matrycowy uniwersalny, pomiar przy zdjęciach nocnych, pomiar pod silne światło itd. Niemal tak jak tryby tematyczne przy wyborze automatyki (portret, krajobraz itd).
Jestem jak najbardziej z, choć bym zapewne i tak nie używał... Nie mogę zbytnio przestawić się z CW po Zenitach i Prakticach.

Lukasio
27-05-2015, 11:34
Ja te zauważyłem niewielkie trudności z pomiarem światła w 750. Ostatnio bylem na zwierzu w lesie. Wylazły dopiero koło 7.00. Słońce ostre, w lesie świetlna mozaika, muflon nieruchomy, af wycelowany a niestety efekt: 1,5godz na jednym zdjęciu w ACR i CS5 i wyciąganie z cieni. Zauważyłem jeszcze jedną prawidłowość w tym body: przyrost ilosci szumu od 800 do 1600 jest o wiele mniejszy niz 3200-6400. Stosunkowo duży jet przeskok z 1600 na 3200 niz z 3200 na 6400. Czy ktoś też to zauważył?

prz3mo
27-05-2015, 15:48
Pamięta ktoś słynny wątek o przepałach na matrycowym w D80? ;) Może Nikon wziął go sobie do serca przy D750 ;)
A mówiąc poważnie, ja od D700 zauważam tendencję przy pomiarze matrycowym, do niedoświetlania. D750 także moim zdaniem niedoświetla. Spot dokładnie sprawdzę niebawem.

Jargier
27-05-2015, 18:37
Też się dołączę. Czasami wymieniam się fotkami z kolegą, który zauważył, że teraz ( tzn. z D750 ) zdjęcia mam jakby niedoświetlone, ciemniejsze w porównaniu z tymi wcześniejszymi tzn. z D7100. Fotografuję przeważnie na pomiarze punktowym i CW i teraz robię tak samo z D750. Technika taka sama, a zdjęcia ciemniejsze. Czy punktowy ma mniejszy okrąg pomiaru? czyli to co napisał
GonzoG
"... Nie można też porównywać D750 z D90 czy D300. Nikon sporo zmienił w pomiarze światła i np. punktowy stał się o wiele bardziej szczegółowy i wybiórczy. Poza tym pomiar punktowy w DX pokrywa większy obszar niż w FX - 2.5% w D90 i 1.5% kadru w D750."
Po prostu trzeba się "nauczyć" nowej puszki. Oswoić bestię! :-)

TOP67
27-05-2015, 18:42
Jeśli "błąd" jest powtarzalny, to można sobie wprowadzić poprawkę dla każdego rodzaju pomiaru.

nikoniarz
27-05-2015, 18:42
Czy punktowy ma mniejszy okrąg pomiaru? czyli to co napisał
GonzoG

Tak. Zresztą jest to podane w specyfikacji.

Jargier
27-05-2015, 18:47
A jeszcze takie pytanie. Jak wygląda pomiar E w AF grupowym? Przy ustawieniu na Spot, to uśrednia z tych czterech punktów? Tego jeszcze nie próbowałem.

zielonyludek
05-06-2015, 20:12
Witam, w związku z pomiarem światła to zdarza mi się coraz częściej następująca niemiła sprawa. Pomimo tych samych ustawień aparatu (lub nieznacznie różnych) jedno wychodzi powiedzmy ok, a to drugie drastycznie np. przepalone. Nie mogę dojść do ładu mimo analizowania w różne strony. Zamieszczam poniżej przykładowe dwa zdjęcia z takiej sytuacji. Czy komuś zdarzyło się coś podobnego? Jeszcze tyko dodam, że przy takim incydencie nawet wyciągnięcie baterii nic nie daje. Dopiero samowolnie po kilkunastu kadrach aparat wraca na swoje tory...
Poniższe zdjęcia robione na Nikon D750+nikkor 85mm/1.8

http://imageshack.com/a/img538/3523/Z61UiG.jpg

http://imageshack.com/a/img911/623/84pWJQ.jpg

kjakub
05-06-2015, 21:29
Włączony Bracketing... ?

SerU
05-06-2015, 21:33
Witam, w związku z pomiarem światła to zdarza mi się coraz częściej następująca niemiła sprawa. Pomimo tych samych ustawień aparatu (lub nieznacznie różnych) jedno wychodzi powiedzmy ok, a to drugie drastycznie np. przepalone. Nie mogę dojść do ładu mimo analizowania w różne strony. Zamieszczam poniżej przykładowe dwa zdjęcia z takiej sytuacji. Czy komuś zdarzyło się coś podobnego? Jeszcze tyko dodam, że przy takim incydencie nawet wyciągnięcie baterii nic nie daje. Dopiero samowolnie po kilkunastu kadrach aparat wraca na swoje tory...
Poniższe zdjęcia robione na Nikon D750+nikkor 85mm/1.8

http://imageshack.com/a/img538/3523/Z61UiG.jpg

http://imageshack.com/a/img911/623/84pWJQ.jpg


A musisz używać pomiaru punktowego? Poza tym sprawdź obiektyw, bo może się przesłona nie domyka.

GonzoG
05-06-2015, 21:35
Mi tak czasami robił D610 jak za szybko robiłem zdjęcia jedno po drugim - okazało się że był problem z lustrem i nie wracało na swoje miejsce odpowiednio szybko.

zielonyludek
05-06-2015, 21:53
dziękuję za wskazówki. Przy najbliższej takiej sytuacji dostosuje się do porad i zwrócę szczególną uwagę na te powyżej wskazane.

TOP67
05-06-2015, 23:25
Witam, w związku z pomiarem światła to zdarza mi się coraz częściej następująca niemiła sprawa. Pomimo tych samych ustawień aparatu (lub nieznacznie różnych) jedno wychodzi powiedzmy ok, a to drugie drastycznie np. przepalone. Nie mogę dojść do ładu mimo analizowania w różne strony. Zamieszczam poniżej przykładowe dwa zdjęcia z takiej sytuacji. Czy komuś zdarzyło się coś podobnego? Jeszcze tyko dodam, że przy takim incydencie nawet wyciągnięcie baterii nic nie daje. Dopiero samowolnie po kilkunastu kadrach aparat wraca na swoje tory...
Poniższe zdjęcia robione na Nikon D750+nikkor 85mm/1.8

http://imageshack.com/a/img538/3523/Z61UiG.jpg

http://imageshack.com/a/img911/623/84pWJQ.jpg

A co ma do tego pomiar? Na obu zdjęciach jest prawie identyczny.
Masz problem z przysłoną, najprawdopodobniej w obiektywie.

zielonyludek
06-06-2015, 06:44
A co ma do tego pomiar? Na obu zdjęciach jest prawie identyczny.
Masz problem z przysłoną, najprawdopodobniej w obiektywie.

Na cztery takie przypadki wszystkie zdarzyły się na tym obiektywie - i w sumie tak domyślałam sie, że coś z może się dziać z obiektywem. Bo sytuacja działa się zawsze między dwoma zdjęciami kiedy była korygowana wartość przysłony :(
Chociaż z dwojga złego wolałabym - aby to była moja wina, w której nieopatrzenie włączam bracketing...

DarosDOS
23-05-2016, 14:55
Właśnie kupiłem D750 + 24-120/4 i mam to samo, zdjęcia w serii i 2 koszmarnie przepalone. Tylko nie wiem co jest wadliwe puszka czy szkło?

jo44
23-05-2016, 15:59
Właśnie kupiłem D750 + 24-120/4 i mam to samo, zdjęcia w serii i 2 koszmarnie przepalone. Tylko nie wiem co jest wadliwe puszka czy szkło?
Operatora nie bierzesz pod uwagę?

GonzoG
23-05-2016, 17:21
Jesli są problemy z szybkością opadania lustra, to aparat może prześwietlać zdjęcia.

DarosDOS
06-06-2016, 12:31
Operatora nie bierzesz pod uwagę?
cały czas :) A tak na serio, scena była statyczna, warunki oświetlenia nie zmieniały się, zdjecia w serii, 1 zdjęcie jest dobrze naświetlone, 2 prześwietlone.
BTW wczoraj miałem podpiętą S 70-200/2,8, niestety również sporo jest prześwietlonych, szczególnie przy zdjęciach dynamicznych.
Wydaje mi się, że za dużo jak na taki aparat, w D90 czy w d7100 czegoś takiego nie było, pojedyncze przepały wynikające ewidentnie z błędnego pomiaru.

TOP67
06-06-2016, 13:02
cały czas :) A tak na serio, scena była statyczna, warunki oświetlenia nie zmieniały się, zdjecia w serii, 1 zdjęcie jest dobrze naświetlone, 2 prześwietlone.
BTW wczoraj miałem podpiętą S 70-200/2,8, niestety również sporo jest prześwietlonych, szczególnie przy zdjęciach dynamicznych.
Wydaje mi się, że za dużo jak na taki aparat, w D90 czy w d7100 czegoś takiego nie było, pojedyncze przepały wynikające ewidentnie z błędnego pomiaru.

A co jest zapisane w exif? Jak nie pokażesz przykładów, to z fusów nie wywróżymy.

pawel
07-06-2016, 22:09
Mnie dziwi, że zrobili w niektórych body drugiego spota - z ochroną świateł. Co to za dziwadło, do diaska?
Powinni dać do wyboru kilka pomiarów matrycowych, skoro nie potrafia go perfekcyjnie oprogramować. Np pomiar matrycowy uniwersalny, pomiar przy zdjęciach nocnych, pomiar pod silne światło itd. Niemal tak jak tryby tematyczne przy wyborze automatyki (portret, krajobraz itd).
Przecież pomiar z ochroną świateł to jest właśnie pomiar matrycowy, a nie spot. Wygląd ikonki może mylić. Pomiar punktowy ignoruje wszystko poza konkretnym wybranym "punktem" pomiaru. Tylko pomiar matrycowy mierzy w wielu punktach na całej powierzchni kadru i tylko przy tym trybie aparat może wybrać najjaśniejsze miejsce aby na nie naświetlić, lub skalkulować naświetlenie na podstawie analizy kilku jaśniejszych obszarów kadru. Ikonka wygląda jak spot pewnie dlatego że użytkownikowi łatwiej wyobrazić sobie, że jest to automatycznie dobierany pomiar punktowy i taki ma dawać efekt. Ale technicznie to dziwadło to jest właśnie konkretny algorytm pomiaru matrycowego. MZ dobry dodatek i całkiem sensowny.

Jacek_Z
07-06-2016, 23:13
Domyslam sie ze to jakis rodzaj matrycowego. Tylko dlaczego nazwano to spot? O to mam pretensje, a nie o to ze jest.

pawl_s
07-06-2016, 23:23
Może dlatego, ze używając pomiaru matrycowego szuka najjaśniejszego punktu i na nim ustawia pomiar.

Shwarc
31-05-2021, 13:26
Grzebałem ostatnio w necie w poszukiwaniu info na temat tego pomiaru z ochroną świateł, bo drugi raz przymierzam się do jego używania. Kilka moich przemyśleń:

- jest to faktycznie pomiar matrycowy, a nie punktowy, z dodatkową ochroną świateł.

- Nikon wyregulował go pod zakres jpeg, a nie raw co w konsekwencji doprowadza do niedoświetlenia rawa o ok. 2ev. Potrzeba korekty w zależności od obiektywu o ok. 1,7 - 2ev, a uzyskamy efekt jak przy technice ETTR

- pomiar nie radzi sobie z małymi blikami światła odbitymi od lustrzanych powierzchni, nawet odbitymi od skóry twarzy. Trzeba zwrócić uwage na ustawienia wykrywania twarzy w pomiarze matrycowym b4/b5, ponoć pomaga.

- nie radzi sobie z ciemnymi obiektami na jasnym tle, ale to logiczne raczej.

- świetnie nadaje się do krajobrazu gdzie jasne partie np. nieba są durze. Stała korekta +2ev i każde zdjęcie bedzie perfekcyjnie naświetlone do prawej. Daje ten sam efekt co szukanie pomiarem punktowym najjaśniejszego elementu sceny z korektą +2,7ev, a jest moim zdaniem nawet precyzyjniejszy.

- słabo sobie radzi ze swiatłami przebijającymi się punktowo np pomiedzy konarami drzew, sytuacja podobna do blików z pow. lustrzanych. Zwyczajnie lubi duże, jasne powierzchnie.

- Przy rownomiernym oświetleniu sceny o niskim DR działa identycznie jak zwykły matrycowy.

Osobiście stwierdzam, że idealnie nadaje się do krajobrazu, zachodów słońca itp. ze stałą korektą. Już mały blask świec czy lamp ulicznych może wprowadzić go w błąd dając prześwietlenie nawet bez jakiejkolwiek korekty ekspozycji. Generalnie nie jest do wszystkiego ?