PDA

Zobacz pełną wersję : Czy mi to wystarczy



Ned Stark
26-05-2015, 10:18
Na pewno dostanę zaraz burę za zakładanie nowego tematu i w sumie nie dziwota. Chcę kupić sobie lampkę studyjną pod portret. Mam na razie jedną reporterską, mam softboxa z gridem 90 cm. Zdjęcia raczej w dużym pokoju. Co chcę uzyskać? Normalne studyjne portrety z głębokimi cieniami a la Marcin Wuu, ale też portrety przy samym świetle pilota. I teraz czy iść np. w Quantuum Move 200 ? Czy brać mocniejszą? Pilota mają takiego samego 150 W. Nie mam całkowicie takiej wyobraźni, nie wiem czy ta moc pilota to dużo czy mało :D Stąd pytanie czy mi to wystarczy?

morzon
26-05-2015, 10:27
Zależy na jakiej przysłonie chcesz robić - czy zdjęcia z małą głębią, czy bjuti przymknięte do f/16.
No i pomyśl o innym modyfikatorze, bo zdjęcia ala Marcin Wuu to nie są raczej robione softboxem.

Ned Stark
26-05-2015, 10:51
No właśnie, chce i małe go i duże :D Co do modyfikatorów to wiem.

Jacek_Z
26-05-2015, 11:51
Małe GO na DX to będziesz miał przy przysłonie 2.0. A duże na 8.0 i więcej. To jest co najmniej 4EV różnicy. Czyli wymaga regulacji mocy minimum 1/16. Ale .. musiałbyś mieć duuuzo szczęscia, że wstrzeliłeś się z mocą lampy, nasadkami i odległościami w ten sposób, że masz właśnie taką lampę (która daje na max 11.0 a na min 2.0)
Zdecydowanie polecam (dość słabą) lampę mającą regulację do 1/64 mocy. A jak chcesz robić na pilocie to pilot 300Ws.
Chyba, że na błysku chcesz mieć przysłony 8.0 a 2.0 na pilocie. To wtedy możesz kupić lampę większej mocy, niekoniecznie z dużą regulacją, a z silnym pilotem by móc miec to 2.0

Quantuum Move 200 ma regulację do 1/32, niby dobra, ale musisz się dobrze wstrzelić w zakres regulacji (może lepiej jest moc 300 albo 400 WS? - to zalezy od nasadek i odległości). Ale pilota ma zbyt słabego by pracować na ciągłym. Musiałbyś bardzo wysoko ciągnąć ISO aby mieć wystarczająco krótki czas by nie poruszyć zdjęcia. A DX nie pozwala na tak wysokie ISO (3200?)

Ned Stark
26-05-2015, 12:08
Dziękuję Jacek, o to mi chodziło. Teraz mam większy zgryz niż przedtem :D I szukam lampy :D
Hm czyli może lepiej wziąć jakąś 200 ws, ale z większą regulacją tak? Np. DM2 200 Jinbei hm...

Wujot
30-05-2015, 13:53
Regulacja na poziomie 1/128 to nie jest żadna fanaberia i pozwala bezproblemowo "załatwić" prawie wszystkie sytuacje. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma najmniejszego problemu poradzenia ze zbyt małą regulacją - najprościej założyć folię szarą, można też zasłonić część palnika czymś nieprzenikliwym czy założyć dodatkową warstwę rozpraszającą. Za rozsądne minimum uznałbym regulację 1/32 ale gdybym trafił okazyjnie lampy o mniejszej regulacji to można je wziąć, trochę pomysłowości i można pracować. Co do mocy - mimo wszystko 200 Ws to chyba minimum a wskazałbym na trochę więcej. Co do możliwości pracy na pilocie to czarno to widzę - halogen powinien mieć z 600 W oznacza to już potężny wiatrak chłodzący i wielką lampę (takie piloty instaluje się do 1000 Ws lamp). Nie wiem jak to wygląda u kolegów ale nie przypominam sobie portretowej sesji z oświetleniem ciągłym w ciągu ostatnich paru lat (a mam światła ciągłego pod dostatkiem zarówno żarowego jak i wyładowczego). Czyli u mnie wygrywa światło błyskowe nad ciągłym.

Pozdro
Wiesiek

Jacek_Z
31-05-2015, 13:56
Oczywiscie ze 1/128 to fajna sprawa a 600W halogen to super. Sęk w tym czy porada jest dla nowicjusza zaczynajacego zabawe w studio czy dla profi. Profi wie co jest wazne i uzywa czesto sprzetu z gornej polki. Poczatkujacy zaczyna od prostszego sprzetu.
Na pilotach 300W idzie pracować oczywiście ze sporymi ograniczeniami. Trzeba wejsc na wysokie ISO czyli miec nowsze body FX. Oczywiscie otwarte przyslony. Dostawiajac lampy blisko mozna nawet zejsc na calkiem niskie ISO.

Ned Stark
31-05-2015, 21:23
Dzięki. Kupiłem quantuum move 300 ws, a do tego wrota i takie tam różne. Jeszcze żuraw, dodatkowy wyzwalacz i bawię się dalej :D Dałem spokój z tym pilotem...