PDA

Zobacz pełną wersję : Moja paranoja, a Tamron 17-50 2.8.



MackArtoo
24-05-2015, 13:15
Dzień dobry wszystkim!

Przyciągnął mnie tutaj pewien problem, który mnie męczy. Może bylibyście tak mili i pomogli mi sprawę nieco rozstrzygnąć. Mam Tamrona 17-50 2.8... przez lata był podpięty pod D80, a ostatnio przesiadłem się na D7100. Zdarzają mi się klatki, w których wydaje mi się, że widzę znaczą różnicę pomiędzy ostrością lewego brzegu kadru, a prawego (na obu body). Wygląda to tak: szkło ostrzy na nieskończoność, po lewej jest obiekt "bliższy", po prawej obiekt "dalszy". Czy różnica w rozmyciu wynika z różnicy odległości, czy rzeczywiście coś jest zwichrowane? Przestrzelałem tym szkłem tysiące kadrów na różnych parametrach i trudno mi zidentyfikować jakąś prawidłowość, gdyż mam też zdjęcia, na których obie krawędzie są dobre mimo podobnych warunków.

Jestem ciekawy co powiecie, dzięki!

Poniżej nefka:
https://drive.google.com/file/d/0B8Nv_ofW9OY7U1pCQWJtMEFyQlU/view?usp=sharing

P.S. Hmm, mam pewną wątpliwość, czy post jest we właściwym miejscu na forum. Jak coś to proszę moda o przerzucenie do bardziej odpowiedniego działu.

buma2
24-05-2015, 18:48
Nie zauwazam tutaj opisanej roznicy w ostrosci. Moim zdaniem to zdjecie jest OK, jesli chodzi o ostrosc.

MackArtoo
24-05-2015, 19:18
Stąd "paranoja" w tytule :) Dopuszczam możliwość, że wpadłem w jakieś samonapędzające się błędne koło wątpliwości. Nie byłby to pierwszy raz ;)