ehorizon
24-05-2015, 10:18
Witam,
Nikon D3200 otrzymałam w lutym w prezencie. Nie sięgam po niego zbyt często. Więcej czasu spędza bezpiecznie schowany w torbie niż w użytku. Zrobiłam nim do tej pory może ok 2,5 tys zdjęć. Dziś zauważyłam, że na zdjęciach pojawia się zielony, żółty pasek lub ramka. To dzisiejsze zdjęcia, cofnęłam się do tych sprzed niemal dwóch tygodni i to samo. Podczas dalszego przeglądania zdjęć aparat się zawiesza, pojawia się też zamazany obraz i nie można nic zrobić, wyłączenie nic nie daje, dopiero wyjęcie akumulatora. Kilka dzisiejszych zdjęć wyszło bez usterek, ale potem znów nie mogłam przejrzeć plików ani nawet wyłączyć aparatu.
Aparat nie upadł nigdy, nie był i nie jest uszkodzony, niecałe dwa tygodnie leżał na biurku z przysłoniętym obiektywem.
Nie czyściłam nigdy matrycy ani nic z tych rzeczy. Nie wiem co mam robić. Oddać do reklamacji? Jest szansa na naprawę?
Proszę o diagnozę i radę
Tak wyglądają zdjęcia:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[img=http://s18.postimg.org/lb2n1c1t1/DSC_0155.jpg] (źródło
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[img=http://s16.postimg.org/unmqflzpt/DSC_0156.jpg] (źródło
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[img=http://s30.postimg.org/lg8sgq7gd/DSC_0159.jpg] (źródło
Nikon D3200 otrzymałam w lutym w prezencie. Nie sięgam po niego zbyt często. Więcej czasu spędza bezpiecznie schowany w torbie niż w użytku. Zrobiłam nim do tej pory może ok 2,5 tys zdjęć. Dziś zauważyłam, że na zdjęciach pojawia się zielony, żółty pasek lub ramka. To dzisiejsze zdjęcia, cofnęłam się do tych sprzed niemal dwóch tygodni i to samo. Podczas dalszego przeglądania zdjęć aparat się zawiesza, pojawia się też zamazany obraz i nie można nic zrobić, wyłączenie nic nie daje, dopiero wyjęcie akumulatora. Kilka dzisiejszych zdjęć wyszło bez usterek, ale potem znów nie mogłam przejrzeć plików ani nawet wyłączyć aparatu.
Aparat nie upadł nigdy, nie był i nie jest uszkodzony, niecałe dwa tygodnie leżał na biurku z przysłoniętym obiektywem.
Nie czyściłam nigdy matrycy ani nic z tych rzeczy. Nie wiem co mam robić. Oddać do reklamacji? Jest szansa na naprawę?
Proszę o diagnozę i radę
Tak wyglądają zdjęcia:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[img=http://s18.postimg.org/lb2n1c1t1/DSC_0155.jpg] (źródło
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[img=http://s16.postimg.org/unmqflzpt/DSC_0156.jpg] (źródło
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[img=http://s30.postimg.org/lg8sgq7gd/DSC_0159.jpg] (źródło