PDA

Zobacz pełną wersję : Jak wykonywać prawidłowo pomiar światła ?



Gadom
13-05-2015, 18:42
Witam,

Takich tematów było pewnie wiele ale nie odpowiadają na to co mnie nurtuje. Posiadam Nikona D3200, dzisiaj dotarła do mnie książka Bryana Petersona "Ekspozycja bez tajemnic" i w tej książce nurtuje mnie jedno czego nie rozumiem i z początku autor nic o tym nie wspomina a mnie już nurtuje pytanie szczególnie pod opisem jednego z jego zdjęć:
"...Pomiaru światła dokonałem, kierując aparat na niebo - światłomierz wskazał f/11 - po czym powróciłem do zaplanowanego kadru" Jak to działa w takim razie ? Aparat skierował w stronę nieba nacisnął spust migawki do połowy, wrócił do zaplanowanego kadru i nacisnął spust migawki do końca czy jak ? Bo z tego co rozumiem w swoim aparacie mogę wybrać pomiar światła punktowy za pomocą pol AF wybrać w którym miejscu ma być mierzone światło i nacisnąć spust migawki i zrobić zdjęcie. Ale przez opis Petersona zgłupiałem trochę.

Ned Stark
13-05-2015, 19:31
Prosto tam jest opisane - bracia niebo czy jakoś tak ;-) Kierujesz aparat na niebo, tak żeby wypełniało kadr. Musisz mieć tryb M tak jak autor książki. Ustawiasz światłomierz na 0. Przekadrowujesz i robisz zdjęcie - masz już wtedy gdzieś co pokazuje światłomierz. Przesłonę sobie dobierasz wcześniej zależnie od tego co chcesz pokazać. I tu właśnie chyba lepiej od niej zacząć. Musisz też wziąć poprawkę na różnicę sprzętu jaki masz ty, a jaki ma autor tej książki.

Grochu7
13-05-2015, 19:40
Ok, będzie prosto i miło. Masz w swoim Nikonie parę trybów scen (których nie dotykasz w imię nauki pracy bardziej manualnej i świadomej), oraz 4 tryby "z literkami".

Opisy szczegółowe w trybów "z literkami" znajdziesz w instrukcji na s. 53 i dalszych.
Opisy sposobów pomiaru światła (matrycowy, punktowy, pole pomiaru centralnego) na s.60.

Skrócę tę ciekawą lekturę: wybierz swój ulubiony sposób pomiaru. Matrycowy sprawdzie się w większości przypadków, ale czasami przyda się punktowy (dla b.kontrastowych scen). W trybach półautomatycznych - możesz jeszcze dodać kompensację ekspozycji, w manualu ustalisz ją ręcznie (widzisz ją na "drabince" z + lub -). Jeśli chcesz przenieść ustawienia ekspozycji na inaczej oświetlony obiekt masz magiczny guzik "AE-L AF-L", którym blokujesz ekspozycję i AF. Wybacz skrótowość - instrukcja jest bardziej wylewna ;)

Powodzenia z D3200

Gadom
13-05-2015, 20:00
Grochu7 to co piszesz jest wszystko dla mnie jasne, bo instrukcja obsługi była jedna z pierwszych rzeczy które już zrobiłem i już z jakieś 2-3 tygodnie bawię się aparatem.
Ned Stark z tego co piszesz ty oraz Grochu7 rozumiem że dla przykładu jak autor mam tryb M, ustawiam najpierw przesłonę gdy to już mam naciskam spust migawki do połowy żeby ostawić ostrość na kadrze który mnie interesuje, a następnie kieruje aparat na niebo i dostosowuje czas naświetlania żeby światłomierz był na 0, następnie naciskam przycisk AE-L/AF-L zmieniam kadr i naciskam spust migawki ?

EDIT. Ned Stark faktycznie na szybko patrząc w rozdziale "Bracia Niebo" jest o świetle i pewnie tym co mnie interesowało ale widzisz to co wzbudziło maja ciekawość i przytoczenie słów autora było na stronie 24 a rozdział odpowiadający mi na to jest dopiero na stronie 130, wiec widać mój brak cierpliwości i ciągle w głowie pytanie jak ?:)

Grochu7
13-05-2015, 23:37
Grochu7
Ned Stark z tego co piszesz ty oraz Grochu7 rozumiem że dla przykładu jak autor mam tryb M, ustawiam najpierw przesłonę gdy to już mam naciskam spust migawki do połowy żeby ostawić ostrość na kadrze który mnie interesuje, a następnie kieruje aparat na niebo i dostosowuje czas naświetlania żeby światłomierz był na 0, następnie naciskam przycisk AE-L/AF-L zmieniam kadr i naciskam spust migawki ?

Nie musisz zaczynać od ustalenia przysłony - zaczynasz od tego parametru, który w danej scenie jest (dla Ciebie) kluczowy. Potrzebujesz odpowiednio oświetlonych dynamicznie poruszających się obiektów - ustaw czas i dostosuj przysłonę i ISO. Poza tym - w trybie M nie musisz blokować ekspozycji AE-L /AF-L, bo tam nic się nie zmieni bez Twojej ingerencji (kręcenia kółkiem), a ten guzik służy tylko do blokowania AF.

Gadom
14-05-2015, 02:38
Wiec podsumowując idąc przykładem z książki bo daleko mi do rozdziału "bracia niebo" ,ale tak przejrzałem. Wiec np moim kadrem jest drzewo gdzie w koło mam śnieg. Kieruje obiektyw na drzewo, robię zdjęcie i śnieg jest szary. Stosując metodę z książki kieruje obiektyw na błękitne niebo ustawiam ekspozycje odpowiednią np jest to f/22, przysłona 1/50s przy iso 100,gdy to ustawiłem wracam na swój kadr,naciskam spust migawki mimo że światłomierz pokazuje że to błędna ekspozycja.

sokół wędrowny
14-05-2015, 03:19
Jeżeli Twoim zdaniem odpowiednia będzie ekspozycja z błękitnego nieba i ją sobie ustawisz ( zablokujesz ) w trybie manualnym to oczywiście, że jak zmienisz kadr z błękitu na biel śniegu to światłomierz będzie sugerował prześwietlenie. Jednak sam piszesz co Ci wychodzi trzymając się pomiaru właśnie śniegu. Jeżeli więc chcesz mieć kombinację czas / przysłona / ISO z pomiaru innego motywu - w tym przypadku błękitnego nieba, to się nie przejmujesz wskazaniami światłomierza, tylko robisz zdjęcie po złapaniu ostrości z ekspozycją zadaną wcześniej z pełną świadomością.
Generalnie tak jak sugeruje kolega Grochu powyżej, jeżeli masz bardzo kontrastową scenę a szczególnie ze znaczną przewagą jasnego / ciemnego motywu w kadrze to dla jego poprawnego naświetlenia pomiar matrycowy może sobie nie poradzić.

Ned Stark
14-05-2015, 08:53
Wiec podsumowując idąc przykładem z książki bo daleko mi do rozdziału "bracia niebo" ,ale tak przejrzałem. Wiec np moim kadrem jest drzewo gdzie w koło mam śnieg. Kieruje obiektyw na drzewo, robię zdjęcie i śnieg jest szary. Stosując metodę z książki kieruje obiektyw na błękitne niebo ustawiam ekspozycje odpowiednią np jest to f/22, przysłona 1/50s przy iso 100,gdy to ustawiłem wracam na swój kadr,naciskam spust migawki mimo że światłomierz pokazuje że to błędna ekspozycja.

I żadne F/22. Nie wiem co tam masz podpięte, ale masz body dx i wystarczy f8-f11 (dla najbardziej popularnego kita czyli 18-105 będzie to w okolicy F8 ) żeby mieć wszystko ostre w krajobrazie. I według książki - jest sobie scena ze śniegiem, domkiem i fajnym niebieskim niebem. W body ustawiasz sobie pomiar na matrycowy, tryb M, wybierasz przesłonę, przy której twój obiektyw jest najostrzejszy, kierujesz na błękitne niebo, ustawiasz światłomierz na 0, potem przekadrowujesz i robisz zdjęcie. Żadna wielka filozofia :P

nikoniarz
14-05-2015, 09:10
A nie łatwiej tryb A, pomiar na niebo, blokada AE i przekadrowanie?

sl011
14-05-2015, 09:18
A nie łatwiej tryb A, pomiar na niebo, blokada AE i przekadrowanie?
Też tak sobie pomyślałem.
Mam nieodparte wrażenie, że sprawa banalnie wręcz prosta może się wydawać skomplikowana, kiedy cała uwaga jest skupiona na tym jak coś zrobić (kiedy nacisnąć dany przycisk i w jakiej kolejności pokręcić pokrętła), a nie na tym, o co w tym chodzi i po co się to robi.

GonzoG
14-05-2015, 09:20
bo instrukcja obsługi była jedna z pierwszych rzeczy które już zrobiłem i już z jakieś 2-3 tygodnie bawię się aparatem. (...)
jak autor mam tryb M, ustawiam najpierw przesłonę gdy to już mam naciskam spust migawki do połowy żeby ostawić ostrość na kadrze który mnie interesuje, a następnie kieruje aparat na niebo i dostosowuje czas naświetlania żeby światłomierz był na 0, następnie naciskam przycisk AE-L/AF-L zmieniam kadr i naciskam spust migawki ?


Przeczytać instrukcje to jedno, a zrozumieć ją to co innego.

Skoro masz manual, to po niego grzyba ci jeszcze blokada ekspozycji??
Zajrzyj do instrukcji jeszcze raz i przeczytaj co to ta AE-L jest.
Ale do pełnej instrukcji, a streszczenia, które wrzucili do pudełka z aparatem.

Ned Stark
14-05-2015, 09:23
To już jest kwestia wygody. Dla jednego to, dla drugiego tamto. Ja też się uczyłem z tej książki i z przyzwyczajenia używam M.

nikoniarz
14-05-2015, 09:26
Mnie zastanawia upór w stosowaniu trybu M w sytuacjach, gdzie ten sam efekt można osiągnąć trybami półautomatycznymi i to zdecydowanie szybciej, bez kręcenia kółkami i "zerowania drabinki". Widzę to nawet u swoich znajomych. Owszem, gdzie potrzeba trybu M i jest on niezastąpiony to trzeba go użyć, ale w innych sytuacjach nie ma sensu sobie komplikować obsługi- jedni już dawno pstryknęli zdjęcie i myślą nad kolejnym, drudzy walczą jeszcze z drabinką...

Ned Stark
14-05-2015, 09:33
Nie no często też używam A, ale muszę się przyznać, że przez tyle lat nie opanowałem przy tym trybie korekcji ekspozycji :D:D:D To chyba wszystko przez te książki wspomnianego wyżej autora :D

Gadom
14-05-2015, 10:57
Lubie na tym forum to że tematy żyją, potrafią same się rozwinąć wykroczyć po za zadane pytanie :) Spokojnie zadałem pytanie które i tak jak napisał sl011 sprawa banalnie prosta mogła wydawać się skomplikowana i w sumie Ned Stark pierwsza odpowiedzią mi to wyjaśnił ale na początku nie zrozumiałem. Pewnie gdybym był cierpliwy to dowiedziałbym sie po przeczytaniu całej książki ale no pytanie się zrodziło i ciężko czytać jak w głowie ciągle ale jak ?:D


I żadne F/22. Nie wiem co tam masz podpięte, ale masz body dx i wystarczy f8-f11 (dla najbardziej popularnego kita czyli 18-105 będzie to w okolicy F8 ) żeby mieć wszystko ostre w krajobrazie. I według książki - jest sobie scena ze śniegiem, domkiem i fajnym niebieskim niebem. W body ustawiasz sobie pomiar na matrycowy, tryb M, wybierasz przesłonę, przy której twój obiektyw jest najostrzejszy, kierujesz na błękitne niebo, ustawiasz światłomierz na 0, potem przekadrowujesz i robisz zdjęcie. Żadna wielka filozofia :P

To był tylko przykład z tym f/22 fakt ze sugerowany ksiażką ale tylko dla przykładu rozumowania :) Chociaż czemu żadne f/22 ? No i filozofia teraz już kompletnie żadna jak to się rozumie to fakt :D


Przeczytać instrukcje to jedno, a zrozumieć ją to co innego.

Skoro masz manual, to po niego grzyba ci jeszcze blokada ekspozycji??
Zajrzyj do instrukcji jeszcze raz i przeczytaj co to ta AE-L jest.
Ale do pełnej instrukcji, a streszczenia, które wrzucili do pudełka z aparatem.

Lubie takie odpowiedzi czasem, sugerujące że nie czytałem lub nie uważnie czytałem instrukcje. Tłumaczyć się nie będę wypowiedz wtedy Ned Stark i Grochu7 wydawała mi się w tym samym sensie że oboje piszą swoje wypowiedzi w kontekście trybu M wiec moja nie uwaga sprawiła że tak nie zwróciłem uwagi ze AE-L tyczy się trybów automatycznych.
Instrukcja czytana , nie raz mając wątpliwość wracam do niej ale zawsze będę zdania że lepiej zapytać jak ma się wątpliwości ludzi którzy maja doświadczenie i większa wiedze niż moja , nawet jak pytanie wydaje sie głupie i banalne :)


Nie no często też używam A, ale muszę się przyznać, że przez tyle lat nie opanowałem przy tym trybie korekcji ekspozycji :D:D:D To chyba wszystko przez te książki wspomnianego wyżej autora :D

Hmm to chyba książkę potraktuje z przymrożeniem oka :P Ale przyznam układa w głowie to co człowiek wychwytuje pojedynczo w internecie na forach itd. Niby rozumie ale książka tak to uświadamia i pokazuje ze nei wszystko rozumiał :)

Ned Stark
14-05-2015, 11:19
Nie traktowałbym książki z przymrużeniem oka. Po prostu cierpliwie trzeba to przeczytać. Kiedy już zrozumiesz mniej więcej o co chodzi to będziesz używał czego tobie wygodniej. Ja fotografuję głównie portrety więc mam bardzo dużo czasu na grzebanie kółkami. Jest to po prostu dla mnie wygodniejsze. Przy szybszych akcjach przełączam na A.

Grochu7
14-05-2015, 11:54
To był tylko przykład z tym f/22 fakt ze sugerowany ksiażką ale tylko dla przykładu rozumowania :) Chociaż czemu żadne f/22 ? No i filozofia teraz już kompletnie żadna jak to się rozumie to fakt :D


Już spieszę z odpowiedzią: przysłona ograniczona dyfrakcją. Przy małym otworze względnym (dużej wartości przysłony) uzyskujesz wielką głębię ostrości, ale żaden punkt obrazu nie jest idealnie ostry, przez wzrost średnicy krążka rozproszenia punktowego źródła światła (CoC).

Do fotografii krajobrazowe wykorzystuje się dość wysokie wartości przysłony, ale powyżej 11 rzadko kiedy- aby tracić możliwie mało efektywnej rozdzielczości.

Gadom
14-05-2015, 12:54
Nie traktowałbym książki z przymrużeniem oka. Po prostu cierpliwie trzeba to przeczytać. Kiedy już zrozumiesz mniej więcej o co chodzi to będziesz używał czego tobie wygodniej. Ja fotografuję głównie portrety więc mam bardzo dużo czasu na grzebanie kółkami. Jest to po prostu dla mnie wygodniejsze. Przy szybszych akcjach przełączam na A.

Z tym to był taki żart :) Bo książka była warta swojego zakupu i nie raz pewnie wrócę do danych działów żeby sobie przypomnieć, albo będę zabierał ja ze sobą nie raz i ćwiczył. Podoba mi się w niej prostota a szczególnie to co lubię że jest to oparte przykładami na zdjęciach .


Już spieszę z odpowiedzią: przysłona ograniczona dyfrakcją. Przy małym otworze względnym (dużej wartości przysłony) uzyskujesz wielką głębię ostrości, ale żaden punkt obrazu nie jest idealnie ostry, przez wzrost średnicy krążka rozproszenia punktowego źródła światła (CoC).

Do fotografii krajobrazowe wykorzystuje się dość wysokie wartości przysłony, ale powyżej 11 rzadko kiedy- aby tracić możliwie mało efektywnej rozdzielczości.

To teraz zastanawia mnie czemu autor książki często powtarza żeby nie bać się dużych wartości przysłon i wiele swoich prac pokazuje na dużej wspomnianej przysłonie f/22. Chociaż domyślam się ze on pracuje na obiektywach dających mu taka możliwość a nie jak ja na kicie 18-55 :)

Ned Stark
14-05-2015, 13:21
To teraz zastanawia mnie czemu autor książki często powtarza żeby nie bać się dużych wartości przysłon i wiele swoich prac pokazuje na dużej wspomnianej przysłonie f/22. Chociaż domyślam się ze on pracuje na obiektywach dających mu taka możliwość a nie jak ja na kicie 18-55 :)

Bo pracuje na innym sprzęcie. Na większych matrycach, gdzie żeby było ostro mocniej trzeba przymknąć.
Dla twojego szkła najlepsza ostrość w okolicach f8. To przy krajobrazie da tobie ostrość bodajże od metra do nieskończoności więc bez sensu byłoby jeszcze mocniejsze przymykanie do f 22 ;-)

Borat1979
14-05-2015, 13:59
To teraz zastanawia mnie czemu autor książki często powtarza żeby nie bać się dużych wartości przysłon i wiele swoich prac pokazuje na dużej wspomnianej przysłonie f/22. Chociaż domyślam się ze on pracuje na obiektywach dających mu taka możliwość a nie jak ja na kicie 18-55 :)

Zapytaj autora :)
Sensu to nie ma żadnego gdyż praktycznie każdy obiektyw najlepszą jakość obrazu ma na przysłonach w zakresie f/5,6-f/8. Zwiększanie przysłony na f/22 tyko pogorszy jakość, niepotrzebnie wydłuży czas naświetlania i uwypukli tylko każde zabrudzanie matrycy.


A tak w ogóle to jaki sens ma mieć ten pomiar na niebo do fotografowania zupełnie innego kadru?

Seś@
14-05-2015, 15:21
Mnie zastanawia upór w stosowaniu trybu M w sytuacjach, gdzie ten sam efekt można osiągnąć trybami półautomatycznymi i to zdecydowanie szybciej, bez kręcenia kółkami i "zerowania drabinki". Widzę to nawet u swoich znajomych. Owszem, gdzie potrzeba trybu M i jest on niezastąpiony to trzeba go użyć, ale w innych sytuacjach nie ma sensu sobie komplikować obsługi- jedni już dawno pstryknęli zdjęcie i myślą nad kolejnym, drudzy walczą jeszcze z drabinką...
Ja pod AF-L/AE-L mam ustawiony > Włączanie Autofocus. Więc przy w/w pomiarze muszę w trybie ,,M'' :-)

nikoniarz
14-05-2015, 15:29
Ja pod AF-L/AE-L mam ustawiony > Włączanie Autofocus. Więc przy w/w pomiarze muszę w trybie ,,M'' :-)

Przy ograniczonej guzikologii trzeba iść na kompromis. Albo włączyć blokadę AE spustem...

sokół wędrowny
14-05-2015, 16:59
A tak w ogóle to jaki sens ma mieć ten pomiar na niebo do fotografowania zupełnie innego kadru?

Nie siej zamętu autorowi wątku :-)

buma2
16-05-2015, 22:26
@borat
cyt.:"A tak w ogóle to jaki sens ma mieć ten pomiar na niebo do fotografowania zupełnie innego kadru?"


Mysle, ze to ma taki sens, ze jesli bedziemy fotografowac niebo, to dokonamy pomiaru swiatla na trawnik... ;)

pawl_s
16-05-2015, 22:30
A sens jest taki jak pomiar światła w d750, punktowy ale jednak bez przepalenia nieba. Efekt ten sam, w d750 automatycznie, w tym temacie - manualnie. Po cos to sie przydaje skoro Nikon to wprowadził do aparatu.