przeklusek
11-05-2015, 16:21
Witam,
takich tematów były już setki ale wiadomo, że sprzęt się zmienia i indywidualne potrzeby też są różne.
Zdarza mi się robić zdjęcia na ślubach i innych imprezach okolicznościowych (ok.10/rok). Zdjęcia głównie w kościele i na sali, czasami jakiś plener z młodą parą, wypad z dziećmi na łąkę czy do lasu. Obecnie posiadam Nikona D3300 i do tego 2 obiektywy: Nikkor 35mm f1.8 i Tokina DX 12-28 f4. Z posiadanego sprzętu jestem zadowolony. Obecnie pojawiła się opcja i potrzeba zakupienia dodatkowego body - szeroki kąt mam a pasowało by zaopatrzyć się w coś dłuższego i nie miaszać zbyt często obiektywami. Niestety jak to zwykle bywa mój budżet jest mocno ograniczony i kwotą maksymalną, którą mogę zainwestować jest 3000-3500zł. Jest to kwota nieprzekraczalna...
Jeżeli chodzi o aparat to w grę wchodzi tylko Nikon. Nie potrzebuję body mega wypasionego - potrafię wejść w menu i ustawić odpowiednie parametry. Obsługa D3300 idzie mi raczej sprawnie. Dłonie mam raczej niewielkie a z aparatu będzie korzystać również moja żona. Z doświadczenia wiem, że nie jest mi konieczne posiadanie odchylanego ekranu, pancernego body, nie nagrywam wcale filmów, GPSy i WiFi mnie nie interesują, szybkość robienia zdjęć jest wystarczająca. Natomiast z rzeczy przydatnych, aczkolwiek nie niezbędnych to mógłbym mieć uszczelnione body, HDRy, bardziej dostępne ustawienia(nie tylko z poziomu menu aparatu), może szybszy i celniejszy autofocus.
Tak jak wspomniałem chętnie zaopatrzyłbym się również w jakiś dłuższy obiektyw. Myślałem o TOKINIE AT-X M100 PRO AF 100mm f2.8 (cena ok 1550zł nowy). Ale może uzupełnić zestaw jakimś w miarę przyzwoitym zoomem np. Nikkor 24-85 f3.5-4.5 (używany 1000zł 6m gwarancji). Chyba nie ma sensu dublowanie ogniskowych i zakup np. TAMRONA 17-50 f2.8 (cena używki bez gwar. od 800zł , 1250zł nowy). A może taki TAMRON 28-75mm f2.8 (cena 1450zł i 5 lat gwarancji). Co ewentualnie innego mogę kupić za podobne pieniądze? Najbardziej kusi mnie ta TOKINA, ale chyba ten TAMRON 28-75 najrozsądniejszy - i kiedyś do FF będzie pasował.
Myślałem o następujących opcjach:
1. Nikon D7100 - cena ok. 2850 - brak kasy na obiektyw
2. Kolejny Nikon D3300 - cena ok. 1400zł + obiektyw (któryś z w/w)
3. Nikon D5200 - cena ok. 1550zł + obiektyw
4. Nikon D5300 - cena ok. 2100zł + obiektyw
Każdy z aparatów będzie robił co najmniej takie zdjęcia jak mój obecny sprzęt. Wiem, że idealnie było by mieć jeszcze 10000zł i kupić coś całkiem lepszego. Nie upieram się, żeby wydać całą kwotę - może mi coś zostać i nawet tak by mi pasowało. Używane body raczej nie wchodzi w grę, chyba że zadbane z gwarancją albo od kogoś sprawdzonego :) Obiektyw już prędzej ale jakoś wolę dopłacić i mieć gwarancję.
Proszę o pilną pomoc...
takich tematów były już setki ale wiadomo, że sprzęt się zmienia i indywidualne potrzeby też są różne.
Zdarza mi się robić zdjęcia na ślubach i innych imprezach okolicznościowych (ok.10/rok). Zdjęcia głównie w kościele i na sali, czasami jakiś plener z młodą parą, wypad z dziećmi na łąkę czy do lasu. Obecnie posiadam Nikona D3300 i do tego 2 obiektywy: Nikkor 35mm f1.8 i Tokina DX 12-28 f4. Z posiadanego sprzętu jestem zadowolony. Obecnie pojawiła się opcja i potrzeba zakupienia dodatkowego body - szeroki kąt mam a pasowało by zaopatrzyć się w coś dłuższego i nie miaszać zbyt często obiektywami. Niestety jak to zwykle bywa mój budżet jest mocno ograniczony i kwotą maksymalną, którą mogę zainwestować jest 3000-3500zł. Jest to kwota nieprzekraczalna...
Jeżeli chodzi o aparat to w grę wchodzi tylko Nikon. Nie potrzebuję body mega wypasionego - potrafię wejść w menu i ustawić odpowiednie parametry. Obsługa D3300 idzie mi raczej sprawnie. Dłonie mam raczej niewielkie a z aparatu będzie korzystać również moja żona. Z doświadczenia wiem, że nie jest mi konieczne posiadanie odchylanego ekranu, pancernego body, nie nagrywam wcale filmów, GPSy i WiFi mnie nie interesują, szybkość robienia zdjęć jest wystarczająca. Natomiast z rzeczy przydatnych, aczkolwiek nie niezbędnych to mógłbym mieć uszczelnione body, HDRy, bardziej dostępne ustawienia(nie tylko z poziomu menu aparatu), może szybszy i celniejszy autofocus.
Tak jak wspomniałem chętnie zaopatrzyłbym się również w jakiś dłuższy obiektyw. Myślałem o TOKINIE AT-X M100 PRO AF 100mm f2.8 (cena ok 1550zł nowy). Ale może uzupełnić zestaw jakimś w miarę przyzwoitym zoomem np. Nikkor 24-85 f3.5-4.5 (używany 1000zł 6m gwarancji). Chyba nie ma sensu dublowanie ogniskowych i zakup np. TAMRONA 17-50 f2.8 (cena używki bez gwar. od 800zł , 1250zł nowy). A może taki TAMRON 28-75mm f2.8 (cena 1450zł i 5 lat gwarancji). Co ewentualnie innego mogę kupić za podobne pieniądze? Najbardziej kusi mnie ta TOKINA, ale chyba ten TAMRON 28-75 najrozsądniejszy - i kiedyś do FF będzie pasował.
Myślałem o następujących opcjach:
1. Nikon D7100 - cena ok. 2850 - brak kasy na obiektyw
2. Kolejny Nikon D3300 - cena ok. 1400zł + obiektyw (któryś z w/w)
3. Nikon D5200 - cena ok. 1550zł + obiektyw
4. Nikon D5300 - cena ok. 2100zł + obiektyw
Każdy z aparatów będzie robił co najmniej takie zdjęcia jak mój obecny sprzęt. Wiem, że idealnie było by mieć jeszcze 10000zł i kupić coś całkiem lepszego. Nie upieram się, żeby wydać całą kwotę - może mi coś zostać i nawet tak by mi pasowało. Używane body raczej nie wchodzi w grę, chyba że zadbane z gwarancją albo od kogoś sprawdzonego :) Obiektyw już prędzej ale jakoś wolę dopłacić i mieć gwarancję.
Proszę o pilną pomoc...