PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z pomiarem światła w Sigmie 28-70



Assire
10-05-2015, 18:00
Witam, mój problem polega na tym, że D300 w połączeniu z Sigmą 28-70 źle mierzy jasność sceny dla pomiaru matrycowego i centralnego ważonego, ale tylko dla 70mm. Pomiar dla innych ogniskowych jest ok a na krańcu niedoświetla o 1-0.7EV. Z obiektywem mechanicznie chyba nie ma problemu, przy manualnym ustawianiu parametrów zdjęcia są tak samo jasne, na wyswietlaczach przysłona utrzymuje zadane wartości.
Co może być tego powodem i jak sie tego pozbyć, poza manualną korektą?

hostman22
10-05-2015, 21:51
zobacz jeszcze w Lv.

Assire
11-05-2015, 10:29
W LV to samo.

foveon
11-05-2015, 11:33
A niech zgadnę Sigma 28-70 2,8 EX?
Jeżeli tak to niestety te obiektywy tak mają. Miałem 28-70 2,8 EX Sigmy i jajca działy się w D200, D300, D1, D2X, S2Pro, S3Pro i D700. Nie wiem co jest grane z tym modelem ale miałem 3 sztuki i to z rożnych lat produkcji i ciągle to samo.
Nawet jakiś czas temu musiałem zwrócić ten obiektyw koledze z forum bo zdjęcia były koszmarne raz prześwietlone raz niedoświetlone. Jedyny logiczne rozwiązanie to jakieś odblaski wewnętrzne które miały wpływ na pomiar światła. Skończyło się tak że kupiłem 24-60 2,8 EX Sigmy i po problemie. 28-70 2,8 EX był konstruowany jeszcze pod analogi później zastosowano tylko powłoki antyrefleksyjne a konstrukcja została prawie bez zmian. Była jeszcze wersja 24-70 ale miałem ją i dokładnie działo się to samo. Jakieś 15-20% zdjęć miało nieprawidłową ekspozycje.

Assire
11-05-2015, 14:22
@foveon: Tak, ten model co jeszcze kręci pierścieniem ostrości przy ostrzeniu. Zachciało mi się taniego zooma ze stałym światłem, psiakrew...

foveon
11-05-2015, 18:51
No to niestety klops. Ten typ tak ma. Mislem go pare lat i sie przyzwyczaiłam. Potem musiałem go sprzedać. Kupilem kolejny i to samo. Zwróciłem go. Kupiłem nowszą wersję i to samo. W końcu wziąłem 24-60 mimo ze ten grzmot mi bardziej mi leżał i problem sie skończył. Jak nie masz możliwości zwrotu to musisz się z tym męczyć. Jedynie analogi dobrze radzą sobie z tym modelem. Ale szkło optycznie bardzo fajne.

Assire
11-05-2015, 21:10
Moduł pomiaru światła jest tam gdzie czujniki AF? Ciekawe, że analogi nie mają z tym problemu a cyfra tak. Przecież to nie powinno być takiej różnicy.

foveon
12-05-2015, 08:47
Ponoć ma to coś wspólnego z odbiciem światła od matrycy.

Assire
12-05-2015, 09:21
No ale jak? Z tego co znalazłem czujnik AE w D300 jest tam gdzie w F5 na przykład czyli koło pryzmatu. Matryca przecież jest zasłonięta przez migawke i drugie lustro.

foveon
13-05-2015, 08:15
Kiedyś w materiałach Sigmy była wzmianka o specjalnych powłokach antyrefleksyjnych specjalnie stworzonych pod aparaty cyfrowe które miały eliminować refleksy oraz uśredniać pomisr światła.
Ta konstrukcja ewidentnie ma z tym problem. I powiem szczerze nie udalo mi się ustalić jakiegoś sensownego powtarzalnego algorytmu występujących błędów naswietlenia.
Ostatni najnowszy model prześwietlał przy dłuższej ogniskowej kiedy źródło światła było z góry z przodu aparatu i to nie zawsze. 2 zdjecia pod rząd w serii i 1 ok a 2 do bani.

piom
13-05-2015, 10:11
sigma 24-70/2.8 też takie jajca robiła na 24 niedoświetlała, a 70mm prześwietlała

Opto-Technika
13-05-2015, 10:16
Witam, problemem jest konstrukcja obiektywu. Dla 70 powstaje coś w rodzaju winiety (obraz jest delikatnie ciemniejszy). W specyfikacji technicznej z tego co pamiętam było takie coś, jak nierównomierności doświetlenia kadru w procentach dla różnych ogniskowych. Przy pomiarze punktowym problemu nie będzie, dla matrycowego musisz wprowadzać korektę.

Assire
13-05-2015, 11:11
@up: No to właśnie używam punktowego, ale są momenty gdy bywa to upierdliwe i chciałem się dowiedzieć czy da się zrobić z tym coś innego.

Nadal nie potrafię zrozumieć jak to się dzieje że światłomierz na 70mm nagle "widzi" prawie dwa razy więcej światła mimo że wg specyfikacji (i dokładnej obserwacji jednak też, ale rzeczywiście niewiele) obraz na 70 jest ciemniejszy. Żeby prześwietlał, to bym zrozumiał. Te refleksy muszą powstawać gdzieś po drodze do czujnika AE i to chyba już w pryzmacie albo na samym czujniku. Bo ja w wizjerze nic nie widzę.
A praca pod swiatło to zupełnie inna bajka. Niby soczewki czyste, ale jak świeciłem latarką to jedna z nich wyglądała jakby koło frytkownicy przez tydzień leżała.