Zobacz pełną wersję : D750 cos dziwnego na zdjeciach
Szanowni.
Robilem dzisiaj duzo zdjec w prawie mroku i na kilku z nich, w gornej czesci, widoczna jest taka "łuna", jakby byly skompresowane.
Widac to i w NEF i JPG, po konwersji.
Ktos moze mnie oswiecic, coz to jest?
Klikniecie w obrazek przeniesie do duzego zdjecia.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimg.org/image/bcqtp2jjx/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://postimg.org/image/wawzn5jel/)
Brudny monitor?
Możesz zakreślić obszar, o którym mowa? Bo zupełnie nie wiem o co chodzi.
Masz racje!
Sprawdziłem teraz na telefonie i nic nie widać!
Niewiarygodne!!!
Dzięki.
Dziwne natomiast jest to, ze widać to tylko na kilku zdjęciach - wiec to nie monitor.
Nic nie rozumiem...
Dziwne natomiast jest to, ze widać to tylko na kilku zdjęciach - wiec to nie monitor.
Nic nie rozumiem...
Dlaczego nie monitor? Może ma problem z wyświetlaniem odcieni ciemnego niebieskiego/fioletu i stąd posteryzacja? Sprawdzałeś inne, z podobnymi kolorami? Ja tak kiedyś miałem, ale z odcieniami różowego, jak źle skalibrowałem monitor.
Typowy objaw po kalibracji monitora o wąskim zakresie.
mehmet efendi
08-05-2015, 08:22
Na MBP żadnej łuny.
Oddawałem niedawno zlecenie przez przesłanie linka do dropboxa. Na telefonie (Samsung s4) chciałem podejrzeć fotki i załamałem się, na wszystkich zdjęciach były kolorowe i nieregularne plamy na ścianach. Na komputerze w dropboxie takiego efektu nie było, co oznacza, że telefon dokonywał kompresji obrazu.
Niekoniecznie telefon, ale operator albo przeglądarka (tak kiedyś robiła Opera).
Dlaczego nie monitor? Może ma problem z wyświetlaniem odcieni ciemnego niebieskiego/fioletu i stąd posteryzacja? Sprawdzałeś inne, z podobnymi kolorami? Ja tak kiedyś miałem, ale z odcieniami różowego, jak źle skalibrowałem monitor.
Wiedzialem, ze taki wpis sie pojawi ;)
Chcialem nawet wyedytowac post i zapytac, czy moze to byc wina parametrow monitora ("nie monitor" w sensie brudu).
Komputer to MBA, wiec pewnie tak, nie potrafi tego pokazac.
A telefon potrafi ;)
Adam Okuń
08-05-2015, 22:20
Chodzi o pixelozę ciemny-jasny w górnej części nieba? Na starym DELLu widzę coś takiego:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/pixeloza-1.jpg
źródło (http://modelarstwokolejowe.blox.pl/resource/pixeloza.jpg)
Trochę powiększyłem fragment printscreena...
Borat1979
08-05-2015, 22:33
Oddawałem niedawno zlecenie przez przesłanie linka do dropboxa. Na telefonie (Samsung s4) chciałem podejrzeć fotki i załamałem się, na wszystkich zdjęciach były kolorowe i nieregularne plamy na ścianach. Na komputerze w dropboxie takiego efektu nie było, co oznacza, że telefon dokonywał kompresji obrazu.
Telefony w ogóle wyświetlają kolory nieprawidłowo. To co na monitorze mam białe na ekranie Xperii jest lekko zaróżowione.
Adam Okuń
08-05-2015, 22:38
Już wiem, że to na bank wina słabego monitora. Przesuwając obraz w górę w dół artefakty się zmieniają (zwiększają na całą powierzchnię)
Pawel Pawlak
09-05-2015, 08:34
jeśli u nikogo tego nie widać, to znaczy że mój multisync 2690wuxi się rozkalibrował , bo wyświetla brzydką pasteryzację przy przejściu z niebieskiego na fioletowy. Ale tak szczerze to bardziej niż wada wyświetlacza obstawiałbym że to jest utrata tonalności w tym zakresie na iso12800 w plikach z d750 - co wcale nie dziwi bo to raczej ekstremalna czułość i nie ma się co spodziewać jakości jak na iso100
Zdjęcie jest bardzo dobre, jak na jego parametry.
ISO 12800 - DR spada dramatycznie.
Zmiana WB. Tu zgaduję, że było ok 2500. To nic innego jak wyciąganie jednego kanału, co znowu mocno ogranicza DR.
Kompresja JPG, która polega głównie na redukcji kolorów. Właśnie głębokie granaty mocno na tym cierpią.
W tym konkretnym zdjęciu spróbował bym. Zapis w formacie bezstratnym i porównanie wyników. Zmiana profilu przy wołaniu i lekka korekta WB.
Pawel Pawlak
09-05-2015, 11:04
Ja nie piszę że jakość jak na iso12800 jest zła, jest bardzo dobra. Ale trudno oczekiwać że tonalność będzie na poziomie iso100.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.