PDA

Zobacz pełną wersję : slubny problem...



sote
10-05-2007, 23:19
Witam,
moi drodzy zostalem ostatnio przyparty do muru przez kumpla zeby porobic fotki na jego slubie...
nie mam zbyt duzego doswiadczenia ani zbyt duzo sprzetu poki co (zapalu mi jednak nie brakuje ;) )
czyli: Nikos D50 + kit + Tamron 55-200 4-5,6... nie dysponuje lampa zewnetrzna ani zadnym jasniejszym obiektywem. Chcialbym prosic Was o porade nie jak to zrobic dobrze tylko co zrobic zeby jak najmniej spierdzielic ;)
Ewentualnie moge miec jeszcze Canona 300D z kitem albo 400D tez kitem jako dodatkowy aparat (niestety jak w przypadku Nikona bez zewnetrznej lampy:/)

Podpowiedzcie prosze jak mozna tym co mam dobrze zaoperowac zeby ludzie nie kleli na mnie do konca zycia;)

nie piszcie prosze ze do tego to trzeba super jasnych i MEGA DROGICH (jak dla mnie) obiektywow albo sabinki jakiejs
tylko podpowiedzcie jak to zrobic zeby bylo dobrze tym co mam...

pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc!!

P.

saygon
10-05-2007, 23:26
ja tylko podpowiem ze przydałoby się coś jasnego np 50 1.8 zakup itak ci sie przyda a szkło można spokojne za 400 kupić wiec wydatek nie jest duży a szkło genialne.

sote
10-05-2007, 23:51
wiem ze 50 by sie przydala :( myslalem o tym ale poki co musi wystarczyc 18-55 kit i tamron 55-200

pzdr

P.

fIlek
10-05-2007, 23:56
To masz niezłego gwoździa - może podpal kościół - będzie trochę jaśniej ;)
Jeśli w kościele będzie bardzo jasno (optymista ze mnie) to możesz jakoś na kicie podołać(ISO 800), ale jeśli będzie ciemnica, to musisz podchodzić jak najbliżej i pukać foty dłuższymi ogniskowymi (unikniesz cienia od lampy), ISO 400 oczywiście i to chyba tyle. Ewentualnie popytaj na forum, może jakaś dobra duszyczka ma pożyczyć jakąś Sabinkę w Twojej okolicy...

tymancjo
11-05-2007, 00:22
Hej,

Co do ślubu to bez lampy może być ciężko.
d50 wg mnie daje rade ale z ciemnymi szkłami i potencjalnie ciemnym kościołem może być kłopot.
Jeżeli to możliwe to pożycz jakąś Sabinke.

Z moje doświadczenia to można nawet na ISO1600 tylko w RAW i potem NeatImage lub inne odszumianie i daje radę.
Myślę że spokojna ręka i iso 800/1600 da radę - pamiętaj potencjalni odbiorcy nie szukają na zdjęciach szumów itd - ale pamiątki chwil i emocji.

Co do doświadczenia, to najpierw pogadaj z księdzem - bo może od Ciebie zażądać legitymacji z kursu dla fotografów ceremonii liturgicznych, a poza tym lepiej sie najpierw dogadać co i jak.

jak chcesz zobaczyć kilka fot z d50 na ślubie to zapraszam:

www.photoshots.pl

życzę powodzenia!

pozdrawiam
TT

Pawel Pawlak
11-05-2007, 00:26
moim zdaniem, jeśli d50tką zrobisz foty w nefach na iso1600 (dobrze je naświetlisz, zebyś nie musiał potem wyciągać o 1 czy więce EV bo wtedy to już będzie iso3200) i poprawnie będziesz kadrował to spokojnie zrobisz z tego naprawdę dobre jakościowo odbitki w "ślubnym" formacie (czyli 13x18 albo 15x21).

sote
11-05-2007, 00:30
zastanawialem sie czy nie zrobic tak ze wezme nikona z tamronem 55-200 + C 400D z 18-55...
ma to sens? czy moze wogole zrezygnowac z 55-200? foci sie cos na slubach takim? ze ciemne toto to wiem...
ale co zrobic :( z braku laku... ;)

kwestia podpalania kosciola raczej odpada ;)

co do pogadanki z ksiedzem to to jest oczywista sprawa... zeby mnie czasem nie wyprosil z kosciola ;)
bylem kiedys na slubie na ktorym w kosciele bylo chyba z 10 osob z aparatami i podczas zakladania obraczek
i glownej czesci slubu kolo ksiedza i mlodych wszyscy latali jak poparzeni z "malpkami" w rekach...
wygladalo to niezbyt fajnie i az sie dziwie ze ksiadz sie slowem nie odezwal... a pstrykacze lazili gdzie i jak chcieli... masakra...

pzdr

P.

Maciek321
11-05-2007, 00:38
Witam,
(...)
moi drodzy zostalem ostatnio przyparty do muru przez kumpla zeby porobic fotki na jego slubie...
nie mam zbyt duzego doswiadczenia ani zbyt duzo sprzetu poki co (zapalu mi jednak nie brakuje ;) )
(...)




Kurde mam dokładnie ten sam problem... Z makro jeszcze jakoś sobie radze... Ale śluby??? Nawet nie wiem jak. Z tą tylko różnicą ze mam D80 i mam SB-600. Tylko co do obiektywu, to ie do konca zdecydowany jestem... Rozmawialem z fotografem, polecil mi szeroki kąt, czyli zdecydowałem sie na użycie VR 18-200/3,5. Wy zalecacie jak najjaśniejszy obiektyw a więc 50/1.8 (tylko to posiadam).... Teraz nie wiem co mam poradzić na powyższy problem. Życzę sobie szczęscia. Pomóżcie coś... Może więcej linków do ślubnych zdjęc robionych własnie wakacyjnymi pstrykawkami jaką posiadam...

Dzieki i pozdrawiam.

sote
11-05-2007, 09:03
...mam D80 i mam SB-600.
to jednak masz mniejszy problem ;)


...zdecydowałem sie na użycie VR 18-200/3,5.
jak ja bym takim dysponowal to tez bym sie na niego zdecydowal... duzy zakres i do tego VR... pozazdroscic ;)

tez bym chetnie poogladal jak sobie inni radza z D50 na slubach...

p.s. poradzcie mi prosze czy targac 2 obiektywy ktorymi dysponuje czy zrezygnowac z 55-200? bo zmienianie obiektywow na szybko pod kosciolem czy w kosciele to chyba nie jest zbyt dobry pomysl... Bardzo zalezy mi na rozwiazaniu tej kwestii.

pzdr
P.

Kyo
11-05-2007, 09:10
50 mm w kosciele luz, gorzej jakby to byl cywilny,wtedy 50 tka jest za wąska.

Albo pozostaje ci iso 800 ,1600 albo 400 i pewna reka :)
zawsze takze mozesz wziasc drugi aparat,(canon) z ktorym bedziesz biegal a drugi ustawiony na statywie i naswietlac dluzszymczasem.
przez wiekszosc ceremoni i tak nikt sie za duzo nie rusza.

pinio
11-05-2007, 09:26
Też się wybieram na ślub, ale jestem w lepszej sytuacji - nie jestem obarczony zadaniem "fotografa imprezy" :).

Przy moim braku doświadczenia z takich imprez i przyparciu do muru przez znajomych zrobiłbym następująco:
Zafundował nowożeńcom fotografa - profesjonalistę, a sam bezstresowo fotografował imprezę.

Najlepiej nie dajcie się "wrobić" w taką przyjacielską przysługę - to może być mocna próba przyjaźni, niepotrzebne stresy itd. Przy zdjęciach ślubnych łezka ma się zakręcić z powodu wspomnień wspaniałej imprezy, a nie z powodu kiepskiej jakości zdjęć, gdzie trzeba się zastanawiać, czy np. ciocia na zdjęciu nie jest przypadkiem wujkiem. :)

Niech hydraulik naprawia rury, murarz maluje, a fotograf fotografuje. Hydraulik i murarz ma lepiej od fotografa - mogą poprawić spartoloną robotę, fotograf w przypadku imprezy ślubnej niestety tej szansy nie ma.

To tyle. Życzę dobrych decyzji i udanych fotek.

ozarek
11-05-2007, 09:44
p.s. poradzcie mi prosze czy targac 2 obiektywy ktorymi dysponuje czy zrezygnowac z 55-200? bo zmienianie obiektywow na szybko pod kosciolem czy w kosciele to chyba nie jest zbyt dobry pomysl... Bardzo zalezy mi na rozwiazaniu tej kwestii.

pzdr
P.

pewnie, że brać, zmiana obiektywu to chwila, na początku zobaczysz co możesz na jednym i drugim, i zdecydujesz który ma większą szansę powodzenia.

robin102
11-05-2007, 10:09
Jeśli bez lampy to bez 50mm 1,8 nawet bym nie próbował takiej zabawy. Kup 50 na allegro po imprezie ją co najwyżej sprzedaż ze stratą 50 zł. Poza tym zadbaj przed uroczystcią aby wszystkie źródła światła w kościele były włączone. Łącznie ze świeczkami. Zaopatrz się w blendę , najlepiej w większa przyda się na plenerku. Poza tym idź prze ślubem porobic próbne foty w kościele sam zobaczysz jakie "kaszany" wychodzą.:)

Panowie z POZEN pożyczcie koledze na jeden dzień 50mm !!! nie zepsuje od zrobienia 100 fotek.

Złociu
11-05-2007, 10:30
A może wypożyczyć z SigmaProCentrum, 18-50 2,8 lub 30 1,4, cena za wypożyczenie 3 dniowe 99 zł + kaucja (największy problem). Takie centrum jest w Przeźmierowie mozna podjechać i wypróbować, może nawet jakąś lampkę mają.

Łosiek
11-05-2007, 10:49
Co do doświadczenia, to najpierw pogadaj z księdzem - bo może od Ciebie zażądać legitymacji z kursu dla fotografów ceremonii liturgicznych, a poza tym lepiej sie najpierw dogadać co i jak.

Mam pytanie gdzie można coś takiego zrobić?

sote
11-05-2007, 10:54
A może wypożyczyć z SigmaProCentrum, 18-50 2,8 lub 30 1,4, cena za wypożyczenie 3 dniowe 99 zł + kaucja (największy problem). Takie centrum jest w Przeźmierowie mozna podjechać i wypróbować, może nawet jakąś lampkę mają.

no wlasnie ta kaucja... a lampki tez maja ;) z tym ze jak juz to wolalbym jasniejszy obiektyw bo z lampka nie robilem i nie mam doswiadczenia wogole...

chyba musze zweryfikowac finanse i pomyslec o 50, o ktorej i tak myslalem z tym ze budzet "rodzinny" i tzeba sie skonsultowac z lepsza polowa ;)

pzdr.

P

seba
11-05-2007, 10:54
mam taki sam problem a moze miałem bo w czesci juz go rozwiązałem

jeden z kolegów już ci napisał rozwiązanie ale napisze troche jaśniej .

Z pro sigma wypożyczasz sobie lampę zew. za 39zl - 3 dni + kaucje 600-700 zl wpłacasz i jest po sprawie, tak samo możesz zrobić z obiektywem.

Ja np. juz tam dzownilem i zamowilem duzo wczesniej ten sprzet na konkretna date poniewaz w wawie sporo osob z tego co mi juz wiadomo korzysta z takiej mozliwosci wypozyczenia danego sprzetu.

pozdro.

Złociu
11-05-2007, 11:11
lampa Sigma EF-500 DG 39 Zł za 3 dni + kaucja 917 zł,
obiektyw 30 1,4 69 zł za 3 dni + kaucja 1379,

ku6i
11-05-2007, 11:24
p.s. poradzcie mi prosze czy targac 2 obiektywy ktorymi dysponuje czy zrezygnowac z 55-200? bo zmienianie obiektywow na szybko pod kosciolem czy w kosciele to chyba nie jest zbyt dobry pomysl...

A co ci szkodzi go wziąść? Przecież nikt ci nie będzie kazał go zakładać, a tak to będziesz później narzekał, że jakieś tele mogło się jednak przydać...

Adam Trzcionka
11-05-2007, 11:40
ze szkieł weź, co masz. natomiast bez lampy będzie ciężko, choćbyś miał najaśniejsze szkła i raczej pozyczałbym lampę, nie sigmę. niechże ktoś chłopakowi, za kaucją, pożyczy i zrobi szybki kurs :-)

Damianus
11-05-2007, 12:15
Jestem z Poznania i mogę pożyczyć 50 mm .Jak nie będzie sie to pokrywać z żadnym ślubem który fotografuję to nie widzę problemu.

Fotografia ślubna jest dość wymagająca po pierwsze jasne szkło lub z VR , po drugie lampka , po trzecie praktyka w posługiwaniu się jednym i drugim .Gdzieś jednak trzeba sie nauczyć . Ja najpierw przeszedłem się na kilka ślubów tak sobie (wiedząc że maja sie odbyć w danym kościele) i robiłem foty dla siebie na różnych ustawieniach, analizowałem potem w domu co zrobiłem nie tak i poprawiałem za następnym razem.

Na sucho to trudno sie tego nauczyć , trzeba po prostu poćwiczyć w kościele i starać sie w tym czasie nie przeszkadzać fotografowi wynajętemu.

Obecnie fotografuje d70 i 18-200 VR + sb800 . Powiem że ten zestaw bardzo fajnie sie sprawdza .Pomimo tego że 18-200 nie jest zbyt jasne jednak VR pozwala zejść do czasów 1/20 s i w zupełności rekompensuje brak światło 1,8 czy 2,8 . W kościele nikt nie biega i nie wykonuje zbyt gwałtownych ruchów więc nie ma problemu .

Przy posiadanym przez ciebie zestawie pozostaje ci tylko wysokie iso 800-1200 . Inaczej będzie tak jakbyś pstrykał małpką tzn. pierwszy plan oświetlony lampą wbudowaną a drugi to zupełna ciemność. Można to trochę ratować poprzez takie budowanie kadrów, żeby w tle było coś jasnego typu okno , lampa itp. , otwarte drzwi wejściowe od kościoła wtedy w tle nie będzie zupełnej ciemności tylko coś tam będzie widać .

Posiadane przez ciebie szkła powinny wystarczyć do pleneru i na tym bym raczej skupił . Wybierz odpowiednie miejsce (przejdź sie tam wcześniej z aparatem i zrób przymiarkę ) , potem nie staraj się fotografować w słońcu (bo przy braku umiejętności to albo będziesz miał przepaloną suknię pani młodej albo ciemne twarze) wybierając raczej miejsca delikatnie zacieniowane i doświetlaj delikatnie wbudowaną lampką (jeżeli zajdzie taka potrzeba) .


To tyle. Jak chcesz pożyczyć szkło daj znać .Powodzenia

robin102
11-05-2007, 12:53
O wreszcie się ktoś życzliwy znalazł. Po co człowieka zrażać do hobby.
I pamiętaj na plenerze jak będziesz focił w słońcu używaj lampki wbudowanej lub zewnętrznej do likwidacji cieni i zrównoważenia światła. Oczywiście flesza skoryguj na minus.

sote
11-05-2007, 15:35
a jak jest z pomiaem swiatla? matryowy czy moze punktowy? ze w rawie to nie podlega dyskusji ;) 3GB kart wystarcza chyba nie ;) dodatkowe aku to tez nie jest zly pomysl nie? ;)

pozdrawiam

P.

grzegorzant
12-05-2007, 16:02
"Ja najpierw przeszedłem się na kilka ślubów tak sobie (wiedząc że maja sie odbyć w danym kościele) i robiłem foty dla siebie na różnych ustawieniach, analizowałem potem w domu co zrobiłem nie tak i poprawiałem za następnym razem."

Napisz jeszcze, czy takie pstrykanie na "obcych" ślubach powoduje jakieś perturbacje ze strony młodych czy wynajętych fotografów, wreszcie księdza - bo sam pomysł z cwiczeniami "na sucho":) wydaje się byc sensownym
PZDR

jasiu102
12-05-2007, 16:16
ale jeśli będzie ciemnica, to musisz podchodzić jak najbliżej i pukać foty dłuższymi ogniskowymi (unikniesz cienia od lampy),

tylko, że jak będziesz robił na długich ogniskowych to będzie ci sie przesłona domykać, a tym samym ściemniac ekspozycja. jak wysuniesz kita do końca i będziesz miał f 5,6 to młoda para nie będzie zadowolona ze zdjęć.

wojteh
12-05-2007, 16:17
czy na ślubach zawsze używacie lampy ??? ja 2 czerwca tez mam swój debiut w kościele - z tym ze posiadam chyba cały potrzebny zestaw sprzętu - a może się mylę - które ze szkieł jest najbardziej przydatne w kościele ??? jaka ogniskowa???

Złociu
12-05-2007, 18:51
Wojteh, do twoich szkieł to przydałby się 3 korpusy: 28-2,8 szeroko i w miarę jasno, 50-1,8 jasno i standard dla FF oraz 85-1,8 bardzo ładna portretówka.

Czyli nie masz co się martwić o szkła tylko o korpusy lub tasować szkiełka (bardzo mało wygodne). Życzę udanego reportażu :)

wojteh
12-05-2007, 20:33
będzie wiec na początku tasowanie szkłami :) teraz tylko muszę zrobić wizję lokalna kościoła

jacek.gold
13-05-2007, 18:58
witam wszystkich.
mając takie szkiełka jak WOJTECH i do tego sb to jedyna rzecz duuuużo pstrykać bo będzie z czego wybierać. za to SOTE to już ma zgryz. jak nie masz ochoty kupić lampy systemowej (i to drogiej niestety) to kup takiego metza :http://www.allegro.pl/item194161326_metz_mecablitz_32_ct_7_pracuje_z_cyf rowymi.html
i ustaw na aparacie stały czas 1/60 i f5,6 oraz to samo na lampie w trybie "A" i powinno się wszystko udać. a jeżeli nie chcesz lampki kupić (a to byłby błąd) to pozostaje statyw i dużo szczęścia przy tak ciemnych szkiełkach. niestety wesele składa się również z części lokalowej która wcale nie musi być oświetlona jak pałac prezydencki, a lampa wbudowana jest zbyt marna i na takie sytuacje. mam takiego metza i ma on wcale sympatyczną zaletę. obraca się w pionie i poziomie co jest spotykane głównie w lepszych modelach. dodatkowo ma drugi palnik który doświetla przedni plan w sytuacji gdy główny reflektor jest odchylony. a to naprawdę zaleta a i cena w jakiej jest wystawiona jest dobra. podsumowując:
1 zainwestujesz 200 zł w lampkę która ci zostanie a dodatkowo poznasz smak dobrze doświetlonych fotek.
2 zrobisz na pewno lepsze zdjęci niż bez lampy (no chyba że pożyczysz 50 1,8 bo takie cudo zakładasz i możesz w kościele zapomnieć o lampce)
3 będziesz miał zadowolonych znajomych.
4 może kupisz lepszą lampkę (sb600???)
5 może zaczniesz focić po weselach??? :-)

jacek.gold
13-05-2007, 19:01
przepraszam wojteha za "wojtecha" :mrgreen: ale jakoś tak samo się klika

Hardy
13-05-2007, 19:29
stary nie pękaj dasz rade podciągniesz troche ISO zjedziesz czasem do 1/40s i będzie OK:) tylko uwierz w siebie

Damianus
14-05-2007, 08:18
"Ja najpierw przeszedłem się na kilka ślubów tak sobie (wiedząc że maja sie odbyć w danym kościele) i robiłem foty dla siebie na różnych ustawieniach, analizowałem potem w domu co zrobiłem nie tak i poprawiałem za następnym razem."

Napisz jeszcze, czy takie pstrykanie na "obcych" ślubach powoduje jakieś perturbacje ze strony młodych czy wynajętych fotografów, wreszcie księdza - bo sam pomysł z ćwiczeniami "na sucho":) wydaje się byc sensownym
PZDR


Nigdy mi sie nie zdarzyło żeby to przeszkadzało młodej parze. Po pierwsze dlatego, że nie wiedzą kim jesteś (pani młoda nie zna wszystkich gości pana młodego i na odwrót :) ) najczęściej biorą cię za gościa albo za pomagiera fotografa :) .Uśmiechają się i pozują jak wynajętemu fotografowi. Byleby nie włazić w drogę wynajętemu fotografowi i zbytnio nie przeszkadzać księdzu. Można sie wtedy przypatrzeć w jakich miejscach ustawia sie fotograf , w których momentach fotografuje itd. To wiedza bardzo przydatna w przyszłości.

Pamiętajmy jednak że to nie my jesteśmy podczas ceremonii najważniejsi i nie wpychamy sie wszędzie gdzie popadnie byleby zrobić fotę. Chodzi o naukę a to można zrobić dyskretnie .

Zdarzyło mi się (podczas takiej nauki) że raz para młoda poprosiła mnie o przesłanie fotek ,podali e-maila i bez problemu im podesłałem.

Myślę że jest to najlepsza droga do nauczenia sie fotografii podczas ślubów.Oczywiście trzeba mieć pewną wiedzę teoretyczną bo bez tego się nie ujedzie, ale reszty trzeba nauczyć się podczas tzn "prania".

Radek Radziszewski
14-05-2007, 08:20
Daj ISO 1600 i naświetlaj dobrze - oczywiście tylko .nef !

fotozbig
14-05-2007, 20:17
witam ,
mam spore doświadczenie w tej dziedzinie. tak myśle. Bez zewnetrznej lampy nie masz się co wybierać. Podniesienie ISO + lampa pozwoli ci uwiecznić całe tło. Równiez bardzo istotne przy tego rodzaju fotografii. Pozwoli ci to lepiej modelować obraz. Bez lampy przy wysokim ISO, jak radzą koledzy, zdjęcia będą mdłe, mniej kontrastowe, ostre i ziarniste. Obróbka programami odszumiającymi tylko cię pogrąży. Z jednym czy dwoma zdjątkami mozna się pobawić ale przy większej ilości, szkoda gadać. Jkość ich dla mocherowych beretów może być wystarczająca ale nie dla wyrobionego odbiorcy. Używaj maxymalnie 400 ISO, sporadycznie 800.
Jeśli chodzi o obiektyw to najlepiej szeroki i oczywiście jasny. 50-tkę próbowałem używać ale w 8 na dziesięć kościołów (zwłaszcza tych starych) jest za mało miejsca aby uchwycić coś więcej niż amerykański portrecik.
Jeśli nie masz takowego obiektywu to polecam wypróbowane ustawienia ze standardowym obiektywem: na manualu przysłona 5,6 czas 1/30, ISO 400 i oczywiście sabinka. Przy takich parametrach będziesz miał dobry tył i przód. Na zewnątrz przejdź na mniejsze ISO, przysłona może zostać a czas z automatu , oczywiście doświetlamy lampą (przy dużym słońcu zredukujesz tym kontrasty a przy słabym doświetlisz obiekt).

Drogi kolego w twojej sytuacji i z twoim sprzętem nie podjołbym się takiego zlecenia chyba że koledze zależy na jakichkolwiek zdjęciach a nie na dobrych (myślę tu o naswietleniu a nie na kopozycji i takich tam)
pozdr @ll

doyen
15-05-2007, 13:11
Zdarza mi się czasami fotografować śluby i pozwolę sobie nie zgodzić się z niektórymi poglądami. Przede wszystkim lampa - nie jest niezbędna przy zdjęciach w kościele. Najlepiej jednak aby była i to nawet kilka jeśli są takie możliwości. Problem jest w tym, jak ona zostanie użyta. Kluczową kwestią jest zatem doświadczenie. Sprzęt też nie musi być z najwyższej półki i ten który podałeś powinien wystarczyć. Musisz tylko dobrze go poznać, czyli zdobyć doświadczenie.
Reasumując. Jesli pójdziesz na ślub bez przygotowania i choćby z niewielkim pojęciem o tym co masz tam zrobić to kwestią przypadku może być tylko "wyniesienie" z kościoła udanych fotek.
Fotografia ślubna to nie tylko sprzęt. To wyczucie, umiejętność patrzenia i utrwalania emocji. Bez przygotowania raczej się nie wybieraj na ślub jako jedyny fotograf, bo młodzi nie będą mieli pamiątki. Sam sprzęt tu nie pomorze.

fotozbig
15-05-2007, 21:26
Kolega zwrócił uwagę na sprawy o których nie chciałem pisać. Kwestia wyczucia to odrębny temat. Wymaga on poza tym dużo praktyki, której pytającemu brak. Oczywiście użycie lamy wymaga komromisu pomiędzy siłą błysku a światłem zastanym. W kościołach nowych, a więc jasnych , jest to proste . Można tam robić i bez dodatkowego oświetlenia. Natomiast stare, zabytkowe kościoły są z regóły ciemne.Użycie kilku lamp byłoby najwłaściwszym rozwiązaniem, ale przeciesz kościół to nie studio i nikt nie będzie błyskał światłem z kazdej strony. Nie jesteśmy tam przecież głównymi bochaterami. Podczar focenia powinna nas cechować duża dyskrecja .
pozdr

wojteh
15-05-2007, 21:33
jak używać sabinki - palnik wprost na obiekt - czy pod kątem - mój kościół jest wysoki - bardzo wysoki - założyć danona???

czy tamron 17-50/2,8 zda egzamin??? czy może stałkę 28 i 50 wykorzystać?? przy 1/30 macie nieporuszone zdjęcia???

fotozbig
16-05-2007, 12:37
Oczywiście że nie będą poruszone. Swiatło odbite od ścian czy sufitu nic ci tu nie da ze względu na wielkość pomieszczenia. Cały czas powtarzam, że podczas mszy nie masz możliwości biegać po kościele i focić. Często mi się zdarzało że ksiądz wręcz zakazał kręcenia się po kościele. Nie będziesz miał pewnie możliwości skorzystać z pomocy drugiej osoby która trzymałaby ci sabinkę jako drugą lampę co pozwoliłoby modelować światło. W związku z powyższym lampa z rozpraszaczem zamocowania na aparacie. Obiektyw tamron będzie lepszy. Da ci większe możliwości.

vasper31
16-05-2007, 15:37
Ostatnio robiłem ślub w takiej konfiguracji ale miałem sabinkę ze sobą i 50/f 1.8 i te dwa ostatnie elementy to minimalna podstawa.. bez tego nie ma co... przynajmniej lampa bo w kościele sobie nie poradzisz jeśli będzie zbyt ciemno... a jeszcze jak pogoda nie wypali to już 'kaplica' :) ... zainwestuj w lampę <- moja rada. - pozdrawiam...\

P.S.
.. uwierz mi że ślub nie jest prosty tak na prawdę tylko w kościele.. reszta jest mniej ważna.. od wejścia do wyjścia z kościoła musisz zrobić dobry reportaż bo żadne ujęcie Ci się nie powtórzy.. potem to już kwestia spokojnej i przemyślanej pracy; plener czy wesele możesz sobie powtarzać i bawić sie aparatem..

Hardy
16-05-2007, 21:26
mysle że bez Sabinki też da rade
przeciez na sloubie w kościele nie robi się zdjęc z aż tak daleka aby wbudowana lampa nie dała rady:)
Oczywiście z zewnętrzna lampą jest dużo lepiej .

nim
16-05-2007, 22:41
Po prostu wtąp do kosciółka i kliknij próbki. Będziesz wiedział czy jest znośnie. Koscioły są wszak różne, jasne że ciemne :-). Jak jest dużo okienek to trzymaj kciuki za piękna pogodę. jak nie masz lampy to może poszukaj jakiejś podpórki do puszki. Ludzie w takich chwilach zwykle szybko nie biegają (nie wypada).

sote
16-05-2007, 23:35
poki co udalo mi sie zalatwic kilka fotek tego kosciolka w ktorym ma byc slub.
Kumpel zrobil je jakas malpka wiec jakoscia nie grzesza ;) ale wyglada na to
ze ze swiatlem to tam najgorzej nie jest(oby pogoda dopisla)
miejsca tez dosc sporo chyba jest i z 50mm po scianach latac chyba nie trzeba :)

oto fotki:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img504.imageshack.us/img504/1138/91014866cj0.jpg)

2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img504.imageshack.us/img504/6160/40519231cr3.jpg)

3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img504.imageshack.us/img504/9125/42726934bb6.jpg)

4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img504.imageshack.us/img504/4985/79262258yu9.jpg)

5.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img504.imageshack.us/img504/6663/76121001hr2.jpg)

6.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img504.imageshack.us/img504/1636/89580215ea7.jpg)

jest to kosciol w Płotach (woj, Zachodniopomorskie)

Ziemu
17-05-2007, 01:54
tak jak NIM powiedział zrób próbe na własnym sprzęcie. Cudze zdjęcia mało Ci powiedzą czy twoja ręka utrzyma parametry naświetlania. Skoro nie masz alternatywy sprzętowej w postaci dodatkowej lampki albo jasnego obiektywu potestuj w praktyce co Ci najelpiej będzie wychodziło. Czy podpórka czy pstrykanie na wydechu i takie tam czary :)

Powodzenia

ray_knox
17-05-2007, 07:15
Co do doświadczenia, to najpierw pogadaj z księdzem - bo może od Ciebie zażądać legitymacji z kursu dla fotografów ceremonii liturgicznych, a poza tym lepiej sie najpierw dogadać co i jak.

Mam pytanie gdzie można coś takiego zrobić?

Kuria właściwa ze względu na miejsce zamieszkania:) Tylko zadzwoń wcześniej i zapytaj, jakie mają zwyczaje: w niektórych kuriach te kursy organizowane są dość regularnie, w innych - z racji braku chętnych - jest to tylko rozmowa w cztery oczy z księdzem.

jacek.gold
17-05-2007, 08:01
Kościółek wcale nie jest duży i 50 może jednak być ciasno. to czym powinieneś się martwić to ta plama słońca na klęczniku. jeśli pora będzie ta sama co przy tych fotkach to pani młoda będzie jarzyć jak halogen:-D

Damianus
17-05-2007, 08:22
Moim zdaniem w tych warunkach co pokazałeś na zdjęciach 50 mm ci wystarczy. Uważaj jednak na balans bieli ,najlepiej próbuj ustawić "predefiniowany" i będzie git.

Fenek
17-05-2007, 09:02
Zapytaj kumpla czy nie ma tych zdjęć w wersji oryginalnej, z EXIFami. Ale to półśrodek. W miarę możliwości wybierz się tam osobiście. Na oko to jak małpka i niewiele szumu to z iso 100-200, poruszone niektóre więc czasy w okolicach 1/15 albo ciut krócej. Z lustrem dasz spokojnie radę, zapewne nawet z kitem.

sote
17-05-2007, 09:21
Zapytaj kumpla czy nie ma tych zdjęć w wersji oryginalnej, z EXIFami. Ale to półśrodek...
mam te fotki z exifem ale po co Ci to? jakby co to wieczorkiem moge z exifem wrzucic ;)

ADAS
17-05-2007, 09:28
Mam nadzieję że koledzy Cię nie przestraszyli. Co do swiatła to faktycznie problem bez lampy kicha. Weź porostu statyw ustaw go w miejscu dogodnym niwidocznym dla księdza lez bliskim dla młodych. I od czasu do czasupodpinaj maszynkę i strzelaj. Mlodzi raczej się nie ruszają. Gorzej podczas zakladania obraczek.
Ja bym poszedł na obcy ślub jak masz możliwość tydzień wczaśniej stanął z boku i popykał.
Pamiętaj by ubrać się godnie. Preferowane ciemne kolory. Najlepiej garnitur. Nie baw się napewno w krutki rękaw.
Myślęm, że szczera rozmowa z księdzem, że się uczysz i że to twój pierwszy raz, że kiedys chciałbyś robić to lepiej, że ci zależy że prosisz o rde że chciałbyś ukończyć kurs itp będzi na miejscu.
Ważne byś był szczery bez kombinacji, nie wiem jak ale oni mają jakiś zmysł. Musisz wiedzieć po co tam przychodzisz być pewnym, i zdecydowanym lecz pokornym i gotowym na przyjęcie rady.
A tak na koniec przed ślubem zmów paciorek prze obrazem Mat6ki Boskiej za pewna rękę to ci naperno pomoże.
A Często w kościołach w okolice łtarza pada ostre światło z okiem to niestety pułapka staraszna gorsza od światła tylnego z niezamkniętych drzwi (zadbaj by były zamknięte.
Powodzenia Adas

Hardy
17-05-2007, 19:17
na tych fotkach widać że ten kościół jest jasny więc nie powinno być problemu ani z lampą ani z kitowym obiektywem
podeślij na forum foty z imprezki
Pozdro Hardy

ADAS
17-05-2007, 20:48
Sądząc po ilości odwiedzin masz problem - kibice. Wszyscy jesteśmy ciekawi wyników Twojej pracy.
Na pocieszenie - wszycy, którzy się tu wypowiadali mieli swoje pierwsze imprezy i jak Ty mieli dylematy czy podolają. Jak można sie domyslać podołali. Dziś maja ogromne doświadczenie i radzą. Ja zawszen na nowym ślubie uczę się czegoś. Każda para jest inna już nie wspomnę o księżach (to odrębny temat, może kiedys jakiś post powstanie o zagranich podczas mszy właśnie nich - bo jak wiemy pary zawsze cos ciekawego wymyślą)
Kiedy masz ten ślub?

sote
17-05-2007, 21:56
Kiedy masz ten ślub?

ten slub jest 23 czerwca wiec jeszcze troche czasu jest... niestety nie wiem czy dam rade wcesniej tam pojechac zobaczyc na wlasne oczy kosciolek... ale jak zobacyzlem te fotki to troche mnie podbudowaly :] ze dosc tam jasno.
23 to najdluzszy dzien w roku ;) wiec jest szansa ze jasno dosc bedzie! W poprzedni weekend tez bylem na slubie (jako gosc, fotograf byl "wynajety") i porobilem troszke fotek (pierwszy slub z D50;) ) ale ich poki co pokazywal nie bede raczej. Mlodym podobno cos tam sie podobalo. Tamten "profesjonalny" fotograf troszke mial (wg. mnie) za szeroki kat bo jak robil grupowe zdjecie to stanal na tyle blisko "grupy" ze wiekszosc ludzi myslala ze on tylko mlodych fotografuje i jak powiedzial ze juz po zdejciu to goscie byli bardzo zdziwieni ;] a fotka srednio wyglada bo ludzi nie bylo zbyt duzo na niej a ci z brzegow maja dosc znieksztalcone sylwetki... nie zauwazylem zeby koles zmienial obiektyw i cos mi sie wydaje ze sporo bedzie takich dziwnych zdjec. Aha drugiego body tez nie mial ;) mial jakiegos "C" z pozaklejanym logo firmy i modelem - wstydzil sie? ;) zartuje oczywiscie.

Jesli chodzi o watek o ksiezach to moze tez powstac watek o "fotografach". Ksiadz ktory mi dawal slub opowiadal mi jak to kiedys wywalil pania fotograf ktora w momencie zakladania obraczek polozyla sie na ziemi pomiedzy nim a mlodymi...

ADAS
17-05-2007, 22:47
Proszę bardzo nikt nie jest doskonały my fotografowie też. Zdjęcia te wykonalem panu który nie znał swojego miejsca w kościele. Niech to będzie przestroga dla nas byśmy uważali bo my też możemy być w ukrytej kamerze.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/05/ba3d466244e75cff-4.jpg
źródło (www.fotosik.pl)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/05/21a2c1f74777410c-4.jpg
źródło (www.fotosik.pl)


Powiem dla wyjasnienia wciskał się pomiędzy poczet sztandarowy a dow. lub kolumnę wojska. Jak klęczał przed biskupem to za nim było wolne 5 mertów przestrzeni i wszyscy widzieli głównie jego.
Robił jeszcze kilka innych przepychanek, przejść przebiegnięć, wejść nawet na prezbiterjum.

A by dodać równowagi (niestety na zdjeciach taakie rzeczy nie wychodzą) taka anegdota całkiem niedawno robiłem foty w kościele na tzw prowincji. Ku mej uciesze przed klęcznikami mlodych była choinka ... na stojaku który na silniczku obracał biedaczką (skromna szczupła i skromnie ubrana)
I tu pułapka dla plebana. jak sie wepchną przed młodych na obrączki to choineczka smyrała go po ornacie i bombeczki spadały.
Nie wspomnę że kreciołka skupiała wzrok mlodych i byli jakby w transiku. myślę że każdy kto robił kilka slubów wiele takich anegdotek zna. Może w tym miejscu ktoś się podzieli.
Pozdrawiam Adas

Złociu
18-05-2007, 10:00
He he, dobry ten Pan :-D

crofan
18-05-2007, 10:02
do takich akrobacji niezbedny byłby obracany LCD :)

ADAS
18-05-2007, 12:23
Jak Wrócę do domu to dodam z obracanym LCD. Bo i taka opcja była.

kubekch
18-05-2007, 13:21
Problem faktycznie jest.. Bo jak bedziesz uzywał 18-55 to i tak bedziesz musial caly czas robic na 5.6. Gdybyś miał 50-tkę to mógłbyś zejsc tak do 3.5, ale też nie do 2 bo wtedy nici z GO. Większym problemem jest bark lampy i monopodu któy by Ci się bardzo przydał. Ciężka sprawa. A nie ma na forum ludzi z Poznania którzy mogliby Ci coś pozyczyc na ten jeden dzien? W najgorszym wypadku kup 50-tkę bo to fajne szkło. W fotojokerze nowe za 495 zł a na allegro za jakieś 420 uzywane do kupienia..

powerfactorx
18-05-2007, 13:35
stary wynika z tego, że najlepiej będzie jak się kumpel rozmyśli :) i ty i on pozbędziecie sie problemu, może będzie ci kiedyś za to wdzięczny :) pozdr

Xathloc
18-05-2007, 14:19
I potrenuj parę razy, bo będzie ciężko.

sote
18-05-2007, 14:39
stary wynika z tego, że najlepiej będzie jak się kumpel rozmyśli :) i ty i on pozbędziecie sie problemu, może będzie ci kiedyś za to wdzięczny :) pozdr

hehehe kto wiejak bedzie... ja w kazdym razie ufam ze bedzie im sie dobrze dzialo!

niestety ze statystyk wynika ze co 3-cie malzenstwo sie rozwodzi... a to chyba sporo.

Maciek321
19-05-2007, 16:47
niestety ze statystyk wynika ze co 3-cie malzenstwo sie rozwodzi...

Hehe... tez jestem po rozwodzie :)

A co do balansu bieli??? JAk to robić? Mieszane światło - doświetlanie lampą. Powie ktoś? Czy stosować filtry na lampę?

crofan
19-05-2007, 17:01
Hehe... tez jestem po rozwodzie :)

A co do balansu bieli??? JAk to robić? Mieszane światło - doświetlanie lampą. Powie ktoś? Czy stosować filtry na lampę?

Chyba najprosciej Nef;)

Maciek321
19-05-2007, 17:28
Chyba najprosciej Nef;)

To już założyłem z definicji, ale jednak przy mieszanym świetle część zdjecia bedzie ciepla a część zimna, ale tak naprawde nie wiem. Może bzdury gadam.

Vim_Woodenhands
21-05-2007, 21:39
To już założyłem z definicji, ale jednak przy mieszanym świetle część zdjecia bedzie ciepla a część zimna, ale tak naprawde nie wiem. Może bzdury gadam.
Wczoraj robiłem zdjęcia na święceniach diakonatu w kościele (trochę inny rodzaj ślubu :-) )
Chociaż kościół jasny (na początku nawet zbyt jasny, bo słońce świeciło na "obiekty" i był koszmarny kontrast), to doświetlałem lampą wszystkie zdjęcia; balans bieli AUTO, więc aparat ustawiał na flash. Mam 300 fotek z dwóch aparatów i właściwie bez poprawek mogą iść do zamawiających. Więc myślę, że lampa byłaby dobrym rozwiązaniem.
Co do obiektywu, to wolę robić zoomem, choć mam słynną 50. Ale akcja w kościele czasem za szybko się dzieje i na "zoomowanie" nogami nie ma czasu (czasem miejsca). Wczoraj na zakończenie miała być fotka diakonów z biskupem, wszystko OK, a tu po zdjęciu okazuje się, że teraz dołączą jeszcze rodzice: 10 osób więcej w kadrze. A za plecami fotografa ławki; było gorąco.
Większość fotek zrobiłem 18-135, znajoma robiła D40X z 18-70; nie ma problemów z rozmytymi czy nieostrymi zdjęciami.

Maciek321
22-05-2007, 10:36
(...)to doświetlałem lampą wszystkie zdjęcia; balans bieli AUTO, więc aparat ustawiał na flash. (...)

U mnie w D50 i w D80 balans na AUTO i z lampą, oba aparaty robią takie zimne, że ludzie wyglądają jak trupy... Bardziej naturalne zdjęcia mam ustawiając balans na (ten piorun)... (stąd moje pytanie o balans przy świetle mieszanym). Ale pokombinuje jeszcze z balansem auto, nie ukrywam ze bylo by to najwygodniejsze. Mimo wszystko zawsze robie NEF'y więc w sumie dam sobie jakoś radę.

Dzięki.

Pawel Pawlak
22-05-2007, 11:34
na d2x też lepiej wychodzi jak się ustawi WB na flesza a nie na auto.

seba
26-05-2007, 15:13
witam

panowie dostalem w swoje rece lampke sigma EF-500 DG i lampa nie działa z nikonem d80 problem polega na tym ze lampka nie potrafi działać w trybie TTL tylko i wyłącznie z nikonem d80.

Więc pisze to jako ostrzeżenie ponieważ ja wypozyczylem taka lampke i sie okazało tak jak wyzej i nawet pancio w sklepie był w szoku i wyciagną swoja d80 bo może moja walnieta i niestety kupa- z d70s śmiga.

Vim_Woodenhands
26-05-2007, 16:12
panowie
Ciekawe, że pań na forum ten post nie dotyczy :-D

ekonet
26-05-2007, 17:06
Chyba najprosciej Nef;)
A jak sobie poradzisz w NEF z pomieszanym światłem? Masz jakiś pomysł?
Oczywiście, że stosować filtry do lampy - w końcu po to są. Chyba, że ktoś lubi akrobacje w PhotoShop'ie.

Maciek321
26-05-2007, 18:55
A jak sobie poradzisz w NEF z pomieszanym światłem? Masz jakiś pomysł?


Własnie po to zapytalem wczesniej. Jednak myślę, że najważniejsze będą twarze i na to ustawiac balans w NC NX, lać na resztę.

Jolania
27-05-2007, 09:32
A jak sobie poradzisz w NEF z pomieszanym światłem? Masz jakiś pomysł?
Oczywiście, że stosować filtry do lampy - w końcu po to są.
Mam SB-800, ale z filtrami nigdy się nie bawiłem. W kościele zwykłe żarówki, lecz przy ołtarzu energooszczędne. Jaki filtr założyć na lampę i co z ustawieniami WB?

Jolania
29-05-2007, 22:43
Głupie pytanie? Nie w tym miejscu? Może jednak ktoś coś naskrobie, co? Nie wierzę, aby nikt nie miał doswiadczenia z tymi filtrami Sabiny.

kobyll
02-06-2007, 01:34
A ja jutro zanotuje ślubny debiut (właściwie to już dzisiaj) i po przeczytaniu w całości tego wątku jestem już kompletnie zkołowany chyba już nie usne :???: . Na szczęscie główne zmartwienie ma Robercik ja na doczepke z boku. Będe jechał na D70+50mm 1,8. Część osób wypowiadała się, że na takim zestawiku można dać rade przy odpowiednich warunkach więc trzymajcie za mnie kciuki.

Maciek321
02-06-2007, 02:02
(...)Będe jechał na D70+50mm 1,8. Część osób wypowiadała się, że na takim zestawiku można dać rade przy odpowiednich warunkach więc trzymajcie za mnie kciuki.


A ja pojade 30 czerwca na D80 + Nikkor 50/1.8 albo Nikkor 18-200 VR... I tez chcę byście trzymali kciuki za mnie.

crofan
02-06-2007, 10:13
Ja dzis jade na Tamronie 17-50 f2.8 iso 800-1600 powinno byc git. Kosciól dosc jasny sprawdzony ;)

kobyll
02-06-2007, 11:45
Ja dzis jade na Tamronie 17-50 f2.8 iso 800-1600 powinno byc git. Kosciól dosc jasny sprawdzony ;)

Ja się boje, że przy takim ISO u mnie na D70 to nic nie będzie z tych fotek tylko samo ziarno....

Trader
02-06-2007, 11:49
Ja się boje, że przy takim ISO u mnie na D70 to nic nie będzie z tych fotek tylko samo ziarno....

Ja ostatnio robiłem z SB800 przy ISO 200 i wszystko wyszło super :)

kobyll, pamiętaj, aby najlepiej nie schodzić poniżej 1/100 - 1/80 bo będą poruszone

Adam Trzcionka
02-06-2007, 11:56
Ja ostatnio robiłem z SB800 przy ISO 200 i wszystko wyszło super :)

kobyll, pamiętaj, aby najlepiej nie schodzić poniżej 1/100 - 1/80 bo będą poruszone


nie doradzaj źle. z czasami spokojnie możesz schodzić do 1/30-1/50 a czułość podeniść w d70 do ISO400-640. inaczej, przy krótkich czasch i niskich czułościach nie naświetlisz dobrze tylniego planu. chyba, że kościól jest jasny jak w dzień

Vim_Woodenhands
02-06-2007, 12:00
kobyll, pamiętaj, aby najlepiej nie schodzić poniżej 1/100 - 1/80 bo będą poruszone
To zależy, jaką ogniskową zastosujesz i jak bardzo ręce będą Ci się trząść. Na swój użytek przyjmuję, że jaka ogniskowa, taki minimalny czas, np. przy ogniskowej 50 mm czas minimalny to 1/50. Sprawdza się w moim przypadku :-)
Odwagi i powodzenia!

kobyll
02-06-2007, 12:21
No w planach mam w kościele jechać stałką 50mm i planuje 1/40s i f3,5, Iso dostasuje do tego ale nie dam więcej niż 640. Po wyjściu z kościoła wrzuce kita, a na sali weselnej będe miał pożyczoną lampe niestety nie sabinke i będe musiał ręcznie ją ustawiać.

Ps. Jak ktoś ma rady tak na ostatnią chwilke to bardzo proszę bo za pół godzinki wrzucam garniak i mykam :) Jak macie po deślijcie jakąś galerie z takimi "standartami" ślubnymi to jeszcze obejrze na szybko.

crofan
02-06-2007, 12:29
z 50tka zjezdzaj nizej, spokojnie f2.5 i iso 640. Trzymaj min 1/60 i nie pij nic przed ;)

kobyll
02-06-2007, 12:37
z 50tka zjezdzaj nizej, spokojnie f2.5 i iso 640. Trzymaj min 1/60 i nie pij nic przed ;)

Tylko musze się przyznać do jednej rzeczy.... 50tke mam od wczoraj i jeszcze do końca nie wiem co po niej się spodziewać jeśli chodzi o GO na poszczególnych dziurach dlatego tak bezpiecznie ustaliłem sobie te f3,5 żeby się potem na fotkach nie okazało, że ostre jest jedno ucho albo sam nos :mrgreen: Okaże się w praniu jestem dobrej myśli chociaż poddenerwowany :-D

Pawel Pawlak
02-06-2007, 15:13
jakiej wielkości foty będziecie robili z tego ślubu że się tak tego iso boicie ? Klient zamówił 70x100 ?

Vim_Woodenhands
02-06-2007, 17:17
Mam nadzieję, że jakieś fotki wrzucisz po ślubie?

kobyll
02-06-2007, 20:24
Jestem teraz na małą przerwe w domu za 2 godzinki wracam na oczepiny. Ogólnie to porażkowo. Dobrze że mnie kumpel lamką poratował ale w kościele i tak z niej nie korzystałem nie chciałem za dużo błyskać wystarczy że kumple Sabinką naparzał. Jak wywołam to wrzuce cosik ale to dopiero jutro. O ile uda mi się wyłowić coś godnego do pokazania :-D

sote
03-06-2007, 19:51
Jestem teraz na małą przerwe w domu za 2 godzinki wracam na oczepiny

dlugie te oczepiny ;)

i jak tam znalazles cosik wartego pokazania? ja mam jeszcze prawie miesiac na przygotowanie sie do mojej pierwszej sesji slubnej...

Robik
03-06-2007, 21:12
To zależy, jaką ogniskową zastosujesz i jak bardzo ręce będą Ci się trząść. Na swój użytek przyjmuję, że jaka ogniskowa, taki minimalny czas, np. przy ogniskowej 50 mm czas minimalny to 1/50.
...wiem,że stosuje się taką zależność czas do ogniskowej,ale mam pytania: czy ogniskową bierze się po przeliczeniu,tj. x1,5 czy ze wskazań aparatu (obiektywu)? Np. dla stałki 50mm będzie czas 1/50s czy 1/75(80)s ?
Myślę,że to ważne,a wiadomo że w lustrzankach cyfrowych ogniskowa z obiektywu jest mnożona ok. x1,5.

Vim_Woodenhands
03-06-2007, 21:25
...wiem,że stosuje się taką zależność czas do ogniskowej,ale mam pytania: czy ogniskową bierze się po przeliczeniu,tj. x1,5 czy ze wskazań aparatu (obiektywu)? Np. dla stałki 50mm będzie czas 1/50s czy 1/75(80)s ?
Myślę,że to ważne,a wiadomo że w lustrzankach cyfrowych ogniskowa z obiektywu jest mnożona ok. x1,5.
Ja lubię sobie upraszczać życie, więc biorę "z obiektywu"; półtora raza to nie jest aż tak duża różnica :-)
Pewnie to niefachowe i niezgodne z kanonami, ale dla mnie wystarcza. A jak fotografuję, to nie chce mi się łamać głowy przeliczeniami (to zabija frajdę z robienia zdjęć)

romanescou
03-06-2007, 21:48
Moja rada dla początkującego/ślubnego.

- tyko NEF !!!! nie daj się wrobić w jpgi (bo padniesz trupem)
- balans bieli na auto (napewno zapomisz przełączyć przy wyściu z kościoła, ale i tak masz NEFy)
- iso 400 (wyżej bym nie szedł, no może 640)
- preselekcja czasu na 1/80 (niższe czasy z latającymi łapkami to galareta, no może w porywach 1/60))
- lampa wbudowana cały czas włączona ustawiona na TTL. (uratuje ci tyłek)

podarowałbym sobie modelowanie światłem, dobory tła itd. bo.....

... napewno zeżrą cię nerwy, panika itd. jak zaczniesz bawic się bajerami to po tobie.
Nie dojdziesz ładu i składu.

Conajwyżej młodzi będą mieć fotki przeciętne, ale będą je mieć.

Najważniejsze zeby się skupić na fajnych ujęciach a nie na walce ze sprzętem.

Bądź ostrożny. Już ktoś wcześniej napisał, że po lekturze powyższych postów ma sieczkę w głowie.
I to teraz na pokojnie!, a co będzie jak SIĘ ZACZNIE!!! pot, krew i łzy :)

Na drugim i kolejnym ślubie można będzie zacząć delikatne eksperymenta.

Maciek321
03-06-2007, 22:03
(...)
- iso 400 (wyżej bym nie szedł, no może 640)
(...)

Dlaczego? przy pełnym kadrze na ISO 800 nie widac ziarna przy odbitkach 10x13


(...)
- lampa wbudowana cały czas włączona ustawiona na TTL. (uratuje ci tyłek)
(...)

Czemu nie SB-600 (z ciekawosci pytam, ponieważ mam taka lampę) czyżby wbudowana byla lepsza?

segl
03-06-2007, 22:08
Dlaczego? przy pełnym kadrze na ISO 800 nie widac ziarna przy odbitkach 10x13



Czemu nie SB-600 (z ciekawosci pytam, ponieważ mam taka lampę) czyżby wbudowana byla lepsza?

z tego co widze romanescou też ma SB-600 ale radzi używać wbudowanej na TTL bo autor postu nie ma zewn.


BTW romanescou jesteś chyba jedyny który wszystkie potrzebne rady konkretnie streścił, a najważniejsza to NEF !!! inaczej polegniesz

Maciek321
03-06-2007, 22:10
BTW romanescou jesteś chyba który wszystkie potrzebne rady konkretnie streścił, a najważniejsza to NEF !!! inaczej polegniesz


Ja NEF'a zalozylem z definicji... tylko ta lampa mnie zastanowiła

kobyll
03-06-2007, 22:27
dlugie te oczepiny ;)

i jak tam znalazles cosik wartego pokazania? ja mam jeszcze prawie miesiac na przygotowanie sie do mojej pierwszej sesji slubnej...

Powiem tyle: porażka.... Na błogosławieństwie miałem zbyt długi czas (fotki ładnie naświetlone ale nie ostre, na małym wyświetlaczu jaki ma D70 nie było tego widać, a nie sprawdzałem każdej fotki po jej zrobieniu bo poprostu nie było na to czasu). W kościele bez lampy porażkowo poza tym stałka 50mm była za krótka, a 70mm z kita za ciemne. Fotki, na które najbardziej liczyłem czyli te przed kościołem nie miały wogóle racji bytu z powody ulewy jaka cały czas trwała. Rzucanie ryżem i pieniążkami odbyło się w małym przedsionku kościoła (zdecydowanie zbyt małego dla 50mm...). No i potem sala. Dostałem do łapy lampe, która widziałem pierwszy raz w życiu i w dodatku musiałem wszystko na niej ustawiać w pełnym manualu (nie robiąc nigdy wcześniej w życiu fotek z zewnętrzną lampą). Troche mi zeszło zanim opanowałem system. Więc na sali było już lepiej za to były problemy z kadrem. Wiadomo musiałem błyskać w górę, a lampa miała regulacje tylko w pionie więc kadry pionowe mi odpadły automatycznie (spróbójcie focić całą impreze taneczną poziomymi kadrami...). Ale to tyle żalenia się. Nie miałem jeszcze czasu przebrać fotek i ich poobrabiać. Jak tylko to zrobie to wrzuce kilka i będziecie mogli wtedy już pojechać po mnie po całości :)


PS. Na całe szczęście Robercik stanął na wysokości zadania (też debiutował na tym ślubie) i będziemy mieli co dać młodym na pamiątke.

Vim_Woodenhands
03-06-2007, 22:35
Powiem tyle: porażka.... Na błogosławieństwie miałem zbyt długi czas (fotki ładnie naświetlone ale nie ostre, na małym wyświetlaczu jaki ma D70 nie było tego widać, a nie sprawdzałem każdej fotki po jej zrobieniu bo poprostu nie było na to czasu). W kościele bez lampy porażkowo poza tym stałka 50mm była za krótka, a 70mm z kita za ciemne. Fotki, na które najbardziej liczyłem czyli te przed kościołem nie miały wogóle racji bytu z powody ulewy jaka cały czas trwała. Rzucanie ryżem i pieniążkami odbyło się w małym przedsionku kościoła (zdecydowanie zbyt małego dla 50mm...). No i potem sala. Dostałem do łapy lampe, która widziałem pierwszy raz w życiu i w dodatku musiałem wszystko na niej ustawiać w pełnym manualu (nie robiąc nigdy wcześniej w życiu fotek z zewnętrzną lampą). Troche mi zeszło zanim opanowałem system. Więc na sali było już lepiej za to były problemy z kadrem. Wiadomo musiałem błyskać w górę, a lampa miała regulacje tylko w pionie więc kadry pionowe mi odpadły automatycznie (spróbójcie focić całą impreze taneczną poziomymi kadrami...).
Czy młodzi będą zadowoleni, to się okaże :-)
Natomiast myślę sobie, że masz super materiał do przemyśleń; następnym razem będzie znacznie lepiej, mniejsze nerwy, większe doświadczenie (nieco...) i szansa na uniknięcie błędów z pierwszej "sesji".
Głowa do góry! :D :D :D

romanescou
03-06-2007, 22:42
Ja NEF'a zalozylem z definicji... tylko ta lampa mnie zastanowiła

Zaproponowałem wbudowaną ponieważ z terści autora tematu wywnioskowałem, ze nie ma szans na którą z zewnętrznych lamp.
Lepszy rydz nisz nic :)

Co do iso powyżej 400 to nie bardzo je lubię poza ziarnem to kontrast spada i jakoś tak.... no mi nie bardzo. Ale oczywiście jest to część doświadczenia które trzeba zdobyć i samemu ocenić.
Oczywiście jeżeli iso 400 mało to dać więcej.
Lepszy rydz nisz nic :)

Dlatego dobrze jest wcześniej odwidzić kościół i po pięciu minutach mniej więcej wiesz co i jak.
Wtedy decydujesz o czułości. Dużo zależy od pogody. Kiedyś miałem szczęscie na chrzcie, w starym kościele, że słonko pięknie świeciło w okna, zę kitem 18-70 + iso 400 (bez lampy) wyszły piękne foty. Poprostu same się pstrykały :)

FStyl
04-06-2007, 15:17
Kolega romanescou (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=4893) dobrze i obiektywnie napisał w tym temacie.
ISO max 500
1/30 do ogniskowej 18do25 (cyfra) - przysłona f3.5 - f4
1/60 do ogniskowej 40 (cyfra) - przysłona f5.6
balans - auto
lampa - TTL
pewny chwyt, spokój wewnętrzny i zawsze 2 lub 3 foty z danego ujęcia. Dla doświadczonych JPEG wystarczy. vbmenu_register("postmenu_318384", true);

kobyll
05-06-2007, 02:36
Dobra wrzucam obiecane fotki. Coprawda najchętniej bym tego nie robił bo jestem bardzo zły na siebie i jednocześnie zawiedziony zdjęciami jaie zrobiłem na tym ślubie. No ale skoro obiecałem to wrzucam. 3 fotki - portreciki młodych i komunia (nie byłem pewien czy wypada wtedy robić zdjęcia no ale koniec końców zrobiłem). Mam dużo więcej innych zdjęć (wesele, oczepiny, rodzinka) ale wybrałem te jako takie typowo ślubne kadry.


1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img523.imageshack.us/img523/412/portsepiaxj1.jpg)


2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img523.imageshack.us/img523/4396/portsepia2mv8.jpg)


3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img201.imageshack.us/img201/1742/komuniaqk3.jpg)


PS. Miałem wrzucić więcej ale już 3 rano dochodzi i usypiam :-D

jacek.gold
05-06-2007, 17:57
Rada na przyszłość (o ile będzie jakieś weselne focenie)
Ustawiaj się od strony pani młodej bo to ładniej wygląda a pana młodego łatwiej wyłuskać gdyś jest zazwyczaj większy. A fotki jeszcze oblecą. No chyba że to były rodzynki a reszta....
Kup ładny album np Henzo i klej duże formaty a będą się cieszyć i mlaskać

kobyll
05-06-2007, 18:14
Rada na przyszłość (o ile będzie jakieś weselne focenie)
Ustawiaj się od strony pani młodej bo to ładniej wygląda a pana młodego łatwiej wyłuskać gdyś jest zazwyczaj większy. A fotki jeszcze oblecą. No chyba że to były rodzynki a reszta....
Kup ładny album np Henzo i klej duże formaty a będą się cieszyć i mlaskać

Nie no jest jeszcze kilka znośnych :-D A co do albumu i wołania to nie mam tego problemu. Byłem tak jak mówie na ślubie na doczepke do mojego kumpla nijako na przeszkolenie w boju :-D Poza tym fotki były robione za darmo i młodzi zażyczyli sobie wszystkie fotki na płytce a nie na papierze...... A co do Pana młodego na pierwsyzm planie to tak było mi poprostu łatwiej bo gdy Pani młoda była na pierwszym to wychodziły przepały jak zmniejszałem czasu by uniknąć przepałów to z Pana młodego mi czarna plama zostawała....

jacek.gold
05-06-2007, 20:10
mimo wszystko dwa lub trzy powiększenia dorzucone "gratis" zrobią na pewno dobre wrażenie. no a w końcu zabawa na weselu była i spożyło się to i owo :mrgreen:

kobyll
05-06-2007, 20:40
mimo wszystko dwa lub trzy powiększenia dorzucone "gratis" zrobią na pewno dobre wrażenie. no a w końcu zabawa na weselu była i spożyło się to i owo :mrgreen:

No i tutaj byś się akurat pomylił! Dość, że się zadeklarowaliśmy, że zrobimy fotki za darmo, jeździliśmy dwa razy (do domu Pani Młodej, do kościoła, na sale, do domu zwolnić pamięć i potem jeszcze raz na zabawe na oczepiny a na wode auto nie jeździ...). W zamian dostaliśmy zimny obiad (po skończonym obiedzie matka młodego się nagle zreflektowała żeby nas poczęstować) nie wspomne o 0,33l wody mineralnej o którą się zresztą sam musiałem upomnieć o 1 nad ranem.... O jakimś torcie, bograczu, kawałku ciasta czy buteleczce weselnej na pożegnanie nie mieliśmy co marzyć. A zdjęcia dostaną naprawde ekstra za sprawą tego Pana:



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img521.imageshack.us/img521/1093/robertozs5.jpg)
(Obiecałem mu, że wrzuce tą fotke na forum w momencie gdy ją tylko zrobiłem co powyższym czynie :mrgreen: )


O plenerek męczyliśmy ich baaaaaaaaardzo długo i koniec końców pleneru najprawdopodobniej nie będzie.

jacek.gold
05-06-2007, 20:44
Zapomnieliście powpychać karty w aparaty po przegraniu??? No ale żeby tak o suchym pysku... hmmmm

sote
12-06-2007, 10:19
niezlej dlugosci watek sie zrobil...
wyglada na to ze uda mi sie zalatwic na ten slub (od ktorego watek sie zaczal)
Tamrona 17-50 ze stalym swiatelkiem (2.8) ;]
i tym optymistycznym akcentem chcialbym podziekowac wszystkim ktorzy zabrali glos
i mam nadzieje ze bede pamietal o wszystkich uwagach ktore tu zamiesciliscie!
pozdrawiam!

Trader
22-06-2007, 15:54
nie doradzaj źle. z czasami spokojnie możesz schodzić do 1/30-1/50 a czułość podeniść w d70 do ISO400-640. inaczej, przy krótkich czasch i niskich czułościach nie naświetlisz dobrze tylniego planu. chyba, że kościól jest jasny jak w dzień

po 1 napisałem jak robiłem ostatnio zdjęcia a po drugie, to porób na weselu podczas tańca zdjęcia poniżej 1/50 to wtedy będziesz wiedział o czym piszę...

Adam Trzcionka
22-06-2007, 18:57
po 1 napisałem jak robiłem ostatnio zdjęcia a po drugie, to porób na weselu podczas tańca zdjęcia poniżej 1/50 to wtedy będziesz wiedział o czym piszę...


czytaj ze zrozumieniem - piszę o kościele, nie o weselu

ray_knox
24-06-2007, 09:09
ten slub jest 23 czerwca wiec jeszcze troche czasu jest...

sote, jak wrażenia i efekty po ślubie? :)

narcyz47
24-06-2007, 21:20
własnie sam mam nikona d70s + nikkor 18-70 + lampa zewnetrzna , która dokupie. Jak myslicie wyjda mi jakies zdjęcia. Robić w manualu czy na auto.

narcyz47
24-06-2007, 21:21
acha ja tez dostałem propozycje zrobienia zdjęć reportażowych ze slubu??

MarviN
24-06-2007, 21:28
własnie sam mam nikona d70s + nikkor 18-70 + lampa zewnetrzna , która dokupie. Jak myslicie wyjda mi jakies zdjęcia. Robić w manualu czy na auto.
Szczerze? Śmieszą mnie takie pytania tutaj... Jakieś zdjęcia na pewno Ci wyjdą, ale o to JAKIE, musisz postarać się TY SAM, nie aparat... Dlaczego pytasz o to, czy robić w automatyce czy manualu? Jeśli ktoś Ci odpowie, że w manualu, to co wówczas zrobisz?
Bardzo proszę o bardziej sprecyzowane pytania, a jeśli przeczytasz ten wątek od początku, myślę że wiele zostanie Ci wyjaśnione... PZDR!

jacek.gold
24-06-2007, 23:23
MarviN (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=8805) dobrze mówi. poczytajcie a nie zaczynajcie wątek od nowa

sote
26-06-2007, 21:24
a wiec co do fotek to mysle ze jeszcze w tym tygodniu cos tu wrzuce, choc nie bedzie tego raczej za wiele (tych ktore mozna Wam pokazac)
Udalo mi sie zalawic na ten slub D80 z Tamronem 17-50 2.8... ale w sumie to nie wiem czy to byl dobry pomysl bo nie do konca udalo mi sie go rozgryzc a juz kompletnie nie wiedizalem jakie ISO jest w nim uzyteczne i czego sie po nim spodziewac... sporo fotek wyszlo przepalonych niestety. Nie mialem zewnetrznej lampy i ratowalem sie wbudowana. Kosciol bylby jasny gdyby nie to ze w czasie slubu byla burza i bylo baaaardzo ciemno :/
miejsce w ktorym byla impreze tez niestety bylo mega ciemne... wiec jak widzicie warunki mialem niesprzyjajace...

bardzo milo zaskoczyl mnie D80 pod wzgledem pradozernosci, mialem go z gripem, czyli 2 baterie i wg wskazan aparatu po zrobieniu ponad 600 zdjec (z czego wiecej jak polowa z lampa) pierwsza bateria miala jeszcze 30% mocy a druga 100%...

MarviN
26-06-2007, 21:48
No to czekamy na Twoje zdjęcia :)
A tak nawiasem mówiąc, to trzeba było robić swoim D50, bo chyba jest Ci bardziej obeznany niż D80...

ekonet
26-06-2007, 21:55
... też tak sobie myślałem, że to duże ryzyko brać na taką robotę nierozpoznany sprzęt. Chyba bym się nie odważył. Lepiej pracować tym, czego się używa na co dzień.

sote
26-06-2007, 22:18
... też tak sobie myślałem, że to duże ryzyko brać na taką robotę nierozpoznany sprzęt. Chyba bym się nie odważył. Lepiej pracować tym, czego się używa na co dzień.

na codzien jak na codzien ;) czasem sie toto chwyci ;)
pobawilem sie d80 jedno popludnie i stwierdzilem ze nie rozni sie w sumie AZ TAK ;), ergonomia jest lepsza bo wiecej funkcji jest pod reka a nie w menu, no i ISO mozna dokladniej regulowac. Wiec obsluga spoko, gorsze (ale nie az tak znowu bardzo) bylo to ze nie wiedzialem czego sie dokladnie moge spodziewac...
jednak o wybraniu d80 zadecydowal grip i ergonomia.

mario_Scott
26-06-2007, 23:07
Myśle, że dobry wybór z tym gripem i jaśniejszym obiektywem jak nie miałeś zewnętrznej lampy. Na jakim ISO fociłeś?

sote
26-06-2007, 23:13
chyba na wszystkich mozliwych ;)
a tak naprawde to do 800, oczywiscie zdazylo sie kilka na 1000 i na 1600 a nawet na tym dziwnym maksymalnie podkreconym (nie pamietam nazwy;) ) ale to ostatnie to raczej z ciekawosci ;)

obiektyw i tak mialem od kolegi porzyczyc ale jak poszedlem po niego to dal mi caly swoj sprzet (d80 z gratami)

ray_knox
27-06-2007, 13:36
Udalo mi sie zalawic na ten slub D80 z Tamronem 17-50 2.8... ale w sumie to nie wiem czy to byl dobry pomysl


czekamy na sample:)

kobyll
27-06-2007, 16:08
Fotki, fotki, fotki! Dość gadania! Bo my się tutaj już doczekać nie możemy :)

sote
27-06-2007, 21:01
hehehe najpierw to musze samym zainteresowanym pokazac chyba co? ;)

ekonet
27-06-2007, 22:40
hehehe najpierw to musze samym zainteresowanym pokazac chyba co? ;)
Niekoniecznie. My Ci powiemy, czy im pokazać :)

kobyll
27-06-2007, 22:45
No dokładnie! Przecie tutaj są sami specjaliści :mrgreen: Hehe

No wrzuć pare fotek, bo wątek się już tyle ciągnie i się nie możemy doczekać :)
Weź przykład ze mnie :) Mimo, że wiem, że fotki były słabe to wrzuciłem pokazać co mi z tego wyszło

sote
29-06-2007, 10:32
ok... a wiec cos wrzucilem i zapraszam tu:
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=30341
zalozylem tam nowy watek zeby tego nie ciagnac juz bo juz "po problemie" ;)

Maciek321
02-07-2007, 06:36
W zeszłą sobote i ja miałem debiut z aparatem w kosciele, (czasem za plecami księdza :) ). Wiecie co mi się stało? W momencie kiedy młodzi wymieniali się obrączkami mój aparat się zawiesił... Na wyświetlaczu ukazało się coś w stylu CHR, albo CHA (w miejscu gdzie jest licznik zdjęć) i dwie klatki zapisał mi z błędem. Jednak szybka wymiana karty pomogła. Ale ogólnie młodzi zadowoleni ze zdjęć. Wziąłem kilka forumowych rad pod uwagę. Właśnie siedzę nad RAW'ami (ale kicha...) okolo 1000 zdjęc, nawet jesli 1/3 do wywalenia, to mam trochę roboty. Jesli chodzi o balans bieli to nie muszę niczego korygować, Trzeba bylo od razu robić JPG :)

/Edit:

Dowiedziałem się w czym problem. Na stronie nikona wyczytałem coś takiego:


Użycie karty pamięci sformatowanej w standardzie FAT32 w aparacie obsługującym tylko standard FAT16 spowoduje wyświetlenie komunikatu o błędzie "CHA" lub "This card cannot be used" (Nie można użyć tej karty).

Dziwne, ze mój aparat wymieniony jest jako obsługujacy system plikow FAT32 (a tak sformatowałem karty przed wyjsciem z domu) a mimo to 2 razy odwalił mi taki numer. Przeformatowałem je na system FAT16 i po problemie :)