mrafal21
03-05-2015, 11:48
Witam
Od jakiegoś czasu posiadam N D5100 i chciałbym spróbować makrofotografii, jednak nie bardzo wiem w jaki sprzęt zainwestować. Posiadam dwa obiektywy - podstawowy 18-105 oraz 70-300.
Mój maksymalny budżet to około 1000zł.
Trochę czytałem i orientuję się, że jest kilka dostępnych technik, najbardziej oczywista obiektywy makro. W zakładanym budżecie mogę liczyć tylko na podstawowy 40 mm Nikkora. Szukałem na aukcjach i różnych ogłoszeniach, czy dostępne są bardziej zaawansowane modele, jednak ich cena również jest bardziej zaawansowana. Może jeszcze jakiś Tamron lub Sigma.
Kolejna możliwość to pierścienie pośrednie za około 300zł. Z tego co zasięgnąłem języka wadą tej metody jest utrata światła, więc posiadane przeze mnie obiektywy raczej nie będą zdawać egzaminu. Musiałbym kupić jasną stałkę, czyli np 50 mm od Nikona co wiąże się z wydatkiem ok 600 zł. Doliczając pierścienie daje nam kwotę równą zakupu "40" makro.
Można też zastosować odwrotne mocowanie, ale nie wiem za dużo na ten temat.
A może jakieś soczewki nakręcane w miejsce filtru, tanie, ale jakie daje efekty?
Sam nie wiem.
Zdjęcia jakie chciałbym wykonywać to głównie przyroda, typu kwiaty, owady, pajęczyna itp
Ktoś pomoże?
Od jakiegoś czasu posiadam N D5100 i chciałbym spróbować makrofotografii, jednak nie bardzo wiem w jaki sprzęt zainwestować. Posiadam dwa obiektywy - podstawowy 18-105 oraz 70-300.
Mój maksymalny budżet to około 1000zł.
Trochę czytałem i orientuję się, że jest kilka dostępnych technik, najbardziej oczywista obiektywy makro. W zakładanym budżecie mogę liczyć tylko na podstawowy 40 mm Nikkora. Szukałem na aukcjach i różnych ogłoszeniach, czy dostępne są bardziej zaawansowane modele, jednak ich cena również jest bardziej zaawansowana. Może jeszcze jakiś Tamron lub Sigma.
Kolejna możliwość to pierścienie pośrednie za około 300zł. Z tego co zasięgnąłem języka wadą tej metody jest utrata światła, więc posiadane przeze mnie obiektywy raczej nie będą zdawać egzaminu. Musiałbym kupić jasną stałkę, czyli np 50 mm od Nikona co wiąże się z wydatkiem ok 600 zł. Doliczając pierścienie daje nam kwotę równą zakupu "40" makro.
Można też zastosować odwrotne mocowanie, ale nie wiem za dużo na ten temat.
A może jakieś soczewki nakręcane w miejsce filtru, tanie, ale jakie daje efekty?
Sam nie wiem.
Zdjęcia jakie chciałbym wykonywać to głównie przyroda, typu kwiaty, owady, pajęczyna itp
Ktoś pomoże?