Zobacz pełną wersję : MSI czy ASUS do obróbki fotografii
Tak jak w temacie znalazłem 2 ciekawe ofert na allegro i zastanawiam się która by była waszym zdaniem lepsza dla fotografa.
ASUS:
http://allegro.pl/laptop-asus-n56v-quad-i7-gt750-8-750gb-fhd-gracz-i5311607193.html
MSI:
http://allegro.pl/msi-cx70-i7-4712mq-4gb-500gb-gt840m-2gb-17cali-mat-i5288201627.html
Jak byście mieli wybrać jeden z tych laptopów to który i dlaczego? może jakiś inny model polecicie w tej cenie.
Dziękuję za pomoc.
Jak do zdjęć to żaden. Oba mają matrycę TN i do tego z bardzo słabym pokryciem kolorów.
Popatrz sobie lepiej na Acer 573g z full hd ips
szukam monitora zewnętrznego do obróki a o tym nie wspomniałem, chodziło mi tylko o parametry sprzętowe aby obróbka przebiegała szybko i sprawnie a matryce w lapku do foto do jest drogra sprawa więc chce szybkiego kompa i dobry monitor zewnętrzny.
Przy 2 monitorach zapomnij o zarządzaniu barwą na windowsie, będą mieszać ci się profile kolorów monitora z lapka i monitora zwykłego ;]
tak mam windowsa i chce teraz kupić monitor i laptop do obróbki. To jakie jest rozwianie tej sytuacji skoro mi się będą mieszać kolory. Sądziłem że kupię dobry parametrowo komputer dopedne dobry monitor i będzie spoko,
macbook pro lub coś z osx, niestety ceny tego sprzętu są masakryczne
Przy 2 monitorach zapomnij o zarządzaniu barwą na windowsie, będą mieszać ci się profile kolorów monitora z lapka i monitora zwykłego ;]
Teorie wyssane z palca.
Przy 2 komputerach mam 2 monitory i nie mam żadnych problemów z mieszającymi się profilami... I nie trzeba do tego żadnej specjalnej wiedzy, wystarczy darmowy ArgyllCMS i dispcalGUI.
szukam monitora zewnętrznego do obróki a o tym nie wspomniałem, chodziło mi tylko o parametry sprzętowe aby obróbka przebiegała szybko i sprawnie a matryce w lapku do foto do jest drogra sprawa więc chce szybkiego kompa i dobry monitor zewnętrzny.
To też żadnego z tych dwóch.
Jak laptop pod zewnętrzny monitor, to obowiązkowo z DisplayPort. Ani VGA, ani HDMI się do tego nie nadają.
VGA bo to analog i to co na wyjściu z komputera często nie jest zgodne z tym co dociera do monitora, a HDMI bardzo często ma zmodyfikowany sygnał na wyjściu.
a HDMI bardzo często ma zmodyfikowany sygnał na wyjściu.Znaczy się DOMYŚLNIE pozmieniane ma barwy ... tak, ale mi się udało doprowadzić to do porządku (w win 8.1 trzeba było wybrać pełny zakres barw na wyj. HDMI)
Znaczy się DOMYŚLNIE pozmieniane ma barwy ... tak, ale mi się udało doprowadzić to do porządku (w win 8.1 trzeba było wybrać pełny zakres barw na wyj. HDMI)
Opcja przełączania zakresu barw jest w nielicznych.
Mój wysyła na HDMI pełen zakres sRGB, ale obraz jest tak żółty, że po profilowaniu nie jest wesoło.
Teorie wyssane z palca.
Przy 2 komputerach mam 2 monitory i nie mam żadnych problemów z mieszającymi się profilami... I nie trzeba do tego żadnej specjalnej wiedzy, wystarczy darmowy ArgyllCMS i dispcalGUI.
Praktyka i teoria w jednym. Windows nie potrafi prawidłowo wyświetlać na więcej niż jednym monitorze. Można przypiąć profile do kilku, to prawda, ale przeniesienie okna pomiędzy monitorami powoduje, że wyświetlanie jest zgodnie z profilem pierwszego. Nie ma przeliczenia na aktualny monitor. Na dobitkę wiele programów nie potrafi przeładować profilu wyświetlania po otwarciu na innym monitorze niż główny. Rodzaj profilera nie ma żadnego znaczenia. To są ograniczenia samego Windows.
Praktyka i teoria w jednym. Nie piszą o teorii, a o praktyce.
Windows nie potrafi prawidłowo wyświetlać na więcej niż jednym monitorze. Można przypiąć profile do kilku, to prawda, ale przeniesienie okna pomiędzy monitorami powoduje, że wyświetlanie jest zgodnie z profilem pierwszego.
Nie ma przeliczenia na aktualny monitor. Może tak było kiedyś. Mi bez problemów zmienia się kolorystyka po przeniesieniu okna programu z jednego na drugi monitor.
Na dobitkę wiele programów nie potrafi przeładować profilu wyświetlania po otwarciu na innym monitorze niż główny.
A niby jak może być inaczej ?? Jak ustawisz jakiś profil w programie, to z niego program korzysta.
Od tego jest zarządzanie profilami w systemie, aby nie trzeba było ich ustawiać w programach.
Rodzaj profilera nie ma żadnego znaczenia. To są ograniczenia samego Windows.
Ma znaczenie. dispcalGUI umożliwia ominięcie systemowego zarządzania profilami i sam przejmuje nad nimi kontrolę.
---------------
Edit:
2 screenshoty (linki, bo rozmiar oryginalny). Przed i po "upuszczeniu" LR na drugim monitorze:
monitor 1 (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/profil1.jpg)
monitor 2 (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/profil2.jpg)
Nie piszą o teorii, a o praktyce.
Piszę o teorii i praktyce, bo to jest ze sobą zgodne w tym wypadku.
Może tak było kiedyś.
Tak było i tak jest.
Może tak było kiedyś. Mi bez problemów zmienia się kolorystyka po przeniesieniu okna programu z jednego na drugi monitor.
To oczywiste, że może się zmieniać, ale nie zgodnie z ich profilami, tylko monitory są inne. Nie zmienia się w wyniku działania CM, bo to zwyczajnie niemożliwe. Tak to działa ale na Macu, gdzie jest systemowo zrobione wyświetlanie i wszystko przez niego przechodzi. W Windows aplikacje działają jak chcą. Póki co, żadna aplikacja windziana, nawet PS, nie przelicza w locie zdjęcia przeniesionego na drugi monitor. Aby PS uwzględnił wyświetlanie na drugim monitorze, trzeba go całego tam przeciągnąć, zamknąć i otworzyć ponownie. To i tak super, bo wiele innych nawet tego nie umie.
Od tego jest zarządzanie profilami w systemie, aby nie trzeba było ich ustawiać w programach.
O to chodzi, że tego zarządzania NIE MA. Windows udostępnia tylko API dla programów.
Ma znaczenie. dispcalGUI umożliwia ominięcie systemowego zarządzania profilami i sam przejmuje nad nimi kontrolę.
Kompletna bzdura. dispcalGUI niczego nie przejmuje. To tylko graficzna nakładka na Argylla ułatwiająca jego obłsługę. Owo "przejmowanie" to tylko umieszczenie w autostarcie polecenia ładowania rekordu vcgt do LUT karty graficznej i na tym się kończy jego rola. Tak robią wszystkie programy do kalibracji programowej. Robi się to raz, przy starcie. Po tej operacji może zmieniać się wyświetlanie zgodnie z linearyzacją obliczoną w czasie kalibracji. Jest to proteza bo w połączeniu z brakiem przeładowania CM po przejściu na drugi monitor, wyświetlanie idzie w krzaki.
Być może Pan po prostu nie widzi efektów o których piszę. Tak będzie, jeśli oba monitory mają wąski gamut lub szeroki ale taki sam. Proszę spróbować zrobić taki numer z monitorami o znacznie różniącej się przestrzeni. Zobaczy Pan jaka kaszana się dzieje. Wątkotórca zamierza podłączyć zewnętrzny monitor do laptopa, czyli będzie miał dwa, diametralnie różne ekrany i defekty WCS będzie widział bardzo mocno. Oczywiście można pracowac w takim środowisku, trzeba tylko wiedzieć gdzie ewidentnie leży, żeby nie dać się wpuścić w maliny.
Edit:
2 screenshoty (linki, bo rozmiar oryginalny). Przed i po "upuszczeniu" LR na drugim monitorze:
monitor 1 (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/profil1.jpg)
monitor 2 (https://dl.dropboxusercontent.com/u/103388806/nikoniarze/profil2.jpg)
Zauważył Pan jak się zmieniła kolorystyka checkera na drugim zrzucie? Pole trzecie od lewej na pierwszym jest czerwone a na drugim pomarańczowe. Gdyby działało wielomonitorowe zarządzanie barwą, kolory byłyby takie same lub bardzo podobne.
To oczywiste, że może się zmieniać, ale nie zgodnie z ich profilami, tylko monitory są inne. Nie zmienia się w wyniku działania CM, bo to zwyczajnie niemożliwe. Tak to działa ale na Macu, gdzie jest systemowo zrobione wyświetlanie i wszystko przez niego przechodzi. W Windows aplikacje działają jak chcą. Póki co, żadna aplikacja windziana, nawet PS, nie przelicza w locie zdjęcia przeniesionego na drugi monitor. Aby PS uwzględnił wyświetlanie na drugim monitorze, trzeba go całego tam przeciągnąć, zamknąć i otworzyć ponownie. To i tak super, bo wiele innych nawet tego nie umie.
Jeśli nie ma, to proszę mi wytłumaczyć, co się stało za zamieszczonych screenshotach ??
Skoro system nie potrafi zmienić kolorów po przeniesieniu na drugi monitor, to czemu na obu są inne kolory...
Jeśli nie ma, to proszę mi wytłumaczyć, co się stało za zamieszczonych screenshotach ??
Skoro system nie potrafi zmienić kolorów po przeniesieniu na drugi monitor, to czemu na obu są inne kolory...
Przecież napisałem. Kiedy nie działa przeliczanie, wówczas przeniesiony obraz się zmienia! Jak doskonale widać, nie działa u Pana zarządzanie barwą, dodatkowo monitory są inne, więc i obraz jest inny, to logiczna konsekwencja. Jeśli CMS by działał, to przeliczałby kolor tak, aby go nie zmieniać wizualnie.
Powtarzam: Jeśli działałoby wielomonitorowe zarządzanie barwą, to obrazek na obu bybły TAKI SAM, nie różny. Zadaniem CMS jest ogarnięcie monitora/monitorów aby wyświetlał/wyświetlały w sposób zunifikowany. Skoro u Pana obrazek jest inny, to znaczy że system leży i kwiczy.
Oto zrzut ekranowy z kopią tego samego obrazka na dwóch różnych monitorach. Rzecz co prawda dzieje się na Macu, więc CMS działa jak złoto. System "widzi" profile obu monitorów i przelicza wyświetlanie tak aby obrazek wyglądał możliwie podobnie, pomimo że wyświetla na RÓŻNYCH monitorach:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/CMS2monitory-1.jpg
źródło (http://monitory.mastiff.pl/images/CMS-2-monitory.jpg)
Czai Pan, gdzie leży problem u Pana?
Nie działa u Pana zarządzanie barwą, dodatkowo monitory są inne, więc i obraz jest inny, to logiczna konsekwencja.
Powtarzam: Jeśli działałoby wielomonitorowe zarządzanie barwą, to obrazek na obu bybły TAKI SAM, nie różny. Zadaniem CMS jest ogarnięcie monitora/monitorów aby wyświetlał/wyświetlały w sposób zunifikowany. Skoro u Pana obrazek jest inny, to znaczy że system leży i kwiczy.
Pan pisze o sytuacji gdy oba monitory są sprzętowo skalibrowane pod dany komputer.
Ja piszę o sytuacji, gdy są 2 różne monitory i żaden nie jest sprzętowo kalibrowany pod dany komputer (bo drugi monitor skalibrowany pod stacjonarny, nie laptopa).
Poza tym pisał Pan, że w Windows nie działa uwzględnianie profili poszczególnych monitorów przez aplikacje - gdyby tak było, to przeniesienie LR'a czy PS'a z jednego na drugi monitor nie powodowałoby zmiany kolorów wysyłanych przez kartę, a więc i screenshoty powinny wyglądać jednakowo, a tak nie jest.
To czy kolory dla oko wyglądają jednakowo już zależy od to jak wyświetla monitor i w pewnych granicach są jednakowe, ale to już skutek bardzo słabej matrycy w laptopie, która pokrywa ledwo 70% sRGB.
Pan pisze o sytuacji gdy oba monitory są sprzętowo skalibrowane pod dany komputer.
Ja piszę o sytuacji, gdy są 2 różne monitory i żaden nie jest sprzętowo kalibrowany pod dany komputer (bo drugi monitor skalibrowany pod stacjonarny, nie laptopa).
Poza tym pisał Pan, że w Windows nie działa uwzględnianie profili poszczególnych monitorów przez aplikacje - gdyby tak było, to przeniesienie LR'a czy PS'a z jednego na drugi monitor nie powodowałoby zmiany kolorów wysyłanych przez kartę, a więc i screenshoty powinny wyglądać jednakowo, a tak nie jest.
To czy kolory dla oko wyglądają jednakowo już zależy od to jak wyświetla monitor i w pewnych granicach są jednakowe, ale to już skutek bardzo słabej matrycy w laptopie, która pokrywa ledwo 70% sRGB.
Niech Pan jeszcze raz to przeczyta, bo bzdury takie, że aż zęby bolą. :)
Kilka zdań celem uporządkowania:
1. Nie ma znaczenia czy monitor jest skalibrowany sprzętowo czy programowo.
2. Nie ma czegoś takiego jak kalibracja "pod komputer".
3. Profil to opis kolorymetryczny cech wyświetlania monitora.
4. Założeniem CMS, jest takie przeliczanie materiału, aby jego wyświetlanie było podobne niezależnie od urządzenia.
Tom01 - mówisz, ze nie działa na windowsie CMS, jest jakiś program, który pokazuje, ze to faktycznie nie działa ?
Tom01 - mówisz, ze nie działa na windowsie CMS, jest jakiś program, który pokazuje, ze to faktycznie nie działa ?
Oczywiście, że jest. Każdy który ma CMM. Na przykład Photoshop.
Oczywiście, że jest. Każdy który ma CMM. Na przykład Photoshop.
ok, czyli ze odpalam dwa okna z ta sama zawartoscia i sobie porownuje ? czy jak ? pytam jako zupelny laik takze prosze o wyrozumialosc :)
ok, czyli ze odpalam dwa okna z ta sama zawartoscia i sobie porownuje ? czy jak ? pytam jako zupelny laik takze prosze o wyrozumialosc :)
Opisałem wszystko wcześniej. Bierzemy obrazek, robimy z niego kopię i przenosimy na drugi ekran. Jeśli wygląda podobnie - CMS jest i działa. Jeśli wygląda inaczej - CMS nie ma lub nie działa. Efekt jest tym bardziej widoczny im monitory mają szerszą przestrzeń i różnią się między sobą. W niektórych sytuacjach można nie widzieć różnicy, np przy przestrzeni mniejszej od sRGB i braku kalibracji. M.in. dlatego do pracy w Windows preferuje się monitory wąskogamutowe lub kalibrowane sprzętowo 3D LUT.
dziekuje za lopatologiczne wyjasnienie.
No tak, ale mając laptopa mam podpięty jeden profil do ekranu w laptopie, a pod zewnętrzny monitor inny profil. Używając lightrooma na dwa monitory z włączonymi profilami widzę mniej więcej to samo (mniej więcej, bo mimo ips-a w laptopie przejścia tonalne są słabsze niż na eizo), a po wyłączeniu profilu różnica jest dużo większa i obrazy rozjeżdżają się.
Pozdr
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.