PDA

Zobacz pełną wersję : Pigułka gwałtu i kradzież sprzętu



wdhiz
01-05-2015, 01:20
Taka przykrość (skur....o) spotkała kolegę Canoniarza.
https://www.facebook.com/events/815562535195566/

Dla nieposiadających konta na fejsie cytat:
W dużym skrócie, po wernisażu na który przybyłem do Krakowa aby odebrać nagrody za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie fotograficznym, wybrałem się wraz z koleżanką porozmawiać, i świętować zwycięstwo.
Niestety chwilę później zamiast świętowania oboje straciliśmy przytomność, a obudziliśmy się kilka godzin później kompletnie odurzeni, i pozbawieni wszystkich rzeczy poza albumem który nie zmieścił mi się w plecaku.
Dalej jest wyliczanka sprzętu.

spiritus
01-05-2015, 07:52
Może lepiej wrzucić cały tekst? Są podane nr seryjne (a może akurat ktoś trafi) :P



Dobry wieczór.

Ciągle nie do końca wierzę w to co się wydarzyło, i jestem po godzinach spędzonych na policji i u lekarzy, więc chwilowo nie będę rozpisywał całej historii kradzieży która jest wyjątkowo podejrzana i zagmatwana. Nie mam raczej szans na działania policji ze względu na brak monitoringu, świadków i.t.d

W dużym skrócie, po wernisażu na który przybyłem do Krakowa aby odebrać nagrody za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie fotograficznym, wybrałem się wraz z koleżanką porozmawiać, i świętować zwycięstwo.
Niestety chwilę później zamiast świętowania oboje straciliśmy przytomność, a obudziliśmy się kilka godzin później kompletnie odurzeni, i pozbawieni wszystkich rzeczy poza albumem który nie zmieścił mi się w plecaku.

Przechodząc do sprzętu który zaginął.

Canon 1D MK III - s/n 551565 - wszystkie znaczki zaklejone czarną taśmą izolacyjną, szybka ochronna na dużym LCD, reszta ekranów zaklejona folią, lekko zardzewiałe dwie śróbki od spodu, brak innych oznak użytkowania.
Przebieg nigdy nie mierzony, aparat od "nowości" w moich rękach, myślę że zrobiliśmy wspólnie około 50-70 tys zdjeć. Na oryginalny pasek założona akcesoryjna nakładka.

Canon 50mm 1.4 - z dołożoną akcesoryjną osłoną przeciwsłoneczną wyklejoną zielonym materiałem wewnątrz. Częściowo obklejony czarną taśmą izolacyjną. Ciężko chodził pierścień ostrości, obiektyw daleki od idealnego stanu wizualnego. Numer seryjny napiszę po powrocie do domu.

Canon 70-200mm 2.8 - Bardzo charakterystyczny. Oryginalna osłona przeciwsłoneczna lekko luźna, mocno porysowany, lekkie odpryski farby, przednia soczewka bardzo mocno porysowana, brak jednej ze śrub na miejscu mocowania statywowego (jego równiez brak). Mocno wytarte mocowanie. Numer seryjny napiszę po powrocie do domu.

Sigma 12-24 I wersja - Obiektyw chyba najatrakcyjniejszy wizualnie, we wzorowym stanie technicznym, jednak z małym ale widocznym defektem - częśc "wbudowanej" osłony przeciwsłonecznej lekkie wygięta do przodu, ze śladamy prostowania kombinerkami. Do tego "domowe" mocowanie na filtry zrobione z gumowej osłony przeciwsłonecznej. Szkła ładne. Numer seryjny napiszę po powrocie do domu.

Canon 540 EZ - lampa wizualnie sfatygowana, napisy lekko powycierane, wyrwany wyciągany odblask, mała biała kartka, czy jak to się nazywa.
Mechanicznie 100% sprawna. Lekkie luzy. - Numeru nie znajdę.

CF - Sandisk Extreme III 8GB x 2
SD - Sandisk Extreme 8GB, Lexar 2GB

Całośc w plecaku LowePro Mini Trekker Classic, opakowana w domowej roboty pokrowce z zielonego materiału - widoczne na zdjęciu.

Poza tym w krakowie znajdowały się nagrody za zwycięstwo w konkursie.
Tj. Dyplom, vouchery na 200 darmowych odbitek, wydanie dużej foto książki, informacja o publikacji w doc! magazine, albumy fotograficzne, i kilka drobiazgów.

+ Dokumenty na Erasmusa,
+ Pióro wieczne Daniel Hechter z lat 70 - złota stalówka
+ Notatnik
+ nieistotne drobiazgi.

I rzeczy koleżanki:
Iphone 4 (imei podam jutro), portfel, torba, pieniądze.

Jeśli wiesz cokolwiek na temat sprzętu, coś podobnego rzuci ci się w oczy, daj mi proszę znak.

Nazywam się Maksymilian Jeremi Hryniewicki -
Tel: 570 723 341
Email: [email protected]

Jeśli chcesz pozostać anonimowy - napisz do mnie list na adres:
Laurowa 25a 03-197 Warszawa



Pomocy! Nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez aparatu, zestaw ten budowałem od lat, kosztował mnie wiele pracy, wysiłku i zachodu.
Krakowski chamie i złodzieju - wstydź się. A najlepiej przy okazji udław wafelkiem który był w torbie koleżanki.

sebapl
01-05-2015, 09:00
[pip] i złodzieje .Nie chce się [pip] robić to [pip] kradnie. A potem lans na całe miasto.
RobertMiernik: Bez wulgaryzmów proszę!

freefly
01-05-2015, 10:00
Mnie ciekawi, gdzie stracili przytomność i gdzie się obudzili. Jak również w jakim przypadkowo poznanym towarzystwie świętowali. Hmm.

MstrG
01-05-2015, 10:20
Mnie ciekawi, gdzie stracili przytomność i gdzie się obudzili. Jak również w jakim przypadkowo poznanym towarzystwie świętowali. Hmm.

Też bym chciał się dowiedzieć w jakich okolicznościach to się stało. Nie chodzi mi o zaspokojenie czystej ciekawości, to może być ostrzeżenie dla innych czego się wystrzegać.
Życzę, aby sprzęt się odzyskał. Pierwsze co to bym zaczął przeszukiwać lombardy.

A z nieznajomymi i pigułkami trzeba uważać
W0rjUTLVR_U

tetunio
01-05-2015, 10:44
Tutaj stracony został tylko sprzęt ale pomyślcie teraz o swoich dzieciach, nastoletnich córkach... Ile one mogą stracić po takiej akcji.... Nie wyobrazam sobie tego a przypadki odurzania zdarzają się coraz częściej. Ostatnio znaleźli kobietę uśpiona i zapakowana w karton do wysyłki. Burdel, narządy... Nie wiadomo. Na chwile odłączyła się od męża i małego dziecka. W nadarzynie kolo Warszawy to było.. Szczęście w nieszczęściu.. Wyciągnąć wnioski i tyle można zrobić a ludzi którzy to robia, zaostrzylbym kary np do 20 lat pozbawienia wolności za takie czyny.

freefly
01-05-2015, 12:04
Ostatnio znaleźli kobietę uśpiona i zapakowana w karton do wysyłki. Burdel, narządy... Nie wiadomo. Na chwile odłączyła się od męża i małego dziecka. W nadarzynie kolo Warszawy to było.. Szczęście w nieszczęściu.. Wyciągnąć wnioski i tyle można zrobić a ludzi którzy to robia, zaostrzylbym kary np do 20 lat pozbawienia wolności za takie czyny.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/i_jezuuu-1.gif
źródło (http://forum.legionisci.com/images/smilies/i_jezuuu.gif)
A za rozpowszechnianie takich wyssanych z palca informacji dożywotni zakaz korzystania z internetu.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/z_dziadek-1.gif
źródło (http://forum.legionisci.com/images/smilies/z_dziadek.gif)

tetunio
01-05-2015, 12:25
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/i_jezuuu-1.gif
źródło (http://forum.legionisci.com/images/smilies/i_jezuuu.gif)
A za rozpowszechnianie takich wyssanych z palca informacji dożywotni zakaz korzystania z internetu.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/z_dziadek-1.gif
źródło (http://forum.legionisci.com/images/smilies/z_dziadek.gif)
Jak ciebie kiedyś spakują w kartonik to będziesz mógł tylko zrobić w nim mała dziurkę, przez która od tej pory będziesz podziwiał świat. I może dotrze do ciebie fakt, ze zaginionych w Polsce co roku jest cala masa. A wtedy nie palca będziesz mógł possac ale cos innego. Obudź się [emoji34]

freefly
01-05-2015, 12:42
Jak ciebie kiedyś spakują w kartonik to będziesz mógł tylko zrobić w nim mała dziurkę, przez która od tej pory będziesz podziwiał świat. I może dotrze do ciebie fakt, ze zaginionych w Polsce co roku jest cala masa. A wtedy nie palca będziesz mógł possac ale cos innego. Obudź się [emoji34]


@tetunio, Ty się o mnie nie martw. Ja bym martwił się na Twoim miejscu o to, że powtarzanie nieprawdziwych informacji w poważnym tonie jest co najmniej niedojrzałe.

sufenta
01-05-2015, 12:42
Troche cie z ta historia o wysylaniu ponioslo, Tetunio :-) choc musze przyznac, ze az tak polskich realiow nie znam- w de byloby to niemozliwe, bo najwieksza paczka 31,5 kg moze wazyc a wiec moglbys w niej wyslac, np do Chin, bardzo niewielka dame lub sredniej wielkosci dziecko i zaplacic za to ponad 100 euro (plus 4 za karton). P.S. nie wiedzialem, ze wszyscy zaginieni (w Polsce) to w kartony i za granice...

tetunio
01-05-2015, 12:54
Troche cie z ta historia i wysylaniu ponioslo, Tetunio :-) choc musze przyznac, ze az tak polskich realiow nie znam- w de byloby to niemozliwe, bo najwieksza paczka 31,5 kg moze wazyc a wiec moglbys w niej wyslac, np do Chin, bardzo niewielka dame lub sredniej wielkosci dziecko i zaplacic za to ponad 100 euro (plus 4 za karton). P.S. nie wiedzialem, ze wszyscy zaginieni (w Polsce) to w kartony i za granice...
Ja tez nie wiedziałem, ze dają pigulke gwałtu po to, żeby ukraść aparat i z tej okazji usypiac dwie osoby. Dużo rzeczy widziałem, bo trochę latek juz mam i nic mnie juz nie zdziwi, dlatego jestem skłonny uwierzyć w każda historyjek.

mir
01-05-2015, 12:58
Nie zmienia to faktu że porwań jest bardzo dużo tylko się tego nie nagłaśnia.

morzon
01-05-2015, 13:05
Ostatnio znaleźli kobietę uśpiona i zapakowana w karton do wysyłki.

Jesteś pewien, że nie w koperte?

freefly
01-05-2015, 13:13
Ja tez nie wiedziałem, ze dają pigulke gwałtu po to, żeby ukraść aparat i z tej okazji usypiac dwie osoby. Dużo rzeczy widziałem, bo trochę latek juz mam i nic mnie juz nie zdziwi, dlatego jestem skłonny uwierzyć w każda historyjek.

A skąd masz informację, że była to pigułka gwałtu?

.:Gerard:.
01-05-2015, 13:15
Troche cie z ta historia o wysylaniu ponioslo, Tetunio :-) choc musze przyznac, ze az tak polskich realiow nie znam- w de byloby to niemozliwe, bo najwieksza paczka 31,5 kg moze wazyc a wiec moglbys w niej wyslac, np do Chin, bardzo niewielka dame lub sredniej wielkosci dziecko i zaplacic za to ponad 100 euro (plus 4 za karton). P.S. nie wiedzialem, ze wszyscy zaginieni (w Polsce) to w kartony i za granice...

https://www.dhl.de/de/paket/preise/preise-national.html
Jak widzisz DHL przewiezie nawet do 100kg, kiedyś przywieźli mi 4 kola.
Ostatnio kupowałem wannę ze szklanymi drzwiczkami i armatura, wszystko przyjechało w drewnianej skrzyni, przez innego spedytora i prawie wszystko przewiozą.

Co do pierwszego tematu to każdego złapanego z takimi tabletkami kazałbym zażyć i wsadził szczotkę w dupę, a poważnie tłukłbym ile wlezie.

tetunio
01-05-2015, 13:18
A skąd masz informację, że była to pigułka gwałtu?
Bo taki jest tytuł posta.

freefly
01-05-2015, 13:28
Bo taki jest tytuł posta.

Dzięki tytułowi posta wiesz, że była to pigułka gwałtu? I po co powielać wymyślone przez kogoś informacje, w tym wypadku przez autora wątku, co by tytuł był bardziej krzykliwy.
Poszkodowany we wpisie nie wspomniał i nawet nie sugerował, czym mógł być odurzony.

tetunio
01-05-2015, 13:29
A czy to jest najważniejsze czym ? Nie sadze..

FHR
01-05-2015, 13:30
Panowie...

sufenta
01-05-2015, 13:36
Gerard, moj niemiecki przyjacielu, ja sie zmartwilem, ze do chin damy wyslac ot-tak-sobie nie mozna http://www.dhl.de/de/paket/pakete-versenden/weltweit-versenden/laenderseiten/china-volksrepublik.html "jak widzisz" sa roznice miedzy "national" i "international" ;-) ... caly post o kradziezy jest arcydziwny (stad swawolny nieco ton moich i kolegow postow) a najdziwniejsze jest, ze mozna niepostrzezenie podac komus substancje chemiczna lub przyjac takowa dobrowolnie od nieznanej osoby.

qualin
01-05-2015, 20:08
Tu jest cala historia jak do tego doszlo: http://www.wykop.pl/link/2524865/skradziono-mi-sprzet-fotograficzny-pomocy-wykop-effekt-potrzebny/#comment-27961937
Calosc jest bardzo dziwna co zreszta zauwazyli uzytkownicy wypoku.

freefly
01-05-2015, 20:20
Cyt.
"Po krótkim pobycie w sklepie, nabyliśmy małą butelkę specyfiku (Wódka czysta)..."

Co za opis.:shock:

mirekkania
01-05-2015, 20:20
Tutaj stracony został tylko sprzęt ale pomyślcie teraz o swoich dzieciach, nastoletnich córkach... Ile one mogą stracić po takiej akcji.... Nie wyobrazam sobie tego a przypadki odurzania zdarzają się coraz częściej. Ostatnio znaleźli kobietę uśpiona i zapakowana w karton do wysyłki. Burdel, narządy... Nie wiadomo. Na chwile odłączyła się od męża i małego dziecka. W nadarzynie kolo Warszawy to było.. Szczęście w nieszczęściu.. Wyciągnąć wnioski i tyle można zrobić a ludzi którzy to robia, zaostrzylbym kary np do 20 lat pozbawienia wolności za takie czyny.

Ta opowieść jest bzdurą wyssaną z palca. Tak samo jak kilka jej wariantów o "porwanym i po trzech godzinach odnalezionym dziecku z wycięta nerką", "porwanej i przypadkowo obudzonej w kontenerze z butami, przygotowanym do wysyłki do Holandii" itp. Opowieści tego typu krążą od kilku lat, zmieniaja się w szczegółach. najpierw były o Centrum Janki, teraz przeniosły się 5 km dalej do Nadarzyna. Nie wiadomo kto i po co je zaczął, ale wiadomo, że rozprzestrzeniają się jak łańcuszki szczęścia, głównie za sprawą osób wolno myślących.
Policja w okolicy wielokrotnie dementowała te pogłoski, ale jak widać, zawsze znajdzie się ktoś...

tetunio
01-05-2015, 20:35
Ta opowieść jest bzdurą wyssaną z palca. Tak samo jak kilka jej wariantów o "porwanym i po trzech godzinach odnalezionym dziecku z wycięta nerką", "porwanej i przypadkowo obudzonej w kontenerze z butami, przygotowanym do wysyłki do Holandii" itp. Opowieści tego typu krążą od kilku lat, zmieniaja się w szczegółach. najpierw były o Centrum Janki, teraz przeniosły się 5 km dalej do Nadarzyna. Nie wiadomo kto i po co je zaczął, ale wiadomo, że rozprzestrzeniają się jak łańcuszki szczęścia, głównie za sprawą osób wolno myślących.
Policja w okolicy wielokrotnie dementowała te pogłoski, ale jak widać, zawsze znajdzie się ktoś...
Może, ale fakt jest taki ze rocznie w Polsce ginie ok 15 tys osób, wiec nie bagatelizuje takich jak to nazywasz opowiesci. Dopóki ciebie to nie dotyczy to masz to gdzieś i ze wszystkiego zrobisz plotkę. Zaginie ktoś z twojej rodziny wtedy zrozumiesz, nakreslisz sobie w głowie milion scenariuszy a zewsząd będziesz słyszał, ze to wyssane z palca jest. Niektórzy muszą wpasc w gówno żeby zobaczyć ze smierdzi.

sufenta
01-05-2015, 20:44
Cyt.
"Po krótkim pobycie w sklepie, nabyliśmy małą butelkę specyfiku (Wódka czysta)..."

Co za opis.:shock:

Mala butelka specyfiku nabyta zostala droga kupna (w drodze wymiany za bilety Narodowego Banku Polski) w celu nastepowej konsumpcji metoda podazy doustnej na lawce w pobliskim parku. Gosc ma klase... polish way of lajf...

wunat
01-05-2015, 20:47
Ta historia kupy się nie trzyma.

morzon
01-05-2015, 20:50
Może, ale fakt jest taki ze rocznie w Polsce ginie ok 15 tys osób, wiec nie bagatelizuje takich jak to nazywasz opowiesci.

Czyli te o porwaniu przez ufo też traktujesz poważnie?

zoom2
01-05-2015, 20:50
Ta historia kupy się nie trzyma.

no bo jak @Tetunio napisał, to musisz w nią wpaść . Ach, ty niemądry

RobertMiernik
01-05-2015, 21:09
Najpierw mu sprzęt pod smokiem buchnęli, teraz zauważyłem, że jeszcze adres domowy podał ;)

Kurcze współczuję, ale historia nieziemska.

freefly
01-05-2015, 21:21
Może, ale fakt jest taki ze rocznie w Polsce ginie ok 15 tys osób, wiec nie bagatelizuje takich jak to nazywasz opowiesci. Dopóki ciebie to nie dotyczy to masz to gdzieś i ze wszystkiego zrobisz plotkę. Zaginie ktoś z twojej rodziny wtedy zrozumiesz, nakreslisz sobie w głowie milion scenariuszy a zewsząd będziesz słyszał, ze to wyssane z palca jest. Niektórzy muszą wpasc w gówno żeby zobaczyć ze smierdzi.

To ogólna ilość zgłoszonych zaginięć, a nie ilość ludzi o których wszelki słuch zaginął.

mirekkania
01-05-2015, 21:25
Może, ale fakt jest taki ze rocznie w Polsce ginie ok 15 tys osób, wiec nie bagatelizuje takich jak to nazywasz opowiesci. Dopóki ciebie to nie dotyczy to masz to gdzieś i ze wszystkiego zrobisz plotkę. Zaginie ktoś z twojej rodziny wtedy zrozumiesz, nakreslisz sobie w głowie milion scenariuszy a zewsząd będziesz słyszał, ze to wyssane z palca jest. Niektórzy muszą wpasc w gówno żeby zobaczyć ze smierdzi.

Ok. W sumie fakt - masz rację. Na pocieszenie, podają równiez, że uprowadzone w Nadarzynie i Jankach kobiety i dzieci były piekne, bogate i inteligentne. Biednych, niebogatych i nieinteligentnych nie porywali więc szanse znacznie maleją. Także tego.

sufenta
01-05-2015, 21:37
tetunio nie zlosc sie, ale o tych porwaniach-z-uspieniem w celu pobrania narzadow lub wyslania do zagranicznego lupanaru to bajki z magla sa- w krajach, gdzie sie narzady pobiera i sprzedaje jest pod dostatkiem "dawcow" i jesli nie ma swiezej dostawy z wiezienia to po zmroku z gruba palka po ulicach przejsc wystarczy. Damy do domow uciech tez same w wiekszosci przyjezdzaja- nie w paczkach lecz w pociagach lub autach. "Tabletka gwaltu" oczywiscie istnieje i najczesciej jest nia flunitrazepam (Rohypnol) choc w wiekszosci przypadkow chodzi o zwykle upojenie alkoholowe a nastepnie naiwne szukanie przez mlodziez plci obojga wytlumaczenia dla brakujacych portfelow, komorek lub blon dziewiczych- wierza w to takze rodzice poszkodowanych gdyz ich dzieci nie pija, nie cpaja a jesli juz od czasu do czasu kieliszek wina i to jest tylko kieliszek wina i nie zeby az tak, prosze pana, ze ja do golego rozebrali i wszystko zabrali.

docxxx
01-05-2015, 21:50
Po pierwszej stronie postów wyszedłem z tego wątku, bo aż się rzygać chce od waszych mądrości, ale sprawa trafiła na Wykop i warto przeczytac komentarze:

http://www.wykop.pl/link/2524865/skradziono-mi-sprzet-fotograficzny-pomocy-wykop-effekt-potrzebny/

MstrG
01-05-2015, 22:36
Po pierwszej stronie postów wyszedłem z tego wątku, bo aż się rzygać chce od waszych mądrości, ale sprawa trafiła na Wykop i warto przeczytac komentarze:

http://www.wykop.pl/link/2524865/skradziono-mi-sprzet-fotograficzny-pomocy-wykop-effekt-potrzebny/

Link juz został podany:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3555275#post3555275

Onsajt
01-05-2015, 22:44
Mala butelka specyfiku nabyta zostala droga kupna (w drodze wymiany za bilety Narodowego Banku Polski) w celu nastepowej konsumpcji metoda podazy doustnej na lawce w pobliskim parku. Gosc ma klase... polish way of lajf...

Jaki jest niemiecki łej of lajf (poliglota...)?
Przemysłowe morderstwa niewinnych ludzi i poczucie iber ales?
Tak, taki sam debilizm jak Twój.

rychu_cmg
01-05-2015, 23:12
Mala butelka specyfiku nabyta zostala droga kupna (w drodze wymiany za bilety Narodowego Banku Polski) w celu nastepowej konsumpcji metoda podazy doustnej na lawce w pobliskim parku. Gosc ma klase... polish way of lajf...
Opis niczym @Dawid_Gaszynski na wroclawianie.info

tomfoot
02-05-2015, 13:38
Moim zdaniem, to naturalne ze stracili przytomność siedząc przy smoku, który ma trujace wyziewy. A sprzęt zajumał szewczyk dratewka. Proste.

Borat1979
02-05-2015, 13:54
Po przeczytaniu tego mam wrażenie, że tą pigułką gwałtu to była flaszka wódki ;)

Borat1979
02-05-2015, 14:51
Mala butelka specyfiku nabyta zostala droga kupna (w drodze wymiany za bilety Narodowego Banku Polski) w celu nastepowej konsumpcji metoda podazy doustnej na lawce w pobliskim parku. Gosc ma klase... polish way of lajf...

Przekładając na nasze: nawaliliśmy się wódą i nas okradli ;)

nikoniarz
02-05-2015, 14:57
Przekładając na nasze: nawaliliśmy się wódą i nas okradli ;)

Też mi to tak wygląda... Niemniej jednak wielka szkoda, że ciągle są chętni na korzystanie z wszelakich okazji by tylko przywłaszczyć sobie czyjeś mienie. Jakiekolwiek.

sufenta
02-05-2015, 19:17
Przekładając na nasze: nawaliliśmy się wódą i nas okradli ;)

Czy tego chcemy czy nie- filozofia jest wszedzie- w tym wypadku zastosowanie ma heurystyka, lex parsimoniae - upraszczamy ilosc mozliwych teorii- nie nalezy mnozyc bytow ponad niezbedna koniecznosc- jesli pan magik demonstruje sztuczke z lewitujaca dama to niepotrzebna bylaby robocza hipoteza o braku grawitacji pod dama. W "omawianym" (swawolnie) przykladzie pan-z-klasa-i-butelka-wodki zaprosil dame do parku na lawke a nastepnie odurzonego pana ktos skroil. Moral tej historyjki z zycia pijacego po krzakach proletariatu: niemadrym ludziom przydarzaja sie nieprzyjemne rzeczy. I dobrze im tak.

Onsajt
03-05-2015, 17:37
Czy tego chcemy czy nie- filozofia jest wszedzie- w tym wypadku zastosowanie ma heurystyka, lex parsimoniae - upraszczamy ilosc mozliwych teorii- nie nalezy mnozyc bytow ponad niezbedna koniecznosc- jesli pan magik demonstruje sztuczke z lewitujaca dama to niepotrzebna bylaby robocza hipoteza o braku grawitacji pod dama. W "omawianym" (swawolnie) przykladzie pan-z-klasa-i-butelka-wodki zaprosil dame do parku na lawke a nastepnie odurzonego pana ktos skroil. Moral tej historyjki z zycia pijacego po krzakach proletariatu: niemadrym ludziom przydarzaja sie nieprzyjemne rzeczy. I dobrze im tak.

Pseudointelektualny bełkot.

freefly
03-05-2015, 17:55
Pseudointelektualny

Nie ma takiego słowa. Przynajmniej oficjalnie.

Zolty
03-05-2015, 23:24
>sufenta: podobal mi sie ten wpis i wywolal spory usmiech - odebralem to jako zart utrzymany w konwencji.

sufenta
04-05-2015, 06:19
>sufenta: podobal mi sie ten wpis i wywolal spory usmiech - odebralem to jako zart utrzymany w konwencji.

Trudno jest ze smiertelna powaga pisac cokolwiek o osobie pijacej wodke w krzakach. Heurystyka i lex parsimoniae istnieja jednak naprawde i ulatwiaja zycie. pzdr.

elanek
04-05-2015, 12:50
Moral tej historyjki z zycia pijacego po krzakach proletariatu: niemadrym ludziom przydarzaja sie nieprzyjemne rzeczy. I dobrze im tak.

Jedzie chamstem i przemądrzalstwem stylu pewnych dwóch kurdupli z Żoliborza, co na podwórku nie bywali i nie zwisali nigdy głową w dół na trzepakach, za to mieli zawsze swoje zdanie na każdy temat.
"Dobrze im tak" ?? Weź się chłopie walnij łbem o ścianę.

Historia bardzo przykra. W spokojnych i cywilizowanych krajach możliwość takiej przygody jest znacznie mniejsza.

A picie wódki w parku, w dodatku z dawno nie widzianą przyjaciółką? Zaprawdę godne to i chwalebne. Normalka.

Mam nadzieję, że wypłyną te złodziejaszki i ktoś ich za to porządnie ukarze.

marszull
04-05-2015, 22:26
picie wodki w parku, jak ma sie przy sobie plecak sprzetu, a w Krakowie, az zatrzesienie roznych pubow i barow, jest bardzo glupim pomyslem

freefly
05-05-2015, 20:56
Jedzie chamstem i przemądrzalstwem stylu pewnych dwóch kurdupli z Żoliborza, co na podwórku nie bywali i nie zwisali nigdy głową w dół na trzepakach, za to mieli zawsze swoje zdanie na każdy temat.
"Dobrze im tak" ?? Weź się chłopie walnij łbem o ścianę.

Historia bardzo przykra. W spokojnych i cywilizowanych krajach możliwość takiej przygody jest znacznie mniejsza.

A picie wódki w parku, w dodatku z dawno nie widzianą przyjaciółką? Zaprawdę godne to i chwalebne. Normalka.

Mam nadzieję, że wypłyną te złodziejaszki i ktoś ich za to porządnie ukarze.

Oj elanek, elanek. Chyba za bardzo poddałeś się procesowi humanizacji. To którym ogniwem jest się w łańcuchu pokarmowym, zależy wyłącznie od predyspozycji danego osobnika. Są mechanizmy wykształcone przez naturę przez setki tysięcy lat, a u niektórych w zaniku.

RobertMiernik
05-05-2015, 21:16
Mechanizmy, mechanizmami ale pisanie o takich przypadkach, że 'im tak dobrze' też jest przykładem braku pewnych predyspozycji danego osobnika.

Nie ma co ciągnąć tematu, nie raz płaciłem za naiwność i za zbyt dobre zdanie na temat obcych. Tak też się stało tym razem, szkoda bo są miejsca na gdzie zamiast zabrać plecak przechodnie przykryli by nieprzytomniaka kocem, żeby się nie przeziębił.

Bywa, nieszczęście to nieszczęście, może spotkać każdego więc drwienie z takich przypadków zawsze prędzej czy później wraca razem z karmą...

Borat1979
05-05-2015, 21:36
Darwinie z to przesada ale trudno żałowanie kogoś kto się nawalił wódą, stracił sprzęt a później wciska bajki o pigułkach gwałtu. Trzeba mieć trochę szacunku do czytających wątek i nie wciskać ludziom takich bajek.

elanek
06-05-2015, 08:31
Oj elanek, elanek. Chyba za bardzo poddałeś się procesowi humanizacji. To którym ogniwem jest się w łańcuchu pokarmowym, zależy wyłącznie od predyspozycji danego osobnika. Są mechanizmy wykształcone przez naturę przez setki tysięcy lat, a u niektórych w zaniku.
Może umysł się poddał, ale ciało nie. Kiedyś wywróciłem na dach Fiata 126p, dosyć szybko biegam, a i tłuc też się potrafię całkiem nieźle. Ale nie o to chodzi.
Chodzi o niejako przyzwolenie społeczne na takie sytuacje. Większość ludzi nie oburzy się, stwierdzi jedynie: no tak, tak się to musiało skończyć... itepe. Przez taki właśnie marazm mamy swój kraj jaki mamy.
Jesteśmy częścią przyrody, ale też jesteśmy istotami inteligentnymi. Nie musimy żyć dokładnie wg zasad przyrody.


Mechanizmy, mechanizmami ale pisanie o takich przypadkach, że 'im tak dobrze' też jest przykładem braku pewnych predyspozycji danego osobnika.
No właśnie.


Nie ma co ciągnąć tematu, nie raz płaciłem za naiwność i za zbyt dobre zdanie na temat obcych. Tak też się stało tym razem, szkoda bo są miejsca na gdzie zamiast zabrać plecak przechodnie przykryli by nieprzytomniaka kocem, żeby się nie przeziębił.
Niestety, Polska to wciąż dziki kraj. W kwestii bezpieczeństwa czy sprawności Policji taka Gruzja czy Armenia wyprzedza nas o lata świetlne. A u nas jest przyzwolenie społeczne na takie rzeczy.

freefly
06-05-2015, 10:04
Może umysł się poddał, ale ciało nie. Kiedyś wywróciłem na dach Fiata 126p, dosyć szybko biegam, a i tłuc też się potrafię całkiem nieźle. Ale nie o to chodzi.
Chodzi o niejako przyzwolenie społeczne na takie sytuacje. Większość ludzi nie oburzy się, stwierdzi jedynie: no tak, tak się to musiało skończyć... itepe. Przez taki właśnie marazm mamy swój kraj jaki mamy.
Jesteśmy częścią przyrody, ale też jesteśmy istotami inteligentnymi. Nie musimy żyć dokładnie wg zasad przyrody.

To jest to o czym pisałem.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/05/sYOenPG-2.gif
źródło (http://i.imgur.com/sYOenPG.gif)



Niestety, Polska to wciąż dziki kraj. W kwestii bezpieczeństwa czy sprawności Policji taka Gruzja czy Armenia wyprzedza nas o lata świetlne. A u nas jest przyzwolenie społeczne na takie rzeczy.

To co tu jeszcze robisz, skoro jest tyle wspaniałych miejsc. Bo nie rozumiem.

P.S. Ormiańscy złodzieje wyemigrowali do Polski.;)

qualin
06-05-2015, 10:39
Darwinie z to przesada ale trudno żałowanie kogoś kto się nawalił wódą, stracił sprzęt a później wciska bajki o pigułkach gwałtu. Trzeba mieć trochę szacunku do czytających wątek i nie wciskać ludziom takich bajek.

Otoz to :) Cala ta historia nei trzyma sie kupy generalnie. Moglo byc tez tak jak sugeruja ludzie na wykopie, czyli "przyjaciolka" mogla cos zaaranzowac, bo tez to strasznie dziwne, ze ja znalezli przechodnie i sie zaopiekowali, a on sobie dalej lezal kolo lawki nieprzytomny.