PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsza lustrzanka, budżet minimalny więc Nikon d3200?



Gadom
22-04-2015, 02:05
Witam,

Jak temat przedstawia chciałbym sprawić sobie pierwsza lustrzankę, do czego by mi służyła? Obecnie chyba do wszystkiego po prostu lustrzanka do nauki i zobaczenia czy świat fotografii mnie wciągnie czy będzie to porządny sprzęt na okazje jak wycieczki, wakacje, imprezy rodzinę itd. W tym wszystkim chciałbym się pobawić trochę makro ale zdaje sobie sprawę ze na obiektywie 18-55 będzie to trudne.

Mój wybór padł na d3200 18-55VR II ze względu na mój budżet 1500zł. Wiem ze jak na lustrzankę 1500zł to mało, ale tez czytając buda to jedno ale podstawa to obiektyw nad którym powinienem myśleć z czasem jeżeli ogarnę podstawy i będzie mi się to podobało.

Do czego zmierzam to czy to dobry wybór czy może w tej cenie jest coś lepszego ? Chociaż przeglądając czy to sklepy czy allegro to w tej cenie zostaje chyba d3200 ?

d90
22-04-2015, 06:55
Używka d5100 moze ? Ekranik jest gibany...
A poza tym, jak kasy na szkła nie masz, to dlaczego lustro ?
Samo zdjec przeciez nie zrobi...

zgera
22-04-2015, 06:59
A poza tym, jak kasy na szkła nie masz, to dlaczego lustro ?


Czyli Twoim zdaniem lustrzanką z jednym obiektywem np. 18-55 nie da się robić zdjęć?

Andrzej1974
22-04-2015, 07:28
d3200 18-55VR II

Na początek w zupełności wystarczy taki zestaw. Choć w pomieszczeniach (szczególnie ciemniejszych) fotografowanie ludzi np. na imprezach rodzinnych może być małym problemem. ;-)

puciek
22-04-2015, 07:37
Andrzeju z tym obiektywem można z powodzeniem użyć lampy wbudowanej...... nawet ją odpowiednio przerobić aby błyskała w sufit. Na początek w zupełności wystarczy do nauki.

sl011
22-04-2015, 08:36
Jeśli nie ma kasy i musi być lustrzanka, to taki zestaw jest OK. Jak za niecałe 1400zł - daje moim zdaniem naprawdę spore możliwości.
Zastanów się, czy musi to być lustrzanka. Jest mnóstwo fajnych bezlusterkowców, w porównywalnej cenie i o bardzo podobnych możliwościach.

Gadom
22-04-2015, 11:10
Używka d5100 moze ? Ekranik jest gibany...
A poza tym, jak kasy na szkła nie masz, to dlaczego lustro ?
Samo zdjec przeciez nie zrobi...

Zdaje sobie sprawę ze to samo zdjęć nie zrobi, że mogę mieć sprzęt za 5tys a nie znać podstaw i mieć beznadziejne oko i zdjęcia będą do dupy. Jakoś do używek nie jestem przekonany, sądzę ze to loteria jak z samochodem trochę ze wszystko zależy od szczęścia. Co z tego ze przebieg migawki będę znal jak ktoś może skłamać na temat warunków w jakich aparat pracował itd


Na początek w zupełności wystarczy taki zestaw. Choć w pomieszczeniach (szczególnie ciemniejszych) fotografowanie ludzi np. na imprezach rodzinnych może być małym problemem. ;-)

Za tą cenę z podstawowym obiektywem nie mogę mieć wszystkiego, żeby wszędzie robił idealne zdjęcia :)



Zastanów się, czy musi to być lustrzanka. Jest mnóstwo fajnych bezlusterkowców, w porównywalnej cenie i o bardzo podobnych możliwościach.

Nad tym już wiele się zastanawiam, od dobrych 4 dni siedzę i czytam. Wiele osób na rożnych forach poleciło by w takiej cenie dobry kompakt, fakt ze przyznam ze nikt bezlusterkowca nie proponował. Ogólnie jestem amatorem w domu z aparatów to w telefonach i kompakt który kiedyś był wart sporo teraz takie są za 200-300zł. Czemu lustro ? Ciężko podać mi jakiś sensowny argument, taka prawie jak zachcianka dziecka bo miałem ostatnio okazje pobawić się lustrzanka a raczej po prostu popstrykać i patrzenie wizjer i pstrykanie dawało frajdę której nie widziałem robiąc zdjęcie telefonem czy patrząc w ekran lcd na kompakcie. Chciałbym od czegoś zacząć podstawowego, jeżeli mnie to nie wciągnie to chociaż na wyprawy jak śnieżka będzie dobry aparat a nie kompakt obecny w domu gdzie zdjęcie po zoomowaniu na aparacie wyglądało ok a na komputerze pikseloza, a jeżeli wciągnie mnie to to z czasem lepszego używanego obiektywu poszukam jak będą jakieś fundusze.

sl011
22-04-2015, 13:00
Czemu lustro ? Ciężko podać mi jakiś sensowny argument, taka prawie jak zachcianka dziecka bo miałem ostatnio okazje pobawić się lustrzanka a raczej po prostu popstrykać i patrzenie wizjer i pstrykanie dawało frajdę której nie widziałem robiąc zdjęcie telefonem czy patrząc w ekran lcd na kompakcie.

Jaka to była lustrzanka?
D3200 - jako najniższy model - ma dość mały wizjer. U niektórych osób "małość" wizjera i "małość" samego aparatu wywołują dyskomfort.
Najlepiej przejdź się do najbliższego sklepu i przymierz się, jak aparat leży Ci w dłoni i przy oku.

Gadom
22-04-2015, 13:09
Był to model d610

Misher
22-04-2015, 13:36
No to odczujesz znaczną różnicę w stosunku do d610. W porównaniu z nim, wizjer w d3200 to mały ciemny tunel a i sama lustrzanka jest malutka.

Gadom
22-04-2015, 13:54
No to odczujesz znaczną różnicę w stosunku do d610. W porównaniu z nim, wizjer w d3200 to mały ciemny tunel a i sama lustrzanka jest malutka.

No tego bym się raczej spodziewał spora różnica w sprzęcie, ale tu bardziej chodzi ze na czymś mam się na razie nauczyć, plus cena jaka dysponuje wiec wszystkiego mieć nie mogę ;)

LaszloBenesz
23-04-2015, 13:29
Ja na twoim miejscu kupiłbym Panasonica g5k. Kosztuje 1600 PLN z kitem.
Porządnie wykonany, sporo przycisków.
Ma wizjer evf który jest w mojej opinii znacznie lepszy niż tuneliki najtańszych lustrzanek.
Nie wystąpi problem ff/bf.
Dobrze pracuje z manualami przez przejściówki.
Ma odchylany ekran.
Ma stosunkowo szybki af.
Af może łapać na całej powierzchni kadru a nie trzech punktach w środku.
Jest stosunkowo mały więc będzie wiernym towarzyszem.

d90
23-04-2015, 13:48
Czyli Twoim zdaniem lustrzanką z jednym obiektywem np. 18-55 nie da się robić zdjęć?

Ja bym poszedł nawet dalej, i powtórzył za mądrymi ze to nie aparat - a fotograf robi Zdjecia.

Tak wiec zróbmy zdjęcia bez aparatu. Potrafisz ?

Andrzej1974
23-04-2015, 14:10
Zdjęcia da się robić wszystkim. Pytanie tylko, jakie... ;-)

sl011
23-04-2015, 14:20
Skoro jesteśmy przy "złotych myślach" - Równie dobrze można powiedzieć, że każdy potrafi robić zdjęcie. Pytanie tylko, jakie... ;)

Andrzej1974
23-04-2015, 16:43
Skoro jesteśmy przy "złotych myślach" - Równie dobrze można powiedzieć, że każdy potrafi robić zdjęcie. Pytanie tylko, jakie... ;)

Otoż to. ;-)

Gadom
24-04-2015, 17:05
Wybór padł ostatecznie na d3200 wiec teraz czeka mnie dużo nauki żeby być zadowolonym ze zdjęć ;)

Powiedzcie mi jedno bo ja jestem przewrażliwiony na temat sprzętów elektronicznych itd. Potrafię usłyszeć coś i już mnie potrafi to zmartwić. Ruszając aparatem np góra dól, albo obracając pionowo aparat słyszę ze w środku przemieszcza się jakby kuleczka, albo parę kuleczek. Wczoraj wieczorem po wyciągnięciu obiektywu i włożeniu jakoś przestało, ale dzisiaj znów to słyszę. Większość osób by to olała, aparat działa zdjęcia robi ale dla mnie latające coś w body martwi mnie :P

puciek
24-04-2015, 17:18
Jak poruszasz aparat wraz z obiektywem, to takie latanie świadczy o posiadaniu soczewki VR w obiektywie. Jeżeli VR nie jest uruchomiony, to soczewka ta może się swobodnie poruszać. Objaw jest jak najbardziej poprawny.

MstrG
24-04-2015, 17:29
Wybór padł ostatecznie na d3200 wiec teraz czeka mnie dużo nauki żeby być zadowolonym ze zdjęć ;)

Powiedzcie mi jedno bo ja jestem przewrażliwiony na temat sprzętów elektronicznych itd. Potrafię usłyszeć coś i już mnie potrafi to zmartwić. Ruszając aparatem np góra dól, albo obracając pionowo aparat słyszę ze w środku przemieszcza się jakby kuleczka, albo parę kuleczek. Wczoraj wieczorem po wyciągnięciu obiektywu i włożeniu jakoś przestało, ale dzisiaj znów to słyszę. Większość osób by to olała, aparat działa zdjęcia robi ale dla mnie latające coś w body martwi mnie :P

Grzechotać może czujnik pion / poziom, lampa oraz w obiektywie układ VR.

Gadom
24-04-2015, 18:13
Jak poruszasz aparat wraz z obiektywem, to takie latanie świadczy o posiadaniu soczewki VR w obiektywie. Jeżeli VR nie jest uruchomiony, to soczewka ta może się swobodnie poruszać. Objaw jest jak najbardziej poprawny.

Te przemieszczanie się nieraz jakby kuleczki w środku jest bez obiektywu nawet


Grzechotać może czujnik pion / poziom, lampa oraz w obiektywie układ VR.

Wiec wszystko jasne, za bardzo przewrażliwiony jestem.

Ogólnie z zakupu zadowolony, ale muszę teraz wiele poczytać a przede wszystkim tez robić zdjęcia na ustawieniach manualnych żeby być zadowolonym ze swoich zdjęć, bo pstrykanie na początku na sprawdzenie w trybach auto i innych trybach nie daje 100% efektów jakie człowiek by chciał. Ale gdybym chciał pstrykać w auto kupiłbym kompakt :P

zgera
24-04-2015, 18:55
Ogólnie z zakupu zadowolony, ale muszę teraz wiele poczytać a przede wszystkim tez robić zdjęcia na ustawieniach manualnych żeby być zadowolonym ze swoich zdjęć, bo pstrykanie na początku na sprawdzenie w trybach auto i innych trybach nie daje 100% efektów jakie człowiek by chciał. Ale gdybym chciał pstrykać w auto kupiłbym kompakt :P

Żeby robić w trybie M i być zadowolonym to trzeba mieć ciut więcej niż podstawową wiedzę na temat fotografii.
Nie jest prawdą że tryb manualny robi lepsze zdjęcia, takie samo zdjęcie można zrobić w trybie P,S,A.
Musisz wiedzieć jaki efekt chcesz uzyskać na zdjęciu i do tego trzeba dobrać odpowiednie parametry.
O poprawnej ekspozycji decyduje tylko trzy czynniki, ISO, czas naświetlania, i przysłona, kombinacja tych trzech parametrów pozwala na uzyskanie różnych efektów przy takim samym ujęciu.
Na początek poczytaj o głębi ostrości, od czego ona zależy i w trybie S,A uzyskasz żądane efekty, tryb M jest potrzebny wtedy gdy automatyka aparatu nie daje rady, lub gdy będziesz wiedział co chcesz uzyskać na zdjęciu.

d90
24-04-2015, 19:07
Zgera
Z pełnym szacunkiem - klepiesz bzdury.

Tryb M jest po to, zeby miec kontrole nad - uwaga-
-......Wszystkim.

A inne tryby sa potrzebne,
gdy nie potrafimy ogarnac trybu M.


A co do efektów o których wspominasz -
to na efekt końcowy ma wpływ
znacznie wiecej czynników, niz te wspomniane przez Ciebie.
Czyli znowu zonk.

To tyle.
Taka wiedza szkolna bym powiedział. Podstawy...



Ps.
Wyjątek to repo.
Tu szybkość jest ważniejsza od jakości zdjęcia.
I spokojnie świadomie mozna nawet na auto strzelać.
Jesli jest taka opcja w puszce oczywiscie...

MstrG
24-04-2015, 19:22
Zgera
Z pełnym szacunkiem - klepiesz bzdury.

Tryb M jest po to, zeby miec kontrole nad - uwaga-
-......Wszystkim.

A inne tryby sa potrzebne,
gdy nie potrafimy ogarnac trybu M.


A co do efektów o których wspominasz -
to na efekt końcowy ma wpływ
znacznie wiecej czynników, niz te wspomniane przez Ciebie.
Czyli znowu zonk.

To tyle.
Taka wiedza szkolna bym powiedział. Podstawy...



Ps.
Wyjątek to repo.
Tu szybkość jest ważniejsza od jakości zdjęcia.
I spokojnie świadomie mozna nawet na auto strzelać.
Jesli jest taka opcja w puszce oczywiscie...

Nad czym nie masz kontroli np. w trybie A?
Robisz w M, jesteś PRO, robisz w A czy S - jesteś lamerem, nie ogarniasz M :) buahahaha.

zgera
24-04-2015, 19:24
Zgera
Z pełnym szacunkiem - klepiesz bzdury.

Tryb M jest po to, zeby miec kontrole nad - uwaga-
-......Wszystkim.

A inne tryby sa potrzebne,
gdy nie potrafimy ogarnac trybu M.

Tylko do tego potrzebna jest wiedza.


A co do efektów o których wspominasz -
to na efekt końcowy ma wpływ
znacznie wiecej czynników, niz te wspomniane przez Ciebie.
Czyli znowu zonk.

No to wymień te czynniki, chyba że masz na myśli ogniskową obiektywu, opcje przetwarzania obrazu w puszce, ustawienia w puszce, kadrowanie, przeróżne filtry.
Co jeszcze oprócz przysłony, czasu i ISO możesz ustawić w trybie M czy każdym innym.


To tyle.
Taka wiedza szkolna bym powiedział. Podstawy...

Gdyby wszyscy mieli taką podstawową wiedzę to by nie zadawali prostych pytań, masa ludzi robi w auto i tylko naciskają spust, tak naprawdę nie wiedza nawet że każde zdjęcie ma jakieś parametry.


Ps.
Wyjątek to repo.
Tu szybkość jest ważniejsza od jakości zdjęcia.
I spokojnie świadomie mozna nawet na auto strzelać.
Jesli jest taka opcja w puszce oczywiscie...

Przecież to obciach robić w Auto, wszyscy PRO robią w M.:)

Gadom
24-04-2015, 20:09
Panowie spokojnie , ja sobie zdaje sprawę ze nie znając podstaw to tryb M jest hardcorowe dla mnie ze wszystko stopniowo. Wiele nauki mnie czeka porady mile widziane ale bez kłótni :)

Za to mam do was jeszcze jedno pytanie. Wczoraj po kupnie chwila zabawy aparatem, gdy już widziałem jedna kreskę zacząłem lądować baterie, gdy się naładowała coś tam się bawiłem wieczorem, później w nocy się pobawiłem. Zdjęcia w RAW na Auto wiec aparat często używał lampy. Dzisiaj po południu poszedłem zobaczyć na dworze jak zdjęcia wychodzą dużo ich nie było max z 30 , później podłączenie do komputera i patrzenia jak to wygląda aparat z max 20min był podłączony. Dalej w ciągu dnia czytając coś tam o podstawach co jakiś czas brałem aparat do reki żeby sprawdzić jak coś działa itd. Na wieczór zabrałem aparat zrobiłem więcej zdjęć i ogólnie powiedzmy ze od wczoraj max 120 zdjęć wykonałem, przed podłączeniem ponownie aparatu do komputera miałem 2 z 3 kresek baterii. Podłączyłem zrzuciłem na komputer i 30 min tak podłączony aparat był nagle komunikat na komputerze ze niski stan baterii a zaraz dźwięk jakbym odłączył aparat bateria padał do zera i moje pytanie czy nie za szybko ?

d90
24-04-2015, 22:04
O baterii to nie pomogę.
Ale z M smialo do przodu. Pare klatek popsujesz. Cos wyjdzie. Szybko spostrzeżesz zależności.
Bedzie oki :) to nie żaden hardkor. Wiele lat tak ludzie wlasnie focili. Wszyscy.


Ps.
A z tymi postAmi wyzej - polemiki nie bedzie.
Nie ten poziom...jak widac.
Wiec nawet jakbym chciał- to nie potrafie...

piotrx25
24-04-2015, 22:24
Tryby półautomatyczne dobre są przy zmiennych warunkach, natomiast przy stałych można na M po jednym czy dwóch próbnych fotach pstrykać całą sesje. Czasami tryb M jest łatwiejszy do uzyskanie zamierzonego rezultatu i nie sugerujcie że to wyższa szkoła.

nikoniarz
24-04-2015, 22:32
A inne tryby sa potrzebne,
gdy nie potrafimy ogarnac trybu M.

Ty tak na serio?
Ja osobiście nie widzę potrzeby używania trybu M skoro większość sytuacji załatwia A i S wraz z kompensacją. Owszem, tryb M przydaje się, ale gadanie, że to jedyny słuszny tryb to klepanie bzdur. Bo po to mamy wybór, by w danej sytuacji pracowało się nam komfortowo.


Wiele lat tak ludzie wlasnie focili. Wszyscy.

Wiele lat ludzie przemieszczali się pieszo i mieszkali w jaskiniach. Wszyscy.



Wyjątek to repo.
Tu szybkość jest ważniejsza od jakości zdjęcia.
I spokojnie świadomie mozna nawet na auto strzelać.

Czemu zapodajesz same skrajności? Albo tryb M, albo Auto...


Tryby półautomatyczne dobre są przy zmiennych warunkach, natomiast przy stałych można na M po jednym czy dwóch próbnych fotach pstrykać całą sesje. Czasami tryb M jest łatwiejszy do uzyskanie zamierzonego rezultatu i nie sugerujcie że to wyższa szkoła.

Dokładnie. Szczególnie mając do dyspozycji drabinkę ekspozycji w trybie M...

Gadom
24-04-2015, 23:25
Temat już zaczął własnym życiem żyć ze nawet odpowiedzi autor nie dostaje :D

nikoniarz
24-04-2015, 23:33
Temat już zaczął własnym życiem żyć ze nawet odpowiedzi autor nie dostaje :D

Bo temat w kontekście tytułowego pytania został wyczerpany wg. mnie. Osobiście zaczynałem przygodę z "lustrem" od D3100 i N18-105. Nie żałuję. Gdybym na chwilę obecną miał budżet ograniczony na tyle, by kupić podstawowy model body wraz z podstawowym szkłem nie wahał bym się ani chwili przed zakupem.

Gadom
25-04-2015, 00:08
Bardziej chodziło mi o baterie :D

nikoniarz
25-04-2015, 00:12
Bardziej chodziło mi o baterie :D

Po paru ładowaniach bateria zyska na wydajności. Ale nie oczekuj cudów. Bez błyskania około 500 fotek zrobisz... +/- 100
EDIT:
Precyzyjniej podchodząc do tematu to wydajność baterii będzie na poziomie 300-600 klatek bez błyskania i bez LV. Kwestia tego, jak często będziesz używał podglądu zdjęć (i jaka jasność ekranu jest ustawiona), jak często będziesz działać w trybie AF-C czy też jak często będziesz korzystać z VR...

Gadom
25-04-2015, 00:28
Dziękuje :)

Andrzej1974
25-04-2015, 07:38
Panowie spokojnie , ja sobie zdaje sprawę ze nie znając podstaw to tryb M jest hardcorowe dla mnie ze wszystko stopniowo. Wiele nauki mnie czeka porady mile widziane ale bez kłótni :)

Co do używania trybów M to mi najbliżej do opinii @piotrx25. MZ tryb ten nie gryzie i wbrew pozorom nie jest taki straszny jak go wielu maluje. Gdybyś chciał więcej informacji to znajdziesz je np. tutaj (https://www.szerokikadr.pl/poradnik/tryby-p-s-a-m-co-to-jest-oraz-kiedy-i-jak-ich-uzywac).


[...] Za to mam do was jeszcze jedno pytanie. Wczoraj po kupnie chwila zabawy aparatem, gdy już widziałem jedna kreskę zacząłem lądować baterie, gdy się naładowała coś tam się bawiłem wieczorem, później w nocy się pobawiłem. Zdjęcia w RAW na Auto wiec aparat często używał lampy. Dzisiaj po południu poszedłem zobaczyć na dworze jak zdjęcia wychodzą dużo ich nie było max z 30 , później podłączenie do komputera i patrzenia jak to wygląda aparat z max 20min był podłączony. Dalej w ciągu dnia czytając coś tam o podstawach co jakiś czas brałem aparat do reki żeby sprawdzić jak coś działa itd. Na wieczór zabrałem aparat zrobiłem więcej zdjęć i ogólnie powiedzmy ze od wczoraj max 120 zdjęć wykonałem, przed podłączeniem ponownie aparatu do komputera miałem 2 z 3 kresek baterii. Podłączyłem zrzuciłem na komputer i 30 min tak podłączony aparat był nagle komunikat na komputerze ze niski stan baterii a zaraz dźwięk jakbym odłączył aparat bateria padał do zera i moje pytanie czy nie za szybko ?

Każde włączanie i wyłączanie aparatu, "ciągłe" zabawy etc potrafią dość szybko rozładować baterię. MZ nie ma czym się martwić.

krzysztof2297
25-04-2015, 17:33
Juz tu byla wojna o to ze tryb m daje inne wskazania niz automatyczne . To po to moj dziadek walczyl w partyzantce w kieleckich lasach , zebym dalej dla zasady stosowal M ? Co za ludzie , witki opadaja :-)

piotrx25
25-04-2015, 19:57
Tryb M jest tak samo przydatny jak S czy A. Nie można propagować korzystania tylko z niego, jak też nie powinno się odstraszać od manualnego trybu.

PiKa
25-04-2015, 21:46
A inne tryby sa potrzebne,
gdy nie potrafimy ogarnac trybu M.


Równie dobrze można powiedzieć, że tryb M jest potrzebny gdy nie potrafimy ogarnąć innych trybów ;)

d90
26-04-2015, 06:47
Równie dobrze można powiedzieć, że tryb M jest potrzebny gdy nie potrafimy ogarnąć innych trybów ;)

Taaa....k.
To takie oczywiste, ze na to nie wpadłem.
:)