Zobacz pełną wersję : dziwne spory o 1.8 vs 1.4
shadowArt
10-05-2007, 11:42
Ostatnio noszę się z zamiarem kupienia 50mm.
Otóż przeczytałem już:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=22396
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=20024
ale po przeczytaniu http://www.kenrockwell.com/nikon/50-comparison/index.htm zdębiałem całkowicie.
Ja tu jasno widzę, że dwukrotnie drożsy 1.4 nie jest lepszy niż 1.8 (oczywiście obydwa AF)
W niektórych testach jest nawet gorszy.
No dobra - 1.4 jest nieco ostrzejszy - ale jak pisze autor "Amateurs run to this page first, even though it's the least significant. [...] Only geeks look at three-foot-wide prints as close as you 're looking at your screen."
Czyli jasno widać, że lepiej zaoszczędzić 600PLN i dołożyć do kolejnego szkiełka :)
Czy mam rację?
Witaj,
W zasadzie to jak najbardziej. Mam w tej chwili oba, różnica niezauważalna: 1.4 trochę fajniej wykonany i... chyba nieco ostrzejszy - ale mówię: nie wierzę, by ktoś po zdjęciach poznał różnicę.
Ja kupiłem sobie 50/1.8 a za czas jakiś dostałem w prezencie 1.4. Jeśli chcesz 1.8 w bardzo dobrej cenie i bardzo dobrym stanie - daj znać. Dogadamy się. Art
Maciej-D
10-05-2007, 12:10
Witam,
przeglądałem te wszystkie tematy dotyczące N50 i również mam mętlik w głowie. Chciałbym kupić ten obiektyw do portretu i zdjęć w muzeum, przy kiepskim oświetleniu. Nie zależy mi koniecznie na AF - może być manual. Chodzi mi o jak najdoskonalszy optycznie model - jest ich masa... trochę się gubię. Który jest asolutnie najlepszym typem tego obiektywu?
Tomasz Dudrak
10-05-2007, 12:11
Ogólnie rzecz biorąc, lubię czytać Kena Rockwell'a, ale nie cierpię, jak pisze o obiektywach,
np. że 70-300 G i ED są takie same, albo że nie widzi różnicy pomiędzy 50 1.4 a 1.8. A już
zupełnie straciłem do niego zaufanie w kwestii obiektywów, kiedy zaczął zachwalać 18-200
VR i stwierdził, że ten obiektyw w 90% spełnia wymagania fotografów. Nie sądzę, aby Ken
rozkręcał obiektywy, wyciągał szkło i badał je w jakiś sposób, aby móc następnie stwierdzić
że są takie same. Z resztą, Ken kiedyś powiedział, że jego interesuje tylko kolor...
Różnica w cenie musi z czegoś wynikać. Przecież Nikon nie nakleja różnych etykiet z ceną
na te same obiektywy. Kup 1.4 i będziesz zachwycony jego kremowym bokeh i ostrością.
Pozdrowienia,
Tomasz
50/1.4 nie jest wcale specjalnie ostrzejsza od 50/1.8, która jest cholernie ostra, a pow. f/4 praktycznie osiąga rozdzielczości bliskie maksymalnym osiągom matrycy. Jest trochę ostrzejsza na f/2 - f/2.8, szczególnie w rogach i tyle.
Jednakowoż kolory, bokeh, kontrastowość 50/1.4 są znacznie lepsze niż w 50/1.8, mamy też do dyspozycji 2/3 EV więcej światła, co bywa przydatne w sytuacjach gdy mamy złe warunki oświetleniowe lub gdy chcemy wyizolować fotografowany obiekt z tła.
Ogólnie rzecz biorąc, lubię czytać Kena Rockwell'a, ale nie cierpię, jak pisze o obiektywach (...)
Tomasz
Witam,
ja mam oba te obiektywy, testowałem je wielokrotnie i raz mi się wydawało, że ostrzejszy 1.8, raz że 1.4 - aż do szaleństwa! Odpuściłem to sobie... i powiem raz jeszcze:
- 1.4 jest droższy, bo ma światło 1.4, ale na tej przysłonie jest słabawy...,
- na 1.8 (i wyższych) bardzo podobne (patrz początek postu)
- 1.4 masywniejszy, ciut większy,
- konia z rzędem temu, kto rozpozna, które zdjęcie z którego.
zostawiam 1.4, bo go dostałem jako prezent, gdybym miał kupować, to sam nie wiem... .
Rockwell? Coż, on jest specyficzny :), robi bardzo detaliczny test szerokokątnych zoomów, czepia się "pierdoł" w samym rogu kadru, a potem wypisuje, że zamiast 80-200/2.8 w zasadzie wystarczy 70-300 G. On podchodzi do sprawy bardzo utylitarnie, nie ogląda zdjęć na monitorze w powiększeniu takim, że odbitki mają wielkość ściany bloku ;), uważam, że prawda leży gdzieś pośrodku, można kupić bardzo przyzwoitą optykę poniżej 2kzł i robić bardzo przyzwoite zdjęcia.
Najlepszym przykładem Nikkor 17-55/2.8, którego masz, jedni pieją z zachwytu, inni: mydło, mydło, mydło. Ja się zraziłem, zresztą Rockwell też za nim nie przepada, gdybyś zobaczył do jakich obiektywów go porównuje, to byś usiadł ;).
Powtarzam: prawda leży gdzieś pośrodku... .
Pozdrawiam, Art
- konia z rzędem temu, kto rozpozna, które zdjęcie z którego.
Akurat niesławny "funny bokeh" z 50/1.8 to rozpoznam z zamkniętymi oczami.
Tomasz Dudrak
10-05-2007, 13:36
Akurat niesławny "funny bokeh" z 50/1.8 to rozpoznam z zamkniętymi oczami.
Jak Czornyj coś powie to nawet na http://www.bash.org.pl/82378/ go cytują...
Akurat niesławny "funny bokeh" z 50/1.8 to rozpoznam z zamkniętymi oczami.
No, chyba, że z zamkniętymi :lol: ! Art
PS.: wiem, że "nie ufamy" ;) Rockwellowi, ale tu http://www.kenrockwell.com/nikon/50-comparison/bokeh.htm
mozna się przyjrzeć samemu i wyrobić sobie swoje zdanie. Dla niego jednoznacznego zwycięzcy nie ma...
a wszystkie są raczej "bad to neutral".
Ja tu jasno widzę, że dwukrotnie drożsy 1.4 nie jest lepszy niż 1.8 (oczywiście obydwa AF)
Cóż, są tacy co dadzą więcej za to, co im się podoba i nie ma znaczenia czy to jest 2 razy, czy 4 razy więcej :(
Są też tacy, które powyższe szkła uznają za współczesne "śmiecie" i tylko 50-ki z przed 20 lat uważają za godne zainteresowania :-D
PS. Podobnie można napisać o 180/2.8 i 200/2. Tylko tam ~ 5x droższy
Jeśli chcesz 1.8 w bardzo dobrej cenie i bardzo dobrym stanie - daj znać.
tzn. że 50/1.8 jest u Ciebie na sprzedaż? A jaką cenę sugerujesz? ;)
tzn. że 50/1.8 jest u Ciebie na sprzedaż? A jaką cenę sugerujesz? ;)
Witam, poszło na PM. Pozdrowienia, Art
njght_84
11-05-2007, 14:50
50 1/4 a 1/8 to nie to samo i kazdy kto mial je oba o tym wie(chocby dlatego ze zostawil sobie 1,4;)
1:8:
1jak nie masz kasy
2 jak nie masz kasy
3 bo to bardzo dobre szklo:)
....
zupełnie straciłem do niego zaufanie w kwestii obiektywów, kiedy zaczął zachwalać 18-200
VR i stwierdził, że ten obiektyw w 90% spełnia wymagania fotografów.
Kiedyś też tak myślałem, ale jak poznałem paru zwykłych AMATORÓW, to przekonałem się, że 18 - 200 VR naprawdę zrobi nieźle 90 % zdjęć u 90 % jego posiadaczy.
U mnie też pewnie zrobiłby, ale go nie mam :)
dominik77
11-05-2007, 22:28
A już
zupełnie straciłem do niego zaufanie w kwestii obiektywów, kiedy zaczął zachwalać 18-200
VR i stwierdził, że ten obiektyw w 90% spełnia wymagania fotografów.
Też się z nim nie zgadzam. Mam 18-200. Być może można nim wykonać 90% fotek, ale co z tego jak 50% w ciemniejszych warunkach będzie do niczego. VR nie nadgoni jasnego szkła.
Facet wyraża subiektywne opinie - naprawdę lepiej sugerować się opiniami na naszym forum.
a ja w akurat z tym jego stwierdzeniem sie zgodzę (z innymi - niekoniecznie).
wszystko zależy od wymagań jakie kto ma. nie wszystkim jest potrzebne jasne szkło, bo i tak przymykają. VR też nie zawsze zastąpi jasność, OK, ale znowu - często wyręczy z tarapatów.
Zdecydowana większośc fotografów to nie zawodowcy czy zaawansowani fotoamatorzy. To szkło dla nich. Bardzo dobre i uniwersalne.
art44, sprzedałeś tą 50ke 1.8 ??
Tomasz Dudrak
13-05-2007, 12:14
a ja w akurat z tym jego stwierdzeniem sie zgodzę (z innymi - niekoniecznie).
wszystko zależy od wymagań jakie kto ma. nie wszystkim jest potrzebne jasne szkło, bo i tak przymykają. VR też nie zawsze zastąpi jasność, OK, ale znowu - często wyręczy z tarapatów. Zdecydowana większośc fotografów to nie zawodowcy czy zaawansowani fotoamatorzy. To szkło dla nich. Bardzo dobre i uniwersalne.
Mnie nawet nie chodzi o kwestię VR vs. jasne szkło, tylko o jakość zdjęć. Mój egzemplarz 18-200 w swym najlepszym przedziale przysłon - f/8 - f/11 - nie można porównywać do 50 f/1.4 przy f/1.4 pod żadnym względem, ani ostrości, ani kontrastowości, ani ogólnej jakości zdjęć. 18-200 jest wystarczający w 90% przypadków, jeżeli za nic mamy jakość zdjęć. Takie jest moje zdanie.
przy przymknięciu do 8-11 jakość zdjęcia z 18-200 jest bez zarzutu - przynajmniej w kwesti ostrości.
natomiast 50/1.4 otwarty jest lekko mydlasty. zobacz sobie granicę między obszarami czarnym a białym przy dość mocnym swietle - - biały "świeci " na czarny.
przymkniety do 2 - 2,8 jest już OK - a te przysłony nie są w ogóle dostępne w 18-200. Jest więc przewaga.
Tylko to jest takie mocno nieuczciwe zestwienie z twojej strony. Referencyjna stałka kontra amatorski zoom.
Referencyjne stałki nie są dla 90% fotografujących. Większość rynku to amatorzy. Ty piszesz o tych 10%, a Ken o 90%. Zgadza się wtedy wszystko.
mogę udowodnić, że nikkor 70-20/2.8 VR jest kiepski. Po prostu zestawie go z 85/1.4 i 180/2.8. Ale to też będzie nadużycie. Podobnie jak twoje.
mogę udowodnić, że nikkor 70-20/2.8 VR jest kiepski. Po prostu zestawie go z 85/1.4 i 180/2.8. Ale to też będzie nadużycie. Podobnie jak twoje. no bylyby to ciekawe porownania, ale czy na pewno 70-200 przy powiedzmy bardzo neutralnych (dla wszystkich obiektywow przyslonach 4-5,6) by je przegral?
no bylyby to ciekawe porownania, ale czy na pewno 70-200 przy powiedzmy bardzo neutralnych (dla wszystkich obiektywow przyslonach 4-5,6) by je przegral?
jeżeli coś wyraźnie przegrywa na f/5.6, to jest to denko od słoika, nie obiektyw. Natomiast 85/1.4 domknięte do f/2.8 daje już potworną żyletę, zaś 70-200 tylko względnie niezłą jakość. Co do 180-tki, to nie byłbym już taki pewny. Natomiast 200/2VR nawet na f/2 zaj.... 70-200/2.8 jak psa :D
leon28 - nie 70-200 by nie przegrał na 4 czy 5,6.
tak samo jak 18-200 by nie przegrał na F=11.
tzn jakieś niuanse zawsze się znajdą. Ja pisałem tak o zauważeniu czegoś od razu.
jeżeli coś wyraźnie przegrywa na f/5.6, to jest to denko od słoika, nie obiektyw. Natomiast 85/1.4 domknięte do f/2.8 daje już potworną żyletę, zaś 70-200 tylko względnie niezłą jakość. Co do 180-tki, to nie byłbym już taki pewny. Natomiast 200/2VR nawet na f/2 zaj.... 70-200/2.8 jak psa :D
no ale to co piszesz, jest przeciez adekwatne do wiekszosci/wszystkich obiektywow, ktore swoje najwyzsze rozdzielczosci osiagaja po przymknieciu o 2-3 dzialki. dlatego pisalem o przeslonie 4 , ktora jest wspolna dla wszystkich tych obiektywow. jesli jednak przyjac, ze kazdy z tych obiektywow mialby robic na pelnym otworze, to wydaje mi sie, ze zadna z tych stalek nie pobila by tak oczywiscie 70-200.
tzn jakieś niuanse zawsze się znajdą. Ja pisałem tak o zauważeniu czegoś od razu. wlasnie o to mi chodzilo, niedawno bawilem sie wlasnie 85 1.4D, bo myslalem o jej zakupie, niestety jakos na razie mnie do siebie nie przekonala. oczywiscie w pewnych zastosowaniach swiatlo 1.4 jest nie do przecenienia, ale na kolana mnie ten obiektyw nie rzucil. pewnie i tak kiedys trafi do moich zbiorow, na razie jednak wystarcza mi to co mam, powiem wiecej, 105 2.8 vr duzo bardziej spodobal mi sie, jako staloogniskowiec
no ale to co piszesz, jest przeciez adekwatne do wiekszosci/wszystkich obiektywow, ktore swoje najwyzsze rozdzielczosci osiagaja po przymknieciu o 2-3 dzialki. dlatego pisalem o przeslonie 4 , ktora jest wspolna dla wszystkich tych obiektywow. jesli jednak przyjac, ze kazdy z tych obiektywow mialby robic na pelnym otworze, to wydaje mi sie, ze zadna z tych stalek nie pobila by tak oczywiscie 70-200.
Nawiązywałem do tego, co powiedział Jacek_Z - że da się wykonać test, w którym udowodni się, że 70-200 to jednak nie jest 8 cud świata.
I jeszce jedno - nie doceniasz potęgi Nikkora 200/2 :D
Nikkor 200/2 @f/2:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://nikonimaging.com/global/products/lens/af/telephoto/af-s_vr_200mmf_2g_if/img/pic_002.jpg)
Nikkor 70-200 @200mm, f/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://nikonimaging.com/global/products/lens/af/zoom/af-s_vr_zoom70-200mmf_28g_if/img/pic_003.gif)
Nie doceniasz potęgi Nikkora 200/2 :D
Nikkor 200/2 @f/2:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://nikonimaging.com/global/products/lens/af/telephoto/af-s_vr_200mmf_2g_if/img/pic_002.jpg)
Nikkor 70-200 @200mm, f/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://nikonimaging.com/global/products/lens/af/zoom/af-s_vr_zoom70-200mmf_28g_if/img/pic_003.gif)
ale watek dotyczyl 85 1.4 i 180 2, a nie 200 z vr. a jesli juz podajesz wykresy, to pokaz, w ktorym 85 1.4 daje taka potezna zylete przy 2.8, bo mi z http://www.photozone.de/8Reviews/lenses/nikkor_85_14/index.htm i http://www.photozone.de/8Reviews/lenses/nikkor_70200_28vr/index.htm wynika zupelnie co innego
Jak wcześniej wspomniałem - w tą 180-tkę nie za bardzo wierzę, jeśli już to ostrzejsza jest manualna wersja Ai-S i ona powinna skopać 70-200. Co zaś do 85/1.4 to w testach widać wyraźnie, że @ f/2.8 uzyskuje wyższą rozdzielczość niż 70-200, napewno zaś pobiłaby go pod względem kontrastu.
Co zaś do 85/1.4 to w testach widać wyraźnie, że @ f/2.8 uzyskuje wyższą rozdzielczość niż 70-200, napewno zaś pobiłaby go pod względem kontrastu. to czemu wczesniej pisales, ze 85 1.4 daje przy 2.8 juz potworna zylete?
to czemu wczesniej pisales, ze 85 1.4 daje przy 2.8 juz potworna zylete?
Bo daje. I mz. dowodzi tego cytowany przez ciebie test na photozone. Dla f/2.8 uzyskiwane tam są rozdzielczości pow. 2000 linii.
Bo daje. I mz. dowodzi tego cytowany przez ciebie test na photozone. Dla f/2.8 uzyskiwane tam są rozdzielczości pow. 2000 linii.
moze zle zadalem poprzednie pytanie, pisales, a przynajmniej ja tak to zrozumialem, ze 85 1.4 daje super zylete przy 2.8, natomiast 70-200 tylko względnie niezłą jakość, wydawalo mi sie, ze mowimy o obiektywach przymknietych o 2-3 dzialki. wtedy 85 miala by klopoty, a nie ten zoom.
choc nawet porownujac oba obiektywy na 2.8, co jest troche niesprawiedliwe - 85 przymknieta , 70-200 na pelnej dziurze chyba nie mozna mowic o jakiejs zauwazalnej przewadze rozdzielczosci 85 nad 70-200.
ale watek dotyczyl 85 1.4 i 180 2, a nie 200 z vr.
No cóż, temat wątku. Może by go tak przeczytać i zrozumieć. :mrgreen:
No cóż, temat wątku. Nie ma to jak go przeczytać i zrozumieć. :mrgreen: dyskusja byla o 1.8 i 1.4, ale pozniej za sprawa jacka_z troche zboczyla na inny tor, ja pojechalem tym samym torem, a czornyj za nami, wiec chyba dobrze sie odwolalem, czy nie?
To już sam nie wiesz o czym jest ten wątek? Idzie o kolejne porównaie 50/1.4 i 50/1.8. To tak dla przypomnienia. :lol:
To już sam nie wiesz o czym jest ten wątek? Idzie o kolejne porównaie 50/1.4 i 50/1.8. To tak dla przypomnienia. :lol: dzieki za podpowiedz, cos mam chyba z oczami, bo widzialem tam tez info o 85 1.4 i 180 2.8, a jeszcze wczesniej 18-200 ;-) a tak poza tym, to tych porownan bylo juz tyle, ze chcialem je troche ubarwnic, po co porownywac w kolko tak samo, skoro mozna inaczej. ;-)
moze zle zadalem poprzednie pytanie, pisales, a przynajmniej ja tak to zrozumialem, ze 85 1.4 daje super zylete przy 2.8, natomiast 70-200 tylko względnie niezłą jakość, wydawalo mi sie, ze mowimy o obiektywach przymknietych o 2-3 dzialki. wtedy 85 miala by klopoty, a nie ten zoom.
choc nawet porownujac oba obiektywy na 2.8, co jest troche niesprawiedliwe - 85 przymknieta , 70-200 na pelnej dziurze chyba nie mozna mowic o jakiejs zauwazalnej przewadze rozdzielczosci 85 nad 70-200.
I o tym właśnie mówił Jacek_Z wspominając o metodologii wykonania testu. Jeżeli priorytetem jest jasność - 85-tka potrafi dokopać 70-200. Tu nie chodzi o to, czy to jest fair i z którego obiektywu można uzyskać najlepszą żyletę na świecie, tylko o to, że istnieja sytuacje w których można dopatrzyć się przewagi stałki. A 70-200 "sprawiedliwie" domknięta o 2-3 działki będzie miała jasność f/5,6 - f/8, więc cóż nam z tego? Fotografia jest "niesprawiedliwa" i jeśli musimy wykonać zdjęcie na f/2.8, to jakość optyczna na f/5.6 staje się nieistotna.
I o tym właśnie mówił Jacek_Z wspominając o metodologii wykonania testu. Jeżeli priorytetem jest jasność - 85-tka potrafi dokopać 70-200. Tu nie chodzi o to, czy to jest fair i z którego obiektywu można uzyskać najlepszą żyletę na świecie, tylko o to, że istnieja sytuacje w których można dopatrzyć się przewagi stałki. A 70-200 "sprawiedliwie" domknięta o 2-3 działki będzie miała jasność f/5,6 - f/8, więc cóż nam z tego? Fotografia jest "niesprawiedliwa" i jeśli musimy wykonać zdjęcie na f/2.8, to jakość optyczna na f/5.6 staje się nieistotna. no jesli chodzi o jasnos, to masz racje, prawa fizyki i koniec, skoro 85 startuje od 1.4 to bije 70-200 az do swiatla 2.8 na glowe. ;-) pozniej jest juz rowno. natomiast jacek_z wspomnial rowniez o 180 2.8 bijacym 70-200 na glowe, stad przyjalem, ze dywagacje dotycza przyslon minimum 2.8.
ps. qrcze niby ostrosc to nie wszystko, ale to juz ktorys watek, w ktorym o tym pisze '-)
Istnieją obiektywy naprawdę ostre już od pełnej dziury, więc z tymi prawami fizyki można sobie czasem poradzić. Niestety, zwykle rekrutują się spośród superteleobiektywów, jak np. wspomniany 200/2 czy 300/3.8. Legendarny potwór - Ai-S 300/2 jest nawet ponoć najostrzejszy na f/2, a domykanie jedynie powoduje spadek jakości.
shadowArt
13-05-2007, 21:33
Czyli jak widać, próba rozwiązania jednego problemu rodzi kolejne problemy do rozwiązania. Coś czuję, że problemu z wyborem 50mm 1.8 vs 1.4 nie rozwiążę dopóki zwyczajnie nie kupię jednego z nich i zajmę się foceniem a nie obmyślaniem ile to to ma linii :)
Czyli jak widać, próba rozwiązania jednego problemu rodzi kolejne problemy do rozwiązania. Coś czuję, że problemu z wyborem 50mm 1.8 vs 1.4 nie rozwiążę dopóki zwyczajnie nie kupię jednego z nich i zajmę się foceniem a nie obmyślaniem ile to to ma linii :) dopiero do tego doszedles? ;-) jesli masz kase, to po prostu kup 50 1.4, bo moze sie okazac, ze ciagle bedziesz szukal na zdjeciach dziury w calym i i tak w koncu go kupisz.
dla mnie 50 1.8 jest fajnym obiektywem, ale jego "funny bokeh" jak to okreslil czornyj, jakos mi nie odpowiada, wiec kiedys zdecydowalem sie na 1.4. - czyli zapominasz o rozdzielczosci (ktora i tak jest bardzo podobna), a skupiasz sie na ogolnym wygladzie zdjecia - bokeh, kontrast, kolory itd.
...czyli zapominasz o rozdzielczosci (ktora i tak jest bardzo podobna), a skupiasz sie na ogolnym wygladzie zdjecia - bokeh, kontrast, kolory itd.
... i wybierasz 1.4, może być 50, może być 85 :-D
... i wybierasz 1.4, może być 50, może być 85 :-D no wlasnie, nie zdazylem tego napisac, bo sie wojewodzki zaczynal :-)
... i wybierasz 1.4, może być 50, może być 85 :-D
o - jak jesteś to jaką masz opinię na temat AF 180/2.8. To był jeden z moich ulubionych obiektywów - superostry. nie wiem czemu czornyj go nie docenia.
leon28 - 85/1.4 na mnie robi właśnie duże wrażenie. Praca na 1,4 mnie nie rusza, ale kontrola położenia płaszyczyzny ostrości jest super. AF trafia tam gdzie chcę.
dostałem dzisiaj (własciwie już wczoraj) PW, że portrety na otwartym tele obiektywu 70-200/2.8 VR i czy to normalne. Odpisałem dokładnie tak - skopiuje:
problem jest taki, że punkt AF wcale nie jest punktem, a kreską.
tak samo źle się pracuje w portrecie 85/1.8 - mimo, że on ma jeszcze mniejszą GO niż 2,8 i powinien trafiać tam gdzie się chce. niestety nie przeastrza.
używałem 85/1,4 i on lepiej nastawia tam gdzie się chce - bo ma jeszcze cieńszą płaszczyznę ostrośći.
kłopot nie polega na złym obiektywie, ale na tym, że na 2,8 jest spora GO (oczywiście przesadzam - w sensie nie jest wcale to papierowa grubość, a 2-3 cm) i obiektyw nastawia ostrość jak trzeba - ale trzeba brać poprawkę na to, że AF obejmuje nie tylko oko, ale też nos albo włosy.
prawie pełną kontrolę nad rozkładem ostrości ma się przy 85/1.4, przy 1,8 słabiej, przy 2,8 musi być słabiej tym bardziej.
To jest wg mnie jeden z dużych plusów wersji 1,4 w stosunku do 1,8 - także obiektywów 50 mm by powrócić do tematu wątku.
o - jak jesteś to jaką masz opinię na temat AF 180/2.8. To był jeden z moich ulubionych obiektywów - superostry. nie wiem czemu czornyj go nie docenia.
Miałem przyjemność testować to szkiełko na cyfrze. Na pełnej dziurze jest bardzo ostre, ale chyba nie aż tak by można było zobaczyć różnicę między zdjęciem ze 180 a 70-200VR. Spotkałem się z opiniami, że manualna wersja była odrobinę lepsza optycznie, a ten test zdaje się to potwierdzać:
http://www.pictchallenge-archives.net/TESTNUM/testnumarglongN.html
He, he, he! :) :) :)
W kontekście tematu wątku i tego o czym dyskutuje się na końcu, to rzeczywiście DZIWNE spory o 50/1.8 vs. 50/1.4. Art
Wiesz, oni na siłę szukają zamienników dla tych pięćdziesiątek. I już chyba znaleźli: 70-200, 180, 200. Nie ma co, zamienniki jak się patrzy. :mrgreen:
shadowArt
14-05-2007, 08:53
Ja rozumiem że 85mm 1.8 albo nawet 1.4 są rewelacyjne - ale to to już daleko poza moimi możliwościami finansowymi :)
To jest wg mnie jeden z dużych plusów wersji 1,4 w stosunku do 1,8 - także obiektywów 50 mm by powrócić do tematu wątku.
jak widać wróciłem w poście 42 do tematu.
dyskusji o tym co lepsze 50 1.4 czy 1.8 było naprawdę sporo. Wystarczy poszukać.
W żadnej z nich nie było jednoznacznego rozstrzygnięcia. Za 1.8 przemawia cena i niegorsza ostrość, reszta za 1,4.
w żadnej z dyskusji nie poruszono tego co ja pisałem - o konsekwencjach w nastawianiu AF za względu na bardziej otwartą dziurę 1.4.
o - jak jesteś to jaką masz opinię na temat AF 180/2.8. To był jeden z moich ulubionych obiektywów - superostry. nie wiem czemu czornyj go nie docenia.
Cóż, jak by to kontrowersyjnie nie zabrzmiało, moja opinia jest taka:
180/2.8 to dla mnie jeden z topowych obiektywów Nikona. Każda nowsza wersja odrobinę lepsza od poprzedniej, co uwidaczniało się szczególnie przy f/2.8
Wersja AIS z D70 jest niezła, ale wydaje mi się że wersje AF z cyfrówką działały jakoś lepiej.
Plastyką obrazu 180tka rozwala 80-200.
A jezeli wg mnie 80-200 plastyką rozwala 70-200 to już chyba wszystko jasne
shadowArt
16-05-2007, 08:48
To w takim razie jeszcze pytanko...
Czy wspomniany "funny bokech" to cos takiego jak w wątku http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=26581 ??
Mam tu na myśli takie dziwne kreski a nie rozmycie tła....
To w takim razie jeszcze pytanko...
Czy wspomniany "funny bokech" to cos takiego jak w wątku http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=26581 ??
Mam tu na myśli takie dziwne kreski a nie rozmycie tła....
no tu to i tak jest dobrze, kiedys na forum bylo takie zdjecie kozy na trawie, tam to dopiero bylo smiesznie ;-)
http://img374.imageshack.us/img374/6911/koza5ap.jpg
Przykład Stiga był podobny, tylko poprawnie naświetlony.
shadowArt
16-05-2007, 09:46
Czornyj - ale nei w tym wątku? - bo ja nie mogę znaleźć takiego przykładu ....
Ostatnio noszę się z zamiarem kupienia 50mm.
Otóż przeczytałem już:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=22396
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=20024
ale po przeczytaniu http://www.kenrockwell.com/nikon/50-comparison/index.htm zdębiałem całkowicie.
Ja tu jasno widzę, że dwukrotnie drożsy 1.4 nie jest lepszy niż 1.8 (oczywiście obydwa AF)
W niektórych testach jest nawet gorszy.
No dobra - 1.4 jest nieco ostrzejszy - ale jak pisze autor "Amateurs run to this page first, even though it's the least significant. [...] Only geeks look at three-foot-wide prints as close as you 're looking at your screen."
Czyli jasno widać, że lepiej zaoszczędzić 600PLN i dołożyć do kolejnego szkiełka :)
Czy mam rację?
50mm 1.4D chodzi z D40 :) ale to raczej Kolegi nie dotyczy.
50mm 1.4D chodzi z D40 :) ale to raczej Kolegi nie dotyczy.
chodzi z D40 tak samo jak wersja 1.8. Czyli manualnie. Ale są pomiary światła, to juz coś :-D
nie polecałem osobom chcącym się rozwijać body d40.
dominik77
16-05-2007, 23:30
Ciekawy test:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/05/f18_obj14JPG-4.jpg
źródło (http://www.fotoweb.free.fr/lenstest/Nikon_50_18_VS_50_14/thumb/f1.8_obj14.JPG)
50mm 1.4 F 1.8
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/05/f18_obj18JPG-4.jpg
źródło (http://www.fotoweb.free.fr/lenstest/Nikon_50_18_VS_50_14/thumb/f1.8_obj18.JPG)
50mm 1.8 F 1.8
Ciąg dalszy tu: http://translate.google.com/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.fotoweb.free.fr%2Flen stest%2FNikon_50_18_VS_50_14%2Ftest_Nikon_50mm_14_ VS_18.php&langpair=fr%7Cen&hl=fr&ie=UTF-8&oe=UTF-8&prev=%2Flanguage_tools
shadowArt
17-05-2007, 00:24
U Rockwell'a wygląda to nico inaczej - sam już nie wiem.
Ale chyba jednak kupię tańszy - zapewne nei zauważ różnicy :)
Maciej-D
17-05-2007, 01:31
... i wybierasz 1.4, może być 50, może być 85 :-D
MF czy AF? (zwłaszcza jeśli nie zależy tak bardzo na szybkości, a na jakości)
chodzi z D40 tak samo jak wersja 1.8. Czyli manualnie. Ale są pomiary światła, to juz coś :-D
nie polecałem osobom chcącym się rozwijać body d40.
A byłem przekonany, że wersja 1.4 ma silnik SWM, a to zwykły śrubokręt.
Ciekawy test:
[obrazki z płotkiem]
Do tego akurat przypadku podchodziłbym z rezerwą - w takich przypadkach (kraty lub pręty, a za nimi coś) potrafią skutecznie ogłupiać układ autofokusa.
MF czy AF? (zwłaszcza jeśli nie zależy tak bardzo na szybkości, a na jakości)
Tego się nie da prosto określić.
O jednym obiektywie możesz powiedzieć:
1 jest kapitalny, po prostu fantastycznie neutralnie obrazuje kolory
2 jest beznadziejny, oddaje kolory płasko
3 fantastycznie ostry
4 co prawdz w centrum jest niezły, ale w rogach to żenua :mrgreen:
Z 50-ek które posiadałem dla mnie tak bym przedstawił moje preferencje:
1. 50/2 HC 10 pkt.
2. 50/2 H 9,8 pkt.
3. 55/2.8 9.5 pkt
4. 50/1.4 AI 9 pkt.
5. 50/1.4 AIS 9 pkt.
6. 50/1.4 AFD 8 pkt.
7. 50/1.8 AF 7. pkt.
Używam jeszcze obecnie 55/1.2 nAI, ale ten obiektyw nie umiem umieścić w tabeli. Do f/2.8 słabiutko ale dalej to w centrum kadru przy f/5.6 i więcej dorównuje pierwszej trójce.
Poprawność polityczna każe mi zgodzić się z Wini... Według moje klasyfikacji pierwsz trójka to:
1. Noct-Nikkor 58/1.2
2. Nikkor 55/2.8
3. Nikkor 50/1.4 (w wersjach Ai i Ais)
Poza konkurencją i poza systemem (niestety), pozostaje Noctilux-M 50/1.0...
Pozdrawiam
Według moje klasyfikacji pierwsz trójka to:
1. Noct-Nikkor 58/1.2
bawiłem sie nim pół godziny. Nie potrafiłem nim zrobic zdjęć testowych :-D
ma tak małą GO, że na nienajgorszej jak na cyfraka matówce d200 nie szło ustawic ostrości na motywie. FF albo BF. Wspomaganie AF - zielona dioda ma za duża tolerancję. Nie szło nim zrobic zdjęcia. Miałem niezły ubaw :-D
Tym szkłem naprawde trzeba umieć robic zdjecia portertowe na 1,2 (po cropie na cyfraku).
Przymknięty - będzie łatwiej.
Nie sprawdziłem jak rysuje. Było dość szaro.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.