PDA

Zobacz pełną wersję : Archiwizacja zdjec?



andrzejek
16-04-2015, 11:31
Teraz zdjecia mam umieszczone na dwa zewnetrzne twarde dyski(dwie kopie), ktore leza w szafie.Nowe zdjecia mam zamiar archiwizowac podobnie, jedno idzie na dysk komputera, kopia na dysk zewnetrzny, po zapelnieniu dysku w komputerze robie jeszcze jedna kopie na dysk twardy i dwie kopie laduja w szafie.Wczesniej mialem kopie na plytach cd i na dysku twardym, dysk mi padl..a niektore cd sie nie otwieraja.Pytasnie: jak moge uproscic, polepszyc i zapewnic wieksze bezpieczenstwo archizowaniu, niz podany przeze mnie sposob?Czy kupic cos co bedzie stanowilo lepszy" back up", czy sa jakies uslugi online, gdzie moge dodatklowo i "bezpiecznie" przechowywac najwartosciowsze zdjecia?Moje zdjecia stanowia dla mnie warosc sentymentalna..i chce je zachowac...Wszelkie rady i sugestie mile widziane.

wasilewk
16-04-2015, 12:23
Ile zajmują te zdjęcia ?
Może wystarczą pojemne Pendrive'y ?

andrzejek
16-04-2015, 12:33
Pendrive za malo pojemne.Zdjecia jak zdjecia, mam tez sporo nagranych filmikow.W tej chwili mam z 900 Gigabytow.

stahoo
16-04-2015, 12:34
A ja skorzystałem skorzystałem z ostatniej zmiany warunków użytkowania Amazon Cloud Drive. Za 12 dolarów rocznie oferują nielimitowaną pojemność na zdjęcia (w tym nikonowskie NEF-y) oraz dodatkowo 5 GB na inne dokumenty. Problemem może być tu prędkość wgrywania zdjęć ale przy odpowiednio szybkim łączu daje radę. Na chwilę obecną mam tam 350 GB NEFów. Pewnie nigdy z większości z nich nie skorzystam, ale w razie czego są bezpieczne. Jest też możliwość podglądu zdjęć w formie galerii (choć ergonomia galerii nie powala). Ale nie to ma być jego główną funkcją.
P.S. Nie jestem pracownikiem Amazonu, ani nikt nie zapłacił mi za reklamę:)
pozdrawiam,
stahoo

wasilewk
16-04-2015, 12:38
A ja skorzystałem skorzystałem z ostatniej zmiany warunków użytkowania Amazon Cloud Drive. Za 12 dolarów rocznie oferują nielimitowaną pojemność na zdjęcia (w tym nikonowskie NEF-y) oraz dodatkowo 5 GB na inne dokumenty. Problemem może być tu prędkość wgrywania zdjęć ale przy odpowiednio szybkim łączu daje radę. Na chwilę obecną mam tam 350 GB NEFów. Pewnie nigdy z większości z nich nie skorzystam, ale w razie czego są bezpieczne. Jest też możliwość podglądu zdjęć w formie galerii (choć ergonomia galerii nie powala). Ale nie to ma być jego główną funkcją.
P.S. Nie jestem pracownikiem Amazonu, ani nikt nie zapłacił mi za reklamę:)
pozdrawiam,
stahoo

Też brałem to pod uwagę, jednak takie zdjęcia lubią 'wyciec' i co z tego, że odszkodowanie - fotka obleci cały net.

Pzdr.

stahoo
16-04-2015, 12:46
Też się nad tym zastanawiałem, ale stwierdziłem, że nawet jakby tak się stało to nie mam takich zdjęć, których publikacja w internecie naraziła by mnie na jakieś poważne konsekwencje.
Pozdrawiam,
stahoo

mikemek
16-04-2015, 13:10
NAS z min. 4 dyskami w RAID5 i usługą prywatnej chmury + backup na dysk zewnętrzny raz na jakiś czas. Wygoda, dostępność, pojemność, bezpieczeństwo i prywatność w jednym :)

andrzejek
16-04-2015, 13:22
Jesli mozesz dokladniej podac jaka firma, jakie przyblizone ceny, jakie dyski?

.:Gerard:.
16-04-2015, 15:09
Trzeba trochę mieć pojęcia informatycznego lub dużo cierpliwości do ujarzmienia NAS czy tej całej wirtualnej archiwizacji,
na w/w przykładach jest to zapisywane w plikach spakowanych archiwizacji,
jeżeli się mylę to proszę o poprawienie mnie.

Metoda manualna 1:1 jest najlepsza, w każdej chwili można wygrzebać zdjęcie, sesje bez problemów,
dobra segregacja plików w kompie, kopiowana na dwa dyski, oklejone i opisane na półeczkę, w każdej chwili chcesz zdjęcie z sesji np z maja 2006 r. czy z pobytu tam czy tam, do segregatora z opisu nr dysku i masz.
zostawiłbym tylko ten jeden dysk wpięty który skonfigurowałbym do archiwizacji systemu i oprogramowania, praktycznie całego "dysku C" a z innych dysków "zdjęć" raz na tydzień, nie pamiętam czy jest opcja "co dziennie"
wtedy gdy padnie dysk macierzysty kupujesz nowy wpinasz zewnętrzny dysk i stawiasz lustrzany stary system ze zdjęciami.

mikemek
16-04-2015, 16:22
Jesli mozesz dokladniej podac jaka firma, jakie przyblizone ceny, jakie dyski?

Wybór NASów jest obecnie ogromny (http://www.skapiec.pl/cat/94-serwery-plikow.html?gclid=CMytnZf6-sQCFQvjcgod4QQA-Q), podobnie jak możliwości ich konfiguracji. Ja osobiście mam taki (http://www.ceneo.pl/14901166), starszy model, na dyski 2,5 cala. Dyski droższe, za to sam serwerek malutki, cichutki i energooszczędny. Wszystko konfiguruje się z poziomu przeglądarki i jest w miarę intuicyjne, ale to chyba można powiedzieć o każdym NASie w chwili obecnej. RAID5 to konfiguracja, w której dane rozrzucane po dostępnych dyskach uzupełniane są o sumę kontrolną, więc w przypadku padu jednego z dysków wymienia się go i dalej wszystko działa. Do NASa wyposażonego w port USB można podpiąć np. drukarkę i zrobić sobie printserver, albo podpiąć dysk zewnętrzny i skonfigurować do wykonywania automatycznych backupów.

Co do Synology, tu masz LiveDemo (https://www.synology.com/pl-pl/dsm/5.1/live_demo), a tu trochę marketingu na temat rozwiązań dla fotografów (https://www.synology.com/pl-pl/solution/photographer). Zapewne produkty innych firm oferują podobne rozwiązania.

Mam nadzieję, że trochę pomogłem :)

andrzejek
16-04-2015, 17:53
Rozumiem, ze lepiej NAS z RAIDEM na minimum 4 dyski a nie dwa?Kopie zapasowe i tak bede co rusz robil na zewnetrzne dyski twarde.Czesc kopii zamierzam trzymac poza domem, na wszelkie "drastyczne sytuacje", typu wlamanie, pożar itp., ktore niestety sie zdarzaja.Mi kiedys padl dysk Seagate Brracuda i od tej pory kupuje polecane kiedys WD, nie wiem jak dzis.Dzieki za porady.

mikemek
16-04-2015, 18:19
Na 2ch dyskach można postawić tylko stripe (RAID0) albo mirror (RAID1). Przy mirroringu 'traci' się połowę przestrzeni na nadmiarowe dane, gdzie w przypadku RAID5 i 4 dysków to tylko 25%. Co do konkretnych producentów dysków, to słyszałem kiedyś, żeby nie kupować samsunga, ale od dawna nie siedzę w temacie, więc nie podpowiem. Wiem, że WD robi dyski dedykowane do NAS (red?), czy to coś daje - też nie wiem. Dyski 2,5 są mniejsze i bardziej energooszczędne, ale droższe i mają mniejszą pojemność od 3,5. Na drastyczne sytuacje najpewniejsze są usługi firm trzecich - wrzucasz sobie na takiego wspomnianego wcześniej amazona fotki, a oni już się martwią gdzie i jak to zabezpieczyć :)

andrzejek
17-04-2015, 09:10
Dzieki za wyjasnienia.Jako ignorant spytam sie jeszcze, czy ta NAS ma byc caly czas podlaczona do komputera czy wystarczy to tylko polaczxyc z komputerem (usb?) w momencie zgrywania z dysku twardego nagranych zdjec by potem to wylaczyc, odlaczyc?Ogladalem NAS Synology i w cenach 1300-`1700 mozna kupic na dwa lub 4 dyski plus zakup odpowiednich dyskow oraz WD my cloud ex2 lub mirror w cenie ok. 1700-1900 zl, i tam sa juz zainstalowane dwa(?) dyski WD dedykowane od 4 do 6 TB (pamietam o utracie 50
%).Na moje potrzeby 2-3 TB BY WYSTARCZYLY poniewaz i tak calosc bym kopiowal na dyski zewnetrzne.Ale jesli Synergy na dwa lub 4 dyski jest opcja rozsadniejsza to wejde w te opcje, bo wole kupic cos drozszego a sensowniejszego, jesli to znajduje merytoryczne uzasadnienie.Acha, a cóż to takiego dyski Thunderbolt, wygladaja jak dwa z opcja mirroringu?Pozdrawiam.

Kurtz
17-04-2015, 10:47
Na 2ch dyskach można postawić tylko stripe (RAID0) albo mirror (RAID1). Przy mirroringu 'traci' się połowę przestrzeni na nadmiarowe dane, gdzie w przypadku RAID5 i 4 dysków to tylko 25%.

No tak, tylko przy RAID5 jest 2x większe prawdopodobieństwo awarii niż przy RAID1. Celem RAID nie jest zabezpieczenie danych, a zabezpieczenie ciągłej pracy - to tak przy okazji, aby nikt nie wpadł na pomysł, że RAID1, załatwia mu dwie kopie danych.



Co do konkretnych producentów dysków, to słyszałem kiedyś, żeby nie kupować samsunga, ale od dawna nie siedzę w temacie, więc nie podpowiem. Wiem, że WD robi dyski dedykowane do NAS (red?), czy to coś daje - też nie wiem.

Ja korzystam głównie z dysków WD RE ( nie mylić z Red ), Mamy kilkanaście takich w macierzach i od pół roku wszystkie pracują ( odpukać ). Nie ma dysków niezawodnych i z awarią trzeba się liczyć przy kazdym producencie.
Dyski WD Red mają pewne parametry firmware trochę inaczej skonfigurowane ( tak aby rzadziej wypinać się z RAIDu :P ) i podobno trochę bardziej wytrzymałe od tańszych serii. Nie jestem pewien, ale możliwe, że mają również dłuższą gwarancję.



Dyski 2,5 są mniejsze i bardziej energooszczędne, ale droższe i mają mniejszą pojemność od 3,5.




Na drastyczne sytuacje najpewniejsze są usługi firm trzecich - wrzucasz sobie na takiego wspomnianego wcześniej amazona fotki, a oni już się martwią gdzie i jak to zabezpieczyć :)

Nie zgodziłbym się. To wszystko zależy, od zaufania do firm trzecich. Zawsze może dojść do sytuacji pod tytułem "Nie mamy pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi?". Jeżeli dostawca usługi nie daje sensownych gwarancji finansowych, to nie traktowałbym tych danych jako zabezpieczone.
Bezpieczeństwo tych danych w rozumieniu nieautoryzowanego dostępu, to też inny temat.
Moim zdaniem, o bezpieczeństwo swoich danych, szczególnie tych które są dla nas ważne trzeba zadbać samemu.

NAS z RAID1 jako kopia online + rotacyjne backupy na dyski zewnętrzne jako kopia offline + co pewien czas pełne backupy offsite na dyskach twardych ( minimum 2 kopie za każdym razem ).

Płyty CD/DVD/etc tylko i wyłącznie dedykowane z długą trwałością - standardowe, ze względu na wykorzystanie najtańszych materiałów przy produkcji potrafią tracić dane już po kilku latach.

Jeżeli mamy duże ilości danych, to rozwiązaniem które warto rozważyć są streamery. ULTRIUM 5 pozwala na 1.5TB danych per kaseta, której koszt to ok 100PLN - różnica cenowa ponad 2 krotna na korzyść taśm w porównaniu do tanich dysków twardych. Koszt napędu niestety jest dość spory.

mikemek
17-04-2015, 10:50
NASa nie podłączasz do komputera, tylko do sieci (Network Attached Storage), normalnie kabelkiem ethernet. To taki samodzielny, dedykowany komputerek. Potem możesz podmontować wystawiony zasób sieciowy jako dysk, zainstalować oprogramowanie do wykonywania backupów, zainstalować i skonfigurować chmurę i jeszcze milion innych opcji. Możesz np. swoje filmy i zdjęcia udostępniać przez DLNA na telewizor podłączony do tej samej sieci. Możesz włączać wyłącznie na czas tworzenia backupów, ale w tej sytuacji NAS traci swój sens i urok, bo to samo zrobisz z dyskiem zewnętrznym, a nawet szybciej, bo nie po LAN, no i zdecydowanie taniej. Ideą tego typu rozwiązań jest zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa i dostępności danych i usług dla wszystkich użytkowników danej sieci lokalnej, czyli te same dane możesz (nie musisz) mieć dostępne na każdym urządzeniu - telefonie, tablecie, laptopie, stacjonarce, przez cały czas.
Mirroring to zwyczajnie zapisywanie tego samego równocześnie w dwóch miejscach, czyli to, co i tak już robisz, tyle że automatycznie. Masz dwa dyski, ale widzisz je, jakby były jednym. Do NASa z większą ilością zatok możesz włożyć na początek jeden, dwa dyski, a później bez utraty danych dołożyć kolejne i powiększyć dostępną przestrzeń. Jak masz wszystkie zatoki pełne, powiększenie przestrzeni to wymiana dysków na większe (z zasady dobrze mieć takie same), albo dołożenie kolejnego NASa.
WD vs Synology - nie wypowiadam się. Ja wybrałem konkretne rozwiązanie bazując na bardzo konkretnych założeniach - najbardziej liczyło się dla mnie, żeby mój NAS był mały, cichy, energooszczędny, 4 zatokowy i nie kosztował kroci. Thunderbolt - nie mam pojęcia. Google mówi, że to interface intela/apple dedykowany do mediów.

Tak na podsumowanie, jeśli potrzebujesz rozwiązania wyłącznie pod backup leżący w szafie, to NAS wydaje się nie być rozwiązaniem dla Ciebie. Może warto by rozważyć backup na taśmy?

-------- edit ---------

No tak, tylko przy RAID5 jest 2x większe prawdopodobieństwo awarii niż przy RAID1.

RAID5 to kompromis pomiędzy utratą pojemności, a bezpieczeństwem i prędkością. IMHO bardzo udany kompromis.


Nie zgodziłbym się. To wszystko zależy, od zaufania do firm trzecich. Zawsze może dojść do sytuacji pod tytułem "Nie mamy pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi?". Jeżeli dostawca usługi nie daje sensownych gwarancji finansowych, to nie traktowałbym tych danych jako zabezpieczone.

Takie firmy nie mogą sobie pozwolić na utratę danych klientów, ponieważ w konsekwencji utrata reputacji mogłaby doprowadzić nawet do bankructwa. Przy dostępnych środkach finansowych mają do dyspozycji rozwiązania, co do których miałbym duże zaufanie. Nieautoryzowany dostęp to niestety odrębny temat.


Jeżeli mamy duże ilości danych, to rozwiązaniem które warto rozważyć są streamery. ULTRIUM 5 pozwala na 1.5TB danych per kaseta, której koszt to ok 100PLN - różnica cenowa ponad 2 krotna na korzyść taśm w porównaniu do tanich dysków twardych. Koszt napędu niestety jest dość spory.

+1, dodałbym do tego sporą trwałość samych nośników i dużą wygodę w transporcie.

sailor
17-04-2015, 11:49
No tak, tylko przy RAID5 jest 2x większe prawdopodobieństwo awarii niż przy RAID1. Celem RAID nie jest zabezpieczenie danych, a zabezpieczenie ciągłej pracy - to tak przy okazji, aby nikt nie wpadł na pomysł, że RAID1, załatwia mu dwie kopie danych.

wreszcie ktos to napisal :)
owszem RAID1 to najwieksze marnotrastwo przestrzeni dyskowej ale w przypadku awarii dysku (a szanse awarii dwoch na raz sa jednak znikome) odbudowuje sie pelna macierz bez urtaty danych.
zawsze jak dane sa szczegolnie cenne to raz na miesiac mozna zrobic tasiemke i wywiezc ja w inna lokalizacje.


Dyski WD Red mają pewne parametry firmware trochę inaczej skonfigurowane ( tak aby rzadziej wypinać się z RAIDu :P ) i podobno trochę bardziej wytrzymałe od tańszych serii. Nie jestem pewien, ale możliwe, że mają również dłuższą gwarancję.

a jak czesto potrzebujsz bedac fotografem wypinac dysk z raida? :)
Redy maja chyba najlepszy stosunek jakosci do ceny jesli chodzi o WD i teoretycznie sa robione pod NAS.
stanowczo nie polecam serri Green - najtansza i niestety bardzo zawodna dzieki unkalnemu systemowi nie parkowania glowic. taka glowica potrafi z talerzy dysku zrobic prawdziwy poligon. wiem z doswiadczenia bo niestety mialem .. bardzo duzym kosztem udalo sie odzyskac 4/5danych






NAS z RAID1 jako kopia online + rotacyjne backupy na dyski zewnętrzne jako kopia offline + co pewien czas pełne backupy offsite na dyskach twardych ( minimum 2 kopie za każdym razem ).

ciekaw jestem ile osob na forum ma chocby raida1.. o cala reszte nie pytam :)

andrzejek
17-04-2015, 13:28
Wiedzialem, ze czas nie stoi w miejscu i technika gna do przodu(?).Ja pragne tylko zabezpieczyc zdjecia i schowac je w szafie, by od czasu do czasu wyjac i poogladac.Jak wspomnialem ostatnio radzilem sobie w ten sposob, ze nagrywalem na dysk twardy komputera, potem wpinalem dysk zewnetrzny i robilem kopie.Gdy dysk w komputerze sie zapelnial, robilem wtedy druga pelna kopie na zewnetrzny ( co strasznie dlugo trwalo przy moim zabytkowym kompie) i mialem dwie kopie na 2 zewnetrznych a dysk komputera mozna bylo znowu uwolnic.Bylo to troche upierdliwe, bo czasami transfer danych sie zawieszal, trzeba bylo zaczynac od poczatku.. i trwalo przerazliwie dlugo.Pomyslalem, ze byloby dobrze, gdyby byly dwa dyski zewnetrzne sprzegniete razem (raid 1), ktore podlaczam do komputera tylko na zgranie zdjec, robi sie kopia na dwoch, i potem odlaczam i chowam do szafy.Jesli chce sie zabezpieczyc 3-cia kopia, podlaczam do tego duetu trzeci dysk i robi mi sie trzecia kopia.Natomiast nie mam w domu i nie planuje sieci, syn ma swoj komp i swoje gry, ja mam "po nim" stary komp , akuratny do internetu itp.Wracajac do stramerow..rzucilem okiem na opis..brzmi jak DAT..(to byla kiedys maszynka do nagrywania muzyki, cyfrowy magnetofon..planowalem go kiedys nawet kupic..) czyzby to jakas nowa "reinkarnacja" do zapisu danych?Kwoty 5-10 tys. to dla mnie w tym przypadku absurd...ale jesli cos blizej 3 000 zl...jest sensownego, to do archiwizacji by sie zdalo, jesli to bardziej niezawodne od HD?Mialem nadzieje, ze jesli rzuci sie "problem", to i znajda sie "tacy", ktorzy go oswietla w innym nowymświetle, vo moze przydasc sie nie tylko mnie.Pozdrawiam.

Mane
17-04-2015, 13:37
wreszcie ktos to napisal :)
owszem RAID1 to najwieksze marnotrastwo przestrzeni dyskowej ale w przypadku awarii dysku (a szanse awarii dwoch na raz sa jednak znikome) odbudowuje sie pelna macierz bez urtaty danych.
zawsze jak dane sa szczegolnie cenne to raz na miesiac mozna zrobic tasiemke i wywiezc ja w inna lokalizacje.


a jak czesto potrzebujsz bedac fotografem wypinac dysk z raida? :)
Redy maja chyba najlepszy stosunek jakosci do ceny jesli chodzi o WD i teoretycznie sa robione pod NAS.
stanowczo nie polecam serri Green - najtansza i niestety bardzo zawodna dzieki unkalnemu systemowi nie parkowania glowic. taka glowica potrafi z talerzy dysku zrobic prawdziwy poligon. wiem z doswiadczenia bo niestety mialem .. bardzo duzym kosztem udalo sie odzyskac 4/5danych


Mam kilkanaście Greenów wszystkie chodzą bez problemu. W Greenie głowica parkuje, ale można to ławo wyłączyć.
W czym przeszkadza nie parkowanie głowicy, poza wolniejszym zużywaniem dysków? :)

Tak poza tym to nie wiem po co kupować NASa i budować RAID skoro ktoś chce raz na jakich czas zarchiwizować dane, a nie mieć do nich dostęp 24/7.
Wydatek nie współmierny do oczekiwań.
Jeśli korzystasz z komputera stacjonarnego to możesz sobie na nim postawić RAIDa, a dodatkowe kopie na jakimś dysku zewnętrznym.

andrzejek
17-04-2015, 14:23
Tak mam starego PC, i dwa dyski, jeden maly zapelniony systemem operacyjnym, drugi wiekszy .Nie jestem pewien czy jest miejsce na 3-ci dysk, by wykorzystac go do postawienia RAIDa, bo obecne nie sa wystarczajace.Jak wspomnialem szukam prostego sposobu na archiwizacje zdjec " na półke", by je czasem poogladac.

Kurtz
19-04-2015, 12:53
a jak czesto potrzebujsz bedac fotografem wypinac dysk z raida? :)
Chodzi mi tutaj raczej o to, żę dyski same się nie wypną przez zbyt długie czasy odpowiedzi, co przy greenach już się ludziom zdarzało ( Kontroler wypina dysk i uznaje macierz za zdegradowaną, ze względu na to, że dysk nie odpowiedział w określonym czasie na instrukcję ).



Wracajac do stramerow..rzucilem okiem na opis..brzmi jak DAT..(to byla kiedys maszynka do nagrywania muzyki, cyfrowy magnetofon..planowalem go kiedys nawet kupic..) czyzby to jakas nowa "reinkarnacja" do zapisu danych?Kwoty 5-10 tys. to dla mnie w tym przypadku absurd...ale jesli cos blizej 3 000 zl...jest sensownego, to do archiwizacji by sie zdalo, jesli to bardziej niezawodne od HD?
To nie reinkarnacja - taśmy magnetyczne są wykorzystywane bez przerwy w informatyce. Dzięki temu, że taśma jest stosunkowo tania i można na niej zapisać dużo danych z dużą gęstością ( Ultrium 6 - 3TB per kaseta ), oraz temu, że taśmy trzymają dane nawet do 100 lat ( chociaż ok 10-20lat uznaje się za bezpieczny okres z bardzo niskim prawdopodobieństwem utraty danych ) są to najlepsze media do tworzenia kopii zapasowych dużych ilości danych, oraz kopii które trzeba wywieźć poza główną lokalizację i przechować np w w banku.

Pytanie o backup jest bardzo trudne, bo ciężko osobie prywatnej stwierdzić w tym momencie jak ważne są dla tej osoby dane które przechowuje. Im bardziej niezawodny ma być backup, tym będzie droższy.
Jeżeli nie potrzebujesz dostępu na bieżąco do danych, to i NAS Ci nie jest potrzebny. W takim przypadku, potrzebujesz jedynie kopie danych offline - kilka dysków z backupem, na które rotacyjnie zgrywasz stan obecny. W takim przypadku, bardzo ważne jest, aby zakupić dyski z innych serii, bądź przynajmniej z inną datą produkcji, żeby różnica wynosiła co najmniej 2-3 miesiące. Dyski lubią padać parami, szczególnie te tańsze / konsumenckie - ma to sporo wspólnego z postarzaniem produktów, ale żeby nie zostać posądzonym o teorie spiskowe, powiem tylko, że często się zdarzało, że w przeciągu kilku dni do miesiąca padało kilka sztuk dysków, z tej samej serii, zakupionych razem. I to nie tylko dysków przenośnych 2.5", ale też serwerowych dysków.
Jak już wspomniałem, możesz też wykorzystać nośniki optyczne dedykowane do długotrwałego przechowywania danych. Trzeba mieć tylko zaufanie do producenta danego nośnika i być świadomym, że koszt będzie minimalnie kilkukrotnie większy niż zwykłego nośnika.

andrzejek
20-04-2015, 09:51
Dzieki jeszcze raz za informacje.Jako komputerowy laik spytam sie jeszcze raz o tego streamera, czy jest i polecacie cos sensownego w kwocie do ok. 3 tys. zl, ?Jesli chodzi o dyski twarde to rozumiem ze SERIA RED WD, 2.5 calowe jest dobra opcja?A jesli bym sie zdecydowal mimo to na NAS NP. SYnology, to jakie dyski sieciowe do tego ?Bo w Western DIGITAL MY BOOK duo lub my cloud ex2 ( polecano mi w sklepie te modele) dyski juz sa.Temat archiwizacji jest moze niedoceniany..do czasu, jak cos sie zdarzy.A zdarzaja sie rzeczy rozne i nieoczekiwane.Mi zgineló wiekszosc negatywow z czasu dziecinstwa, podworka, szkoly, studiow (pstrykalem smiena, zenitem, potem practica), po prostu kolega brata, chlopak z domu dziecka pomieszkiwal u nas i po cichu wynosil sukcesywnie nie tylko sprzet foto i audio ( to pal licho) ale takze albumy z negatywami .Tak , ze warto zabezpieczyc kopie nie tylko do szafy..ale i w inne miejsce, poza domem.

sailor
20-04-2015, 10:56
W czym przeszkadza nie parkowanie głowicy, poza wolniejszym zużywaniem dysków? :)

na przyklad tym ze przy kilkukrotnym padzie napiecia glowice rysuja pikne szlaczki w talerzach, ktore potem nadaja sie do serwowania sushi a nie magazynowania danych :)
gdyby bylo tak jak piszesz to cena greenow bylaby 2x wyzsza niz redow a nie odwrotnie. w tym wypadku cena dosc wyraznie chyba wskazuje na jakosc i trwalosc?



Tak poza tym to nie wiem po co kupować NASa i budować RAID skoro ktoś chce raz na jakich czas zarchiwizować dane, a nie mieć do nich dostęp 24/7.
Wydatek nie współmierny do oczekiwań.

najtanszy NAS kosztuje 300pln, czy jest to wydatek niewspolmierny do oczekiwan - kwestia tego co kto uwaza za wazne. a raid1 jest o tyle wygodny ze nie musisz pamietac by robic kopie

elanek
20-04-2015, 11:21
Miałem podobny problem, więc szukałem tanich rozwiązań, aż wreszcie 3 miesiące temu po długim namyśle kupiłem Synology DS 215j i dwa dyski twarde WD Red 3TB NAS. Wyszło 1750 zł. To naprawdę rozwiązanie na wieki, zwłaszcza, że mój NAS nie chodzi na okrągło.
Dodatkowo na najważniejsze rzeczy wystarczy kupić mały przenośny dysk 2TB na USB i trzymać poza domem - w razie kradziejstwa, co w tym wspaniałym kraju nie jest wykluczone.

Mane
20-04-2015, 19:46
na przyklad tym ze przy kilkukrotnym padzie napiecia glowice rysuja pikne szlaczki w talerzach, ktore potem nadaja sie do serwowania sushi a nie magazynowania danych :)
gdyby bylo tak jak piszesz to cena greenow bylaby 2x wyzsza niz redow a nie odwrotnie. w tym wypadku cena dosc wyraznie chyba wskazuje na jakosc i trwalosc?


Co w takim razie w przypadku REDów dzieje się przy zaniku napięcia?
Różnica w cenie to jakieś 10-15% a nie 100% :).

Borat1979
20-04-2015, 20:16
Takie firmy nie mogą sobie pozwolić na utratę danych klientów, ponieważ w konsekwencji utrata reputacji mogłaby doprowadzić nawet do bankructwa. Przy dostępnych środkach finansowych mają do dyspozycji rozwiązania, co do których miałbym duże zaufanie. Nieautoryzowany dostęp to niestety odrębny temat.
Nie rozśmieszaj mnie :D Co taki Kowalski może zrobić wielkiemu koncernowi takiemu jak np. Amazon? Ogólnie to śmieszy mnie bezgraniczne zaufanie do jakiegoś koncernu z drugiego końca świata i bezpieczeństwa danych, które się na jego serwerach przechowuje. Były już dziesiątki przypadków sporych wycieków danych rożnych koncernów i jakość żaden z tego powodu nie zbankrutował. Nie tak dawno było wielkie włamanie do usługi Sony PSN i w tej firmie tak się przejęli poprawą zabezpieczeń, że za kilka miesięcy były kolejne włamy. Tak duże koncerny przejmują się użytkownikiem :)


na przyklad tym ze przy kilkukrotnym padzie napiecia glowice rysuja pikne szlaczki w talerzach, ktore potem nadaja sie do serwowania sushi a nie magazynowania danych :)
gdyby bylo tak jak piszesz to cena greenow bylaby 2x wyzsza niz redow a nie odwrotnie. w tym wypadku cena dosc wyraznie chyba wskazuje na jakosc i trwalosc?
Istnieje coś takiego jak UPS i to podstawowe urządzenie, które się powinno kupić razem z serwerem NAS.

Mane
20-04-2015, 20:54
Nie rozśmieszaj mnie :D Co taki Kowalski może zrobić wielkiemu koncernowi takiemu jak np. Amazon? Ogólnie to śmieszy mnie bezgraniczne zaufanie do jakiegoś koncernu z drugiego końca świata i bezpieczeństwa danych, które się na jego serwerach przechowuje. Były już dziesiątki przypadków sporych wycieków danych rożnych koncernów i jakość żaden z tego powodu nie zbankrutował. Nie tak dawno było wielkie włamanie do usługi Sony PSN i w tej firmie tak się przejęli poprawą zabezpieczeń, że za kilka miesięcy były kolejne włamy. Tak duże koncerny przejmują się użytkownikiem :).

Praktycznie codziennie coś gdzieś wycieka, i wszyscy mają się dobrze :)
Proponuję poczytać umowy, bo może się okazać, że co najwyżej można się domagać obniżenia abonamentu o przysłowiowe 5% :)

Borat1979
20-04-2015, 20:59
Praktycznie codziennie coś gdzieś wycieka, i wszyscy mają się dobrze :)
Proponuję poczytać umowy, bo może się okazać, że co najwyżej można się domagać obniżenia abonamentu o przysłowiowe 5% :)
Najlepiej zamiast bez sensu czytać jakieś umowy lepiej kupić dysk, nie płacić płacić abonamentów za jakieś chmury i nie męczyć się uploadem setek GB danych.

zoom2
20-04-2015, 21:14
Takie firmy nie mogą sobie pozwolić na utratę danych klientów, ponieważ w konsekwencji utrata reputacji mogłaby doprowadzić nawet do bankructwa. Przy dostępnych środkach finansowych mają do dyspozycji rozwiązania, co do których miałbym duże zaufanie. Nieautoryzowany dostęp to niestety odrębny temat

Wnioskuję , że jesteś lobbystą.
Taki tekst może napisać tylko:
a. lobbysta
b. poleznyj idiot
c. kretyn
jako, że trudno mi sobie wyobrazić wersję b i c wnioskuję jak na wstępie.

Borat1979
21-04-2015, 10:45
Dla tych co bezgranicznie wierzą korporacjom polecam odcinek South Park o BP Oil. Dokładnie takie podejście mają duże koncerny do klienta :)

https://www.youtube.com/watch?v=9u0EL_u4nvw

freefly
21-04-2015, 15:43
Najlepiej zamiast bez sensu czytać jakieś umowy lepiej kupić dysk, nie płacić płacić abonamentów za jakieś chmury i nie męczyć się uploadem setek GB danych.

Jeszcze lepiej mieć dystans do własnej twórczości i nie nie gromadzić setek GB zdjęć, bo nie tędy droga.

Borat1979
21-04-2015, 18:10
Jeszcze lepiej mieć dystans do własnej twórczości i nie nie gromadzić setek GB zdjęć, bo nie tędy droga.
Przy obecnej wielkości plików RAW jest to niemożliwe bo raptem 40 zdjęć z mojego D600 to 1 GB. Jakiego dystansu być nie miał to i tak zdjęcia liczy się dzisiaj w GB.

freefly
21-04-2015, 18:27
Przy obecnej wielkości plików RAW jest to niemożliwe bo raptem 40 zdjęć z mojego D600 to 1 GB. Jakiego dystansu być nie miał to i tak zdjęcia liczy się dzisiaj w GB.

Selekcja to postawa. Wybierasz jedno z setki...........

sailor
21-04-2015, 19:14
Selekcja to postawa. Wybierasz jedno z setki...........

przy obecnej technice na 100 zrobionych zdjec 80-90 trafia do archiwum.

prosty przyklad - masz zlecenie na fotografie 100 produktow. kazdy produkt masz w 3 stylizacjach. lacznie 300 zdjec wybranych przez klienta plus conajmniej drugie tyle jako alternatywa.
co chcesz wybierac jako jedno z setki?

ceny dyskow sa tak niskie ze naprawde nie warto spedzac czasu nad przegladaniem i zastanawianiem sie ktore skasowac. trzeba tylko dobrze katalogi opisywac i trzymac porzadek

Borat1979
21-04-2015, 19:50
Selekcja to postawa. Wybierasz jedno z setki...........
Jak robię jedną nocną panoramę z trzech kadrów z bracketingiem to mam 9 zdjęć. Kilka takich kadrów i masz 1 GB. Co chcesz z tego wybierać? Równie dobrze mogę od razu po powrocie sformatować kartę skoro ze 100 dobrych zdjęć mam wybierać jedno.

freefly
21-04-2015, 20:00
Jak robię jedną nocną panoramę z trzech kadrów z bracketingiem to mam 9 zdjęć. Kilka takich kadrów i masz 1 GB. Co chcesz z tego wybierać? Równie dobrze mogę od razu po powrocie sformatować kartę skoro ze 100 dobrych zdjęć mam wybierać jedno.

No właśnie, co to jest wg Ciebie dobre zdjęcie? Nie wiem, jakimi kryteriami się kierujesz?

Mane
21-04-2015, 23:03
Jak ktoś ze 100 zdjęć nie może wybrać 2, to i problem z archiwizacją ma z głowy :)

andrzejek
22-04-2015, 09:46
Ja np. mialbym duze problemy, zeby ze 100 zdjec wybrac do archiwizxacji tylko 1-2 zdjecia.Nie dlatego, ze sa genialne, tylko dlatego, ze kazde jest inne i "unikalne"..dla mnie.Dokumentuja one rozne wydarzenia i pstrykajac zdjecia z treningow czy zawodow syna, robie fotki wszystkim, zawodnikom syna druzyny i przeciwnej, fotki publicznosci.( z ktorych wielu znam)..i nie chcialbym kasowac jednych kosztem drugich.Zrobilem taki spory album zdjec syna z calej szkoly podstawowej, wywiadowki, lekcje w-f, imprezy szkolne, zabawy itp.I na koniec zgralem to na 30 plytek i dalem rodzicom dzieci, nauczycielom.Niektorzy sie dziwili, ze ich dzieci tam sa, bo sami pstrykali zdjecia tylko swoim pociechom.Zdjecia dziecka mozna miec, ale zdjecia jego kolegow szkolnych, podworkowych, wspolnej zabawy itp. sa dla niego w przyszlosci bardziej ciekawe.
Sam obecnie niezmiernie zaluje, ze robilem zdjec o wiele za malo, z czasow dawnych(kliszowych), kiedy tych ludzi juz nie ma.Przegladam zdjecia z "procesji" sprzed lat, widze ludzi, sasiadow, znajomych, profesorow..., ktorzy wylaniaja sie nieoczekiwanie z tlumu.Ale to juz inna bajka.

zoom2
22-04-2015, 12:06
Panowie,
wątek nie jest o tym "co i czy archiwizować?"
tylko "jak archiwizować"

Jarkod
22-04-2015, 13:12
Panowie,
wątek nie jest o tym "co i czy archiwizować?"
tylko "jak archiwizować"

Ale o to jest powiązane. Jak będzie wiadomo co/czy (to właściwie to samo) archiwizować, to potem można odpowiadać na pytanie "jak".

mikemek
23-04-2015, 10:39
Nie rozśmieszaj mnie :D Co taki Kowalski może zrobić wielkiemu koncernowi takiemu jak np. Amazon?


Może nie korzystać z jego usług.



Ogólnie to śmieszy mnie bezgraniczne zaufanie do jakiegoś koncernu z drugiego końca świata i bezpieczeństwa danych, które się na jego serwerach przechowuje. Były już dziesiątki przypadków sporych wycieków danych rożnych koncernów i jakość żaden z tego powodu nie zbankrutował.


Czytaj proszę ze zrozumieniem. Po pierwsze pisałem o zaufaniu do rozwiązań, nie do koncernów. Po drugie pisałem o utracie danych, a nie o ich wycieku. W każdym przypadku takie sytuacje są nagłaśniane i skutkują utratą zaufania, a w konsekwencji utratą części klientów.


Wnioskuję , że jesteś lobbystą.
Taki tekst może napisać tylko:
a. lobbysta
b. poleznyj idiot
c. kretyn
jako, że trudno mi sobie wyobrazić wersję b i c wnioskuję jak na wstępie.

Twoje wnioski są całkowicie błędne, ponieważ błędnie postawiłeś tezę. Przemyśl temat raz jeszcze.

zoom2
23-04-2015, 10:54
@mikemek,
Masz obsolutnie racje.
Przeczytalem uwaznie i przemyslalem. Teza , ze jestes lobbysta jest bledna. Zdecydowanie tez nie spelniasz intelektualnych wymogow opisanych przez Wladimira Ilicza.

p.s jak masz jakies pytania to zapraszam na priv bo sie zrobil OT

mikemek
23-04-2015, 12:35
@mikemek,
Masz obsolutnie racje.
Przeczytalem uwaznie i przemyslalem. Teza , ze jestes lobbysta jest bledna. Zdecydowanie tez nie spelniasz intelektualnych wymogow opisanych przez Wladimira Ilicza.

p.s jak masz jakies pytania to zapraszam na priv bo sie zrobil OT

Jeśli próbowałeś mnie przeprosić, to Ci zupełnie nie wyszło. Jeśli jednak próbowałeś mnie obrazić, to... też Ci nie wyszło :D

Borat1979
23-04-2015, 15:48
Czytaj proszę ze zrozumieniem. Po pierwsze pisałem o zaufaniu do rozwiązań, nie do koncernów.
Tylko te "rozwiązania" oferują konkretne koncerny.


Po drugie pisałem o utracie danych, a nie o ich wycieku. W każdym przypadku takie sytuacje są nagłaśniane i skutkują utratą zaufania, a w konsekwencji utratą części klientów.
Ta utrata klientów to błąd statystyczny.

freefly
23-04-2015, 16:02
Tylko te "rozwiązania" oferują konkretne koncerny.


Ta utrata klientów to błąd statystyczny.

Generalnie, takie samo ryzyko jak te, że znikną Ci pieniądze z rachunku bankowego, które są zapisem salda w postaci pliku na dysku. Banki to też "koncerny".

Kurtz
23-04-2015, 17:08
Generalnie, takie samo ryzyko jak te, że znikną Ci pieniądze z rachunku bankowego, które są zapisem salda w postaci pliku na dysku. Banki to też "koncerny".

Nie prawda. To dwie zupełnie różne sprawy. Sektor bankowy jest bardzo mocno kontrolowany przez rządy, a taki wypadek o jakim mówisz były kradzieżą. W przypadku utraty, bądź modyfikacji Twoich danych przechowywanych przez jakąś firmę, takich praw nie ma. Ewentualnie, może należeć Ci się zwrot z tytułu nie spełnienia warunków usługi, ale jest tu coś zupełnie innego.

O ile zgadzam się, że utrata danych użytkowników, powoduje odejście części użytkowników, to nie przeceniałbym tego - jest to ryzyko które może się opłacać dostawcy usługi.

Borat1979
23-04-2015, 17:47
Generalnie, takie samo ryzyko jak te, że znikną Ci pieniądze z rachunku bankowego, które są zapisem salda w postaci pliku na dysku. Banki to też "koncerny".

Gówno prawda bo to dwie zupełnie inne kwestie. Istniej bankowy fundusz gwarancyjny i wiele innych zabezpieczeń. Wszelkie tego typu błędy w bankach są szybko weryfikowane. Nie ma czegoś takiego, że nagle odpłynie ci z konta 10 tyś zł i bank za to nie odpowiada.

W przypadku firmy z za ocena oferującej przestrzeń dyskową mogą ci powiedzieć dokładnie to co w odcinku South Parku. "Przepraszamy, przepraszamy, przepraszamy..." i możesz ich cmoknąć w pompkę.

zoom2
23-04-2015, 17:51
@freefly,
ale masz racje , pieniadze znikaja
pogadaj z "frankowiczami"
z klientami p. Marcina Plichty
z klientami p. Lecha Grobelnego
to tak na szybko

p.s mozesz tez zapytac p. Prezydenta i p. aktora Rayzachera , oni tez cos podobno stracili w jakims banku.

andrzejek
23-04-2015, 19:14
A moze by wrocic do watku?Co myslicie o tzw. DAS czyli nie NAS czyli ustrojstwo wpiete bezposrednio do komputera czyli Western Digital MY BOOK DUO, moze byc raid1, jakies uwagi, plusy, minusy?Dwa dyski po 2-3 Terra w raid 1 i kopia z tego na inny zewnetrzny na poleczke?

Borat1979
23-04-2015, 19:40
A moze by wrocic do watku?Co myslicie o tzw. DAS czyli nie NAS czyli ustrojstwo wpiete bezposrednio do komputera czyli Western Digital MY BOOK DUO, moze byc raid1, jakies uwagi, plusy, minusy?Dwa dyski po 2-3 Terra w raid 1 i kopia z tego na inny zewnetrzny na poleczke?

Jak już ktoś pisał wcześniej zakup serwera NAS czy RAID tylko na sam backup jest bez sensu. W ten sposób tylko niepotrzebnie zwiększa się koszty. NAS czy RAID stosuje się w sytuacjach gdzie dostęp do plików musimy mieć cały czas. W tym przypadku awaria jednego dysku nie powoduje przerwy w dostępie do danych a po wymianie dysku macierz odbudowuje się w tle.

Jak nie robimy backup raz na kilka dni czy co tydzień to lepiej i taniej kupić dwa dyski zewnętrzne.