PDA

Zobacz pełną wersję : Degradowalny Nikon?



M_alice
10-04-2015, 18:46
Witam.

Sięgnąłem na półkę po mojego F70, który kilka lat leżał nieużywany (w suchym pokrowcu). Ze zdziwieniem stwierdziłem, że z okładzinami korpusu (konkretnie tylnej ścianki dzieje się coś złego. W dotyku ścianka sprawia wrażenie pokrytej lepkim brudem (a mam zwyczaj po każdym wyjeździe starannie czyścić sprzęt). Po bliższym zbadaniu mam wrażenie, że sam materiał, którym ścianka jest pokryta ulega jakiejś reakcji chemicznej (?). Próbowałem potraktować ściankę czystą wodą, spirytusem… „rozmazuje” się jeszcze bardziej. Ktoś może zetknął się z podobnym problemem? Jakieś sugestie co do środków czyszczących?
M_alice

zbyszekD7000
10-04-2015, 18:55
Miałem tak samo jeszcze w trakcie użytkowania i niestety nie było innej metody jak zetrzeć/zmyć ten materiał do gołego plastiku. Inaczej było to bardzo wnerwiające i wciąż się lepiło. Ja zmyłem to całkowicie.

Edit: to jest jakieś świństwo napylone na plastik. Natomiast gumy na froncie są ok ta na gripie i ta po przeciwnej stronie.

Obelix
10-04-2015, 19:01
Gumowane okładziny ulegają degradacji. Spotkałem się z tym w D70 i D80. Po przetestowaniu różnych chemii, od gospodarczych po rozpuszczalniki takie jak benzyna ekstrakcyjna czy propanol, doszedłem do tego że jedynym sposobem pozbycia się problemu, nie licząc wymiany obudowy, jest zdrapanie warstwy antypoślizgowej.

pawl_s
10-04-2015, 21:06
Mam to samo z moim F80, a w d70s przyciski z lewej nie maja juz "kilku". Wciskają sie bez oporów, ale działają na szczęście.

M_alice
10-04-2015, 22:16
Dziękuję za odzew. Przypomnieliście mi, dlaczego nie lubię plastikowych aparatów. Następny Nikon, którego kupię, to chyba będzie F3