PDA

Zobacz pełną wersję : Przesiadka z d3000



Kay
07-04-2015, 18:36
Panie i Panowie, przeczytałam tu pierdyliard wątków i niestety nie znalazłam odpowiedzi na moją zagwozdkę, dlatego ośmielam się prosić o radę w nowym temacie.
Od pięciu lat fotografuję (choć to duże słowo, może bardziej adekwatnie: robię zdjęcia) Nikonem d3000 (w zestawie z 18-55), 80% zastosowań to zdjęcia sportowe (piłka nożna, najniższe ligi). Od początku mi czegoś brakowało, ale zaczęłam od skompletowania podstawowej szklarni: najpierw 55-300 (niestety 70-300 był finansowo poza moim zasięgiem), potem 50/1.8. Zestaw d3000+55-300 do sportu niby mi wystarcza, ale jednak boleśnie odczuwam wolny i nie zawsze celny AF i dość kiepskawą matrycę (czasem wycinam mniejsze fragmenty). Stąd moje pytanie i prośba o radę: czy jest sens zmieniać np. na używanego d90 z jakimś mniejszym przebiegiem? Lub coś nowszego z serii d3xxx albo d5xxx? Albo może "zarżnąć" d3000 do końca i powoli odkładać na d7xxx?

Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie odpowiedzi (i oczywiście jestem gotowa na chłostę, jeśli dubluję temat).

MstrG
07-04-2015, 19:01
D90 wiele to Ci nie pomoże. W jakich warunkach fotografujesz? Czemu musisz wycinać mniejsze fragmenty - brakuje Ci ogniskowej?

Nie miałem D3000, nie wiem jak tam pracują punkty AF, jak się sprawuje AF-C itd. Ja bym jednak kupił uzywane D300 i zbierał na sigmę 70-200mm II

Glowa
07-04-2015, 19:04
D90 ma kiepski moduł AF, więc raczej żadnej poprawy nie będzie. AF jest na tyle słaby, że ja właściwie nie używam AF-C. Nie wykluczam, że w połączeniu z 70-200/2.8 byłoby trochę lepiej niż z 55-300. Ja na Twoim miejscu używałbym D3000, ewentualnie zmienił na D300. No i raczej odkładał na dobrej klasy teleobiektyw.

zgera
07-04-2015, 19:26
D90 ma kiepski moduł AF, więc raczej żadnej poprawy nie będzie.

Taki sam moduł MULTI-CAM 1000 ma D3000, D3100, D3200, D90, D5100, wiec zmiana na któryś z tych modeli niczego nie wniesie poza matrycą i jakością obrazka.
Po taniości używany D300 lub drożej D7100.

nikoniarz
07-04-2015, 20:54
Zestaw d3000+55-300 do sportu niby mi wystarcza, ale jednak boleśnie odczuwam wolny i nie zawsze celny AF
"Wolność" AF to przede wszystkim ograniczenia stawiane przez silnik w obiektywie. Celność to też po części obiektyw i jego "jasność" stąd pomyłki- im gorsze światło tym częstsze.

i dość kiepskawą matrycę (czasem wycinam mniejsze fragmenty).
Tutaj moje zdanie takie, że przy matrycy z proponowanego D300 nie poszalejesz z cropowaniem. Będzie lepiej niż w D3000, ale czy wystarczająco to już tylko Ty sam będziesz musiał sobie na to odpowiedzieć. Ale ogólnie ciut mnie zastanawia czemu musisz cropować mając do dyspozycji 300 mm na DX...
Wniosek dla mnie taki- żeby odczuć poprawę i zyskać więcej komfortu musiałbyś zmienić i body i szkło.

Żeby nie było, że gadam o czymś o czym nie mam pojęcia: robiłem "reporterkę sportową" używając N55-300 i D3100 (na początku każdy orze czym może). Później dokupiłem D300. Później kolejne szkła, kolejne body, ale to nieistotne bo nie o takim sprzęcie dyskusja. Przy użyciu N55-300 zrobiłem parę tyś zdjęć sportowych (konie, kolarstwo, BMX...) więc znam to szkło na wylot.

merkator
07-04-2015, 21:28
"Wolność" AF to przede wszystkim ograniczenia stawiane przez silnik w obiektywie.
Prawdopodobnie korpus daje zbyt mało prądu jak na potrzeby tego szkła. Dobrze by było zweryfikować tą hipotezę z korpusem wyższej serii.

nikoniarz
07-04-2015, 21:34
Prawdopodobnie korpus daje zbyt mało prądu jak na potrzeby tego szkła. Dobrze by było zweryfikować tą hipotezę z korpusem wyższej serii.

D3100 i D300 dawało ten sam efekt. 55-300 to lekki DX'owy zoomik, także nie sądzę, by silnik miał w nim dużo pracy "targając" jakieś ciężkie soczewki.

Kay
07-04-2015, 22:22
Dzięki serdeczne, bardzo mi pomogliście. Głos rozsądku to jednak głos rozsądku. Więc jednak ciułanie i zbieranie;)

Faktycznie czasem brakuje mi ogniskowej, nie zawsze mogę zająć dogodne miejsce, żeby ogarnąć każdy fragment boiska (chociaż oczywiście z reguły 300 starcza, te lokalne boiska to jednak Narodowym nie są). 55-300 był dosyć świadomym wyborem, liczyłam się z tym, że jest ciemny, ale amatorskie ligi nie grają przy sztucznym oświetleniu, więc z reguły światło jest.