PDA

Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 - dobry pomysł?



Prezo
06-04-2015, 11:07
Body: obecnie D90, ale za chwilę też D7100.

Obecnie w większości korzystam z 35 1.8, z tym, że nieraz jest trochę za wąsko.
Mam też 18-105, ale trochę za ciemny.

Szukam jakiegoś spacerniaka, uniwersalne szkiełko, który będę mógł wykorzystać sporadycznie również na weselach.

W oko wpadł wspomniany T 17-50 2.8.
Budżet ok 1000 zł, może być używka.

Brać Tamrona, czy szukać czegoś innego?
W tej cenie znajdę jakąś konkurencję?

krispike
06-04-2015, 11:13
Zły pomysł. Dozbieraj do Sigmy albo najlepiej N17-50!
Jest sporo tu na forum na temat w/w Tampona...

kattebush
06-04-2015, 11:32
Tak. Miałam Tamrona - tego 17-50. Używałam go z D90. Gdy kupowałam ostatnio D7100 - dużo czytałam o Sigmie. I sprzedawca w sklepie również mi ją polecił. Napiszę tak: nie żałuję. To był bardzo dobry wybór. Znacznie lepsza jest Sigma.

nikoniarz
06-04-2015, 11:42
Jeśli Tamron to bierz wersję VC. I najlepiej przestrzelić osobiście, bo różnie bywa. Dobrze dobrany egzemplarz to duże zadowolenie.

adrianek32
06-04-2015, 12:47
Zły pomysł. Dozbieraj do Sigmy albo najlepiej N17-50!
Jest sporo tu na forum na temat w/w Tampona...

jak juz to N 17-55

slawson38
06-04-2015, 13:09
Miałem Tamrona 17-50 VC i dwa razy kalibrowałem go z moją D90 ale pomogło to tylko na chwilę. Sprzedałem i kupiłem (wysyłkowo) T 17-50 bez VC. Trafiłem na wyjątkowo ostry egzemplarz. Bardzo go sobie chwalę i polecam.

RAF7705
06-04-2015, 15:57
Za tysiaka, to bym używanej sigmy szukał (tak też zrobiłem).
Miałem tamrona bez VC i raczej narzekać na niego nie mogę ale sigma lepsza.

krokoo
10-04-2015, 20:01
dawno dawno temu miałem tego tamrona 17-50 i to bez VC, i był idealny, to znaczy wart każdej złotówki, optycznie SUPER, zawsze trafiał , bardzo ostry, nie był demonem prędkości ale wolny też nie był,
obiektyw jest nie do zajechania, mały, co tu dużo gadać, na tym obiektywie wychowały się rzesze fotografów, i to w czasach kiedy sigmy nawet się nie zbliżały cenowo do takiego światła i jakości
Dlatego polecam obiektyw bez VC, nie zawiedzie Cię i będzie na długie lata robił piękne zdjęcia za nieduże pieniądze

ck_dezerter
12-04-2015, 09:54
Witam!
Miałem oba Tamrony pod DX: i bez VC i z VC i powiem tak: oba były dobre, ostrzyły w punkt, z trwałością nie było problemów, stabilizacja w tym z VC była świetna. To co mi przeszkadzało, to niestety odwzorowanie kolorów i to była przyczyna pozbycia się obu. Każdy Nikkor bił je na głowę, Sigmy też były lepsze.
pozdrowienia!

majora
12-04-2015, 11:09
Miałem tamrona z vc i i wrażenia z niego były bardzo pozytywne , ostry od 2,8 , autofokus dość szybki - ja mogę te szkło polecić