Zobacz pełną wersję : Pomiar światła w fotografii kraobrazowej
Czesc,
Mam do Was pytanie odnośnie pomiaru jaki stosujecie podczas wykonywania zdjec krajobrazowych.
Ja do tej pory działam na punktowym pomiarze i wykonuje kilka ekspozycji (pierwszego plany, nieba i ewentualnie innych inaczej oświetlonych obszarów), a następnie tworze z nich jedno zdjęcie w Photoshopie.
Jak mozna dzialac inaczej? Jakos nie byłem optymista pomiaru matrycowego, bo mam wrazenie, ze zawsze tracę jakas czesc przez to "uśrednienie".
Jak Wy wykonujecie takie zdjęcia?
Macie jakies sprawdzone techniki obróbki?
Z gory dzieki ,
Pozdrawiam,
Bartek
wasilewk
05-04-2015, 16:37
Robię kilka zdjęć (zazwyczaj 3) w serii z korektą 0.3 (-0.3 , 0.0 , +0.3) --> reszta obróbka na PC. Nie uśredniam, żeby nie obniżać rozpiętości tonalnej. Wybieram najlepiej oświetlone.
Przy pomiarze matrycowym?
wasilewk
05-04-2015, 16:41
Przy pomiarze matrycowym?
Nie, punktowy.
Nie, punktowy.
Ale na co mierzysz?
wasilewk
05-04-2015, 17:19
Ale na co mierzysz?
Zawsze na środkowy i nie na niebo (aparat poziomo). Jak mi wyjdą drzewa (np.) ok , to dalej sobie poradzę.
Mi zdarza sie robić dwa pomiary nieba, jesli chce uchwycić słońce w kadrze. Dodatkowo jedna bądź więcej ekspozycji ziemi, wody itp.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ja stosuje matrycowy pomiar... jeden czort.... BKT 5 ekspozycji ze skokiem o 2 EV najczesciej.... z tego wybieram zazwyczaj jedno na "podloge" (zazwyczaj 0 EV), jedno na niebo(-2 EV) i jedno na przepalone czesci nieba (-4 EV).... oczywiscie zalezy od kadru.... bo czasem sie wybierze cos np. z +2 EV.... przyklady:
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_6226_plf.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_3687.jpg)
pozdrawiam
Ja do tej pory działam na punktowym pomiarze i wykonuje kilka ekspozycji (pierwszego plany, nieba i ewentualnie innych inaczej oświetlonych obszarów), a następnie tworze z nich jedno zdjęcie w Photoshopie.
Jakie masz body? D70 czy D810? Chodzimi o DR - jak dobry masz sprzet.
Jakos nie byłem optymista pomiaru matrycowego, bo mam wrazenie, ze zawsze tracę jakas czesc przez to "uśrednienie". Pomiar to tylko ... pomiar. Proponuje ekspozycję, to wszystko. Czy okreslona ekspozycja jest zaproponowana przez pomiar matrycowy czy przez punktowy - to efekt jest ten sam (jesli ekspozycja jest ta sama).
Sposobów na precyzyjny pomiar jest kilka. Tylko pomiar to jedno, a rozpiętość tonalna fotografowanej sceny to drugie.
Widzę, że zajmujemy się naraz dwoma tematami - składaniem zdjęć gdy fotografujemy cos o dużym kontraście (trzeba czy nie trzeba - DR body?) oraz pomiarami. O co właściwie pytasz?
Mam Nikona 7100.
Co do pomiaru o którym wspomniałem miałem na myśli, ze przy pomiarze punktowym mam pełna kontrole nad miejscem z którego biorę pomiar i w stosunku do niego wprowadzam korekty.
U podstaw tego postu chciałem dowiedzieć sie w jaki dokładnie sposób radzicie sobie w sytuacji dużej rozpiętości tonalnej fotografowanej sceny :-)
Pozdrawiam!
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
..przy pomiarze punktowym mam pełna kontrole nad miejscem z którego biorę pomiar i w stosunku do niego wprowadzam korekty.
U podstaw tego postu chciałem dowiedzieć sie w jaki dokładnie sposób radzicie sobie w sytuacji dużej rozpiętości tonalnej fotografowanej sceny :-)
Punktowy jest właśnie dla perfekcjonistów (którzy mają czas, przy krajobrazie go masz).
Myślę, że dobrze kombinujesz, tylko sądzisz, że jest jakiś genialny patent. Nie ma.
Perfekcyjny pomiar (ten 18% szarość) wcale nie musi być wzorcem. Czyli pomiar spot szarej karty, albo pomiar światła padającego światłomierzem zewnętrznym też mogą wcale nie być najlepsze w specyficznych sytuacjach. Choć generalnie to tak sie powinno to robić. Wyjątki są wtedy gdy w fotografowanej scenie nie ma bieli (świateł) albo czerni (cieni) to można przesunąć sobie skalę. Ale pracując spotem to ci "wyjdzie samo" gdy pomierzysz najjaśniejsze i najciemniejsze miejsca w kadrze. Są światłomierze, które pokazują zakres jaki zostanie zarejestrowany na filmie/matrycy, poprzez USB można wprowadzić dane konkretnego aparatu czy filmu. Mam cos takiego - Sekonic 758. Szczerze - nigdy tej funkcji nie użyłem.
Możesz poczytać o systemie strefowym Ansela Adamsa. To grubsza lektura, google ci pokażą sporo opracowań tego tematu.
Np http://www.optyczne.pl/8.6-poradnik-Pomiar_%C5%9Bwiat%C5%82a_System_strefowy.html
a tu nawet i ciekawiej, ale "analogowo" http://www.cdrom.pl/blog/51-uproszczony-system-strefowy.html
bo pamiętajmy, że to jednak system stworzony kilkadziesiąt lat temu, pod negatywy i papier. Ale idzie go zaadoptować do cyfry, tzn "konstrukcja myślowa", że tak to określę, jest prawidłowa zarówno przy analogu jak i w cyfrze.
jeśli fotografowana scena ma za dużą rozpiętośc to .. najgenialniejszy pomiar nic nie może pomóc. Po prostu trzeba robić sklejkę, HDR. Ewentualnie jeśli się chce robić tylko jedną klatkę to działać z ADL.
Wielkie dzieki za rzeczowa odpowiedz! :-) pozdrawiam!
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
To co napisal Jacek_Z to dobry sposob, tylko w zastanawiam sie gdzie problem?
Pisze ze swojego przykladu.
Majac aparat cyfrowy masz podglad zdjecia i histogram, robisz zdjecie i wprowadzasz korekte - nic to nie kosztuje!
Znajac mozliwosci swojej matrycy wiesz na ile mozesz sie posunac na + lub -
Bez tej wiedzy, wciaz bedziesz bladzil.
Zdjecia pod slonce napoczatku bym sobie odpuscil, bo mozna sie wykladac za kazdym razem ;)
Ja wiekszosc swoich zdjec robilem D300 na jednym naswietlaniu, pod slonce i ze sloncem - ale wiedzialem na ile sie moge posunac!
I zawsze uzywam jednego filtra pelny ND0.6 , rowniez zachod zachodowi nie rowny i czasami sie nie da raz naswietlic dobrze i trzeba zrobic kilka naswietlan.
Jak wielu dobrze tu wie, ze znam i czasami kozystam z kilku naswietlan ale wieksza czesc moich zdjec to jedno naswietlanie!
Uzywanie zewnetrznego swiatlomierza z punktowym pomiarem przynosi rewelacyjne wyniki, dadam do opisu Jacka ze po wprowadzeniu danych nalezy sprawdzic czy przeswietlenia lub niedoswietlenia nie wychodza poza zakres tonalny i wowczas stosujemy korekcje i filtry polowkowe. Ja tak robie przy fotografi analogowej i zawsze wychodzi, ale trzeba poznac te technike naswietlania - troche liczenia i poznawania DR materialu swiatloczulego!
Na koniec dodam, jak sam nie znajdziesz dla siebie odpowiedniej techniki to rezultaty zawsze beda nie do konca zadowalajace - wiec warto wychodzi robic zdjecia i probowac, a nie robic testy w domu i szukac problemow w body ;)
Zycze powidzenia
punktowy,
myślę o zakupie filtra gradacyjnego
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.