Zobacz pełną wersję : Szkła (np: Sigma 10-20) na FX- przełączenie na format DX (ograniczenia/minusy)
holek331
04-04-2015, 21:42
Witam,
W chwili obecnej posiadam D7000 i zamierzam przesiąść się na pełną klatkę, konkretnie D750.
Mając N85/1.8 oraz N50/1.8 na początek mi wystarczy do portretów itd.
Jeżeli budżet mi pozwoli to w pierwszej kolejności dokonam zakupu N70-200/2.8.
Problemem jest dla mnie szeroki zakres do krajobrazów oraz architektury.
Obecnie posiadam Sigme 10-20. Wiem już z forum, że na FX się nie sprawdzi, ale zastanawiam się, czy przełączając na tryb DX uzyskam taką samą jakość zdjęcia jak na obecnym D7000.
Rozdzielczość będzie mniejsza (3936 x 2624), zależy mi na informacji, czy poza tym są jeszcze jakieś inne ograniczenia/zauważalne różnice in minus.
Docelowo oczywiście planuje zakup szkła pod FX, ale póki co muszę sobie jakoś radzić, a brak szerokiego kąta najbardziej mnie wstrzymuje z podjęciem decyzji o zmianie body.
Dziękuję za pomoc.
Będzie Ci sie źle kadrowało bo w trybie DX widzisz wycinek w wizjerze. Poza mniejsza rozdzielczościa i małym obrazem w wizjerze chyba nie ma różnic.
Zawsze można też zobaczyć jak sie ta sigma sprawuje w cropie 1.2, o ile D750 takowego ma. Widziałem zdjęcia z tej sigmy na FF i ma całkiem spore koło obrazowe, 1.2 byłby chyba w stanie to ogarnąć bez winety
Niestety w stosunku do D7000 tylko stracisz. Przede wszystkim na rozdzielczości. Nie zyskasz na ISO, bo po przeskalowaniu obrazka z D7000 będzie podobnie. Poza tym kadrowanie na fragmencie matówki nie jest zbyt wygodne.
holek331
04-04-2015, 22:54
Dziękuję za odpowiedzi. Szukam w necie informacji/szczegółów jak wygląda kadrowanie na fragmencie migawki, ale nic sensownego nie mogę znaleźć. Jedynie to, że będę miał w d750 na DX ok 97% pokrycia kadru- czy to jest ta niedogodność?
Assier: D750 posiada crop 1.2.
Mniejszą rozdzielczość oraz brak różnicy w ISO jestem w stanie zaakceptować, ponieważ w 90% zależy mi na FX w fotografii portretowej. Do czasu zakupu obiektywu szerokokątnego zależy mi na tym, aby przetrwać :) tzn. mieć porównywalną jakość pracy oraz efektu finalnego (nie musi być lepsza).
Wg tego co znalazłem sigma 10-20 by sie nadawala w cropie 1.2 mniej więcej od 11-12mm. Więc kąt widzenia był by trochę wiekszy niż na DX. Ktoś podpinał ją też do TC 1.4x i wtedy miał pełnoklatkowy 14-28 bez winety :) I to z całkiem niezłą jakością patrząc po samplach, można sobie samemu zguglowac sigma 10-20 + tc 1.4
holek331
05-04-2015, 10:25
Super! Obydwa rozwiązania są dla mnie zadowalające. Tylko nadal jeszcze nie wiem jak wygląda kwestia tego kadrowania. Możecie coś więcej napisać dlaczego będzie mniej wygodne?
andzialipka
05-04-2015, 10:38
Witaj. Używam tej sigmy z d610 i wcale źle nie jest. Są dwie możliwości, przełączyć na dx i wtedy w wizjerze widzisz prostokąt który zostanie wykadrowany, albo zostać na FX i wtedy też ten prostokąt jest widoczny ale mniej pogrubiony - widzisz jak będzie trzeba skadrowac w ps. A lepiej jednak zostać na FX, nic nie kadrowac tylko robić od 14mm - wtedy nie ma winiety i nie tracisz pikseli z marycy. Z resztą w wizjerze doskonale widać kiedy pojawia się winieta gdy zjeżdża zoomem poniżej 14. Jak coś to mogę wysłać jakieś próbki na maila.
holek331
05-04-2015, 13:05
Nie myślałem, że będzie aż tak dobrze :). 14mm to nawet "ciut" szerzej niż teraz mam na DX, a to mi w zupełności wystarcza. W takim razie szukam chętnego na mój sprzęt i z pełnym już przekonaniem biorę D750 :). Nie będę Ci zwracał głowy samplami, wierzę na słowo :), ale bardzo dziękuję za chęć przesłania.
To, że nie będzie winiety to jedno. A rozdzielczość poza obszarem DX to zupełnie co innego. Testowałem dużo lepsze obiektywy i odpuściłem.
holek331
05-04-2015, 15:03
Hm... czyli jednak nie jest tak pięknie :(
holek331
05-04-2015, 16:57
A rozwiązanie z crop'em 1.2?
holek331
05-04-2015, 21:34
Trafiłem na ciekawy wątek na naszym forum o szkłach DX na pełnej klatce- polecam, ponieważ mi jako osobie wcześniej nie interesującej się tym tematem, sporo wyjaśniło i pokazało jak w praktyce m.in. wygląda kadrowanie
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=178214&page=5
Niestety wraz z uzyskiwaną wiedzą coraz bardziej obawiam się szerokiego kąta z DX na FX..., a póki co nie znajdę budżetu na nowe szkło :(
Zrealizuj to co zamierzałeś. Dużo zyskasz na tym na czym ci zależy w FX i portrecie. A mało stracisz na szerokim kącie. Zresztą skoro to tymczasowe to nie ma co sie wahać.
holek331
06-04-2015, 18:27
Dziękuję Jacku za utwierdzenie :). Tym bardziej jestem już przekonany, ponieważ poczytałem o innych UWA na FX i w razie czego jak nie dam rady z S10-20 to kupię N18-35. W zależności od budżetu jaki będę miał: starą wersję lub nową do której bardziej się skłaniam. Fakt, że 3mm mniej, ale biorąc pod uwagę inne zalety FX to jakoś przeżyję :).
holek331
11-04-2015, 13:51
Może ktoś również ma podobne dywagacje co ja, więc opiszę moje pierwsze wrażenia.
Działam w trybie x1.2, więc rozdzielczość zdjęcia mam porównywalną do D7000. Dzięki temu spokojnie jestem w stanie uzyskać identyczną ogniskową jak z DX, bez zbytniego winietowania. Co do jakości zdjęć to póki co strzeliłem tylko parę testowych fotek, więc trudno się wypowiadać. Jak przyglądałem się rogom zdjęcia to faktycznie są one gorszej jakości niż centralna część, ale to żadna informacja, bo tak jest w każdym obiektywie. Wcześniej na DX nigdy tak szczegółowo nie analizowałem obrazu, wiec nie potrafię porównać, a nie wykluczone, że było tak samo :).
Co do kadrowania z ramką- idzie się przyzwyczaić :)
Reasumując: Nie zgłębiając tematu (tu moja wina :)) wcześniej myślałem, że wraz z przesiadką na FX będę potrzebował ok 5 000 zł na jakieś UWA a, że krajobrazy/architekturę lubię to zawsze blokowało mnie to przed pełną klatką. Nawet nie brałem pod uwagę, że Sigma może jakoś dać radę, nie wspominając, że idzie kupić inne, dużo tańsze niż 5 000 zł obiektywy pod FX z podobną ogniskową.
Dodam, że fotografia to tylko moje hobby, więc mam świadomość, że powyższe rozwiązanie nie spełni oczekiwań wszystkich, ale dla mnie póki co najważniejsza jest różnica w zdjęciach portretowych- bajka :).
Ja też używam tej sigmy na D750 ale przy cropie 1.5 czyli DX. Mam cały czas na stanie D7100 i po za większą kontrolą kadru nie widzę zbytnich różnic. Mogę nawet powiedzieć że zyskałem na iso względem D7100. Ogólnie daje radę.
Mogę nawet powiedzieć że zyskałem na iso względem D7100. Ogólnie daje radę.
Jesteś tego pewien? Różnica jest na poziomie 0,5EV.
Ja również używam swojej sigmy na D610. Myślałem, że będzie gorzej szczególnie z kadrowaniem z ramką jednak można się do tego przyzwyczaić. Widziane okiem amatora :)
tapatalk & S5 & 5.0 lollipop
holek331
25-04-2015, 23:21
Jaki crop używasz?
W D610 jest tylko jeden 1.5 :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.