Zobacz pełną wersję : D5000 błąd migawki
kikiriki
03-04-2015, 18:43
Dzień dobry.
Niestety w moim D5000 pojawił się ten fatalny błąd. Po ustawieniu większych wartości przysłony (16+) i naciśnięciu spustu wyświetla się "Błąd. Ponownie naciśnij spust migawki". Generalnie robi zdjęcia, ale przy takich ustawieniach się wysypuje. Proszę o wskazówki, ponieważ w tym temacie jestem zielony.
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
Moduł wybierania przysłony najprawdopodobniej.
Części są identyczne jak w D40/D60 i ogólnie dostępne. Tyle że niekoniecznie element ten trzeba od razu wymieniać - w wielu sytuacjach można go naprawić.
Studio5s
03-04-2015, 22:12
Mechanizm sterowania przysłoną w D5000 jest inny jak w D40 czy D60. Można go zregenerować lub wymienić. Czas pracy po zabiegu regeneracji jest taki sam jak po wymianie.
Rozpędziłem się - silniki są identyczne.
Studio5s
03-04-2015, 22:30
Rozpędziłem się - silniki są identyczne.
Spoko nie ma sprawy.
Silnik taki sam
Sprawcą problemu może też być obiektyw. Na pewno problemem jest wygięty popychacz (w aparacie lub obiektywie). W aparacie jest za wysoko, a w obiektywie za nisko (dalej od styków). Zwykle uszkodzeniu ulega ten w body. Na 99% wystarczy to wyprostować. Można oczywiście wyobrazić sobie np. ziarenko piasku w zębatce mechanizmu, ale to da się wyczuć ręcznie.
Wstaw tu zdjęcie bagnetu zrobione na wprost. Obejrzymy popychacz.
Studio5s
04-04-2015, 14:17
Sprawcą problemu może też być obiektyw. Na pewno problemem jest wygięty popychacz (w aparacie lub obiektywie). W aparacie jest za wysoko, a w obiektywie za nisko (dalej od styków). Zwykle uszkodzeniu ulega ten w body. Na 99% wystarczy to wyprostować. Można oczywiście wyobrazić sobie np. ziarenko piasku w zębatce mechanizmu, ale to da się wyczuć ręcznie.
Wstaw tu zdjęcie bagnetu zrobione na wprost. Obejrzymy popychacz.
Ja obstawiam padnięty silnik w mechanizmie. Ale dźwignię przysłony chętnie zobaczę.
Padnięty silnik sprawiał by problemy przy naciągu migawki i lustra. Nie ma natomiast wpływu na działanie przysłony. Tylko ją resetuje, co robi skutecznie. Za resztę odpowiada sprężyna i optyczny licznik kąta wychylenia. Problem polega na tym, że brakuje tego kąta, bo podczas zerowania (nie mylić z resetowaniem), popychacz za bardzo się cofa.
kikiriki
04-04-2015, 21:48
Po ponownym założeniu obiektywu wszystko działa. Niestety z racji uszkodzenia bagnetu (1 z 3 wypustek), obiektyw posiada lekki luz i jego poruszenie powoduje, że popychacz chyba zeskakuje.
Tak to wygląda:
http://pokazywarka.pl/k7rhww/
Bagnet można bez problemu nabyć na serwisie aukcyjnym, a wymiana to żaden problem.
kikiriki
04-04-2015, 23:15
Bagnet już zamówiłem, ale czy to rozwiąże problem? Dźwignia w korpusie wygląda na uszczerbioną, wystarczy poruszyć obiektywem i przysłona się zamyka.
Jeśli możesz to tak jak napisał TOP - wrzuć zdjęcie popychacza z aparatu. To wiele wyjaśni, a już na pewno pomoże w udzieleniu odpowiedzi.
kikiriki
05-04-2015, 00:14
Zdjęcia są pod linkiem w jednym z poprzednich postów.
Link jeszcze raz:
http://pokazywarka.pl/k7rhww/
Faktycznie, niedopatrzyłem.
Popychacz jest pogięty, żeby nie powiedzieć zmasakrowany. Zastanawiające jest w jaki sposób został doprowadzony do takiego stanu...
Na pewno trzeba go wyprostować, i moim zdaniem to załatwi sprawę pojawiającego się błędu.
A jeśli nawet jest wyszczerbiony, to nie w takim stopniu aby mogło to mieć wpływ na poprawne działanie, oczywiście po uprzednim naprostowaniu.
Tak jak przypuszczałem, popychacz a aparacie jest za wysoko. Powinien być 3,4 mm powyżej osi symetrii.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/23825001/Nikoniarze/popychacz.png)
kikiriki
06-04-2015, 00:13
Dziękuję za zdiagnozowanie usterki. Czy da się wyprostować popychacz bez dużego ryzyka złamania? Próbować czy serwis (przeczytałem że szacunkowy koszt to ok. 500zł)?
Można wyprostować. To jest dosyć plastyczna blacha stalowa.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.