PDA

Zobacz pełną wersję : Sony A58 i zdjęcia nocne



PiotrekW
03-04-2015, 15:49
Witam,

Podpowiedzcie proszę, gdzie popełniłem błąd :)

Pierwsze w życiu zdjęcia nocne.
Aparat Sony A58 na statywie.
Dane zdjęcia:
f/14
Czas 2s
Ogniskowa 18mm (obiektyw kitowy 18-55).
ISO 400
Ciemna noc, godz. 21:00.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ford.bigautohandel.pl/tmp2/1.jpg)

Tej nocy zrobiłem kilkanaście zdjęć z różnymi ustawieniami aparatu. Jakość wszystkich podobna lub gorsza. Przy próbie bawienia się suwakami w LR bądź innym programie, wychodzą masakryczne szumy. Może na tak zmniejszonym zdjęciu tego nie widać, ale zamieszczam oryginał do pobrania. W załączeniu RAW (w tym przypadku ARW). http://ford.bigautohandel.pl/tmp2/1.rar

Powiedźcie proszę, czy to moja wina i złych ustawień, czy zwyczajnie taki aparat z kitowym obiektywem nie nadaje się do zdjęć nocnych?

Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam
Piotrek

podwys
03-04-2015, 16:03
Wygląda na nieostre. Przynajmniej na telefonie. No i f14 to chyba trochę za dużo. F8-10 to optimum zazwyczaj.

sl011
03-04-2015, 16:57
Ja tam strasznego szumu nie widzę, nawet w rawie. Dla mnie nie ma tu nic nadzwyczajnego dla ISO 400, dość długiej ekspozycji. I biorąc pod uwagę, że A58 nie jest królową wysokich czułości. Po prostu czasem trzeba sobie trochę odszumić i tyle.
Jeżeli już, to bardziej rzucają się w oczy przepalenia.
Pozdro

PiotrekW
03-04-2015, 17:05
Czy faktycznie F14 to zbyt dużo dla tego typu zdjęć? Czytałem, że im więcej F tym lepiej. No chyba, że trafiłem na słabe materiały w necie. Tak jak pisałem, to moja pierwsza próba ze zdjęciami nocnymi. Z przepaleniami bym sobie sobie poradził, bo robiłem kilka zdjęć i bym sobie to wszystko ładnie wymaskował. Dzięki Panowie za wasze odpowiedzi.

sl011
03-04-2015, 17:30
Jakbyś użył np przysłony f/5,6 zamiast f/14, to mógłbyś użyć czułości 100, dzięki czemu niewątpliwie zmniejszyłyby się te "straszne" szumy, a w dodatku zwiększyłaby się dynamika matrycy (czyli zmniejszyłyby się przepalenia).
A jakbyś użył f/4 lub f/3,5, to mógłbyś dodatkowo zejść z czasem poniżej 1 sekundy, co umożliwiłoby zrobienie ostrego zdjęcia nawet z ręki.

A poza tym dla otworów przysłony mniejszych niż f/11 wszystkie obiektywy zaczynają tracić ostrość z powodu dyfrakcji. (https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/56242/~/co-to-jest-dyfrakcja%3F)

Edit: Podejrzewam, że źle zrozumiałeś materiały. Pewnie tam było napisane, że im większy otwór przysłony, tym lepiej. To stwierdzenie też nie jest prawdziwe, ale obecnie jest to dość powszechne przekonanie.
Zapis wartości przysłony jest ułamkiem f/liczba (stosuje się też zapis f:liczba). Im mniejsza liczba w mianowniku, tym większa wartość tego ułamka. A przy okazji większy otwór przysłony. Niektórzy nazywają to właśnie "większą przysłoną". W tym momencie powstaje często nieporozumienie, bo inni nazywają to samo zjawisko "mniejszą przysłoną". ;) A najlepsze jest to, że jedni i drudzy mają logiczne argumenty na uzasadnienie swojej racji. :)

podwys
03-04-2015, 19:33
Bez przesady, ISO 400 nie powinno być problemem dla takiej puszki. Choć faktycznie ISO 100 to lepszy pomysł.
Ale przy przesłonie f14 pojawia się dyfrakcja.

d90
03-04-2015, 21:24
Przepis na nocny krajobraz:
Iso100 lub 50
F nie wiecej niz 11. A najlepiej do 9.
Czas jak sie da...
Statyw.

I wszystko.

PiotrekW
03-04-2015, 22:54
Po świętach będę miał okazję jeszcze raz robić zdjęcia w tym samym miejscu więc zastosuję się do Waszych porad i zobaczymy co wyjdzie :) No i wydaje mi się, że chyba lepiej będzie robić takie zdjęcia wcześniej, przed zapadnięciem całkowitych ciemności, prawda?

Marek
03-04-2015, 23:05
Zdjęć nocnych nie robi się w nocy :D

6868
04-04-2015, 09:52
Zdjęć nocnych nie robi się w nocy :D

Wow, a to niby czemu?

podwys
04-04-2015, 11:14
Bo się robi godzinę, dwie po zachodzie słońca. Wtedy niebo ma ładny, granatowy odcień.

A w nocy jest brzydsze.

PiotrekW
04-04-2015, 11:57
Też tak w sumie czytałem, że najfajniejsze nocne zdjęcia wychodzą o tak zwanej "niebieskiej godzinie". Niestety tego dnia nie mogłem robić zdjęć wcześniej.

Marek
04-04-2015, 13:55
No, chyba, że jesteś latem na północy, to wtedy godzina nie ma znaczenia:

1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://marekmiszczak.pl/wp-content/uploads/2015/04/DSC_5879B.jpg)
godzina 1:27

2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://marekmiszczak.pl/wp-content/uploads/2015/04/DSC_5902B.jpg)
godzina 1:56

loki_p
12-04-2015, 16:54
Zdjęć nocnych nie robi się w nocy :D

Podpiszę się pod tym obiema ręcami :)
Polecam http://nightscapes.pl/blog/fazy-zmierzchu/

Borat1979
12-04-2015, 18:13
Tej nocy zrobiłem kilkanaście zdjęć z różnymi ustawieniami aparatu. Jakość wszystkich podobna lub gorsza. Przy próbie bawienia się suwakami w LR bądź innym programie, wychodzą masakryczne szumy.

Większość kadru jest mocno niedoświetlona więc to logiczne, że w takich warunkach jak wyciągniesz to będą szumy. Trzeba robić takie zdjęcie zaraz po zachodzi słońca a jak nie ma możliwości to zrobić kilka ujęć z różnym naświetleniem i złożyć HDR. Kolejna sprawa to przesłona f/14 szczególnie w przypadku kita to gruba przesada, f/8 to jest max.

I skupiłbym się nad kadrem jest za ciasno i po korekcie pionów ledwo się budynek w kadrze zmieści :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://public.dm2304.livefilestore.com/y2pW3VwDNfyQ_l2_3SyN4yr6qSiO49z2Rh2_lYpoo-9Adu-eEAvWyAK6aE3WR4UI1sEn5LYKqaDyeWAldKmzkB46xYZ-h18Esiceu_hDw6w8UE/_2.jpg?psid=1)

PiotrekW
12-04-2015, 18:41
Fajnie Ci to Borat1979 wyszło :)
Nie wiem czy zdążę zrobić jeszcze zdjęcia salonu, bo właśnie jest na etapie rozbiórki :) Dlatego zdjęcie było tak ciasno kadrowane, bo dookoła walało się sporo gruzu i stały samochody.
Tak czy inaczej dziękuję wszystkim za cenne rady, zwłaszcza o przesłonie.
Pozdrawiam