PDA

Zobacz pełną wersję : Prosty i tani aparat do fotografowania dziecka?



Satman
22-03-2015, 17:11
Szukam aparatu dla córki do fotografowania malutkiego dziecka. Poniewaz fotografia jej nie interesuje, chcialbym jej zaproponowac jakis prosty aparat - kompakt? - który da jaj możliwość utrwalania postępów rozwoju Malucha.
Gównym kryterium - moim zdaniem - będzie tu szybkość ostrzenia oraz jasny obiektyw.
Wydaje mi się, że aparat powinien mieć preselekcję czasu: pozwoli to ustawić czas np 1/150s. Ewentualnie tryb sportowy?
Następnie: łatwość obsługi, małe wymiary i ciężar.
Cena: córka chcialaby wydac max 500 zł, ale wątpię czy to jest możliwe. Oczywiście może to być sprzęt używany.
Sprawdziłem polecany na jakims forum BenQ G1, ale jest za wolny.
W polu moich zainteresowań znajduje się też Olympus XZ10, dostepny czasami na wtórnym rynku za ok 600 zł.

MariuszJ
22-03-2015, 21:29
Bez krzty sarkazmu: smartfon.

Satman
22-03-2015, 23:52
Jakiż to smartfon ma szybki autofokus i obiektyw np 1.8? I do tego kosztuje +- 500?

Borat1979
23-03-2015, 00:01
Jakiż to smartfon ma szybki autofokus i obiektyw np 1.8? I do tego kosztuje +- 500?
Żaden podobnie jak żaden kompakt za 500 zł :)

tomek s
23-03-2015, 00:06
Szach i mat :-P

MariuszJ
23-03-2015, 00:09
Każdy nowoczesny smartfon dorównuje w jakości zdjęć kompaktowi za 500zł, przewyższając go w oczywisty sposób pod względem dodatkowych możliwości.

Obiektyw 1.8? Szybki autofocus? Nie róbmy sobie jaj z pogrzebu tej niszy rynkowej.

cz4rnuch
23-03-2015, 00:44
Xiaomi redmi 2 kosztuje w Polsce ok 550 PLNów i ma obiektyw ze światełkiem f/2.2. To dobry sprzęt. Nie śledzę ostatnio rynku, ale niewykluczone że u innych Chińczyków jak Jiayu, Oppo, ZTE czy Huawei też da się coś znaleźć.

Satman
23-03-2015, 16:15
Żaden podobnie jak żaden kompakt za 500 zł :)

Choćby wspomniany przeze mnie Olympus XZ-10, ma F:1,8 i jest chwalony za dość szybki autofokus.
Jakość zdjęć: http://pentax.org.pl/viewtopic.php?t=47623. Satysfakcjonuje mnie, jeśli chodzi rodzinny album.
Cena używanego: ok. 500, nówka: 660

Wiem, że niektóre smartfony potrafią robić całkiem ladne zdjęcia w dobrym oświetleniu. Ale jasny obiektyw + ISO 400 dają już możliwość fotografowania dzieciaka w świetle zastanym, przy akceptowalnych szumach matrycy.
Niestety, większy problem jest z szybkością ostrzenia, nie łudzę się, że dostanę w tej cenie coś, co dorówna lustrzance, ale jakiś kompromis byłby mile widziany.

@cz4rnuch: dzięki, przyjrzę się temu Xiaomi.
Bardzo proszę o jakieś konstruktywne informacje, rady.

michl
24-03-2015, 12:12
Satman zobacz sobie aparaty z serii Nikon 1, mają bardzo dobry af, są małe i lekkie, aczkolwiek jasnych obiektywów to za dużo nie ma do nich. W cenie ok.600zł da się zmieścić ale sprzęt używany.

Satman
30-03-2015, 15:31
No i wybrałem, zakupiłem i przetestowałem.
Wydałem 500 zł, za używany sprzęt. Jest w stanie wręcz idealnym. Zrezygnowałem niestety z jasnego obiektywu na rzecz bardzo dobrej stabilizacji obrazu (4EV), musiałbym wydać więcej za jasny obiektyw i pozostałe cechy, na których mi zależało. Aparat świetnie sobie radzi w warunkach domowych przy świetle zastanym, również w trybach automatycznych, a tryb fotografowania dzieci w ruchu działa bardzo dobrze. Oczywiście dostępne są inne ustawienia: M, Av, Tv, P, zapis RAW. Bardzo wygodny (choć mały) obracany monitor - dla selfies ;p
Wadą jest marny celownik, ale jest i razie potrzeby można go wykorzystać.
Jakość zdjęć jest lepsza niż się spodziewałem. Porównywałem go z moim staruszkiem D90. Różnice głownie w kontraście obrazu, oraz szumach przy bardzo dużych powiększeniach. Przy ISO 800 szumy są korygowane automatycznie, ale naprawdę akceptowalne.

Przypomnę, że miał to być wybór dla absolutnych laików, prosty w obsłudze (ale dający wiecej możliwości niż "małpka"), dający możliwości wydruku głownie pocztówki, maksymalnie A4. Typowo rodzinny: scenki domowe, głownie z udziałem dzieci, na wycieczce, wakacjach.

W polu zainteresowania były także:
Olympus XZ-10 - obiektyw 1.8, ale brak celownika i nieruchomy monitor,
Samsung EX1 - również jasny obiektyw 1.8, ale brak celownika i stabilizacji obrazu
Panasonic G1 - rocznik 2008
i największy konkurent: Panasonic LX-5: gdyby miał ruchomy wyświetlacz i celownik byłby idealny.
and the winner is....

Canon G12 (http://www.optyczne.pl/index.html?test=aparat&test_ap=146)

Mimo kilku wad jego zalety (i jakość obrazu) przeważyły i zdecydowały o wyborze. Jestem pewny, że sprawdzi się w rękach mojej córki i zięcia.
Wbrew pozorom można kupić odpowiedni sprzęt za dobre pieniądze :)

stachmuszel
01-04-2015, 17:25
Kupiles g12 za 500pln?

zgera
01-04-2015, 19:05
Jakość zdjęć jest lepsza niż się spodziewałem. Porównywałem go z moim staruszkiem D90. Różnice głownie w kontraście obrazu, oraz szumach przy bardzo dużych powiększeniach. Przy ISO 800 szumy są korygowane automatycznie, ale naprawdę akceptowalne.

Canon G12 dwa lata młodszy od D90, obydwa już staruszki, pomimo tego D90 przewyższa go właściwościami matrycy.
http://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Canon-Powershot-G12-versus-Nikon-D90___665_439

Satman
03-04-2015, 21:28
Kupiles g12 za 500pln?

Tak, za 500 PLN :) I to naprawde w idealnym stanie, z wszystkimi papierkami, kabelkami, nie zniszczonym pudelkiem i fakturą na prawie 1900 PLN.

Wiem, ze G12 ma zupelnie inną matrycę ale na wydruku pocztówki różnicy nie widac.

Najważniejsze, że moje dzieciaki są bardzo zadowolone z jakości zdjęć, a urodzony 1 kwietnia mój wnuk Wojtek będzie udokumentowany :)