Zobacz pełną wersję : Czas na zmianę, d5200?
Witam serdecznie!
Od 5 lat fotografuję sony a500 +18-55 (kit) i 60-300/4-5.6.
Nadszedł czas na zmiany i chciałbym poradzić się Was.
Obmyśliłem takie zestawienie:
Nikon D5200(a może warto dołożyć 6 stówek do D5300?)
Sigma 17-50/2.8 EX DC OS HSM
Tamron 70-300 mm F/4-5.6 AF VC USD
Co o tym sądzicie, może coś warto zmienić?
Cel to głównie fotografia przyrodnicza i niezbyt wymagający reportaż
Witam serdecznie!
Nikon D5200(a może warto dołożyć 6 stówek do D5300?)
Jeżeli dokładać, to zdecydowanie do d7100.
wolfram88
26-03-2015, 12:38
Byłem przed podobną sytuacją. D5300 czy D7100. Lepiej dołożyć i kupić d7100 + Sigme 17-50.
D7100 + sigma to już spory wydatek. A co sądzicie o opcji D7100 + N18-105 VR? Szkło niby oceniane bardzo dobrze. Minusem będzie mniej światła, plusem większy zakres i niższa cena. Czy N18-105 jest faktycznie tak dobrym szkłem, jak można to w różnych miejscach przeczytać?(widziałem, że ludzie porównują go nawet do S 17-50)
ppablo12345
26-03-2015, 14:31
Ja mam i sobie chwalę - ostre i uniwersalne, no ale ja w pomieszczeniach prawie nie robię zdjęć, a jeśli już to mam stałki i / albo lampę.
D7100 + sigma to już spory wydatek. A co sądzicie o opcji D7100 + N18-105 VR? Szkło niby oceniane bardzo dobrze. Minusem będzie mniej światła, plusem większy zakres i niższa cena. Czy N18-105 jest faktycznie tak dobrym szkłem, jak można to w różnych miejscach przeczytać?(widziałem, że ludzie porównują go nawet do S 17-50)
Nie można porównywać szkła f/2.8 z ciemnym zoomem.
To tak samo jak porównanie Audi R8 i minivana.
Co do 18-105 - do bardzo dobry obiektyw jak na swoją klasę. Ale to nie sigma 17-50.
Ja 18-105 używam jedynie na wycieczki, gdzie ciężar ma znaczenie (ze starym D60) - czyli piesze lub rowerowe. No sporadycznie do wideo w dobrych warunkach oświetleniowych, gdy ważniejszy jest zakres ogniskowych niż jasność szkła.
Poza tymi zastosowaniami to leży i się kurzy, a Sigma siedzi na D7000.
18-105 to bardzo dobry obiektyw w stosunku cena/jakość. Możesz kupić nawet używaną sztukę. Zamiast sigmy można zawsze kupić stałkę 35 lub 50 mm. Kupując nikona d5200 mógłbyś przyoszczędzić i wtedy zawsze zostanie więcej kasy na szkła. Jeszcze jedną opcją jest d7000. Teraz powinien znikać ze sklepów ze wzglądu na d7200.
Obiektyw b. dobry, choć był projektowany dla aparatów ok. 12 megapikselowych. Z 16MP moim zdaniem też sprawuje się bardzo dobrze. A jak wypada z 24MP? Tu są pierwsze z brzegu zdjęcia robione tym obiektywem, podłączonym do aparatu 24MP. (http://www.fotopolis.pl/n/20509/nikon-d7200-zdjecia-przykladowe/)
Obiektyw b. dobry, choć był projektowany dla aparatów ok. 12 megapikselowych. Z 16MP moim zdaniem też sprawuje się bardzo dobrze. A jak wypada z 24MP? Tu są pierwsze z brzegu zdjęcia robione tym obiektywem, podłączonym do aparatu 24MP. (http://www.fotopolis.pl/n/20509/nikon-d7200-zdjecia-przykladowe/)
Stare ruskie szkła były projektowane o aparatów bez-megapikselowych, a potrafią rozkładać optyką nowe "profesjonalne" szkła.
Nie ma czegoś takiego jak projektowanie obiektywu pod określoną rozdzielczość matrycy... albo szkło albo ma dobrą rozdzielczość kątową (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozdzielczość_kątowa), albo jej nie ma.
Nie ma czegoś takiego jak projektowanie obiektywu pod określoną rozdzielczość matrycy... albo szkło albo ma dobrą rozdzielczość kątową (http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozdzielczość_kątowa), albo jej nie ma.
Chcesz przez to powiedzieć, że projektując obiektyw o określonej rozdzielczości kątowej nie bierze się pod uwagę rozdzielczości matrycy, z którą będzie on współpracował?
Chcesz przez to powiedzieć, że projektując obiektyw o określonej rozdzielczości kątowej nie bierze się pod uwagę rozdzielczości matrycy, z którą będzie on współpracował?
Nie. Przy projektowaniu obiektywów rozdzielczość matrycy wszyscy mają w głębokiej d****.
Ma uzyskać mniej więcej określoną rozdzielczość kątową i to nie sprawdzaną na jakiś śmiesznych matrycach z lustrzanek, a urządzeniach pomiarowych, których gęstość pikseli dla lustrzanek będzie nieosiągalna jeszcze przez wiele lat.
Gratuluję dogłębnej analnej wiedzy o procesie projektowania produktów.
Gratuluję dogłębnej analnej wiedzy o procesie projektowania produktów.
Nie potrzebna - wystarczą studia na politechnice.
Na której to politechnice uczą zaprzeczania samemu sobie?
Na której to politechnice uczą zaprzeczania samemu sobie?
Zaraz pewnie napiszesz, że 18-55VR czy 70-300VR się do niczego nie nadają bo projektowane w czasach gdy DX miały po 8-10 Mpix, a 70-200VR I to już śmieć, bo w w 2003r. nie było więcej jak 6Mpix...
Panowie, ostatnio często wątki kończą się w ten sposób, a przecież nie po to on powstał. Nie chcę się w żadnym wypadku wymądrzać, ale powinniśmy się postarać pomóc autorowi wątku (przede wszystkim osoby o większym ode mnie doświadczeniu) co wybrać.
Ja mam obiektyw 18-105 i nie zaobserwowałem zepsutych zdjęć. Jedyne co, to będąc na Gubałówce i robiąc foty prosto pod super ostre słońce Giewontowi, udało się zarobić kilka blików. Przy czym wątpię, czy cokolwiek innego by sobie z tym w zupełności poradziło (bo że lepiej, to zawsze szansa istnieje).
kattebush
29-03-2015, 11:57
Byłem przed podobną sytuacją. D5300 czy D7100. Lepiej dołożyć i kupić d7100 + Sigme 17-50.
Dokładnie. Lepiej np. poczekać i dołożyć. Ja właśnie sprzedałam swój "stary" sprzęt i w piątek nabyłam D7100 + Sigmę 17-50. Do tego dołożyłam 55-300 Nikkora. A pozbyłam się 18-105, N 35, N 50, T 17-50, T 90 i T 70-300 oraz D5000 i D90...
D7100 + sigma to już spory wydatek. A co sądzicie o opcji D7100 + N18-105 VR? Szkło niby oceniane bardzo dobrze. Minusem będzie mniej światła, plusem większy zakres i niższa cena. Czy N18-105 jest faktycznie tak dobrym szkłem, jak można to w różnych miejscach przeczytać?(widziałem, że ludzie porównują go nawet do S 17-50)
Pozbyłam się 18-105. Z sentymentu trzymałam go - bo większy zakres. Ale po otrzymaniu Tamorna 17-50 2.8 wiedziałam, że zakres akurat w moim przypadku ma mniejsze znaczenie. Ważne jest światło. I możliwości tego obiektywu. Ale na początku też byłam zachwycona 18-105...
Pytanie było o zestaw do fotografii przyrodniczej i niewymagającego reportażu. Sigma 17-50 będzie odpowiednia do reportażu. Co do przyrody, to się nie wypowiem. Ale chyba nie chodzi o makro, skoro proponowany jest Tamron 70-300 VC. Tylko czy to nie będzie za ciemny obiektyw do takich zastosowań? Najlepiej by było, gdyby ktoś doświadczony napisał, który z tańszych teleobiektywów nadaje się do takich zdjęć. Żeby nie wydać bez potrzeby pieniędzy. Korpus - tutaj nie pomogę. Ja wybrałbym D5100 i lepszy obiektyw.
kattebush
29-03-2015, 16:35
Co do przyrody, to się nie wypowiem. Ale chyba nie chodzi o makro, skoro proponowany jest Tamron 70-300 VC.
Do makro to tylko stałka z jasnym światłem. Używałam Tamrona 90 2.8. Mogę polecić.
O makro raczej nie myślę na ten moment. Widziałem natomiast, że w makro całkiem fajnie radził sobie Takumar 28/f2.8(oczywiście manual).
W tej chwili po głowie chodzi mi taki układ:
D7100 + N 18-105 + w niedługiej przyszłości Sigma 120-400/4-5.6
kattebush
30-03-2015, 14:03
O makro raczej nie myślę na ten moment. Widziałem natomiast, że w makro całkiem fajnie radził sobie Takumar 28/f2.8(oczywiście manual).
W tej chwili po głowie chodzi mi taki układ:
D7100 + N 18-105 + w niedługiej przyszłości Sigma 120-400/4-5.6
Moje osobiste zdanie: 18-105 jest szkłem dla początkujących. Tak, jak wcześniej napisałam - trzymałam go chyba z sentymentu. Mniej więcej bawiłam się nim rok. Później zaczęłam szukać czegoś innego. Bo mi brakowało światła. Na chwilę obecną (od mniej więcej roku) uwielbiam 17-50. Bardzo dobrze mi się z takimi szkłami współpracuje. Co nie oznacza, że za jakiś czas znowu zmienię decyzję. Ale nie wróciłabym już do 18-105.
Ja zaczynałem od 35mm 1.8. Po zakupie 18-105 prawie od razu go sprzedałem. Na moim aparacie prawie nieużywalny. To jest fajny obiektyw na wycieczki, kiedy jest mnóstwo światła. Ewentualnie pod statyw.
Moje osobiste zdanie: 18-105 jest szkłem dla początkujących. Tak, jak wcześniej napisałam - trzymałam go chyba z sentymentu. Mniej więcej bawiłam się nim rok. Później zaczęłam szukać czegoś innego. Bo mi brakowało światła. Na chwilę obecną (od mniej więcej roku) uwielbiam 17-50. Bardzo dobrze mi się z takimi szkłami współpracuje. Co nie oznacza, że za jakiś czas znowu zmienię decyzję. Ale nie wróciłabym już do 18-105.
To może jeszcze dopisz co fotografujesz (makro, portrety, landszafty...), bo nie każdemu jest potrzebne stałe światło w całym zakresie ogniskowych. Przy krajobrazach bardziej mi brakowało statywu niż "światła", bo i tak uciekałem na "hiperfokalną".
kattebush
31-03-2015, 13:16
To może jeszcze dopisz co fotografujesz (makro, portrety, landszafty...), bo nie każdemu jest potrzebne stałe światło w całym zakresie ogniskowych. Przy krajobrazach bardziej mi brakowało statywu niż "światła", bo i tak uciekałem na "hiperfokalną".
Głównie krajobrazy, architekturę, ludzi (ale nie portrety) i ulicę. Bawiłam się też w macro - ale jednak to nie dla mnie.
Tak, jak napisałam wcześniej: to moje osobiste zdanie. Każdemu z nas będzie co innego pasowało. Jak mi ktoś 5 lat temu powiedział i uargumentował, że 18-105 to nie do końca dobry pomysł - to nie posłuchałam. Obstawałam przy swoim zdaniu. Nie twierdzę, że to beznadziejny obiektyw. Bo przecież z rok się nim bawiłam. Ale wiesz jak to jest. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Chcę dokupić jeszcze coś z Tokiny - może wspomniany 11-20 z 2.8.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.