PDA

Zobacz pełną wersję : Dylemat sprzętowy w wyprawie do Indonezji



Tomek96
18-03-2015, 21:12
Witam,

Na przełomie lipca i sierpnia wyjeżdżam do Indonezji. Praktycznie będę tydzień w Semarang, który jest położony na Jawie Środkowej. Będę tam przebywał na Międzynarodowej Olimpiadzie z Astronomii i Astrofizyki, do której się dostałem zostając laureatem krajowej olimpiady. Z tego powodu nie wiem jak będzie wyglądał dokładny plan, czy będziemy coś zwiedzać itd. Mniej więcej co drugi dzień będę pisał zadania konkursowe a w reszcie czasu najczęściej są organizowane różne wycieczki. Będę cały czas z organizatorami, nie ma wycieczek na własną rękę. Mam nadzieję, że będziemy zwiedzać coś ciekawego, więc oczywiście zabieram sprzęt fotograficzny. I mam tutaj kilka problemów do rozwiązania:
1) Zabieram D7100 + Nikkor 17-55mm f/2,8. Mam jeszcze w domu między innymi Nikkory 18-200mm f/3,5-5,6 czy też 70-300mm f/4,5-5,6, ale myślę, że jak będę miał całodniowe wycieczki to D7100 +17-55 będzie dostatecznie ciężki i chyba nie będę miał sił nosić dodatkowego obiektywu. Mam do wyboru z tych co mam w domu, nie będę kupował nowych. Czy w Indonezji przydałby się teleobiektyw? Oprócz tego, że mógłbym sfotografować surferów czy też odległy wulkan to nie widzę więcej zastosowań. A wolałbym nie przepinać obiektywów w tropikalnych warunkach.
2) Jak długo trzyma bateria w tropikalnym klimacie? Czy są jakieś dodatkowe ważne informacje, które powinienem znać wybierając się do egzotycznych/tropikalnych krajów w kontekście użytkowania sprzętu fotograficznego? Oczywiście drugi akumulator posiadam.
3) Jedną z zasad olimpiady jest fakt, że nie mogę mieć przy sobie sprzętu elektronicznego umożliwiającego komunikowanie się, czy też z dostępem sieci wi-fi, to znaczy że nie mogę mieć komputera, komórki itd. Jak zatem rozwiązać problem zgrywania zdjęć na zapasowy dysk twardy? Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii? Bo chyba zostaje mi tylko zrobić duży zapas kart pamięci.

Będę też bardzo wdzięczny za wszelkie rady, dotyczące wyprawy fotograficznej w egzotyczne miejsce :).

Pozdrawiam
Tomek

morzon
18-03-2015, 21:26
1. Ja bym zdecydowanie olał 17-55, bo ciężkie, duże, mały zakres, 2.8 raczej zbędne. Dużo bardziej się na pewno przyda zakres 18-200 i na to bym postawił. Będziesz robił typowo wycieczkowe, turystyczne foty, szkoda czasu marnować na przepinanie obiektywów i ogólnie myślenie o tym. Popełniłem raz czy dwa ten błąd i nigdy więcej. Między 200 a 300mm nie ma wielkiej różnicy w kącie widzenia (w sensie niewiele bardziej "przybliża" a na pewno nie na tyle w tym przypadku żeby się tym przejmować) więc tego dłuższego zooma też bym olał.
2. Baterie krócej trzymają na mrozie, w ciepłym klimacie nie powinno nic się dziać negatywnego.
3. 2-3 karty 32gb na pewno załatwią temat.

2pompony
19-03-2015, 00:35
Na punkty 1 i 2 odpowiedziałbym podobnie: 18-200 to wymarzony obiektyw na takie wycieczki - zrobisz tym i szerokie plany i wyłuskasz detale z tła na dłuższym końcu, jak zajdzie taka konieczność. Ja wspominam wycieczki z tym obiektywem miło - niczego mi nie brakowało, jeśli nie nastawiałem się na wyjątkową szerokość w architekturze.

Co do baterii - też bym się nei spodziewał niespodzianek, choć zapasowy akumulator zdecydowanie się przyda.

Natomiast brak dodatkowego miejsca na skłądowanie plików moze być dotkliwy, zwłaszcza, jeśli robisz w RAWach. Nie wiadomo też, jak podchodzisz do fotografowania - ile przynosisz zdjęć z pleneru. Znam takich, co z jednej wycieczki przynoszą po parę tysięcy podczas gdy z tej samej inni przynoszą ledwo ponad sto. Weź pod uwagę, że NEFy z D7100 potrafią ważyć po 30mega i ani się obejrzysz, jak miejsca zacznei brakować.

Masz jeszcze chwilkę czasu, więć dowiedz się, czy jest gdzieś w hotelu możliwość zgrania plików z karty do chmury - takie rozwiązanie dałoby Ci spokój, że nie stracisz żadnego zdjęćia. Chyba, że robisz tylko w jpgch - to rzeczywiście kupno kilku kart może stanowi jakieś wyjście. Zobacz w instrukcji ile największych jpgów mieści się na kartę o określonej pojemności, zobacz, ile z podobnych wycieczek przywoziłeś średnio zdjęć dziennie i jako człek biegły w obliczeniach dowiesz się, ile pojemności potrzebujesz do swoich potrzeb. :)

Władca Pixeli
19-03-2015, 03:40
3) Jedną z zasad olimpiady jest fakt, że nie mogę mieć przy sobie sprzętu elektronicznego umożliwiającego komunikowanie się, czy też z dostępem sieci wi-fi, to znaczy że nie mogę mieć komputera, komórki itd. Jak zatem rozwiązać problem zgrywania zdjęć na zapasowy dysk twardy? Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii? Bo chyba zostaje mi tylko zrobić duży zapas kart pamięci.


Nie testowałem tego ale może to podejdzie.
http://www.dpreview.com/articles/6201873948/western-digital-launches-the-my-passport-wireless-hard-drive-with-built-in-sd-card-reader

Plusem jest, że jest tańsze od banków danych. Minusem - nie ma podglądu więc nie ma pewności czy wszystko się poprawnie zgrało.

kolas
19-03-2015, 09:18
Nie testowałem tego ale może to podejdzie.
http://www.dpreview.com/articles/6201873948/western-digital-launches-the-my-passport-wireless-hard-drive-with-built-in-sd-card-reader

Plusem jest, że jest tańsze od banków danych. Minusem - nie ma podglądu więc nie ma pewności czy wszystko się poprawnie zgrało.

Fajne to wygląda. Skoro jest wifi to pewnie da się smartphone sprawdzić co tam się zgrało itd.

Wojteksw
19-03-2015, 09:59
Ciekawy patent z dyskiem umożliwiającym zgrywanie, muszę zobaczyć czy dostępny w Polsce i ile kosztuje.

baytek
19-03-2015, 10:12
W czerwcu 2014 spędziłem miesiąc podróżując po Indonezji (Jawa, Bali, Gili, Lombok), z d610 + 18-35 i 70-300. Po przejrzeniu zdjęć wiem, że 70-300 mógłbym sobie odpuścić, chyba, że będziesz w jakimś parku narodowym i będziesz miał okazję fotografować zwierzątka. Dysk WD z wbudowanym czytnikiem kart jest jest świetnym rozwiązaniem, ale z tego co czytałem to nie można przeglądać RAWów na telefonie lub tablecie, miało się to zmienić z kolejnym updatem oprogramowania dysku, trzeba to zweryfikować, jpeg przegląda się super. Z baterią w tropikach nie ma problemu.
Pozdrawiam

morzon
19-03-2015, 12:14
Masz jeszcze chwilkę czasu, więć dowiedz się, czy jest gdzieś w hotelu możliwość zgrania plików z karty do chmury - takie rozwiązanie dałoby Ci spokój, że nie stracisz żadnego zdjęćia.

Jak mu braknie 32gb karty to wysłać taką ilość danych na chmure zajmie pewnie ok tygodnia... Nie wiem jak wygląda tam kwestia internetu w tych krajach, ale jakoś nie podejrzewam, żeby dali ludziom symetryczne łącza 100/100 czy coś w ten deseń...
Kupno dodatkowych kart to chyba akurat najmniejszy koszt jaki się da ponieść w tej sytuacji. Nie trzeba kupować ultra szybkich, a 32gb od sandiska to koszt pewnie ok 70-80zł, na każdą wejdzie pewnie ok 1000 zdjęć... Jeśli tylko Autor nie robi po 2000 fot każdego dnia to da rade spokojnie.

stock
19-03-2015, 13:15
Ja zabrałbym 18-200 tylko. Reszta to zbędny balast. 17-55 za krótki moze się okazac i klocek z niego potworny. 18-200 da bardzo fajna jakość i dobry zakres ogniskowych. A to nie mozna zabrać lapka i go zostawić w hotelu czy przy komisji podczas rozwiązywania zadań ? 3 karty po 32Gb stykna spokojnie - grunt to nie trzaskac seriami, myslec przed nacisnięciem spustu migawki i na bieżąco przeglądac i kasowac w aparacie. Ja na miesięczny trip w te rejony biore 70Gb i mi styka. No i robic tylko w RAWach (bez jpg) - szkoda miejsca na kartach. Dodatkowa bateria się przyda. Szara połóweczka też. Do chmury można zgrywac - zgrywałem czasem na dropboxa w bardzo podłych hotelach i jakoś to szło - oczywiście nie zgrywałem 100Gb - ale tak do 5Gb spokojnie można zgrać. To nie 3 świat by z internetem był problem - wiadomo że prędkośc w hotelach niższa niż średnio mamy w domach, ale to też nie sa modemowe połączenia :)

Wojteksw
19-03-2015, 15:17
Ponieważ, to na mojej osobie spocznie obowiązek przygotowania sprzętu dla Tomka, napiszę kilka uwag.
Znalazłem taki dysk 1TB http://www.redcoon.pl/B565503-WD-My-Passport-Wireless-1TB_Przeno%C5%9Bne-do-25?refid=pla&gclid=CLj2ztq3tMQCFaTnwgodi4cAFg czy ktoś go ma, w jaki sposób jest kopiowanie z kart SD. Nie mogę odszukać instrukcji obsługi, kiedy wiem czy karta została przekopiowana.
Znalazłem też mniejszy 500MB http://www.komputronik.pl/product/253223/Elektronika/Sprz%C4%99t_komputerowy/WD_My_Passport_Wireless_500GB.html?gclid=CLbMyNq6t MQCFWfJtAodYFMAlw&gclsrc=aw.ds
Jedynie martwi mnie zapis „ Udostępnianie łącza internetowego - dysk My Passport Wireless może pełnić funkcję hotspotu Wi-Fi i udostępniać Internet wielu urządzeniom”
Nie wiem czy z takiego dysku będzie mógł Tomek korzystać, w ubiegłym roku będąc na Międzynarodowej Olimpiadzie Astronomicznej w Rumunii, musieli zdać na czas trwania Olimpiady do depozytu wszystkie urządzenia do komunikacji ze światem zewnętrznym: telefony, komputery itp.
Pewnie skończy się na kilku kartach SD.
Zastanawiam się jeszcze nad sportową kamerą Sony np X1000V
Dla Tomka jest to wielka wyprawa i chciałby dokumentować praktycznie wszystko od zdjęć astrofoto poprzez zabytki, ludzi, wszystko co ciekawe.

stock
19-03-2015, 15:21
Dla Tomka jest to wielka wyprawa i chciałby dokumentować praktycznie wszystko od zdjęć astrofoto poprzez zabytki, ludzi, wszystko co ciekawe.

no to 18-200 spełni się w tym znakomicie (oprócz astrofoto rzecz jasna) :) Nie będzie się musiał zastanawiac jakie szkło zapiąć więc będzie mógł spędzac każda wolną chwilę na foceniu tego co lubi najbardziej.

Tomek96
19-03-2015, 23:20
Po pierwsze bardzo chciałbym podziękować za rady i za wyczerpujące wypowiedzi. Pragnę też wyjaśnić kilka niejasności.
Wszelkie urządzenia umożliwiające kontakt, czyli też z wi-fi, nawet tak absurdalne jak czytnik ebooków są zabierane. Dzieje się tak z prostego powodu. Nie jedziemy do Indonezji sami, lecz z 2-3 opiekunami z Polski, których celem jest tłumaczenie zadań na język polski, gdybyśmy nie mogli zrozumieć dokładnie w języku angielskim, ponieważ tutaj mamy do czynienia z licznymi sformułowaniami naukowymi, których możemy nie znać. Nasi opiekunowie są zakwaterowani zazwyczaj w innym mieście, odległym o 50-150 km od nas. Jak oni przetłumaczą zadania (mają na to 6-12h) to następnego dnia my je rozwiązujemy. Mamy więc 12-24 godziny na możliwość skomunikowania się. Organizatorzy temu zaradzają w jeden sposób, blokując nam jakikolwiek kontakt z światem zewnętrznym. Stąd może być nawet problem z tym dyskiem z wi-fi. Nie zostanie mi więc nic innego jak posiadać zapas kart SD.
Baytek - jestem pod wrażeniem zdjęć, które przedstawiłeś podróżując po Indonezji. Widziałem, że większość zdjęć została zrobiona przy pomocy szerokokątnego obiektywu. Dlatego ja się zastanawiam, czy jak wezmę 17-55 to zyskam dostatecznie na jakości zdjęć, aby mi zrekompensowało fakt większego ciężaru i braku dłuższych ogniskowych. Z 18-200 i D90 byłem w Alpach 3 miesiące temu, tam w ciągu kilku dni zrobiłem ponad 1000 zdjęć, ale ograniczały mnie warunki atmosferyczne, więc myślę, że w Indonezji będę dziennie robił około 500 zdjęć. Najbardziej zależy mi na tym, aby zgrywać zdjęcia na wypadek nieprzewidzianych sytuacji.
W tych Alpach Włoskich 18-200 służył mi bardzo dobrze, kilka zdjęć wymagało użycia teleobiektywu. Dwa razy wziąłem na cały dzień do dźwigania statyw, więc u mnie nie ma problemu z ciężarem 17-55. Jak zrobi się troszeczkę cieplej to planuję zrobić test polowy obu obiektywów, czyli pójść np. na stare miasto i sprawdzić, który obiektyw lepiej się spisuje i czy 17-55 nie jest za ciężki. W Indonezji raczej nie mam ochoty nosić drugiego obiektywu, więc chyba zostaje tylko 17-55 i 18-200 do wyboru. 17-55 ma lepszą jakość, ale 18-200 to większą uniwersalność.

Mam też jeden filmik z olimpiady promujący Indonezję. W ostatnich scenach jest zaprezentowane nasze zakwaterowanie, obserwatorium i kampus, na którym będziemy. Mam nadzieję, że zabytki centralnej Jawy ukazane na filmiku też będziemy zwiedzać. :)
https://www.youtube.com/watch?v=tBU_N9SPPps

Zastanawiam się też, czy kiedy będę robił zdjęcia to czy np. w sankach aparatu nie posadzić kamery sportowej Sony np. X1000V. Mógłbym mieć ciekawe ujęcia :).

Na koniec chciałem jeszcze dodać kilka zdjęć z Alp, wszystkie z wykorzystaniem D90 i 18-200, ale na szerokim kącie. Dwa pierwsze ukazują, że nawet tym obiektywem można zrobić ładne zdjęcie nocnego nieba.

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/237064716/1.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/237064716/2.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/237064716/DSC_9755.jpg)

Pozdrawiam
Tomek

kjeld
21-03-2015, 00:02
Weź 17-55 i 18-200. Przecież nie musisz nosić obu. W zależności od okoliczności, zdecydujesz, który zostaje w hotelu.

I uświadom Indonezyjczyków, że uporczywie wieszają flagę "do góry nogami" ;)

Powodzenia.

doktor
21-03-2015, 01:34
Semarang zrobiło na mnie miłe wrażenie. Została tam spora część poholendreskiej starówki i są ludzie, którzy starają się ożywić to miejsce. Co do klimatu, nie przesadzałbym. Posługiwałem się 50 mm i 35. Cała zabudowa starówki nie przekracza wysokością trzeciego piętra. Jest bardzo fajna kawiarnia, gdzie właściciel ma kolekcję starych rzeczy, starych reklam, aparatów fotograficznych, starych radioodbiorników (działających). Co do zabytków na filmie widzę Borobudur, Parambanan, oba kilka godzin jazdy na południe (okolice Yogjakarty), hotel Batavia na starówce (niewielkiej) w Jakarcie, rondo niepodległości w Jakarcie (nic ciekawego, biznesowa dzielnica z centrum handlowym) Pałac sułtański w Yogjakarcie. występ teatru z muzyką galang w Kratonie w Yogdży, Nie potrafię rozpoznać frontonu świątyni podpisanej Yogyakarta, występ teatru w pałacu w Ubut na Bali, świątynia hinduistyczna Tirta Empul w okolicach Ubut na Bali, nie potrafię rozpoznć Sumatry, Na Sulawesi wioska w Tana Toraja w trakcie ceremonii pogrzebowej, pochówki w wykutych w skale grobach w Toraja, Komodo i smoki, Borneo, gdzie pewnie nie trafisz, bo trudno tam podróżować, indonezyjski batik (do zobaczenia w Yogdży), wyplatanie mat z różnokolorowego bambusu, tkanie wygląda na ikan, czyli Flores, rzeźba sugeruje strażnika świątyni w stylu hinduistycznym czyli Bali, potem znów pojawia się borobudur, mała kamienna świątynia przypomina te na Dieng plateau, świątynia Arjuny to Dieng, chińska buddyjska świątynia w Semarang ładnie wygląda na filmie, w porównaniu do Borobudur czy Parambanan nie jest warta oglądania (przynajmniej nie dla jej walorów estetycznych czy historycznych), Kota Lama to starówka w Semarang. Uff tyle rozpoznałem, oglądając filmik. Nie bardzo potrzebowałem 200mm (z resztą i tak go nie miałem), ale nie moja to rzecz co kto targa ze sobą. Jasne szkło nie jest złym pomysłem, pomieszczenia w Indonezji są dość ciemne, występy teatralne odbywają się*po zmroku na wolnym powietrzu.

Wojteksw
21-03-2015, 11:39
Weź 17-55 i 18-200. Przecież nie musisz nosić obu. W zależności od okoliczności, zdecydujesz, który zostaje w hotelu.

I uświadom Indonezyjczyków, że uporczywie wieszają flagę "do góry nogami" ;)

Powodzenia.

Tomek będąc w ubiegłym roku na Olimpiadzie w Rumunii zwracał uwagę Indonezyjczykom w sprawie flagi, ale są bardzo uparci i nie chcą zmiany.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/237064716/DSC_7534i.jpg)

Doktor, bardzo ładnie opisujesz okolice w których będzie Tomek, wszystkie cenne uwagi będą wykorzystane.

doktor
21-03-2015, 17:13
Na Jawie bardzo dobrym środkiem komunikacji jest kolej. Działa sprawnie i łatwo kupić bilet. Bilet można kupić w każdym Indomarkecie (siać sklepów), chyba nawet tego samego dnai co wyjazd. Najpóźniej 1h przed odjazdem można kupić biet na dowolnej stacji, potem tylko na tej, z której staruje pociąg. Za bilet w Indomarkecie trzeba zapłacić gotówką, a kwitek zamienić na bilet (bezpłatnie) w kasie kolejowej. Niestety nie ma połączenia pomiędzy Jogjakartą/Yogyakartą (Dżogdżą, jak mówią tubylcy) a Semarang. Dżogdża i Solo (Surakarta) to punkty wyjściowe do zobaczenia na Jawie (a nie w snach) centralnej Jawy - Borobudor, Parambanan, Papandayan, Pangandaran, Dieng, Merapi. Sama Dżogdża warta jest wizyty.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/03/l1004341s-1.jpg
źródło (https://zciemniacz.files.wordpress.com/2014/10/l1004341s.jpg)
Hinduistyczna świątynia Parambanan, w zasięgu miejskiej komunikacji w Dżogdży.