PDA

Zobacz pełną wersję : Podawanie do sądu (prawa autorskie)



pawulon
11-03-2015, 13:55
Witam,

Jestem w przeddzień podawania pewnego Hotelu do sądu za złamaie praw autorskich.

Wygląda to tak, że ustnie zamówili u mnie sesję wnętrz. Były 2 sesje. Umowa nie była podpisywana.

Z jednej sesji wysłane zostały w postaci miniaturek 960px nieobrobionych, a potem obrobionych zdjęć do akceptacji przed wystawieniem rachunku.
Z drugiej sesji wysłałem miniaturki zdjęć obrobionych z sygnaturą także do akceptacji.

Na kilkukrotne maila z prośbą o odzew w sprawie zdjęć nie otrzymałem odpowiedzi.

Zdjęcia które wysłałem do wglądu zostały po części użyte na stronie internetowej hotelu, serwisach hotelowych typu booking oraz na targach hotelowych w prezentacji.

Jako dowody mam porobione screeny stron gdzie są widoczne moje zdjęcia oraz zdjęcia poszczególnych slajdów prezentacji z targów.

Po konsultacji z prawnikiem, wysłałem poleconym informacje o złamaniu praw autorskich wraz z wezwaniem do zawarcia umowy pod grośbą podania do sądu. Nie otrzymałęm odpowiedzi i teraz czas to zrobić.

Czy ktoś miał już z tym do czynienia i może mi udzielić jakichś porad?

Pozdrawiam

Onsajt
11-03-2015, 15:57
Żeby podpisywać umowy przed robotą? chyba, że założenie było, że robota na czarno...
Skoro masz już prawnika to dziwne, że pytasz nieprawników.

devilcape
11-03-2015, 16:36
Na ile wyceniasz utracone korzyści?

thekrycha
17-03-2015, 13:19
Fakt brak umowy to duży błąd, ale czasem się zdarza, więc nie ma co się czepiać.

Jak widać hotel nie ma zamiaru odpowiadać bądź iść na ugodę. W sądzie sprawę na pewno wygrasz, bo autorstwo zdjęć udowodnisz bez problemu. Ważne też, aby przynajmniej z korespondencji z hotelem wynikało zawarcie umowy ustnej dotyczącej odpłatnych usług, będzie dowód. Umowy ustne są tak samo ważne, jak te pisemne, chociaż trudniejsze dowodowo. Hotel nie ma Twojej zgody na publikację, więc sprawa jest czysta, z tym, że będzie z tym trochę zachodu. Na Twoim miejscu napisałbym raz jeszcze do hotelu, z tym, że nie z żądaniem zawarcia umowy, bo to już po ptakach, a z wyceną jak pisał devilcape utraconych korzyści, po opłaceniu których dasz im świstek ze zgodą na publikację. Na razie liczą, że odpuścisz, ale jeśli kwota nie będzie z kosmosu, powinni pójść po rozum do głowy.

Powodzenia

freefly
17-03-2015, 23:19
Prawo autorskie
Art. 65. W braku wyraźnego postanowienia o przeniesieniu prawa, uważa się, że twórca udzielił licencji.

Jak to się ma do twojej sytuacji @pawulon?;-)

Zdjęcia wysłałeś dobrowolnie. Nie ukradli/nie skopiowali bez Twojej zgody. Umowę zawarłeś ustnie. Ich słowo przeciwko Twojemu. ;-)

thekrycha
18-03-2015, 11:06
@freefly masz rację, ale ta sama ustawa w art. 43 pkt 1 stanowi, że Jeżeli z umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawo do wynagordzenia.

Także, wszystko sprowadza się do udowodnienia zawarcia umowy ustnej i jej warunków, w tym wynagrodzenia.