PDA

Zobacz pełną wersję : zdjęcia ślubne - Nikon d90 + nikkor 35mm f/1.8g af-s dx



UfolekCK
07-03-2015, 21:55
Witam!
Mam do was pewne pytanko odnośnie fotografii ślubnej. Zostałem ostatnio poproszony o fotografowanie ceremonii ślubnej + wesela który odbędzie się pod koniec maja (więc mam jeszcze trochę czasu na doszkolenie się lub dokupienie czegoś). Niestety jestem tylko amatorem-hobbystą a poproszono mnie ze względu na bardzo kameralny wymiar "imprezy". Posiadam Nikona D90 + obiektyw nikkor 35mm f/1.8g af-s dx.
I tu moje pytanko: Czy to wystarczy do przyzwoitych zdjęć w kościele (dość jasny obiekt) i na weselu?
Wiem, że napiszecie "to wąski obiektyw do portretów", "że to stałka i jednak trzeba robić z bliska", ale proszę o jakieś porady odnośnie fotografii tym obiektywem lub ewentualnie co dokupić w rozsądnej cenie.

Z góry dziękuję za każdy post w tym temacie;)

joniu85
07-03-2015, 23:27
To ja zacznę :) Po pierwsze to chyba nie za bardzo ten dział do tego typu pytań :D A po drugie do portretów to może masz na myśli za szeroki, bo na pewno nie za wąski. Zależy jeszcze jakie portrety. Ślub i wesele to bardziej reportaż i do tego 35 jest ok. Co do tematu to ja mam D3100 + 35/1,8 + KIT 18-55 i bym się żadnej imprezy tego typu nie podjął. Po pierwsze wymaga naprawdę dużych umiejętności, a i lampa by się chyba też przydała. Pozdrawiam :)

zwireq
08-03-2015, 02:03
Repo zrobisz nawet telefonem :) Młodzi biorąc Cię raczej wiedzą jaki masz warsztat i niech będą świadomi że może być tak a nie ładniej. Ja tym sprzętem takie rzeczy robiłem ale mam dodatkowo jakiś szeroki kąt z kita i......lampę lampę lampę, która zacytuję klasyka "nie w jednej sytuacji dupę uratuje"

joniu85
08-03-2015, 10:08
W poście napisałeś tylko, że masz D90 + 35/1,8, a w stopce nic nie miałeś, wiec nie wiedziałem. A że reportekę można telefonem zrobić to oryginalna hipoteza. Idąc to droga to wszystko inne tez. Tylko w takim wypadku po co nam te wszystkie NIKONY? :D Przeciez wystarczy telefon.

RomanZWrocławia
08-03-2015, 10:41
Sprzęt który posiadasz wystarczy do obsłużenia imprezy o której piszesz. Brak ci wiedzy i doświadczenia absolutnie niezbędnego, żeby przy sprzęcie o takich parametrach technicznych nie spalić się przy tym zadaniu. Rzecz nieściągalna z internetu, niekupowalna w żadnym sklepie....
Za każdym razem, kiedy ktoś zupełnie zielony zaczyna pytać o sprzęt uważam porady za bezcelowe. Nawet gdybyś dysponował nieograniczonym budżetem i kupił najnowszego nikona z baterią obiektywów - wyjdzie z tego najpewniej spektakularne NIC. Przy obecnym stanie techniki wg. mnie to nie narzędzie jest głównym ograniczeniem - to "operator aparatu fotograficznego" powinien iść na szkolenie.

Pożycz/kup jakikolwiek kitowy obiektyw nikona, takoż lampę błyskową w pełni zgodną z D90 (długi zoom typu 70-200, 70-300 jest ci kompletnie zbędny) Zadanie jakiemu masz podołać to zrobić ostre kolorowe zdjęcia poprawnie kadrując - kropka.

zwireq
08-03-2015, 13:18
Przytoczenie tutaj telefonu było symboliką. Analogicznie do nikonów doświadczony fotograf zrobi lepsze zdjęcia D90 niż nie doświadczony D610 powiedzmy. Także za przedmówcą zamiast rozglądać się za sprzętem chłoń wiedzę bo ona to klucz. Każdy zaczyna więc jeśli jesteś po słowie z młodymi trzeba uzbroić się w pełną mobilizację, koncentrację i pewność siebie i łapać doświadczenie jak masz możliwość. życzę powodzenia i wiarę w własne możliwości.

UfolekCK
08-03-2015, 15:17
Taka lampa " YongNuo YN-560 IV" będzie odpowiednia na start do tego zestawu?
Jaki kit polecacie dodatkowo do mojej stałki?

RomanZWrocławia
08-03-2015, 16:48
1 - tak
2 - pierwszy z brzegu Nikkor 18-70mm f3.5-4.5G ED-IF AF-S DX stare, ale jare

GonzoG
08-03-2015, 17:03
Taka lampa " YongNuo YN-560 IV" będzie odpowiednia na start do tego zestawu?
Jaki kit polecacie dodatkowo do mojej stałki?

Lampa - absolutnie NIE. To lampa manualna. Wymaga wprawy i doświadczenia nie tylko w obsłudze aparatu i lampy, ale też błyskawicznego oceniania odległości na oko, a gdy chcesz odbijać światło, a raczej takie użycie lampy będzie potrzebne, to jeszcze trzeba będzie oceniać stopień odbicia światła od ścian/sufitu... Nie jeden doświadczony fotograf miewa z tym problemy.
W twoim przypadku egzamin zda tylko lampa z TTL.
Z najtańszych - YN-468II (nie działa z D5200+ i miewa problemy z innymi nowymi modelami)
Nissin Di600

Z lepszych - Metz 52 AF-1, Metz 64 AF-1, Nikon SB-700, SB-910.

Obiektyw - wystarczy najtańszy - np. 18-55 VR - na szerokim końcu ma f/3.5. Na allegro można kupić w okolicach 200zl.

sonicq
09-03-2015, 17:29
Nie jeden 35tką robi 90% repo ślubnego więc bez obaw i do dzieła. Dla pewności za propozycją przedmówcy kup którąś lampę i będzie git.
Mam d90, mam 35, na ślub bym się nie bał iść "do znajomych" - bo skoro robią budżetową imprezę i proszą kogoś nie doświadczonego to na pewno liczą się z tym, że zdjęcia nie będą super hiper (a jak będą to jeszcze lepiej), a te które zrobisz zapewne i tak ich ucieszą. Nie raz już widziałem zdjęcia "pro" i śmiać mi się chciało ale młodym to odpowiadało więc myślę że są też tacy których w pełni zadowolą zdjęcia od amatora. Ba jak się ktoś nie zna na foto to czasem też nie ma wiedzy że da się lepiej.

RafaIski
10-03-2015, 10:20
zwróć jeszcze uwagę, że 35 pod dx daje ogniskową ok 52, więc może Ci zabraknąć szerokiego kąta, i w tym momencie jak pisali przedmówcy zaopatrz się w kit 18-55 lub 18-105 (bardzo dobry kit w stosunku jakość cena), ale i tak myślę, że 35 zrobisz najwięcej zdjęć z imprezy ze względu na światło. A co do lampy to zależy od światła zastanego, zorientuj się jaka jest sala i jaki kościół, bo może się okazać że wcale nie będziesz potrzebował lampy ( a jeśli już sytuacja będzie tego wymagała, to najlepiej lampa z możliwością obracania, żeby nie walić na wprost tylko światło odbijać od czego się da ;)). D90 to wbrew pozorom bardzo dobry aparacik do ślubów i nie jeden fotograf ślubny cały czas go trzyma jako support.

RomanZWrocławia
10-03-2015, 12:28
nikkor 35mm f/1.8g af-s dx zaprojektowano dla matrycy dx i kąt widzenia tego obiektywu odpowiada kątowi widzenia pełnoklatkowej 35. Inaczej mówiąc nic nie traci ze swojej "szerokokątności" po przypięciu go do D90

Staff
10-03-2015, 12:47
Roman co Ty wypisujesz, 35 na dx to odpowiednik standartu . Pole widzenia to ok 44 stopni...

pawelpiotrm
10-03-2015, 15:09
Ja swego czasu zrobiłem ślub D90 i 35. Brakowało mi i szerokiego i wąskiego. Brakowało i zblilżenia czyli ciasnych portretów i do zdjęć grupowych żeby nie odchodzić kilometr.
Ale zdjęcia w gruncie rzeczy bardzo się podobały. Jak nie korzystałeś z lampy to może to zrobić więcej krzywdy. Ja namachałem się z SB 900 i tak jeszcze nie do końca umiałem jej używać.
Kitem to raczej tylko na powietrzu, chociaż 18 bardzo się przyda ;-)

RomanZWrocławia
10-03-2015, 15:25
Roman co Ty wypisujesz, 35 na dx to odpowiednik standartu . Pole widzenia to ok 44 stopni...

odszczekuję co głupotę którą napisałem nie sprawdziwszy co piszę. Staff i RafaIski macie rację a ja żyłem w błędzie .

Przepraszam za dezinformację. Faktycznie kąt widzenia Nikon AF-S Nikkor 35mm 1:1.8G DX to 47 stopni tak jak Nikon AF-Nikkor 50mm 1:1.4D. za dpreview.

Piotrek 77
13-03-2015, 13:35
Powiem tak, że nadarzyła się Tobie świetna okazja żeby zdobyć pierwsze szlify. Oglądaj dużo zdjęć zapamiętaj kadry te które Tobie się podobają. Możesz sobie robić szkice. Nastepnie popróbuj na swoich koleżankach, kolegach te kadry.

Mai11
13-03-2015, 14:41
Co prawda nie masz typowej 35 tylko tak naprawdę rasowe 50mm ale i tą ogniskową da się dużo zdziałać...Skoro nie masz możliwości zakupu np dwóch d4 i reszty ogniskowych oraz wszystkiego co ułatwia życie/fotografowanie - bo jak sam wspomniałeś jesteś amatorem hobbystą to...na twoim miejscu przestałbym się martwić o sprzęt a raczej zastanowił nad samymi zdjęciami...;) Po drugie - nie jesteś profesjonalistą, nie bierzesz za to pieniędzy ale także odpowiedzialności tak więc...Tylko się bawić ;)

DaroD300S
20-04-2015, 12:06
Witam!
Mam do was pewne pytanko odnośnie fotografii ślubnej. Zostałem ostatnio poproszony o fotografowanie ceremonii ślubnej + wesela który odbędzie się pod koniec maja (więc mam jeszcze trochę czasu na doszkolenie się lub dokupienie czegoś). Niestety jestem tylko amatorem-hobbystą a poproszono mnie ze względu na bardzo kameralny wymiar "imprezy". Posiadam Nikona D90 + obiektyw nikkor 35mm f/1.8g af-s dx.
I tu moje pytanko: Czy to wystarczy do przyzwoitych zdjęć w kościele (dość jasny obiekt) i na weselu?
Wiem, że napiszecie "to wąski obiektyw do portretów", "że to stałka i jednak trzeba robić z bliska", ale proszę o jakieś porady odnośnie fotografii tym obiektywem lub ewentualnie co dokupić w rozsądnej cenie.

Z góry dziękuję za każdy post w tym temacie;)

Jestem na tak. To jest świetna reklama dla nas. Na weselu zawsze jest kilka potencjalnych par, które będą wiedziały co zrobić jak będą brały ślub.

marcello78
27-04-2015, 13:11
Czy to wystarczy do przyzwoitych zdjęć w kościele (dość jasny obiekt) i na weselu?


Niedawno byłem w podobnej sytuacji jak ty. Byłem gościem na weselu ale jak zawsze tradycyjnie postanowiłem zrobić parę niezobowiązujących zdjęć do swojego portfolio. Nie chciałem ciągnąć ze sobą całego szkanego stuff’u więc zabrałem tylko D90 + wspomniana 35mm.
Miało być parę zdjęć a okazało się że zrobiłem cały repo z kościoła i wesela. Jednak przy takim zestawie musisz mieć na uwadze 3 podstawowe rzeczy (o których być może już wiesz):
1.Trafność AF tego szkła pozostawia wiele do życzenia więc bądź przygotowany na powtórzenia ujęć co nie jest przyjemne kiedy w momencie składania przez parę młodą przysięgi klapiesz migawką jak wariat. Jestem zwolennikiem mniejszej ilości ujęć a bardziej przemyślanych (przynajmniej w kościele) ale w przypadku tego szkła nie ma specjalnie innego wyjścia jak zrobić więcej niż za mało.
2.Mimo tego że to jasne szkło to jeśli nie będziesz miał lampy może się okazać że ISO będziesz musiał podciągnąć do 1600-2000 a przy tej puszce szumy będą masakryczne.
3.Jeśli to dla ciebie nowe szkło to zrób sobie trening tego jaki obraz z jakiej odległości uzyskasz. Żebyś nie musiał co chwilę robić 1 krok w przód 2 do tyłu po całym głównym planie bo kadr będzie za ciasny. Bez patrzenia w wizjer musisz trafnie oceniać jaki uzyskasz kadr z miejsca w którym się znajdujesz lub „wiedzieć” gdzie stanąć.

Koledzy na forum często piszą że to nie sprzęt robi zdjęcia tylko fotograf (wykorzystując umiejętności i warsztat). To na pewno jest prawdą przy „statycznych” sesjach kiedy możesz od A do Z skomponować samodzielnie kadr.
Przy reportażu 50% sukcesu zdjęcia to splot zdarzeń na które niestety nie ma się wpływu i twoje umiejętności i sprzęt w niektórych sytuacjach niewiele pomogą. Oczywiście możesz przewidywać sytuacje i zachowania ale zawsze może zdarzyć się coś czego się „nie przeskoczy”. No dobra bo chyba odbiegam od tematu. :)

tetunio
27-04-2015, 17:56
Martwiłbym się jedynie o celność autofocusa. Kościół: mi czasem przy 1.8 wychodzi ISO 3200 czas ok1/60 wiec to trochę ryzyko. Sala bez lampy to raczej czarno białe zdjęcia. Ale, wygooglooj sobie Joe Buissink. Możesz poszukać w najbardej znanym serwisie torentowym materiałów o nim. Jest tego sporo na stronach ale tam znajdziesz wszystko. W każdym razie jeśli ma być kameralnie to nawet czasy 1/30 wchodzą w gre. Joe ma mnóstwo zdjęć gdzie punkt ostrości jest za lub przed fotografowanym obiektem. Ale wiesz co, to nie jest ważne. Ważny jest moment, który zarejestrujesz, ważna jest emocja, która wywolasz na twarzy młodej kiedy będziesz oddawał materiał, i nie forum będzie oceniać te zdjęcia ale ludzie, którzy związani sa emocjonalnie z tymi fotografiami. Joe jest tzw. High End Wedding Photographer wiec bierz przykład z takich ludzi a wkrótce staniesz się takim jak on albo lepszym. Powodzenia :-)

MKarol89
27-04-2015, 18:16
Zdanie "to fotograf robi zdjęcie a nie aparat" jest owszem prawidłowe. Ale tylko do pewnego momentu. Wielu początkujących zamiast się uczyć, upatruje winę swoich kiepskich zdjęć właśnie w sprzęcie. Bo jakby mieli lepszy to by na pewno zdjęcia były idealne. Ale niestety w pewnym momencie dobry sprzęt potrafi uratować przysłowiowe 4 litery. Właśnie w ten weekend jako gość zostałem poproszony o zrobienie zdjęć w kościele. Znam swoje D300 i 35 1.8 dość dobrze. Ale od młodych dostałem jeszcze D700 i 50 1.4. Niestety praca wyglądała zupełnie inaczej. Miałem wrażenie, jakby ten aparat sam zdjęcia robił. Kadr-AF-spust i jest fota. Gdyby nie drobny BF byłoby idealnie. Owszem znajomość własnego sprzętu oraz wiedza to podstawa. Ale niektórych rzeczy nie da się pewnym sprzętem osiągnąć. D700 ISO3200 ekstra fota. Nie wyobrażam sobie takiego ISO na mojej puszce, a d90 to jednak ta sama matryca. Juz nawet nie mowie o szybkości AF.

tetunio
27-04-2015, 20:19
Zdanie "to fotograf robi zdjęcie a nie aparat" jest owszem prawidłowe. Ale tylko do pewnego momentu. Wielu początkujących zamiast się uczyć, upatruje winę swoich kiepskich zdjęć właśnie w sprzęcie. Bo jakby mieli lepszy to by na pewno zdjęcia były idealne. Ale niestety w pewnym momencie dobry sprzęt potrafi uratować przysłowiowe 4 litery. Właśnie w ten weekend jako gość zostałem poproszony o zrobienie zdjęć w kościele. Znam swoje D300 i 35 1.8 dość dobrze. Ale od młodych dostałem jeszcze D700 i 50 1.4. Niestety praca wyglądała zupełnie inaczej. Miałem wrażenie, jakby ten aparat sam zdjęcia robił. Kadr-AF-spust i jest fota. Gdyby nie drobny BF byłoby idealnie. Owszem znajomość własnego sprzętu oraz wiedza to podstawa. Ale niektórych rzeczy nie da się pewnym sprzętem osiągnąć. D700 ISO3200 ekstra fota. Nie wyobrażam sobie takiego ISO na mojej puszce, a d90 to jednak ta sama matryca. Juz nawet nie mowie o szybkości AF.
Wysokie ISO d90: black&white. Zaczynalem 2 lata temu z nikonem d7000 i to była jakaś masakra jeśli chodzi o autofocus. Ale dalem rade, dziś mam d800 i cały czas dokupuje obiektywy. Jest super komfort itp. Ale jak mialbym w ręku d90 tez dalbym rade. Mając taki sprzęt sugeruje przedstawić mlodym możliwości swojego sprzętu i jakie z tego będą zdjęcia. Czyli np dużo czarno białych. Sugeruje tez dac młodym ze 20 odbitek format 15x23 z biała ramka 5 mm papier błyszczący. W takiej konfiguracji zdjęcia wyglądają naprawdę super. Słaby sprzęt, takie czasem sa paczatki. Ale wiele przypadków, łącznie z moim pokazuje, ze można zacząć bez pełnej klatki, bez drogich obiektywow itd. To co bym podpiał pod d90 to lampa, nawet manualna a przysłony jakich bym używał to 1,8 - 2,2 ( 90% repo). Lampy uzywalbym głownie na sali, po za tym swiatlo zastane bez lampy. A wracając do autofocusu to mając lampe, która świeci wzorkami, pomagając ustawić ostrość rozwiąże większość problemów z ustawianiem ostrości w słabym oświetleniu. Bawilem się d90 i w normalnych warunkach autofocus działa naprawdę spoko.

josephebeloki
28-04-2015, 21:55
D90 = matryca = D300s

Jakbyś miał lampę i umiał się nią posługiwać oraz dobrze byś doświetlił scenę i AF nie spudłował to:
- ISO<1600 -> Perła
- ISO 1600 -> Miód
- ISO 2000 -> Bardzo dobrze
- ISO 2500 -> Dobrze
- ISO 3200 -> Poprawnie, prawie akceptowalnie, jednak jest to ostatnia wartość z której się da wycisnąć poprawny obrazek, powiedzmy w 'razie czego' => się wykaraskamy i płaczu nie będzie

Bez lampy, no to ISO najlepiej 800 => 1600 to jest już naprawdę wyczyn przy obróbce.

A jak Ty chcesz na sali zdjęcia bez lampy robić, albo w ciemnym kościele, tak w ogóle?

Pozdrawiam.

Andrzej1974
29-04-2015, 13:37
[...] D90 + wspomniana 35mm.
[...] 1.Trafność AF tego szkła pozostawia wiele do życzenia [...]


N35 może nie jest obiektywem "wysokich lotów" ale nie zganiałbym winy tylko na niego. Jakoś z innymi aparatami współpracuje bez większych problemów... BTW najłatwiej winę zwalić na sprzęt... ;-) Zresztą @MKarol89 o tym też wspomniał (#21 (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3553329&postcount=21)).

stock
29-04-2015, 13:44
Ważny jest moment, który zarejestrujesz, ważna jest emocja, która wywolasz na twarzy młodej kiedy będziesz oddawał materiał, i nie forum będzie oceniać te zdjęcia ale ludzie, którzy związani sa emocjonalnie z tymi fotografiami. )

no chyba żartujesz ? A myślałem ze ważne jest to by panna młoda była z top model bo żadne inne emocji nie mają. Że o iuroku osobistym nie wspomnę.

josephebeloki
29-04-2015, 14:27
Nikon 35mm f1.8G

1.Trafność AF tego szkła pozostawia wiele do życzenia [...]

Bzdura.

Mam go i używałem z 3-ma korpusami: D7000, D300s i D600 .
Fakt, mój zrypany D7000 miewał odchyły, więc go nie liczę... ,ale pozostałe puszki, celność w granicach 90 - 99%.
Te 1% - 10% => to mój błąd, źle wskazane pole ostrzenia, ostrzenie w warunkach anormalnych.

Raczej szukałbym winy w D90, że ma słabszy AF.

nikoniarz
29-04-2015, 16:35
Nikon 35mm f1.8G


Bzdura.

Mam go i używałem z 3-ma korpusami: D7000, D300s i D600 .
Fakt, mój zrypany D7000 miewał odchyły, więc go nie liczę... ,ale pozostałe puszki, celność w granicach 90 - 99%.
Te 1% - 10% => to mój błąd, źle wskazane pole ostrzenia, ostrzenie w warunkach anormalnych.

Raczej szukałbym winy w D90, że ma słabszy AF.

Polecam troszkę wyrozumiałości do opinii innych osób. Dla mnie większą bzdurą jest to, że 35/1.8 może mieć 99% celności. Ale prawda jest taka, że rację mają obie strony- i ci którzy oceniają wysoko to szkł, i ci którzy uważają je za kiepskie. Wiele zależy od warunków użytkowania- ten obiektyw jednak potrafi grymasić. Jeśli ktoś używa pełnej dziury w słabych warunkach oświetleniowych bądź fotografując mało kontrastowe obiekty to może być bardzo krucho. Ale w innych warunkach może być bardzo dobrze. Osobiście celność oceniam na 60-90%. Oczywiście posiadam, użytkowany na trzech puszkach równolegle. Ostatnio bardzo rzadko, bo po zakupie lepszych szkieł widać jakie to szkiełko lubi mieć humory...
Żeby nie było, że krytykuje to szkło.- biorąc pod uwagę cenę bardzo fajne szkło.

josephebeloki
29-04-2015, 20:08
[...] Jeśli ktoś używa pełnej dziury w słabych warunkach oświetleniowych bądź fotografując mało kontrastowe obiekty to może być bardzo krucho. [...]

No błagam, o czym Ty piszesz?

Przecież to naturalne, że trzeba używać pełnej dziury jak są słabe warunki oświetleniowe, przecież nikt nie będzie jeszcze przymykał szkła jak jest ciemnica... po to się wywala masę kasy, aby mieć jak najjaśniejsze szkła i wykorzystywać je w ciężkich warunkach :)

Co do drugiej części zdania => "fotografując mało kontrastowe obiekty" => ostrzy się na obiekty kontrastowe,,, tego trzeba się nauczyć. Jeśli ostrzysz na mało kontrastowe obiekty i aparat Ci nie wyostrzy, to miej pretensje do siebie, że masz pudło...

nikoniarz
29-04-2015, 20:11
No błagam, o czym Ty piszesz?

Przecież to naturalne, że trzeba używać pełnej dziury jak są słabe warunki oświetleniowe, przecież nikt nie będzie jeszcze przymykał szkła jak jest ciemnica...

Co do drugiej części zdania => "fotografując mało kontrastowe obiekty" => ostrzy się na obiekty kontrastowe,,, tego trzeba się nauczyć. Jeśli ostrzysz na mało kontrastowe obiekty i aparat Ci nie wyostrzy, to miej pretensje do siebie, że masz pudło...

A o czym Ty piszesz? W pierwszym przypadku można przymknąć i użyć lampy. A w drugim przypadku jak nie masz odpowiednio kontrastowego punktu to co? To kicha. Mam to szkło i wiem na co je stać.

josephebeloki
29-04-2015, 20:23
A o czym Ty piszesz? W pierwszym przypadku można przymknąć i użyć lampy. A w drugim przypadku jak nie masz odpowiednio kontrastowego punktu to co? To kicha. Mam to szkło i wiem na co je stać.

Bez komentarza, ... dla mnie temat do zamknięcia. Pozdrawiam.

nikoniarz
29-04-2015, 20:26
Bez komentarza...
Dobry wybór

dla mnie temat do zamknięcia. Pozdrawiam.
Dla mnie również. O tym szkle napisano na forum już wszystko. Szkiełko jest okej, ale do pewnego momentu.

Andrzej1974
30-04-2015, 08:43
[...] Szkiełko jest okej, ale do pewnego momentu.

Z racji tego, że nie ma idealnych obiektywów, podobnie można napisać o każdym... ;-)

nikoniarz
30-04-2015, 08:47
Z racji tego, że nie ma idealnych obiektywów, podobnie można napisać o każdym... ;-)

Ale dyskusja dotyczy 35/1.8 a nie "każdego".

Andrzej1974
30-04-2015, 09:04
Ale dyskusja dotyczy 35/1.8 a nie "każdego".

Co nie zmienia faktu, że zarówno 35-tkę, jak i inne obiektywy, można pod to stwierdzenie spokojnie "podpiąć".

tetunio
30-04-2015, 09:34
no chyba żartujesz ? A myślałem ze ważne jest to by panna młoda była z top model bo żadne inne emocji nie mają. Że o iuroku osobistym nie wspomnę.
No widzisz, człowiek uczy się cale życie i głupi umiera :-) wszystko przed tobą, głowa do góry :-)

GonzoG
30-04-2015, 16:28
No błagam, o czym Ty piszesz?

Przecież to naturalne, że trzeba używać pełnej dziury jak są słabe warunki oświetleniowe, przecież nikt nie będzie jeszcze przymykał szkła jak jest ciemnica... po to się wywala masę kasy, aby mieć jak najjaśniejsze szkła i wykorzystywać je w ciężkich warunkach :)

Co do drugiej części zdania => "fotografując mało kontrastowe obiekty" => ostrzy się na obiekty kontrastowe,,, tego trzeba się nauczyć. Jeśli ostrzysz na mało kontrastowe obiekty i aparat Ci nie wyostrzy, to miej pretensje do siebie, że masz pudło...

To znajdź kontrastowy punkt w ciemnicy na weselu... I jeszcze aby był w zakresie GO przy f/1.8....

Fotografia ślubna to nie rezyserowany film, gdzie sobie możesz ustalić co i jak wygląda i czy ma czy nie kontrastowe punkty. Robi się co jest i tyle. 35/1.8G DX z racji powolnego i często kapryśnego AF nie jest dobrym szkłem do takich zastosowań.

milena90
08-07-2016, 09:23
Witam! podepnę się do tematu, bo mam podobny sprzęt, a przede mną pierwszy ślub. Znajoma chce żebym robiła zdjęcia na jej ślubie i zgodziłam się. Mam nikona d90, stałki 35 1.8 i 50 1.8, więc mam nadzieję, że jakoś dam radę. Gorzej z lampą i tu moje pytanie. Mam lampę yongnuo 560 II, ale używam jej bardzo rzadko. Większość moich zdjęć robię w plenerze, więc z lampą nie mam doświadczenia. Jest manualna i jak kilka razy używałam jej na imprezach to część wyszła prześwietlona lub niedoświetlona, bo jakoś nie mogę się wyczuć siły błyskania:/ Czy w kościele będzie potrzebna lampa, kiedy mam jasną stałkę 35 1.8? Czy lepiej kupić sobie lampę automatyczną i wtedy nie miałabym problemu? Pomocy!

madebyzosiek
08-07-2016, 09:32
To czy w kościele jest potrzebna lampa zależy od kilku elementów:
1 - ile jest światła w kościele.
2 - jak dobrze radzisz sobie z odszumianiem w obróbce i czy robisz rawy, czy jpgi.
Generalnie na pewno lepiej mieć lampę z dobrze działającym TTLem, bo użyteczność iso w D90 kończy się na 1600, a to mało na większość kościołów... No chyba że mamy białe ściany i masę okien, to D90 bez lampy da radę, ale co z weselem? ;) Pozdrawiam serdecznie.

milena90
08-07-2016, 11:01
Myślę, że o ile w kościele ujęć się nie powtórzy, dlatego nie może być pomyłki z lampą, o tyle na weselu jak coś nie wyjdzie to mogę za chwilę poprawić :) więc bardziej się tu boję o kościół :) a jeśli zdecyduję się na zakup lampy automatycznej to co polecacie do d90? najlepiej nie taka z wyższej półki :P
wtedy najwyżej sprzedam yongnuo, bo jednak ciężko mi się z niej korzysta

madebyzosiek
08-07-2016, 11:14
A ile dasz za lampę? :)

milena90
08-07-2016, 12:19
no zależy ile kosztują najtańsze automatyczne :)
do 500 zł??

madebyzosiek
08-07-2016, 12:57
no zależy ile kosztują najtańsze automatyczne :)
do 500 zł??
Pomyśl o Yongnuo 568 EX, albo 565 EX, powinny dać radę. Momentów na weselu też nie powtórzysz, pamiętaj o tym. Niby jest spokojniej niż w kościele, ale kilka ważnych akcji jest niepowtarzalnych. Powodzenia :)

Robson_zg
08-07-2016, 13:14
Albo SB600, nie wiem jak ona się ma do Yungnuo, tyle że do 500zł powinnaś dostać.

madebyzosiek
08-07-2016, 14:14
Albo SB600, nie wiem jak ona się ma do Yungnuo, tyle że do 500zł powinnaś dostać.
Yongnuo wypada trochę mocniej, ale SB600 też jest dobrym pomysłem. Tylko byle nie trafić zajechanej :)

Robson_zg
08-07-2016, 21:54
Najszybszym i najprostszym sposobem, to zobaczyć czy palnik nie jest już ciemny

Warciarz
08-07-2016, 23:12
Jak chcesz się bawić w ślubniaki to tylko systemowa lampa. Choćby z niższej półki ale systemowa. Te zamienniki niestety znacznie częściej się mylą. O ile z niedopalonego zdjęcia jeszcze coś wyciągniesz, to z jednej wielkiej białej plamy ciężko już będzie coś uratować. Pomyśl co by było gdyby taka sytuacja zdarzyła się np przy wkładaniu obrączek.

milena90
10-07-2016, 14:06
Chyba się zdecyduję na tą SB-600, skoro polecacie :) nie chcę kupować nie wiadomo jak drogiej, bo pewnie będę z niej rzadko korzystać, a skoro da radę jednorazowo na ślubie to chyba takiej poszukam :)

Robson_zg
10-07-2016, 19:38
W zupełności do zastosowań amatorskich wystarczy Ci sb600. A w przyszłości wymienisz sobie puszkę na d7100 i masz wtedy fajny zestawik.

milena90
11-07-2016, 07:25
dziękuję za porady :D dzięki Wam szybka decyzja i sb-600 już zakupiona :D

madebyzosiek
11-07-2016, 07:39
No to udanych kadrów z błyskiem wypada życzyć :)

milena90
11-07-2016, 07:42
dzięki :D nigdy nie zdecydowałam się na sprzęt w jeden dzień, oby to była dobra decyzja ;)

madebyzosiek
11-07-2016, 08:34
Jak nie trafiłaś na egzemplarz zajechany, to Ci posłuży lata, ja mam SB28 do analoga z 97 roku i działa aż miło ;)

mmluty
11-07-2016, 11:50
Nasz kolega forumowy Jacek Woźniak testował ostatnio YN685 i napisał o niej bardzo pozytywną opinię.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=273765&p=3717401&highlight=#post3717401
Więc może wlaśnie coś takiego, a koszt też raczej przystępny c.a. 600zł

milena90
15-07-2016, 12:46
madebyzosiek - wygląda jak nowy, a sprzedający zapewniał, że był bardzo mało używany, więc mam nadzieję, że posłuży :)
mmluty - już kupiłam sb-600, ale dziękuję :)