Zobacz pełną wersję : Wyprawa do New York i Waszyngtonu
mariuszz24
06-03-2015, 01:02
Witam wszystkich. Nie jestem pewien czy moj post jest w dobrym wątku.
W czasie wakacji wybieram sie na 2-3 dni do Nowego Yorku i 3-4 do Waszyngtonu.
Będę tam pierwszy raz i oceniam siebie jako amatora.
Mam Nikona D7000, Obiektywy: N18-105mm, N50mm/1.8D, N32mm/1.8G, filtr polaryzacyjny.
Od długiego czasu zastanawiam się nad kupnem:
1. Tokina 11-16/2.8 lub nowej z F2.8 (jasny do wnętrz i rozdzielczość)
2. Kupnem statywu Triopo C-258 (max 5.5kg, 52cm po złożeniu, waga 1.8kg) lub ewentualnie Manfrotto COMPACT LIGHT 4 sekc. (max. 1.5kg, 39.8cm po złożeniu, waga 0.86kg ale niski 130cm). Jeżeli statyw to pewnie też zdalny wyzwalacz.
Na NY i Waszyngton będę miał po 2 dni. Proszę doradźcie proszę czy według Was te 11mm da lepsze ujęcia niż 18mm? Mam inne wydatki ale mogę już tam nie wrócić. Myślę, że jeżeli nie kupie obiektywu to statyw będzie obowiązkowym, ale nie jestem przekonany że będę miał wiele zdjęć w nocy. Może lepiej kupić statyw miniaturkę...
Ja polecam 11mm, a nawet 10mm (mowie o sigmie 10-20) - bedac w NYC to bylo szklo ktorego praktycznie nie sciagalem z korpusu. Przy tak ciasnej zabudowie i wysokiej, lepszego szkla chyba nie ma (w tej kategorii cenowej ;)). Moze masz kogos kto moglby uzyczyc ci ow szkla na wyjazd ? Opcja numer dwa - idziesz do wypozyczalni i pozyczasz sprzet - mysle ze az tak drogo nie ma, choc to jest do sprawdzenia. Na twoim miejscu zabralbym 35ke plus UWA (o ile kupisz albo pozyczysz), w ostatecznosci 18-105 tez da rade, choc miedzy nim a UWa jest przepasc mz. Co do statywu to ci nie pomoge - ja nie mialem i jakos mi go nie brakowalo.
RobertMiernik
06-03-2015, 19:24
Albo Nowy Jork i Waszyngton albo New York i Washington inaczej się nie godzi...
A co do szkła, bierz najszersze jakie się da do architektury i coś koło 24 albo 35 mm jeśli wolisz ludzi na ulicach.
Statywu miniaturki lepiej nie kupować niż kupować więc zdecydowanie odradzam nawet do lekkiego body się nie nadaje.
Jeśli masz inne wydatki, to lepiej statyw kup i jedź z tym co masz, cały zakres masz więc z tym 18 nawet dasz radę a lepiej mieć statyw i zrobić parę ciekawych fotek w nocy, niż pojechać z nowym szkłem i bez statywu na zdjęcia architektury...
A najlepiej w ogóle: kup szersze szkło a statyw pożycz od kolegi z forum...
Bierz najszerzej jak się da - w NY bez tego to kupa. W ogóle najlepiej nawet i sigma 8-16... Do tego taki 18-105 świetnie uzupełni - mi się ogniskowe kończyły na 80mm na FX i brakowało mi często czegoś dłuższego. 105 na cropie będzie świetne. Miałem ze sobą jeszcze 35 1.8, ale przez tydzień ani na chwile nie założyłem. Wieczorami po prostu podbijałem iso i tyle. Statyw sobie daruj, będzie Cie tylko wkurzał.
mariuszz24
07-03-2015, 00:22
Bardzo Wam dziękuje. Tak czułem, ale nigdy nie miałem w ręku takich obiektywów i nie byłem wcześniej w tych miejscach.
Znajomy kiedyś mówił mi, że przymierza się do Sigmy - może bym pożyczył. Muszę sprawdzić czy w USA można wypożyczyć :)
@RobertMiernik - masz racje. Staram się wyedytować tytuł wątku i post. W tej chwili nie mam przycisku edycji.
RobertMiernik
07-03-2015, 00:25
Chyba taniej będzie tu pożyczyć, ktoś z forum może będzie miał znajomy czy lokalny - myślę, że taniej wyjdzie...
W ten sposób mój 14-24 był w Nepalu ;)
Archibald6803
08-03-2015, 00:38
Z Sigmą są czasami problemy ; nie ryzykowałbym wypożyczenia szkła na miejscu. Trzeba jechać ze szklarnią sprawdzoną.
Na NY obowiązkowy zestaw szkieł to MZ : bardzo szerokie UWA (na stałe podpięte pod puchę) + coś jasnego ( na ulicę do repo) + fisch dla urozmaicenia kadrów. Jak starczy miejsca w walizie to można rozważyć też jakieś uniwersalne tele z zakresu najbardziej pasującego fotografującemu.
Statyw podróżny + Cokin + ND3.0 - to oczywista oczywistość .....
Władca Pixeli
08-03-2015, 08:00
Muszę sprawdzić czy w USA można wypożyczyć :)
Tylko wysyłka
http://www.lensrentals.com/?utm_source=hibu+google&utm_medium=cpc&utm_campaign=Lens+Rental&utm_term=Lens+Rental+exact
albo na miejscu w NY
http://www.adoramarentals.com/
mariuszz24
08-03-2015, 12:25
Cena wypozyczenia w NY nie wychodzi taka traficzna ok. 300zl za tydzien. Tylko tez Macie racje lepiej jest miec wszystko zgrane przed wyjazdem.
Poczekam jeszcze do targów fotograficznych w Łodzi, prawdopodobnie pokażą nową tokinę - wejdzie do sprzedarzy wówczas stare może będzie tańsza. Może dałbym rade kupił wówczas tą ciemiejsza Tokine F/4 (zamiast F/2.8).
Zacznijmy od tego, że 2 dni to bardzo niewiele na NY. W Waszyngtonie nie byłem, ale pewnie jest podobnie, bo amerykańskie metropolie są ogromne. Dobrze zaplanuj wyjazd. To czego ja nie lubię podczas podróżowania to bieganie z mapą i zaliczanie kolejnych atrakcji turystycznych. Warto zwolnić tempo.
W NY sprawdzi się znakomicie coś szerokiego właśnie pokroju wspomnianej Tokiny 11-16/2.8. Poza tym dobrze mieć zooma z długim końcem >100mm. Nie wiem czy będziesz miał czas na zapięcie stałek podczas tak krótkiej podróży. Jest trochę do zwiedzania. Im mniej masz bagażu tym lepiej. Docenisz komfort.
2pompony
08-03-2015, 15:53
Jest seria książek pt. "PhotoSecrets NazwaMiasta" (http://photosecrets.com/). Parę przeglądałem, mam San Francisco i powiem Ci, że nei mając na wstępie dobrego zdania o tego typu książkach - przekonałem się, że znakomicie ułatwiają życie, jak idzie o organizację ruchu w obcym mieście. Po pierwsze wymieniają i pokazują nie tylko główne atrakcje ale i całą masę ciekawych miejsc, więc zawczasu można zobaczyć, czy to, o czym piszą Cię interesuje. Po drugie i DUŻO ważniejsze, mówią, kiedy na daną lokację pojechać robić zdjęcia - jak padają cienie, skąd jest słońce o określonej porze, kiedy coś jest otwarte a kiedy zamykają, itd. Po trzecie, stanowią przewodnik ułożony dla fotografa, więc bywa, ze kładą mniejszy nacisk na narodowe piły jak są nudne wizualnie, a wspominają o czasem mniej znaczących, ale smakowitych ciekawostkach.
Zainwestowałbym, bo przy ogólnych kosztach wycieczki nei jest to dużo, a z autopsji wiem, ze bywa nieocenione.
marcin_03
08-03-2015, 16:57
Potwierdzam że 2-3 dni na NY to niewiele, ja polecam sigmę 10-20, super szkiełko, sprawdziło się w NY, 18 to zdecydowanie za dużo.
mariuszz24
08-03-2015, 20:13
@2pompony - rewelacyjna strona, dziekuje!!! Zrobie sobie plan.
Jeszcze zastanawiam sie co zrobic z obiektywem. Najlepiej gdybym mogl kupic... ale wiecie jak to jest, sa wazne i wazniejsze wydatki. Pozyczac prywatny troce sie boje bo gdy cos jest w rekach wlasciciela to wszystko wiadomo.
Nie mialem w rekach SIgmy ani Tokiny ale glownie zawsze zalezy mi na rozdzielczosci. Jezei obiektyw to trzeba miec go wczesniej aby doregulowac AF.
mariuszz24
22-03-2015, 11:16
Chciałbym się Was jeszcze spytać o sprawy niezwiązane bezpośredni z fotografia.
Czy mając D7000 i dwa obiektywy (Tokina lub Sigma i prosty Nikkor) zgłasza się
je na granicy przy wylocie do USA.
Kiedyś przy prostym aparacie celnicy powiedzieli mi abym nie zawracał sobie głowy.
Może zabrać polską gwarancję i nie zgłaszać? Jaka jest teraz praktyka?
mariuszz24
30-04-2015, 20:07
Dziekuje Wam, zaopatrzylem sie w Tokine 11-20/2.8
Jezeli ktos w przyszlosci bedzieczytal ten watek - tutaj sa informacje o robieniu zdjec i uzywaniu statywu w miejscach publicznych - generalnie mozna. Statyw poza metrem:
http://www.nyc.gov/html/film/downloads/pdf/moftb_permit_rules_QA_final.pdf
http://www.reddit.com/r/nyc/comments/1fngs7/need_a_permit_for_photography_with_a_tripod_in_nyc/
http://scottreither.com/blogwp/2012/11/25/photographing-in-new-york-city-with-tripod/
Nic nie zgłaszasz, przecież każdy przeciętny japończyk przylatujący do USA na zwiedzanie ma więcej sprzętu foto niż sam waży ;)
Co do używania statywu w NYC, od razu ostrzegam że zarówno na Empire State Building i Top of the Rock są zakazane. Można wykupić specjalną wejściówkę dla "pro", ale one kosztują około 140$ (gdy zwykły bilet od 25-35$). Więc zostaje robienie z rąsi ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.