Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Pomoc w wyborze plecaka na rower



raddeli
05-03-2015, 14:27
Wiem, wiem... Temat wałkowany pierdylion razy, ale...
Zbliża się wiosna a ja poczułem chęć jazdy na rowerze wraz z aparatem na plecach. I teraz się zastanawiam nad takimi dwoma modelami:
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/tamrac-aero-speed-pack-75-czarny.html
czy
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/tamrac-adventure-7-czerwony.html
czy może
http://www.cyfrowe.pl/aparaty/tamrac-aero-70-plecak-czarny.html

Modele bardzo podobne, zgadza się. Ale co będzie wygodniejsze - sięganie do czeluści plecaka aby go najpierw rozpiąć i wyjąć/schować aparat czy może ta klapa z boku przez którą się niby szybciej (a czy wygodniej?) sięgnę po aparat?
Raczej interesuje mnie dwukomorowy plecak, a to dlatego by choćby wrzucić coś do górnej komory i nieść go ze sobą na jakąś wycieczkę.
Plecak zwykły mam, ale przewożenie w nim aparatu jakoś mi się nie uśmiecha. Lata toto po komorze a dodatkowych bambetli celem jego opatulenia nie chce mi się wozić. Dlatego stawiam na sprawdzony system bezpieczeństwa sprzętu.
Jeśli więc ktoś z Was może mi w jakiś sposób pomóc, coś podpowiedzieć, chętnie poczytam.

ps.
aha, i jakoś do mnie bardziej nie przemawiają plecaki z jednym tylko ramieniem.

wasilewk
05-03-2015, 14:57
Ja mam ten: http://www.computeruniverse.net/en/products/90221820/samsonite-safaga-140-daypack.asp

Mam też dwa inne (m.in. p/deszczowe suwaki) ale powyższy najczęściej używam.
Solidnie wykonany, poręczny.

nikoniarz
05-03-2015, 16:34
Ja osobiście używam na rowerze (przede wszystkim na rowerze, ale nie tylko) takiego plecaczka (http://store.lowepro.com/flipside-sport-15l-aw). Oto spostrzeżenia:
-niesamowicie poręczny plecaczek. Wystarczająco pojemny jak na mobilne potrzeby (ja do komory foto wkładam 3 szkiełka, 2 body, 2 lampy). Jednocześnie na tyle mały, że jest bardzo stabilny.
-dodatkowa boczna komora na bukłak śmiało może służyć do przechowywania bluzy, kurtki, dodatkowych bambetli foto czy czegokolwiek co się do niej zmieści.
-wyciągany wkład foto pozwala użyć plecaka jako zwykłego plecaka i co najważniejsze dla mnie- pozwala przełożyć komorę foto do większego plecaka (http://www.alpenski.pl/product/plecak-salewa-chamonix-33l-gpc-7742/). W tym przypadku mam bezpieczny sprzęt foto oraz odpowiednią ilość miejsca na typowo "turystyczne" dodatki.
Ja tym plecakiem jestem dosłownie zachwycony. Wybierałem go dokładnie pod swoje potrzeby więc w sumie nie powinno być inaczej. Gorąco zachęcam do zapoznania się z nim. Jeśli okaże się zbyt duży to jest jeszcze wersja 10AW- jeszcze bardziej mobilna i gdybym miał mniej sprzętu bez wahania bym kupił właśnie ten. Jeśli zaś 15AW okaże się zbyt mały na Twoje potrzeby- przyjrzyj się modelowi 20AW- bardziej pojemny ale niestety w mojej opinii jednak ciut "kobylasty". W razie pytań chętnie służę pomocą.

Jarkod
05-03-2015, 18:03
Wiem, wiem... Temat wałkowany pierdylion razy, ale...
Zbliża się wiosna a ja poczułem chęć jazdy na rowerze wraz z aparatem na plecach. [...]

Wszystko zależy od tego, ile tych klamotów chcesz wozić. Jakoś mam problem z wyobrażeniem sobie sytuacji, kiedy potrzebowałbym 2 korpusy, 3 obiektywy i 2 lampy ale jedni wolą rower + zdjęcie, inni zdjęcia + rower. Ja niezmiennie polecam torbę biodrową. Plecak na rowerze to jak dla mnie nieporozumienie.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=150465&page=3, http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=143297 i historyczne już https://groups.google.com/forum/#!topic/pl.rec.foto.cyfrowa/6KUwMKXqj1I

nikoniarz
05-03-2015, 20:56
Oj niektórzy mają bardzo małą wyobraźnie... ;)


Jakoś mam problem z wyobrażeniem sobie sytuacji, kiedy potrzebowałbym 2 korpusy, 3 obiektywy i 2 lampy ale jedni wolą rower + zdjęcie, inni zdjęcia + rower.

Są to sytuacje, gdzie rower służy jako środek transportu w miejsce gdzie jest problem dojechać samochodem. Nierzadko pierwsza część drogi pokonywana jest samochodem a końcówka rowerem- w końcu na wąskie piesze szlaki w górach nie wjadę nawet terenówką, a uderzanie z buta 5-10 km jakoś mi się nie uśmiecha.
A czemu wszystkiego po dwa? Bo nie lubię przekładać szkieł. Dlatego na jednym body mam coś dłuższego, a na drugim coś szerszego.


jedni wolą rower + zdjęcie, inni zdjęcia + rower

A to już zależy od sytuacji. Pierwszą poznałeś wyżej. Druga to taka, gdy chcę przywieźć w miarę przyzwoite zdjęcia a nie chcę targać masy sprzętu bo to rower ma być No.1. Wtedy zabieram jedno body i małą stałkę.
Druga sytuacja to taka gdzie liczy się tylko jazda (z reguły bardziej ekstremalna). Wtedy jedynym sprzętem foto jest... telefon.


Ja niezmiennie polecam torbę biodrową. Plecak na rowerze to jak dla mnie nieporozumienie.

A ja nie wyobrażam sobie jazdy z czymś innym niż z plecakiem. Lepsze od niego (jak dla mnie) jest jedynie posiadanie przy sobie "niczego".
Zrobił się mały OT, ale jak wyżej widać wszystko zależy od potrzeb i stawianych celów. Osobiście torbę biodrową uznaję za zbyt małą by wziąć to co najpotrzebniejsze. A jestem w stanie zrozumieć minimalizm innych. Wiele zależy od tras na jakie wybieramy się rowerem. Jednym wystarczy "biodrówka", drudzy z kolei wybiorą sakwy, inni właśnie plecak. A jako, że autor pyta o plecak więc chyba jest świadom tego, że tylko on zaspokoi stawiane mu wymagania.

wasilewk
06-03-2015, 00:02
.... Ja niezmiennie polecam torbę biodrową. Plecak na rowerze to jak dla mnie nieporozumienie.


Ja jeżdżę rowerem z aparatem od chyba... ...2003r. - obowiązek, serducho --> głównie po asfalcie, z przerwami na inne dróżki. Mam 3 plecaki rowerowe i 2 torby biodrowe. Wożę tylko D700 z 1 lub 2-ma szkłami (w zależności od typu wycieczki i dnia tygodnia ( w sobotę wypad jest dłuższy, więc biodrówka nie zdaje egzaminu). Plecak Slingshot (zwykły plecak leży w bagażniku samochodu i służy do transportu sprzętu foto) jest tu idealny a jeśli jeszcze fachowo wykonany (ze względu na pocenie się pleców), to tylko przyklasnąć.

To są moje spostrzeżenia poparte doświadczeniem i w moich warunkach się sprawdziły.

Pzdr.

szyszymomonn
07-03-2015, 01:34
Przepraszam, ale się podepnę :)
Są może jakieś plecaki na rower na tyle usztywnione, że chronią sprzęt przy jakiejś glebie?

wasilewk
07-03-2015, 11:03
Ja zaliczyłem i glebę (ktoś złośliwie wykopał głęboki rów na ścieżce w trawie) i wodę (spadłem z grobli w stawie) i D700 przetrwał - był w miękkiej torbie, ale wiadomo: sprzęt ląduje ostatni. Może jakaś skrzynka ?

nikoniarz
07-03-2015, 11:16
Przepraszam, ale się podepnę :)
Są może jakieś plecaki na rower na tyle usztywnione, że chronią sprzęt przy jakiejś glebie?

Szymon, na to niestety nie ma reguły. Możesz zaliczyć glebę przy 30 km/h i lekko się poobijać, a możesz mieć wstrząs mózgu i złamaną rękę upadając podczas wsiadania na rower przy "zerowej" prędkości. Wszystko zależy od tego jak upadniesz. Podobnie ze sprzętem.
Skrzynka teoretycznie może być dobra dla bezpieczeństwa sprzętu. Niestety niekoniecznie musi być bezpieczna dla rowerzysty. Upadek na plecy w przypadku twardej skrzynki może być nieciekawy, choć i tu wiele zależy od szczęścia lub jego braku.
Najlepszym wg. mnie rozwiązaniem jest zakup przyzwoitego plecaka foto i jazda na miarę własnych umiejętności. Nie przeceniając ich ryzyko upadku ograniczone jest do pecha. A tego można mieć zawsze- nie tylko na rowerze.

skarcity
09-03-2015, 15:43
Wyjmowanie z boku jest bardzo wygodne. Z podanych przez Ciebie wziąłbym pierwszy. Od siebie polecam np lowepro photo sport 200 aw (http://store.lowepro.com/photo-sport-200-aw)

pozdrawiam

raddeli
10-03-2015, 11:23
Ok, pisałem, że plecak na jedno ramię do mnie nie przemawia. Ale... założyłem taki na plecy i... się okazało, że całkiem to wygodne. I stąd mój wybór padł na: Lowepro Sport Sling 100 AW (http://store.lowepro.com/shop/dslr/photo-sport-sling-100-aw) W modelu 200 cena mnie troszkę odstraszyła.
Dzięki wszystkim za wskazówki i porady.
Temat do zamknięcia.

Gerbil
22-04-2015, 13:59
Fajne rozwiązanie jest w plecakach MindShift Gear http://ttfoto.pl/plecaki-mindshiftgear-o_c_257_1.html