Zobacz pełną wersję : WPP odbiera I nagrodę Giovanniemu Troilo.
Właśnie mi wpadło w oko podczas przeglądania Sieci:
http://digitalcamerapolska.pl/wydarzenia/1720-world-press-photo-odbiera-i-nagrode-giovanniemu-troilo
Tu też o tym piszą. http://www.optyczne.pl/8100-news-World_Press_Photo_-_w%C5%82oskiemu_fotografowi_odebrano_nagrod%C4%99. html
i
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17531552,Skandal_w_zwiazku_z_World_Press_ Photo__Jury_pozbawilo.html#Prze
Swoją drogą - facet na zdjęciu (ten co ma pare kg nadwagi ;)) ma światło od dołu. Kto ma tak nisko okna? Chyba fotograf ustawił coś od dołu. Takie światło od dołku zawsze robi dziwny (fajny) klimat.
EDIT - teraz przeczytałem, że w samochodzie był zamontowany flash.
Prawdziwie nieustawione zdjęcia :)
Najsmutniejsze, że zdjęcia odebrano nie przez to, że było ustawką, ale dlatego, że jakieś z nich było zrobione w innym mieście. Czyli - za kilka lat ustawka to nie będzie problem. Zresztą pewnie już wcześniej na WPP były ustawki, tylko tego nie udowodniono, bo były mniej ewidentne.
Światło od dołu mógł dawać mały telewizor ustawiony na podłodze :mrgreen:
A o tym, co się odstawia w konkursach to aż szkoda gadać...
Myślę że mylicie dwie sprawy.
Zakładacie że zdjęcia muszą być "prawdziwe"=nie pozowane. O ile jest to prawdą w szeroko rozumianym reportażu, który ze swojej natury opowiada o jakimś zdarzeniu obserwowanym "tu i teraz" o tyle w formach dokumentalnych opowiadających o szerszym problemie - pewne "ustawki" są niezbędne. Po prostu nie ma szans na obserwację człowieka w jego mieszkaniu bez jego akceptacji/zgody a także nasza obecność jako fotografa tak czy inaczej wprowadza zaburzenie do codziennego życia. Nawet jakbyśmy zdecydowali się obserwować żyjąc w tym samym mieszkaniu.
Zdjęcie w samochodzie... tu sprawa jest trudniejsza i ciężko mi jednoznacznie opowiedzieć sie po którejś ze stron ;)
Największym mój sprzeciw wzbudza wykreowanie, przez autora zdjęć, nieprawdziwej historii o mieście i facecie który jest na zdjęciu. To jest faktyczna manipulacja i chyba dlatego odebrano mu nagrodę. A zły opis (gdzie jakieś zdjęcie zostało wykonane, jest tylko pretekstem.
Takie moje zdanie
Myślę że mylicie dwie sprawy.
Zakładacie że zdjęcia muszą być "prawdziwe"=nie pozowane. O ile jest to prawdą w szeroko rozumianym reportażu, który ze swojej natury opowiada o jakimś zdarzeniu obserwowanym "tu i teraz" o tyle w formach dokumentalnych opowiadających o szerszym problemie - pewne "ustawki" są niezbędne. Po prostu nie ma szans na obserwację człowieka w jego mieszkaniu bez jego akceptacji/zgody a także nasza obecność jako fotografa tak czy inaczej wprowadza zaburzenie do codziennego życia. Nawet jakbyśmy zdecydowali się obserwować żyjąc w tym samym mieszkaniu.
Przykładem choćby doskonałe Karczeby Adama Pańczuka.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.