Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Zabójstwo numer 10
(Listopad 1986)
http://wpkx.pl/OLD_2231_35C%20Zabojstwo%20nr%2010%20640.jpg
źródło (http://wpkx.pl/OLD_2231_35C%20Zabojstwo%20nr%2010.jpg)
(Kliknięcie powiększa...)
I znów super-duper.
... komentarz.
Kadr, klimat, narracja, surrealizm i swoista trójwymiarowość tego zdjęcia trafiają we mnie jak w Borysa Niemcowa. Trochę kojarzy mi się z Robertem Doisneau, trochę z Jacquiesem Lartigue. Czy nawiązanie do tego nurtu moralnego niepokoju fotografii francuskiej lat '60 zamierzone? Czy taki komentarz lepszy?
Oczywiście, że lepszy, bo jest zrozumiały i coś wyjaśnia, w przeciwieństwie do poprzedniego.
A czy zamierzone nawiązanie? Nie wiem, ale jakoś tak się składa, że na ścianie wisi francuskie dzieło z 1968... ;)
Dziękuję.
DOBRE !
(moze jestem nienormalny ale najbardziej podoba mi się cień po prawej w jakiejś dziwnej konfrontacji do postaci uciekającej i tych realnych otwartych drzwi. - bez tego cienia byłoby "tak sobie")
Nie wiem, ale jakoś tak się składa, że na ścianie wisi francuskie dzieło z 1968... ;)
Dziękuję.
Warszawa Zachęta 1986 rok 4 X Paryż. Paris en quatre temps.;)
cień po prawej
Ależ oczywiście, że bez tego cienia to byłoby znacznie gorsze zdjęcie.
DOBRE !
(moze jestem nienormalny ale najbardziej podoba mi się cień po prawej w jakiejś dziwnej konfrontacji do postaci uciekającej i tych realnych otwartych drzwi. - bez tego cienia byłoby "tak sobie")
Dziękuję. ;)
Cień mogłem wykadrować, co więcej, chyba większość oglądających uważałaby, że wręcz to obligatoryjne.
Mam jeszcze 2 ujęcia, normalniejsze, z ludźmi w kadrze... i żadne mi się nie podoba. Ale ja też jestem nienormalny. :D
Warszawa Zachęta 1986 rok 4 X Paryż. Paris en quatre temps.;)
Dokładnie tak! :)
W dodatku już wtedy był zakaz fotografowania i pracownica galerii zwróciła mi uwagę...
danz1ger
01-03-2015, 00:08
ciągle mam wrażenie, że to fotografia odbicia w lustrze zawieszonym na ścianie, które potęgują ślady kul i pęknięcia.
https://www.centrepompidou.fr/cpv/resource/cejbpek/rn7aGBj ;)
danz1ger
01-03-2015, 21:08
i czar iluzji prysnął jak bańka mydlana :(
i czar iluzji prysnął jak bańka mydlana :(
Bogusław, przypomniałeś mi, że dawno, dawno temu, pod wpływem pewnego swojego zdjęcia, wysnułem teorię:
Jeśli rzeczywistość, czyli ogólnie trójwymiar, sfotografujemy, to otrzymamy dwuwymiar, z całym jego plastycznym niedostatkiem.
Natomiast jeśli sfotografujemy coś, co jest dwuwymiarowe ale udaje trójwymiar, to na zdjęciu wrażenie trójwymiarowości może wzrosnąć...
Dowód: 2D x 2D = 4D, a 4D > 3D, c.b.d.o.
;)
A oto w/w zdjęcie, z czerwca 1978 - zwróć uwagę na koszulę Jurka:
http://wpkx.pl/OLD_0142_35C%20Koszula%203D.jpg
źródło (http://wpkx.pl/OLD_0142_35C%20Koszula%203D.jpg)
danz1ger
06-03-2015, 04:04
żeby było ciekawiej,to te same kwadraciki na kołnierzyku onej koszuli są bezczelnie płaskie. a żeby było jeszcze ciekawiej to kierunek oświetlenia załamań kurtki, całej postaci, koresponduje z "kierunkiem oświetlenia" tych kwadracików, gdyby były wypukłe. teraz to w ogóle cała postać wydaje mi się być odstająca wyrażnie od tła.
i jak tu teraz polegać na swoim własnym mózgu, który widzi to czego nie ma ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.