Zobacz pełną wersję : Wybór jasnego obiektywu.
Parę miesięcy temu zacząłem przygodę z fotografią i wszystko wskazuje na to, że zostanę na dłużej.
Jako że cykam głównie portrety, koncerty oraz eventy, przydałby mi się jasny obiektyw jako dodatek do kitowego. Używam Nikona D3300.
Nikkor 35mm 1.8G odrzuciłem bo portretów tym nie porobię. Na chwilę obecną zastanawiam się czy brać 50mm 1.8G czy dopłacić i kupić używany 50mm 1.4G (albo i nawet nówkę jeżeli naprawdę warto). Słyszałem jednak sporo opinii że 1.8 jest ostrzejszy i zwyczajnie lepszy, jest może ktoś kto miał/ma oba i może się jakoś ustosunkować?
Chętnie powitam też inne sugestie obiektywów, trochę dobrego słyszałem o Tamronie 17-50mm 2.8.
50/1.8G jest podobny optycznie do 50/1.4 na f/1.8 (niektórzy mówią, że ostrzejszy, ja twierdzę, że zależy od sztuki, generalnie są podobne), ale ma szybszy AF, jest pół tańszy i przede wszystkim 50/1.4 na pełnej dziurze jest, hmm, przeciętny to chyba za łagodne słowo. Mój na 1.4 jest miękki, wyraźnie gorszy od Sigmy 35/1.4 (tak naprawdę to tu jest przepaść...), trzeba go przymykać do 1.8-2.0, żeby było w miarę przyzwoicie. Więc jeśli nie potrzebujesz jakoś szczególnie tej 1.4, to sobie odpuść (chyba, że lubisz małą GO, wtedy 50/1.4 da Ci podobną GO jak 85/2.8 na FX, wersja 1.8 da większą, jak 85/3.5) :)
Jak ma to być też do koncertów czy eventów, to tylko 50/1.8G. 1.4G ma ślimaczy AF.
A jak chcesz jasny zoom to Sigma 17-50/2.8. Tamron nie dość, że się ślimaczy, to jeszcze często w ogóle nie trafia.
szyszymomonn
24-02-2015, 13:43
50 1.8 to bardzo fajny obiektyw jako pierwsza stałka. Już na Dx'ie można uzyskać super ostrość i ładną plastykę.
Co do Tamrona 17-50 2.8 VC to świetny zoom w zamian za kitowca. Zamieniłem 18-105 właśnie na 17-50 i jestem mega zadowolony z tej przesiadki.
Mam w sumie Tamrona 17-50 2.8 VC na sprzedaż, bo przeszedłem na D610. Więc jak coś to Priv ;)
szyszymomonn
24-02-2015, 13:45
GonzoG - nie prawda. Po czym wystawiasz taką opinię?
Używałem Tamrona 17-50 2.8 VC w ciężkich warunkach - ciemne sale, tańczący ludzie. Byłem pod ogromnym wrażeniem działania Af'u
Robson_zg
24-02-2015, 14:41
Od Tamrona lepsza o niebo Sigma 17-50 2,8
Mata_Hari
24-02-2015, 15:48
Od Tamrona lepsza o niebo Sigma 17-50 2,8
Rozumiem, że miałeś oba obiektywy i je porównałeś? Pod jakim względem wobec Ciebie Sigma jest lepsza?
Krzychoo_
24-02-2015, 16:14
Testy nie pokazują "lepszości" optycznej Sigmy nad Tamonem. Nie wiem jak z jakością wykonania.
Przez kilka lat używałem Tamrona 17-50/2.8 na Pentaxie i bardzo sobie to szkło cenię. Do jego zalet zaliczam:
- cena: używki już po 600 zł chodzą,
- tryb pseudo-makro, do kwiatków w ogrodzie wystarczy,
- w pełni zadowalająca ostrość na 2.8 przy dowolnej ogniskowej.
Wady:
- jeżeli trafi się egzemplarz wymagający innej korekcji ff/bf dla 17 i 50 mm to odpłatna regulacja po gwarancji kosztuje 150 zł, przy D3300 takiej regulacji w body nie masz, ryzyko jest, ale Sigmy też to dotyczy. Jeżeli kupisz szkło używane, ale na gwarancji i raz już było kalibrowane to ponowna kalibracja jest odpłatna. Zapytaj przed kupnem.
- niektórzy zgłaszają problemy z odklejającą się gumą, ja ich nie miałem,
- af czasami potrafił pobłądzić i to przy dużej ilości światła. Nie rozgryzłem nigdy, jakie warunki muszą być spełnione, po prostu czasami nie trafił z ostrością.
Tak czy inaczej Tamrona polecam.
Zachwyt nad Sigmą zaczął się gdy jej cena spadła z sufitu do 1500 za nową.
Zachwyt nad Sigmą zaczął się gdy jej cena spadła z sufitu do 1500 za nową.
Żeby się zachwycać, trzeba mieć (przynajmniej w teorii). Kiedy Sigma kosztowała ponad 3000 zł, mało kto ją kupował, więc i opinii było mało albo i wcale.
Drugi powód zachwytów nad Sigmą to stosunek ceny do jakości. To są jedne z najlepiej wydanych 1,5-tys. zł.
@krzychoo
Miałeś wersję bez VC, pierwszą (do Pentaxa zdaje się nie ma drugiej gen.) Stabilizowana jest gorsza i od niestabilizowanej i od Sigmy. Nieznacznie, ale jest.
adrianek32
24-02-2015, 22:45
tez kiedy sie rozgladalem za 17-50, Tamron w wersji VC pod wzgledem ostrosci wypadal najgorzej, a najlepiej wypadala Sigma, Tamron 17-50 bez VC niezly ale kiepski AF i mechanicznie tez niespecjalny :) uprzedzam ze nie mialem Tamronow ale duzo sie naszukalem i naczytalem
GonzoG - nie prawda. Po czym wystawiasz taką opinię?
Używałem Tamrona 17-50 2.8 VC w ciężkich warunkach - ciemne sale, tańczący ludzie. Byłem pod ogromnym wrażeniem działania Af'u
To znaczy tylko, że nie miałeś do czynienia z Sigmą. AF w niej jest pod każdym względem lepszy - dużo szybszy, celniejszy i cichy.
Rozumiem, że miałeś oba obiektywy i je porównałeś? Pod jakim względem wobec Ciebie Sigma jest lepsza?
Każdym.
Testy nie pokazują "lepszości" optycznej Sigmy nad Tamonem. Nie wiem jak z jakością wykonania.
Przez kilka lat używałem Tamrona 17-50/2.8 na Pentaxie i bardzo sobie to szkło cenię. Do jego zalet zaliczam:
- cena: używki już po 600 zł chodzą,
Tak... 600zł, które pójdzie do kosza. Te tanie nie mają silnika. Poza tym obiektyw nie wytrzymuje próby czasu. Napęd AF, powłoki na soczewkach, rozjeżdżający się tubus.
Wady:
- jeżeli trafi się egzemplarz wymagający innej korekcji ff/bf dla 17 i 50 mm to odpłatna regulacja po gwarancji kosztuje 150 zł,
W tych za 600zł to nie możliwe... te są na śrubokręt, więc nie ma żadnej regulacji.
przy D3300 takiej regulacji w body nie masz, ryzyko jest, ale Sigmy też to dotyczy. Jeżeli kupisz szkło używane, ale na gwarancji i raz już było kalibrowane to ponowna kalibracja jest odpłatna. Zapytaj przed kupnem.
Kalibracja Sigmy jest bezpłatna przez cały czas gwarancji.
- niektórzy zgłaszają problemy z odklejającą się gumą, ja ich nie miałem,
- af czasami potrafił pobłądzić i to przy dużej ilości światła. Nie rozgryzłem nigdy, jakie warunki muszą być spełnione, po prostu czasami nie trafił z ostrością.
Tak czy inaczej Tamrona polecam.
Zachwyt nad Sigmą zaczął się gdy jej cena spadła z sufitu do 1500 za nową.
Zachwyt nad Sigmą zaczął się znacznie wcześniej, ale nie był popularny, więc mało kto zaglądał do wątku o Sigmie.
Mata_Hari
24-02-2015, 22:52
Jak to się świat zmienia. Jeszcze nie tak dawno temu na forum stale czytało się, że Tamron od Sigmy lepszy, a tu proszę, nagle okazuje się, że jest niby odwrotnie ;)
Jedyne, co w moim Tamim (bez stabilizacji) nie jest idealne, to .............. ogniskowa ;) i to, że w gorszych warunkach oświetleniowych ciut dłużej łapie ostrość. Za to gumy siedzą niewzruszone jak siedziały i ostry jest tak, że się nim golić można ;) Poza tym, trudno mi się doszukać jakiś jego słabych punktów ;)
Bo to jest tak (od najlepszego) Sigma 17-50 -> Tamron 17-50 -> Tamron 17-50 VC -> Sigma 18-50 -> Tokina 16-50 :D
O w mordę, wraca człowiek z pracy a tu dwie strony odpowiedzi pod jego postem :D Tego zooma to na razie chyba jednak odpuszczę, najpierw stałka a potem rozejrzę się może za jakimś tele portretowym typu 70-200. Zamiennik kitowca może kiedyś. Podsumowując - dopłacanie do 1.4 50mm dla trochę lepszego bokeh raczej się nie opłaca przy stratach ostrości i gorszym AF?
Krzychoo_
25-02-2015, 08:25
W tych za 600zł to nie możliwe... te są na śrubokręt, więc nie ma żadnej regulacji.
Mój Tamron do Pentaxa też był na śrubokręt, wysłałem go do kalibracji i została wykonana poprawnie. Jak najbardziej da się. Nie sądzę, żeby Tamrony na śrubokręt do Nikona były inne.
Nie wziąłem tylko pod uwagę, że D3300 nie ma śrubokręta i Tamrony bez silnika odpadają.
Podsumowując - dopłacanie do 1.4 50mm dla trochę lepszego bokeh raczej się nie opłaca przy stratach ostrości i gorszym AF?
Nie chodzi o bokeh, bo ten w obu szkłach jest podobny (bo bokeh to całościowo rozmycie tła oraz wyglad stref przejściowych ostre/nieostre i zależy od wielu rzeczy, nie tylko maksymalnego otworu względnego), a o GO - jak potrzebujesz płytszej, to 1.4 ma sens :) Problem w tym, że na 1.4 to szkło za ostre nie jest - ale do portretu będzie OK (o ile zależy Ci na małej GO).
Ostrość oba szkła na 1.8 maja podobną, ale już AF w 1.8 jest lepszy, i szkło też znacznie tańsze.
Podsumowując - jak nie potrzebujesz specyficznie 1.4 (ze względu na GO lub światłosiłę), bierz 1.8, od kita to i tak jest przepaść :D
Mój Tamron do Pentaxa też był na śrubokręt, wysłałem go do kalibracji i została wykonana poprawnie. Jak najbardziej da się. Nie sądzę, żeby Tamrony na śrubokręt do Nikona były inne.
Nie wziąłem tylko pod uwagę, że D3300 nie ma śrubokręta i Tamrony bez silnika odpadają.
A co ma niby Pentax wspólnego z Nikomem??
A porównanie Tamron 17-50 na śrubokręt i z silnikiem to jz w ogóle nie na miejscu...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.