Zobacz pełną wersję : Lampa YN 565ex z pierścieniami pośrednimi AF
Witam wszystkich ! Mam pytanie: Posiadam Nikona d5100 i lampe YN 565ex. Od jakiegoś czasu zajmuje sie makrofotografią ( czysto amatorsko ) i po przygodzie z manualnymi obiektywami postanowiłem w końcu kupić Tamrona 90 2.8 i pierścienie pośrednie z przeniesieniem parametrów. Myślałem, że jak podłącze ten obiektyw do pierścieni pośrednich z automatyką i z tą lampą, to aparat w tybie A-preselekcji przysłony sam dobierze mi czas naświetlania oraz siłe błysku- tak jak sie to dzieje bez pierścieni. Pierścienie działają ale do momentu podłączenia lampy...Czas naświetlania zatrzymuje sie wtedy na jednym parametrze ( 1/60 )a lampa widać nie ustawia prawidłowego naświetlenia. Moje pytanie brzmi: czy to wina mojego body i tego że nie ma w nim pomiaru światła ? czy może lampy ? czy wogóle nie ma po prostu takiej możliwości żeby to działało w ten sposób. I drugie pytanie: czy gdyby było to ewentualnie inne body z pomiarem np D7000 to czy by to działało. Nie znam sie tak na działaniu lamp, do tej pory ustawiałem wszystko manualnie, dlatego byłbym wdzięczny za wyrozumiałość i podpowiedź. Z góry dziękuje !
Przemek-83
23-02-2015, 16:36
Egzeplarz lampy jaki posiadasz często ma problem ze złym doborem mocy więc musisz robić korektę. W trybie A prawie zawsze w ciemniejszych miejscach będziesz miał czas 1/60.
Pamiętaj, że na owym korpusie i tak nie wyjdziesz z czasem krótszym niż 1/200.Tylko tryb M ratuje lub lepsze doświetlenie sceny.
Czyli mówisz, że lampa jednak działa, tylko ze względu na małą ilość światła szwankuje i trzeba doświetlić scene ? hmm może i masz racje, będe musiał to dokładnie przetestować. Miałem kiedyś lampe typu Ring flash, ale kompletnie nie dawała rady, tzn za małą moc miała i sztuczne płaskie światło, myślałem, że taka lampa rozwiąże ten problem i też będzie działać automatycznie, a tu lipa... To już sam nie wiem co by dobrze działało w tym wypadku... Dzięki za odpo ;)
Przemek-83
23-02-2015, 17:42
Łatwo sprawdzić. Włącz lampiona a korpus w trybie A.
Podejdz do okna i zobaczysz, że czas się sam skróci lub pokaże, że obiekt jest za jasny. Wtedy jedziesz iso w dól lub f w górę. Swoją drogą większość osób przy makro używa stałego światła+ namiot bezcieniowy.
Wczoraj właśnie tak sprawdzałem, pod okno i nic sie nie działo.... ale sprawdziłem jeszcze raz tyle że pod samą żarówke i dopiero wtedy coś sie zaczęło zmieniać i pisało że obiekt za jasny, czyli jednak działa. Wczoraj prześwietlało mi większość zdjęć. Dziś robiłem testy i zdjęcia są naświetlone prawidłowo..... Wygląda na to, że miałeś racje, lampa działa, ale może sie różnie zachować pod wpływem różnych warunków... Musze sie skonsultować z kimś kto zna sie dobrze na makro, jakie by było najlepsze rozwiązanie oświetlenia, ale to już inny dział forum ;) Dizęki raz jeszcze za odpowiedź !
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.