Zobacz pełną wersję : Najtańszy popularny nikon D3200 + 18-105mm VR
karollo1989
21-02-2015, 19:35
Witam! Szukam aparatu do okazyjnego fotografowania. Chciałbym też aby spełniał parametry takie jak dość dobra jakość fotografii w ciemnych pomieszczeniach. Tak naprawdę wystarczyłby nikon L330, ale wolałbym żeby po powiększeniu na PCcie nie było plamek charakterystycznych dla tzw. kompaktów. Czy wymieniony w temacie aparat (lustrzanka) jest dobrym wyborem? Razem z tym obiektywem kosztuje ok. 1800zł, nie jest to mało, ale to tak tylko dla przemyślenia. Czy może znalazły by się jakieś tańsze bezlusterkowce? Ważnym parametrem dla laika jest o taki: Czy można tym zrobić ładne zdjęcie kraterów księżyca w pełni? Niby głupie, wiem, bo chyba takim L330 się to nie uda, prędzej L830, ale może jednak nie warto przepłacać? Wiem też że to forum nikona ale czy może nie warto się jeszcze zastanowić nad samsung wb350f? Tylko że szkoda trochę kasy jeśli te modele się do niczego nie nadają i to samo uzyskałbym w smartfonie za ok. 1000zł. Czy tylko ja mam taki dylemat i tak rozbieżne propozycje od 500 aż do 1800zł? [emoji3]
Czy można tym zrobić ładne zdjęcie kraterów księżyca w pełni?
Tym obiektywem nie zrobisz krateru księżyca, za krótka ogniskowa.
karollo1989
21-02-2015, 21:40
Tym obiektywem nie zrobisz krateru księżyca, za krótka ogniskowa.
To jakie ma ten obiektyw ppwiększenie? Dla porównania w lornetkach jest np. 10x50, znaczy że powiększa dziesięciokrotnie i oglądamy to powiększenie dziesięciokrotne na pięciocentymetrowym polu, hehe, a jak to ma się do obiektywów? Jest podane np. 18-108mm czyli możemy sobie zmieniać pole czyli np. fotografując słonia możemy uchwycić na zdjęciu albo go całego albo tylko jego trąbę hehe przy tym samym zbliżeniu, które rozumiem że jest ograniczone naszym obiektywem. Więc na dobrą sprawę gdybyśmy mieli powiększenie takie samo w kompakcie np. 3krotne i obiektyw tak samo szeroki np te 10 centymetrów to by wyszło to samo? Albo inaczej...kiedy by wyszło to samo dla porównania? A i jeszcze jedno w lornetkach jest porro i dachowy a w lustrzankach i kompaktach to co jest? Sorry za może głupie pytania ale taki dział :)
przy obiektywach jest inaczej, tutaj masz symulator http://imaging.nikon.com/lineup/lens/simulator/ ...do ksiezyca i jego kraterow to i 600mm to za mało...
edit:
jak wejdziesz w ten symulator to musisz zaznaczyc DX przy aparacie i przy obiektywie
karollo1989
22-02-2015, 02:19
Dzięki za pomoc. Najlepsze jest to że czytam i wydaje mi się że rozumiem a nadal nie rozumiem. Może przydały by się dla takich laików bardziej praktyczne porównania, np. czy jak lustrzanka upadnie na podłogę to czy nie pozbijają się te lusterka itp. wewnątrz? Kolejny problem to taki że może lepiej było by kupić sobie dobrego kompakta z dużym zoomem, który świetnie poradził by sobie przy low light za ok. 800zł max. a dopiero potem pomyśleć o lustrzance? Może nawet takiej na film? Czy takie na film są jeszcze produkowane i czy sporo to kosztuje? A może nie ma już fotografów (tych co niegdyś wywoływali nam zdjęcia), tylko pozostali panowie od drukowania plików z płyt DVD? W sumie to ostatnio byłem u fotografa jak robiłem zdjęcie do jakiegoś dokumentu i po zobaczeniu go pomyślałem że lepiej chyba bym to zrobił smartfonem;)
Migacz112
22-02-2015, 08:50
Temat w złm dziale. A do low light potrzebny ci co najmniej kompakt w którym będzie można ręcznie ustawić iso. Musi również obsługiwać długie czasy naświetlania. I musisz mieć statyw. Wtedy nawet w trudnych warunkach nie będzie dużo szumu (małe iso, długi czas, aparat na statywie). Ale księżyc to akurat bardzo jasny cel i z powodzeniem można cykać z ręki (jeżeli da się radę utrzymać go w kadrze, potrzebna stabilna ręka ;) ). A kompakty z dużym zoomem mają małr matryce co przekłada się na duże szumy przy wyźszych iso. Na dodatek zwykle zdjęcie jest tak mocno odszumiane przez aparat, że z detali prawie nic nie zostaje.
karollo1989
22-02-2015, 11:09
Rozumiem że pewnych rzeczy nie da się pogodzić. W skrócie to chyba mi nikt tego tak nie napisze ale najlepiej by było mieć taniego małego kompakta i przeciętną lustrzankę z co najmniej dwoma obiektywami. Trochę sporo dla kogoś niezajmującego się fotografią na co dzień. Jednak kompromis chyba jest najwłaściwszy. Moje doświadczenia z aparatami nie są liczne. Miałem małego kompakta od sony z carlem zaissem i tyłka nie urywało. Wydaje mi się że wszystko od sony co widziałem na necie robi zbyt ciemne zdjęcia. Nikony robią fajne zdjęcia ale patrzyłem w sumie tylko na megazoomy typu L330 i L830, znalazłem nawet ładne zdjęcia księżyca z L830 ale z 330 to już nie. Kompaktów w sumie nie szukałem ale jeśli już to odpowiednikiem dla nich powinien być samsung wb350f. Jeśli i to nie nadaje się do niczego to chyba zostaje lusterkowiec, no ale jak wykłada się 1800zł to laik chciałby mieć za to przynajmniej dwa obiektywy, jeden np. do uniwersalnych zdjęć nawet przy słabym świetle a drugi do dalekich odległości. Tylko czy z tanim aparatem lustrzanką ma to sens?
Małego kompakta zastąpi Ci teraz telefon komórkowy, ale lustrzankę z 2 obiektywami (w tym jeden do robienia zdjęć w słabym świetle, a drugi do kraterów na księżycu) za 1800 PLN to możesz między bajki włożyć razem z Yeti, Sasquatch'em i Hogzillą.
To jakie ma ten obiektyw ppwiększenie?
Powiększenie obiektywu oblicza się na podstawie stosunku minimalnej i maksymalnej ogniskowej.
ALE powiększenie, nie oznacza przybliżenia, bo tak to się określa przy obiektywach.
Przybliżenie dla danej ogniskowej wylicza się dzieląc daną ogniskową przez przekątną matrycy.
Dla aparatów z matrycą DX (APS-C) jest to ok 29mm. Czyli przy 105mm masz jakieś 3,6x.
karollo1989
22-02-2015, 21:55
Powiększenie obiektywu oblicza się na podstawie stosunku minimalnej i maksymalnej ogniskowej.
ALE powiększenie, nie oznacza przybliżenia, bo tak to się określa przy obiektywach.
Przybliżenie dla danej ogniskowej wylicza się dzieląc daną ogniskową przez przekątną matrycy.
Dla aparatów z matrycą DX (APS-C) jest to ok 29mm. Czyli przy 105mm masz jakieś 3,6x.
Fajny jest ten obrazek co podał jeden z forowiczy na którym widać co potrafi dany aparat-lustrzanka i dostępne obiektywy. Kiedyś dawno dość czytałem że lustrzanki są do fotografowania szybko poruszających się obiektów i rzeczywiście porównywając zdjęcia które wykonałem kompaktem i te z lustrzanki były bardzo różne, na korzyść lustrzanek, bo obiekt fotografowany w kompakcie nie mógł się nawet lekko poruszyć. Dziś porównując, to jest już inaczej. Widziałem sporo zdjęć i filmów z konkurencyjnej firmy, samsung wb350f i są to materiały bardzo spoko. Nie wiem czy nikon ma w ofercie podobne rarytasy za ok.700zł? Jeśli są to jak ktoś ma i używa to może podać coś podobnego. Jeden z poprzednich forowiczów pisał o smartfonach, no ale...zoom, nawet 20 krotny, możliwość rejestracji dobrych materiałów przy low light? To drugie to i może już też jest coraz lepsze, ale zoom? Jeszcze kwestia stabilizacji obrazu?
Jeden z poprzednich forowiczów pisał o smartfonach, no ale...zoom, nawet 20 krotny, możliwość rejestracji dobrych materiałów przy low light? To drugie to i może już też jest coraz lepsze, ale zoom? Jeszcze kwestia stabilizacji obrazu?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/02/sonycameralens640x513-1.jpg
źródło (http://cdn.arstechnica.net/wp-content/uploads/2013/08/sony-camera-lens-640x513.jpg)
;)
Pisałeś o tanim, małym kompakcie, a w takim ani stabilizacji, ani dużego zooma nie uświadczysz przecież...
Pozostaje jeszcze kwestia, co uważasz za małe i tanie ;)
karollo1989
22-02-2015, 22:55
Pisałeś o tanim, małym kompakcie, a w takim ani stabilizacji, ani dużego zooma nie uświadczysz przecież...
Pozostaje jeszcze kwestia, co uważasz za małe i tanie ;)
Jest napisane. Coś w deseń wb350f samsunga. Co do tego gadżetu do smartfona...Ile to kosztuje?
karollo1989
23-02-2015, 20:45
Nikt chyba tutaj mi nie poda już tych propozycji. Może faktycznie kupić sobie do księżyca lidletkę a do fotografii nikona D3200 z tym obiektywem co podałem w temacie? Jak w ogóle jest z jakością tych najtańszych lustrzanek? Czy jak spadnie na glebę to coś się stanie i co takiego? A może szykują się jakieś nowości zarówno wśród najltańszych lustrzanek jak i kompaktów za ok. 800zł?
Migacz112
01-04-2015, 06:43
Wiele kompaktów jest wstrząsoodpornych. Taki olympus mju spadał mojej rodzince parę razy z 50-80cm na różny grunt i ma pare płytkich rysek :) Tylko on zrobiony jest w większości z metalu, a lustrzanki są z kompozytu. Jeżeli spadnie, to zapewne zbije się obiektyw, potem narażony jest plastikowy korpus, może ci się poruszyć lustro albo sam sensor AF... lustrzanki raczej nie są do rzucania (ale ja nie mam doświadczenia w tym temacie).
Jako ciekawostkę podam fakt, że droższe body mają magnezowy szkielet, który ponoć chroni aparat przed wiadomymi skutkami upadku/uderzenia, przynajmniej po części. Ale to raczej nie w cenie D3100
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.