PDA

Zobacz pełną wersję : D3200 vs D5200 / 1 vs 2 obiektywy / brak VR vs VR vs VRII / ubezpieczenie sprzętu



Jezza
20-02-2015, 21:07
Witajcie,

od dłuższego czasu przeglądałem to forum incognito, dziś wreszcie się zarejestrowałem. Na wstępie wszystkich serdecznie witam - wybaczcie, że tutaj, ale nie zauważyłem nigdzie miejsca na powitania, a kulturalnie jest powiedzieć "cześć".

Zdaję sobie sprawę, że takich pytań trochę już było i wałkowanie tego samego tematu może być dla niektórych męczące (nie pogniewam się jak ktoś zdecyduje się moje pytanie zignorować), jednak przeszukałem forum w poszukiwaniu odpowiedzi i o ile nie mogę powiedzieć, że nie znalazłem nic, to jednak to co znalazłem nie wyjaśniło wszystkich nurtujących mnie kwestii.

Do rzeczy. Jestem amatorem. Dosłownie. Jestem zielony. Od dawien dawna chciałem nabyć coś więcej niż kompakt lub chociażby focić czymś innym niż smartfonowy aparat. Nigdy jednak tego zamierzenia nie zrealizowałem, jednak teraz poniekąd sytuacja mnie do tego zmusza.

Przeznaczenie sprzętu:
Zastosowanie specyficzne - fotografia wnętrz, ogrodów, budynków w celach inwestycyjnych/sprzedażowych.
Zastosowanie ogólne - fotografia krajobrazu i przyrody (niekoniecznie typowe makro), eventów (ludzie).
Zastosowanie dodatkowe - fotografia z samolotu - dużo latam i bardzo często zastaję fantastyczne widoki za oknem.

Budżet:
Skromny, bo nie więcej niż 2500 zł, a im mniej tym lepiej. Mówię o samym body + obiektyw(y). Akcesoria (statyw, torba, karty pamięci, dodatkowy akumulator, lampa błyskowa, osłony przeciwsłoneczne) do budżetu nie wchodzą.

Pochodzenie:
Sprzęt musi być nowy, nieużywany, na fakturę.

Przechodząc do meritum - Nikona wybrałem z oczywistych względów. Canon w tej cenie nie ma startu do Nikona, Sony nie lubię, Pentaxa nie znam. Nikon zaś jest polecany niemal przez każdego, kogo pytam o zdanie.

Przeglądając ofertę różnych sklepów w oczy rzucają się zestawy Nikona z jednym lub dwoma obiektywami. W budżecie zmieszczą się D3200 z dwoma obiektywami lub D5200 z jednym obiektywem. Czytałem już bardzo wiele na temat różnic między tymi konstrukcjami i logicznym byłoby kupno D5200, jednak perspektywa posiadania dwóch obiektywów jest na tyle kusząca, że byłbym skłonny poświęcić m.in. te 5kl/s na rzecz D3200 z dwoma obiektywami. Pytanie - czy warto? Jestem amatorem, który jeśli się wciągnie to za 2-3 lata kupi sprzęt z wyższej półki, a jeśli zapał zgaśnie - no cóż, trudno, portfel nie ucierpi aż tak.

Na oku mam D3200 w konfiguracjach (ceny z euro.com.pl):
1. D3200 18-55 II w cenie 1395 zł,
2. D3200 18-55 VRII w cenie 1549 zł (1399 zł w xkom.pl),
3. D3200 18-105 VR w cenie 1790 zł,
4. D3200 18-55 + 70-300mm w cenie 1899 zł,
5. D3200 18-55 VRII + 70-300 w cenie 2049 zł,
6. D3200 18-55 VRII + 55-200 VR w cenie 2349 zł,

...oraz D5200 z obiektywami:
1. D5200 18-55 VR w cenie 1999 zł,
2. D5200 18-55 VRII w cenie 2139 zł

Ceny wysokie nie są, ale nie są też na tyle niskie, by kupować w ciemno. Liczę więc na waszą pomoc.

Pytania:

1. Czy różnice między D3200 a D5200 są z punktu widzenia amatora na tyle istotne, by dopłacić te kilkaset zł? Jak sprawa będzie wyglądać w przyszłości, zakładając, że złapię bakcyla i będę chciał dalej rozwijać sprzęt? Zacząć z niskiego pułapu z D3200 i za te 2-3 lata kupić lepsze body, czy wziąć droższe D5200, bo będzie dobrą bazą na przyszłość?

2. Czy bawić się w dwa, nie oszukujmy się, niskopółkowe obiektywy, czy wziąć jeden, ale o większym zakresie? Pytanie mogę sformułować także tak: jeden obiektyw 18-105 czy dwa obiektywy 18-55 i 70-300?

3. Na temat Vibration Reduction czytałem już sporo i wydaje się być bardzo pomocny, zwłaszcza przy foceniu z ręki. Różnica w cenie jest jednak niemała między tym samym zestawem obiektywów bez VR i z VR, a zatem - warto dopłacać? Dodam, że dokupiony zostanie też dobry statyw z poziomnicą, choć przeważająca większość fotek będzie jednak z ręki. (tak, wiem, niejako sam sobie odpowiadam, ale i tak liczę na wasze uwagi)

4. Czy warto sprzęt ubezpieczać bezpośrednio przy zakupie? Wczytałem się w OWU polis oferowanych przez wiodące sklepy internetowe i przyznam, że średnio opłaca się ubezpieczyć sprzęt o wartości 2500 zł na 5 lat w cenie ~850 zł jednorazowej składki. Toż to więcej niż obiektyw, więc jak któryś padnie, to taniej wyjdzie kupić nowy. Dodam, że w moim banku mam wykupioną polisę obejmującą wszystkie zdarzenia (w tym przypadkowe uszkodzenie) dotyczące domowego sprzętu rtv/agd do kwoty 10k zł. Konsultant potwierdził, że wystarczy deklaracja, iż aparat/obiektyw jest mój, by ubezpieczenie objęło i Nikona z obiektywami. Koszt to jakieś 20-30 zł miesięcznie. Z logicznego pktu widzenia dużo ciekawsza opcja niż tak wysoka, jednorazowa składka przy zakupie. Ktoś ma podobne doświadczenia?

Na koniec dodam także, że zdaję sobie sprawę z tego, że żaden z tych obiektywów nie jest szerokokątny, a tylko takimi można sensownie objąć wnętrze domu, ogród czy bryłę budynku. Postanowiłem, że na chwilę obecną obeznam się i popróbuję focić obiektywami standardowymi, a szeroki kąt będzie dokupiony w niedalekiej przyszłości. Niestety ceny obiektywów 10-16 mm są porażająco wysokie. Nie będę ryzykował taką kwotą na samym początku.

Na chwilę obecną to by było na tyle. Będę wdzięczny za każdą pomoc w tym temacie.

Pozdrawiam,
Jezza

PS. Rozmawiałem już na ten temat kilkukrotnie i wiele osób proponuje mi zakup używki Fuji albo któregoś z poprzednich Nikonów. Niestety używka nie wchodzi w grę. Wiem, że na taką też można dostać fakturę i gwarancję, ale z czysto subiektywnych powodów wolałbym, aby sprzęt był nowy. Nie mówiąc o tym, że bankowe ubezpieczenie też tego wymaga.

GonzoG
20-02-2015, 21:25
Od razu napiszę tak:
1. To co wymieniłeś nadaje się tylko i wyłącznie do zastosowań ogólnych.
2. W miarę dobry obiektyw 70-300 kosztuje ok 1300zł... więc ten w zestawie to zapewne Tamron, które nikt nie chce kupować bo jest tak kiepski.
3. stabilizacja to stabilizacja. Jak robisz z ręki przy dłuższych czasach, to jest niezastąpiona.
4. Pogadaj z bankiem... to twoje ubezpieczenie dotyczy tylko i wyłącznie zdarzeń w domu i jeśli się coś stanie, to ty musisz im udowodnić, że miało to miejsce w domu, a nie gdzieś poza... Często wyjście przed drzwi domu nie jest już objęte takim ubezpieczeniem. A jeśli aparat kupujesz na firmę, a to ubezpieczenie w banku masz na koncie prywatnym - zapomnij...
5. Ubezpieczenie sprzętu foto masz w każdej ubezpieczalni i to od wszystkiego i wszędzie. Przy 2500zł to koszt powinien być znacznie niższy niż 20-30 zł miesięcznie. Ubezpieczenie sprzętu o wartości 30k to koszt ok. 700-800zł na rok...


A jakie są różnice miedzy D3200 i D5200 - masz forum i kilka wątków na ten temat z setkami odpowiedzi...
SZUKAJ (http://www.google.com/custom?domains=forum.nikoniarze.pl&q=d5200+d3200&sitesearch=forum.nikoniarze.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1424460376-63c037bcc3db9fae55d7f3d69e43a8732a6ddd8b&do=dosearch&quicksearch=1&title=)

abiks22
20-02-2015, 21:33
Dużo będziesz fotografował tych wnętrz ?

Jezza
20-02-2015, 21:43
Dzięki za szybką odpowiedź!

2. W miarę dobry obiektyw 70-300 kosztuje ok 1300zł... więc ten w zestawie to zapewne Tamron, które nikt nie chce kupować bo jest tak kiepski.
Ok, dobrze wiedzieć. W jednym zestawie drugim obiektywem jest Nikkor AF-S DX 55 - 200mm f/4-5.6 VR. Mam rozumieć, że to już godna rozważenia propozycja?

4. Pogadaj z bankiem... to twoje ubezpieczenie dotyczy tylko i wyłącznie zdarzeń w domu i jeśli się coś stanie, to ty musisz im udowodnić, że miało to miejsce w domu, a nie gdzieś poza... Często wyjście przed drzwi domu nie jest już objęte takim ubezpieczeniem. A jeśli aparat kupujesz na firmę, a to ubezpieczenie w banku masz na koncie prywatnym - zapomnij...
Nie zgodzę się. Ubezpieczeniem objęty jest też laptop i smartfon, które przecież nosi się ze sobą. Miejsce szkody nie ma tu znaczenia (potwierdzone już dawno temu).
Aparat kupiony będzie na firmę i do firmowego konta jest też polisa - analogicznie do rachunku prywatnego.

5. Ubezpieczenie sprzętu foto masz w każdej ubezpieczalni i to od wszystkiego i wszędzie. Przy 2500zł to koszt powinien być znacznie niższy niż 20-30 zł miesięcznie. Ubezpieczenie sprzętu o wartości 30k to koszt ok. 700-800zł na rok...
Te 20-30 zł/mies. obejmuje cały sprzęt będący w moim posiadaniu i szkody do 10k zł. Gdybym miał kupować ubezpieczenie do każdego sprzętu osobno to faktycznie byłoby to poniżej 10pln/mies. Jednak pomnożone przez ilość sprzętu wychodziłoby już niezbyt ciekawie.

A jakie są różnice miedzy D3200 i D5200 - masz forum i kilka wątków na ten temat z setkami odpowiedzi...
SZUKAJ (http://www.google.com/custom?domains=forum.nikoniarze.pl&q=d5200+d3200&sitesearch=forum.nikoniarze.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1424460376-63c037bcc3db9fae55d7f3d69e43a8732a6ddd8b&do=dosearch&quicksearch=1&title=)
Dzięki, jednak szukałem i przeczytałem wiele wątków porównujących serie D3xxx i D5xxx, a także czytałem tematy o wyborze obiektywów. Tak jak pisałem w pierwszym poście - moje pytania mogą wydawać się wtórne i rozumiem, że komuś mnożenie podobnych tematów może nie odpowiadać.


Dużo będziesz fotografował tych wnętrz ?
Nie na tyle dużo, by pakować się w szeroki kąt na starcie. Na chwilę obecną mam do obfocenia 7 domów jednorodzinnych i 3 mieszkania. Potem będzie minimum pół roku przerwy. Nie będzie to główne (regularne) przeznaczenie sprzętu. Podejrzewam, że na te nieruchomości wystarczy standardowy obiektyw + obróbka w programie graficznym.

Jeszcze raz dzięki za odpowiedź:)

GonzoG
20-02-2015, 22:00
Nie zgodzę się. Ubezpieczeniem objęty jest też laptop i smartfon, które przecież nosi się ze sobą. Miejsce szkody nie ma tu znaczenia (potwierdzone już dawno temu).
Aparat kupiony będzie na firmę i do firmowego konta jest też polisa - analogicznie do rachunku prywatnego.

Te 20-30 zł/mies. obejmuje cały sprzęt będący w moim posiadaniu i szkody do 10k zł. Gdybym miał kupować ubezpieczenie do każdego sprzętu osobno to faktycznie byłoby to poniżej 10pln/mies. Jednak pomnożone przez ilość sprzętu wychodziłoby już niezbyt ciekawie.


Poczytaj dokładnie warunki ubezpieczenia, ale nie OWU, a szczegółowe.
Laptop i telefon, to sprzęt elektroniczny, czy tam AGD, a nie sprzęt fotograficzny, który wszędzie jest z nich wyłączony.
Jeszcze 2 lata temu nigdzie w Polsce nie ubezpieczyłeś sprzętu foto, nawet firmowego, a z ubezpieczeniem prywatnego problem jest do dziś.

abiks22
20-02-2015, 22:01
To ja bym wziął pierwszą,najtańszą opcję i dokupił sobie lampę,oraz jakieś książki do nauki
Ew. 3200 + 18-105 i lampa,uniwersalniej się chyba nie da

Jezza
20-02-2015, 22:10
Poczytaj dokładnie warunki ubezpieczenia, ale nie OWU, a szczegółowe.
Laptop i telefon, to sprzęt elektroniczny, czy tam AGD, a nie sprzęt fotograficzny, który wszędzie jest z nich wyłączony.
Jeszcze 2 lata temu nigdzie w Polsce nie ubezpieczyłeś sprzętu foto, nawet firmowego, a z ubezpieczeniem prywatnego problem jest do dziś.
Właśnie sprawdziłem i miałeś rację - zwracam honor. Sprzęt foto nie jest obejmowany. No nic, trzeba będzie kupić osobną polisę.

To ja bym wziął pierwszą,najtańszą opcję i dokupił sobie lampę,oraz jakieś książki do nauki
Ew. 3200 + 18-105 i lampa,uniwersalniej się chyba nie da
Dzięki wielkie. Powiedz mi tylko czy dobrze rozumiem, że w przeciwieństwie do obiektywów - uchwyt lamp błyskowych jest w Nikonach uniwersalny? Nie muszę się martwić, że SB-300 nie będzie pasować?

Archibald6803
20-02-2015, 22:49
.....................Przeznaczenie sprzętu:
Zastosowanie specyficzne - fotografia wnętrz, ogrodów, budynków w celach inwestycyjnych/sprzedażowych.
Zastosowanie ogólne - fotografia krajobrazu i przyrody (niekoniecznie typowe makro), eventów (ludzie).
Zastosowanie dodatkowe - fotografia z samolotu - dużo latam i bardzo często zastaję fantastyczne widoki za oknem.

Budżet:
Skromny, bo nie więcej niż 2500 zł, a im mniej tym lepiej. Mówię o samym body + obiektyw(y). Akcesoria (statyw, torba, karty pamięci, dodatkowy akumulator, lampa błyskowa, osłony przeciwsłoneczne) do budżetu nie wchodzą.

Pochodzenie:
Sprzęt musi być nowy, nieużywany, na fakturę.

..........................

Twoje potrzeby doskonale "załatwi" następujący zestaw :

NEX 3N + SEL16-50 + Samyang 12 ; cena: circa brutto 2500pln

Jeżeli jednak uprzesz się na lustrankę to bezkonkurencyjnym zestawem ( w kontekście możliwości/jakość/cena ) będzie :

Nikon d5100 + Nikkor 18-50 VRII + Sigma 10-20/zm.ś ; cena : (niestety) circa brutto 3300pln

Do obu zestawów dokup jakiś nieduży , przenośny statyw i będzie very good.

Odchylany ekran jaki jest w obu aparatach bardzo szybko docenisz .......

TOP67
21-02-2015, 00:00
Na większość pytań już dostałeś odpowiedzi, ale trochę dopiszę.



Przeznaczenie sprzętu:
Zastosowanie specyficzne - fotografia wnętrz, ogrodów, budynków w celach inwestycyjnych/sprzedażowych.
Zastosowanie ogólne - fotografia krajobrazu i przyrody (niekoniecznie typowe makro), eventów (ludzie).
Zastosowanie dodatkowe - fotografia z samolotu - dużo latam i bardzo często zastaję fantastyczne widoki za oknem.

1. Czy różnice między D3200 a D5200 są z punktu widzenia amatora na tyle istotne, by dopłacić te kilkaset zł? Jak sprawa będzie wyglądać w przyszłości, zakładając, że złapię bakcyla i będę chciał dalej rozwijać sprzęt? Zacząć z niskiego pułapu z D3200 i za te 2-3 lata kupić lepsze body, czy wziąć droższe D5200, bo będzie dobrą bazą na przyszłość?


Do tych zastosowań bardzo przyda się uchylany ekran. Docenisz to zwłaszcza w ciasnej łazience.

2. Czy bawić się w dwa, nie oszukujmy się, niskopółkowe obiektywy, czy wziąć jeden, ale o większym zakresie? Pytanie mogę sformułować także tak: jeden obiektyw 18-105 czy dwa obiektywy 18-55 i 70-300?



3. Na temat Vibration Reduction czytałem już sporo i wydaje się być bardzo pomocny, zwłaszcza przy foceniu z ręki. Różnica w cenie jest jednak niemała między tym samym zestawem obiektywów bez VR i z VR, a zatem - warto dopłacać? Dodam, że dokupiony zostanie też dobry statyw z poziomnicą, choć przeważająca większość fotek będzie jednak z ręki. (tak, wiem, niejako sam sobie odpowiadam, ale i tak liczę na wasze uwagi)


VR przyda się do fotografowania nieruchomych obiektów i trudniejszych warunkach. Warto do niej dopłacić, jednak z innego względu. W kategorii amatorskich obiektywów, wersje ze stabilizacją zawsze charakteryzują się dużo lepszą jakością optyczną. W szczególności dotyczy to teleobiektywów 70-300.



Na koniec dodam także, że zdaję sobie sprawę z tego, że żaden z tych obiektywów nie jest szerokokątny, a tylko takimi można sensownie objąć wnętrze domu, ogród czy bryłę budynku. Postanowiłem, że na chwilę obecną obeznam się i popróbuję focić obiektywami standardowymi, a szeroki kąt będzie dokupiony w niedalekiej przyszłości. Niestety ceny obiektywów 10-16 mm są porażająco wysokie. Nie będę ryzykował taką kwotą na samym początku.



Na chwilę obecną mam do obfocenia 7 domów jednorodzinnych i 3 mieszkania. Potem będzie minimum pół roku przerwy. Nie będzie to główne (regularne) przeznaczenie sprzętu. Podejrzewam, że na te nieruchomości wystarczy standardowy obiektyw + obróbka w programie graficznym.


Nie wystarczy, wierz mi.
Do wnętrz możesz kupić Samyanga 10/2.8, lub Sigmę 10-20/4.5-5.6. Zwróci się na tych zleceniach.
Jak nie chcesz ryzykować, to możesz wypożyczyć obiektyw w Sigma Pro Centrum.

Jezza
23-03-2015, 12:48
Ok, wybór dokonany.

Kupiłem D3200 z obiektywem 18-105. Dziękuję wam za pomoc.

Pytanie z innej beczki - trafili mi się hałaśliwi sąsiedzi niereagujący na upomnienia moje i właściciela mieszkania, w którym przebywają. W związku z tym zamierzam ponagrywać ich zachowanie i przekazać właścicielowi/policji. Kamera którą posiadam niestety ma słaby mikrofon i nie wyłapuje wszystkich dźwięków w tle tak jak bym tego sobie życzył (a o te mi zdecydowanie chodzi).

Chcę do D3200 dokupić mikrofon ME-1 i ustawić czułość mikrofonu na max. Dwa pytania- pierwsze: ME-1 pasuje do D3200, prawda? Oraz drugie - ktoś miał styczność z tym mikrofonem i może powiedzieć jak z jego wyłapywaniem szumów?

Jeśli ktoś mógłby polecić dobry sklep w Warszawie to byłbym wdzięczny.

GonzoG
23-03-2015, 13:31
ME-1 jest wart tyle samo co mikrofony za 120zł - czyli za 40zł można to kupić, nie więcej, a pozostałe 500zł płaci się za ładne pudełko i napis "Nikon".

Jak chcesz w miarę dobry mikrofon, ale niestety mono, to masz Rode VideoMic Go.
Jak coś stereo - rejestrator Zoom H1, Zoom H4n, Rode Stereo VideoMic, Rode Stereo VideoMic Pro.

Jezza
30-03-2015, 20:32
ME-1 jest wart tyle samo co mikrofony za 120zł - czyli za 40zł można to kupić, nie więcej, a pozostałe 500zł płaci się za ładne pudełko i napis "Nikon".

Jak chcesz w miarę dobry mikrofon, ale niestety mono, to masz Rode VideoMic Go.
Jak coś stereo - rejestrator Zoom H1, Zoom H4n, Rode Stereo VideoMic, Rode Stereo VideoMic Pro.

Trochę zasmucił mnie Twój post, ale sprawa rozwiązała się właściwie sama - mikrofon D3200 został właśnie przetestowany i sprawił się lepiej niż bym się spodziewał (przy ustawieniu maksymalnej czułości mikrofonu wbudowanego), także pytanie o mikrofon zewnętrzny jest już nieaktualne (choć oczywiście dziękuję Ci za pomoc).

Pierwsze dni "zabawy" z Nikonem za mną i przyznam, ze nawet jak na podstawową lustrzankę to daje bardzo dużo frajdy. Aż trudno uwierzyć, że ten sam kadr można przedstawić na tak różne sposoby, modyfikując jedynie podstawowe parametry.

Na chwilę obecną trzymam się z dala od trybu auto - więcej frajdy dają P, S, A i M;)

Dziękuję wszystkim za pomoc i rady udzielone w tym wątku.