PDA

Zobacz pełną wersję : jaki obiektyw(y) do d3200



kalwap84
10-02-2015, 19:03
Witam!
Mam zamiar przesiąść się z aparatu kompaktowego na lustro. Na początek zamierzam zakupić Nikona d3200.
Teraz moje pytanie. Jaki obiektyw wybrać na początek.
Myślałem o zakupie 18-105 + 50 1,8 tylko budżet mam uszczuplony. Czy dobrym wyborem będzie kupno 18-55 +50 1,8 w zamian 18-105?
Jaka jest różnica pomiędzy obiektywem 18-55vr a 18-55vr II?
Może macie jakieś inne propozycje co do wyboru aparatu. Budżet to ok 2000 +-200zł
Aparat będzie używany głównie do robienia zdjęć portretowych, zdjęć z wakacji i zdjęć przyrody.
Z góry dziękuję za pomoc.

knopers1
10-02-2015, 19:30
Co masz na mysli kolego piszac o zdjeciach przyrody?

Lubisz landszafty? jakies roslinki, robale (macro?), moze cos jeszcze innego?
Body to bardziej N5100. Nie jest tak okrojone jak N 3x00... Z kitowym N18-105 zmiescisz sie w budzecie. Na poczatek to najleprzy wybor. Z tym ze to szklo takie spacerowe (uniwersalne).

Jak bedziesz wiedzial co z czym sie je, zakupisz szklo pod Twoje potrzeby... Jest masa fajnych szklanek.

Jasne staloogniskowe 35,50,85 f1,8
Sigma 18-35 f1,8
Sigma 17-50 f2,8 (spacerowy)
Sigma 10-20 szerokokatny
N60,T90,S105 macro...

AdamC2
10-02-2015, 19:30
Tak na prawdę każdy zaproponowany przez Ciebie zestaw będzie dobry i każdy kto Ci odpiszę będzie chwalił swoje ale ja bym wybrał 18-55+50 1,8. 18-55 nie jest złym obiektywem poza tym, że jest ciemny. 50 jest lepsza bo jaśniejsza i dostaniesz lepsze kolory, do portretu jak najbardziej ok. A tak na marginesie zamiast 18-55 to może 18-70. Deczko jaśniejsza na długim końcu i kosztuje tyle co nic. Tylko nie ma VR

kalwap84
10-02-2015, 20:24
Myślę, że jednak zostanę przy tym 18-55.

Andrzej1974
10-02-2015, 20:29
[...] Czy dobrym wyborem będzie kupno 18-55 +50 1,8 w zamian 18-105?
[...] Aparat będzie używany głównie do robienia zdjęć portretowych, zdjęć z wakacji i zdjęć przyrody.

MZ tak tj. lepszy wybór 18-55 + 50/1.8G zamaist 18-105.

sztender
11-02-2015, 10:27
A moim zdaniem 18-105. A stałka, za jakiś czas. Przy 18-55 i 50 będzie krótko i mało uniwersalnie. I za chwilę będzie szukał i zadawał pytanie jakie "tele". Od kiedy wszedłem w posiadanie obiektywu do wszystkiego 18-105, 55-200 praktycznie się kurzy. Ale po zmianie na S17-50 już widzę, że z 55-200 będzie trzeba się przeprosić.

Archibald6803
11-02-2015, 10:54
,,,,,,,,,,,,,,Od kiedy wszedłem w posiadanie obiektywu do wszystkiego 18-105, 55-200 praktycznie się kurzy. Ale po zmianie na S17-50 już widzę, że z 55-200 będzie trzeba się przeprosić.

ja bym na siłę się nie przepraszał .... niech się dalej kurzy ..... straty nie ma, a nawet jest zysk

sztender
11-02-2015, 11:29
Oj tam, oj tam. Ja na moją "sztukę" nie narzekam. Do tego co pstrykam się sprawdza. Zacznie mi brakować jakości/długości to się będę martwił. A koledze przy 18-55 zacznie brakować długości prędzej niż jakości. Szczególnie, że budżet mocno ogranicza.

sl011
11-02-2015, 12:40
Do zdjęć portretowych zapewne przydałaby się nieco dłuższa ogniskowa niż 55mm. Do zdjęć z wakacji i szeroko pojętych zdjęć przyrody - też.
Jeżeli budżet, szczupły, to na 85 f/1,8 chyba się nie zanosi? Dlatego kit 18-105 wydaje się rozsądnym wyborem.

GaijinPawel
11-02-2015, 13:01
Ja całe wakacje pstrykalem 18-55. Lekki na długie wyprawy. Jak jesteś cały dzień poza domem każdy dkg ciąży. Ale teraz jak bym wybierał jeszcze raz doplacil bym dk 18-105. Zawsze brakuje kilka mm ogniskowej żeby strzelić zdjęcie marzeń.

cz4rnuch
11-02-2015, 13:12
Ja całe wakacje pstrykalem 18-55... Pytanie, czy miałeś inny wybór? Ja też podczas wycieczek prawie wszystkie zdjęcia robię 17-50 (około 3/4), ale czasami bolało, że nie mam czego szerszego albo 200mm.

Archibald6803
11-02-2015, 13:44
na wycieczki, to się Panowie i Panie zabiera spacerzooma ..........
(coś za coś .... niestety)

cz4rnuch
11-02-2015, 13:56
Każdy zabierze to co uzna za stosowne. Wycieczka, urlop, podróż - dla każdego może to oznaczać coś innego. Ja zrezygnowałem ze spacerzooma bo był za ciemny. Coś za coś... niestety ;)

zgera
11-02-2015, 14:00
Ja zrezygnowałem ze spacerzooma bo był za ciemny.

A Ty w nocy chodzisz na wycieczki?

cz4rnuch
11-02-2015, 14:05
A Ty w nocy chodzisz na wycieczki? Tak, nie boję się wampirów. Poza tym lubię fotografować w ciasnych i ciemnych uliczkach, wieczorem, we wnętrzach, na targach oraz czasami mam ochotę na pseudo portret i potrzebuję trochę płytszej głębi ostrości. Dziwny pogląd pokutuje wśród niektórych, że jak wycieczka to tylko latem i do ciepłych krajów.

zgera
11-02-2015, 14:17
Tak, nie boję się wampirów. Poza tym lubię fotografować w ciasnych i ciemnych uliczkach, wieczorem, we wnętrzach, na targach oraz czasami mam ochotę na pseudo portret i potrzebuję trochę płytszej głębi ostrości. Dziwny pogląd pokutuje wśród niektórych, że jak wycieczka to tylko latem i do ciepłych krajów.

Masz rację, wycieczka to pojęcie względne, pora, miejsce, fotografowane obiekty, itd.
Ja latem jeżdżę w Tatry i ciemny spacerzoom typu N18-105 doskonale się sprawdza, chociaż ostatnio częściej biorę N18-55 ze względu na gabaryty, na trudnych szlakach nie obija się tak o skały.

Archibald6803
11-02-2015, 14:36
Tak, nie boję się wampirów. Poza tym lubię fotografować w ciasnych i ciemnych uliczkach, wieczorem, we wnętrzach, na targach .......................

dokładnie jak ja ;
ale oprócz (ciemnego) spacerzooma biorę zawsze (ciemne)UWA i obowiązkowo (ciemny/czarny) podróżny statyw ........
PS. ostatnio nawet zaszalałem i kontrolnie wziąłem ...RYBĘ ; i chyba już pozostanie na stałe w mojej 2,5kg "torbie wycieczkowej" .....

cz4rnuch
11-02-2015, 15:49
...dokładnie jak ja... Myślę, że jednak nie dokładnie. Tak jak napisał zgera, mamy różne oczekiwania i pod te oczekiwania dobieramy sprzęt. On potrzebuje maksymalnie odchudzić zestaw bo ma ciężko pod górę (i nie lepiej w drodze powrotnej), Tobie niedostatki światła rekompensuje statyw a ja fotografuję również w miejscach gdzie nie wypada albo nie można rozstawiać nóżek ani błyskać flashem, albo dla potrzeb szeroko pojętego "streeta wycieczkowego" chcę mięć w miarę ostrych ludzi więc muszę odpowiednio dobrać czas naświetlania (np w malowniczym miasteczku Hoi An gdzie w nocy przy świetle f/1.4 musiałem podbić ISO do 6400). Jeszcze ktoś inny do nurkowania weźmie jedynie wodoodporną małpkę itd. Dlatego właśnie nie rozumiem Twojego wpisu. Coś za coś czyli uniwersalność i wygoda kosztem jakości, światła itp, a w następnym poście dodajesz, że do tego używasz statywu i jeszcze dwóch obiektywów. Ja statywu (nie znam się, ale ponoć jest niezły i bardzo lekki) nie biorę bo strasznie mi z nim niewygodnie, a czasami musiałbym specjalnie pod niego wykupić bagaż (myślałem o dokupieniu turystycznego, ale na razie odpuściłem bo i bez niego torba mi ciąży). Nie uważam przy tym, że mój zestaw jest doskonały. Nieraz pisałem, że brakuje mi dłuższego tele albo UWA (oraz że nie brakuje mi trajpoda ;))<<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=245571&page=3). Po prostu godzę się z tym. Coś za coś.

Archibald6803
11-02-2015, 17:48
Myślę,................

widzę że całkowicie nie zrozumiałeś mojego poprzedniego wpisu ;

Ty napisałeś :

Tak, nie boję się wampirów. Poza tym lubię fotografować w ciasnych i ciemnych uliczkach, wieczorem, we wnętrzach, na targach ..............

na co ja odpisałem :

dokładnie jak ja ;
................

co oznaczało :

Ja też nie boję się wampirów , poza tym lubię fotografować w ciasnych i ciemnych uliczkach, wieczorem, we wnętrzach i na targach. ;-)

a reszta jest nieistotna ......; to w jaki sposób osiągamy zamierzony fotograficzny efekt nie ma znaczenia

Grochu7
11-02-2015, 19:10
Dobra, ja zaryzykuję powrót do początkowego pytania. (Chociaż wątek o wampirach też jest ciekawy).

I polecę spacerzooma (do wyboru 18-105 i dłuższe). Dlaczego tak - wydaje mi się, że z początku nie docenia się tak bardzo jasności i małej GO. Do tego przyzwyczajenie z kompaktów, czyli "A gdzie się zoomuje?" - spotkałem je u wielu spośród swoich znajomych, którym dałem na parę chwil aparat z 35 czy 50.

(Uwaga, moja opinia jest skażona zamiłowaniem do dłuższych ogniskowych - dopiero od niedawna uczę się zauważać, że szeroki kąt to nie jest ZUO.)

kalwap84
11-02-2015, 19:26
Jednak zdecydowałem się na obiektyw 18-105.
Pouczę się na nim robić zdjęcia, później mogę dokupić inne szkło w zależności od preferencji.
Jaką kartę pamięci kupić?

Perkoz_1
11-02-2015, 19:49
Witam. Do tej pory byłem obserwatorem tego forum ale nadszedł czas się trochę poudzielać "intelektualnie". I tak:

@kalwap84 - podjąłeś słuszną decyzję co do 18-105. To dobre szkiełko na początek przygody. Sam niedawno przesiadłem się z systemu Canona (550D +trochę różnej szklarni w tym: stałka 50mm, standardowy 18-55, portreciak 18-135, tele Tamrona 70-300 ) i kupiłem w EuroAGD D3200 + właśnie ten 18-105 za 1790,00 zł. Czyli mieścisz się spokojnie w zakładanym budżecie. Obiektyw zacny. Przećwiczyłem go już na dziesiątki sposobów w tym większości na statywie robiąc foty w JPEG oraz w RAW. Powiem szczerze, szkiełko to rysuje tak ładnie, że nie za bardzo mam już co robić w Photoshop Elements 11. Jeśli chcesz popatrzeć jak wyglądają foty z tego obiektywu lub tej puszki to poszukaj sobie na Pixel-Peeper. Są tam setki fot od ludzi z całego świata. I jeszcze raz powiem - nie ma wstydu z tym obiektywem.
I na koniec jeszcze jedna moja dygresja - D3200 jest świetną lustrzanką. W większości postów koledzy proponują zakup D5100, że niby dużo lepsza. Osobiście nie za bardzo wiem w czym. Owszem, ma troszkę lepszą dynamikę matrycy oraz uchylny wyświetlacz. Pytanie tylko, czy to "aż" taka większa "lepszośc" aby wydać na dzień dzisiejszy kilkaset złotych więcej. Lepiej moim zdaniem za oszczędzone pieniądze kupić Photoshopa Elements 13 to wtedy świetnie się bawiąc zniwelujemy szybko maleńkie skutki ciut lepszej dynamiki matrycy w D5100. A uchylny wyświetlacz to po pierwsze nie każdemu jest potrzebny a po drugie jest to następny element do szybkiego wyłamania przy byle okazji.

Ned Stark
11-02-2015, 21:54
To jak podepniesz normalne szkło to wzrok stracisz z wrażenia ;-)

nikoniarz
11-02-2015, 22:13
Perkoz_1- różnic pomiędzy serią D5xxx a D3xxx jest więcej niż wymieniłeś. A czy są to istotne różnice to już bardzo indywidualna sprawa. Niektórym przeszkadza w D3xxx skok ISO w krokach 1EV czy np. brak bracketingu.

Glowa
11-02-2015, 22:21
A 18-105 jest szkłem nienormalnym? Uważam, że to dość dobry obiektyw. Wady to przede wszystkim plastikowy bagnet i kiepska światłosiła.

Andrzej1974
11-02-2015, 23:24
[...] kupiłem [...] 18-105 [..] Obiektyw zacny.

Oj zacny... zacny...;-)
BTW tak to można mówić np o N200/2 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=103345).

Co do gibanych lcd... Jest to taki badziew, że Nikon postanowił wpakować go do D750 i MZ będzie to zapewne robił w kolejnych swoich aparatach..

cz4rnuch
11-02-2015, 23:30
widzę że całkowicie nie zrozumiałeś mojego poprzedniego wpisu... Być może, ale też Ty nie zrozumiałeś mojego. W pierwszym poście napisałeś, że wystarczy spacerzoom a potem sam przyznałeś, że do tego używasz także innych obiektywów. Na moją wyliczankę dotyczącą sytuacji gdzie potrzebuję jaśniejszego szkła odpowiedziałeś że Ty właściwie fotografujesz to samo (co oznacza kilkunastokropek niestety nie wiem) i zasugerowałeś że wystarczą do tego ciemne szkła( a przynajmniej stwierdziłeś, że takich właśnie używasz), na co ja odpisałem, że skoro wystarczają Ci te szkła więc nie fotografujesz tego co ja. Nie napisałem tego wprost tylko zaznaczyłem, że wydaje mi się że nie do końca fotografujemy to samo bo ja nie wyobrażam sobie fotografowania ludzi na tętniących życiem uliczkach ze statywem ani używania statywu w miejscach gdzie nie jest to mile widziane lub zabronione. Mi ciemne szkła czasami nie wystarczają i o tym napisałem. Nie wydaje mi się, że wiesz lepiej ode mnie jakiego sprzętu potrzebuje do fotografowania tego co lubię i co mnie interesuje. Reasumując uważam, że spacerzoomy dla jednych będą ok a dla innych będą niosły ze sobą zbyt wiele ograniczeń by ich używać. Nie ma uniwersalnej i zawsze prawdziwej odpowiedzi na pytania typu jaki obiektyw na wycieczki, do portetu, krajobrazu itd. Mam nadzieję, że teraz jaśniej się wyraziłem.


...Jaką kartę pamięci kupić? Pojemną, 24Mpx to spore pliki więc szczególnie na dłuższych wyjazdach gdzie zazwyczaj robi się sporo zdjęć może zabraknąć miejca na karcie. Lepiej też kupić np dwie karty 32GB niż jedną 64GB (dmuchamy na zimne). Osobiście kupuję sandiski ale sporo jest też innych producentów (lexar czy ostatnio chwalony samsung pro).

[Co do gibanych lcd... Jest to taki badziew, że Nikon postanowił wpakować go do D750 i MZ będzie to zapewne robił w kolejnych swoich aparatach.. Nie od dziś wiadomo, że gibany ekranik wyłamuje się od samego patrzenia na niego. W D5500 można go jeszcze popukać więc wytrzyma góra tydzień ;)

Archibald6803
11-02-2015, 23:37
............

Co do gibanych lcd... Jest to taki badziew, że Nikon postanowił wpakować go do D750 i MZ będzie to zapewne robił w kolejnych swoich aparatach...

i całe szczęście...... , oby !....... dzięki temu, bezproblemowo, otwierają się na oścież całkiem nowe perspektywy fotograficzne dla leni lub schorowanych ludków..........

drobny przykład sprzed paru dni z Lizbony :
(nie patrzcie na obróbkę bo to tylko surowe przykłady na szybko wyjęte z dysku):
(kliknięcie powiększa)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/bd537c4476b2.jpg.html)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/bb58f570a105.jpg.html)


jakbym nie miał gibanego ekranika w puszce - kadry te by nie powstały bo nie chciałoby mi się kłaść na zasyfionej ulicy (tak jak to czynili niektórzy .......)

slaweko
12-02-2015, 00:08
Nie trzeba się kłaść, wystarczy kucnąć... Nie przesadzaj. Ja przy 7100 i 610 kucam i mam identyczne fotki jak wyżej.

cz4rnuch
12-02-2015, 00:15
Sam też tak robię, ale czasami w ekranie coś się odbija gdy się na niego patrzy pod kątem w ciągu dnia i ciężko jest wykadrować, trudniej jest także ustawić ostrość. Ja bym ekranik gibany chętnie przytulił także dlatego że ułatwia filmowanie. Jak dla mnie same plusy, a jeśli ktoś się boi że mu się wyłamie to wystarczy go nie wysuwać.

Archibald6803
12-02-2015, 00:44
................Nie przesadzaj. Ja przy 7100 i 610 kucam i mam identyczne fotki jak wyżej.

Będziesz kucał do czasu ........ jak Ci kiedyś znienacka (podczas kucania) wyjedzie centralnie spod ziemi słupek/bariera uliczna.....
Przerobił to na moich , i nie tylko moich , oczach (podczas wiązania butów) pewien francuz dwa lata temu na deptaku przy rynku w Gironie ....... )
Idę o zakład, że gościu dziś, zanim kucnie, najpierw dobrze teren wokół przefiltrowuje lub dla pewności woli łazić z rozwiązanymi sznurówami..... ;-)

slaweko
12-02-2015, 10:28
Dobre ������

Perkoz_1
12-02-2015, 18:25
Oj zacny... zacny...;-)
BTW tak to można mówić np o N200/2 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=103345).

Co do gibanych lcd... Jest to taki badziew, że Nikon postanowił wpakować go do D750 i MZ będzie to zapewne robił w kolejnych swoich aparatach..

Tak rozumować to można szybko dojść do granic absurdu. Zresztą ten absurd jest widoczny prawie na wszystkich forach tematycznych dotyczących elektroniki użytkowej ( audio, video, foto, mobile GSM itp.). Wyścig na cyferki, wyimaginowaną elitarność oraz na pokazanie że jestem lepszy a potem widzimy 50 % posiadaczy lustrzanek udekorowanych drogimi szkłami z pokrętłami nastaw na zielonym polu z sakramentalnym "AUTO". Kiedyś osobiście uległem dwa razy tym granicom ( audio, foto) dlatego staram się teraz przestrzec innych przed tą chorobą. Poważną chorobą.
Założyciel tego wątku dokładnie określił budżet i potrzeby a cytowany powyżej obiektyw ( wiem, że jego przykład to był żart) niestety się nie mieści w oczekiwanym zakresie cenowym. Dlatego dalej uważam, że 18-105 jest "zacnym" szkiełkiem jeśli chodzi o stosunek jakość/cena. Jak ktoś ma pojęcie i talent oraz jest cierpliwy to tym body i tym obiektywem zrobi urzekające fotografie.
Odnośnie "gibanych" LCD - nie każdemu jest to potrzebne. Nie każdy tropi wśród traw robale, nie każdy chce się wyróżniać lustrzanką w tłumie focąc spoza głów tego tłumu i nie każdy lubi fotografować tramwaje od podwozia ;=). Każdemu według potrzeb.

Ned Stark
12-02-2015, 18:34
TO szkło nie jest zacne. To zwykły spacerzoom. Daleko mu do szeroko pojmowanej "zacności" ;-). Za klasykiem - "nie zachwyca". Jeśli byłoby "zacne" to jakie nie byłoby ? :P

CzlowieQ
12-02-2015, 20:50
wg mnie na poczatek lepszy 18-105. nie ma co kupowac 18-55 skoro za 300 zl wiecej mozna mieć równie jasny/ciemny obiektyw z duzo wiekszym zakresem ogniskowych. nie ma co sie pchac w 18-55 i 50 1.8. lepiej najpierw obczaić jeden obiektyw. może jednak po jakimś czasie autor stwierdzi, że zamiast jasnej 50tki woli macro albo jeszcze co innego. ja proponuje najpierw kupić jeden obiektyw, a dopiero jak zacznie czegoś brakowac, dokupic drugi

Andrzej1974
12-02-2015, 22:03
[...] Dlatego dalej uważam, że 18-105 jest "zacnym" szkiełkiem jeśli chodzi o stosunek jakość/cena. Jak ktoś ma pojęcie i talent oraz jest cierpliwy to tym body i tym obiektywem zrobi urzekające fotografie.

Zbyt dużo tutaj mocnych słów padło pod adresem tego szkiełka...

Rozumiem, że jesteś nim zauroczony. Ok, masz do tego prawo. Ja zaś bardziej podzielam pogląd (też mam do tego prawo ;-)) kolegi z wątku (
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3515842&postcount=14) tj.


I sprzedaj to badziewie 18-105, wtedy odżyjesz, to nie jest również obiektyw wysokich lotów.

sztender
13-02-2015, 00:15
Uwielbiam to forum. Można bez końca roztrząsać "moja prawda jest bardziej mojsza niż twojsza". Ale kurcze sorry. Dłuższy może więcej. Kolega miał dylemat. 18-105 vs 18-55 & 50f1,8. Każdy może mieć własne zdanie. Ale tu nie chodzi o moje jedynie słuszne racje. A o doradztwo "mniej doświadczonym". W tym przypadku 18-105 będzie lepszym wyborem i na dłużej niż 18-55. Zacność obu szkieł dla amatora będzie porównywalna. Uniwersalność już nie. 50:f1,8 "artystycznie" zdemoluje oba szkła na ogniskowej 50mm. Tyle że MZ 18-55 + 50:f1,8 się dublują i jest to bez sensu (gdy ogranicza budżet). Lepsze rozwiązanie to 18-55 + 85:f1,8. Albo 18-105 + 50:f1,8/85:f1,8.

Andrzej1974
13-02-2015, 00:29
Lepsze rozwiązanie to 18-55 + 85:f1,8. Albo 18-105 + 50:f1,8/85:f1,8.

No lepsza 85 ale co z budżetem? Autor ma dylemat: 18-105 czy 18-55+50/1.8g. Osobiście z tej dwójki wybrałbym opcję nr 2. Gdybym musial. ;-)

sztender
13-02-2015, 00:42
Osobiście z tej dwójki wybrałbym opcję nr 2. Gdybym musial. ;-)
A możesz powiedzieć czemu? Że budżet ogranicza, przeczytałem i uwzględniłem w
moich postach. Przeczytałem też, że ma być do "wszystkiego". A 18-55 & 50:f1,8 nie będzie do wszystkiego.

AndBed
13-02-2015, 08:46
N18-105 zwykły spacer zoom do tego n50 1.8 i jest uniwersalnie

d90
13-02-2015, 09:26
Skoro inni maja krótkie zoomy, to dlaczego ktos ma miec dłuższy ?
Chyba o to chodzi ... :)

Miałem oba. Oba takie same. Ciemne. Ale ostre.
18-105 fajniejszy bo dłuższy. Ja bym dopłacił.
Portret tez tym zrobisz. Bez obaw...
A uniwersalność jest super.

Perkoz_1
13-02-2015, 12:10
Zbyt dużo tutaj mocnych słów padło pod adresem tego szkiełka...

Rozumiem, że jesteś nim zauroczony. Ok, masz do tego prawo. Ja zaś bardziej podzielam pogląd (też mam do tego prawo ;-)) kolegi z wątku (
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3515842&postcount=14) tj.

Zgadza się. Mam prawo. Ale mami obowiązki, w tym czytać ze zrozumieniem.
Założyciel wątku jasno określił potrzeby:
1. D3200
2. Budżet - 2000 +/- 200
3. Portret, wakacje, przyroda.
4. Obiektywy: 18-55 lub 18-105 ew. dokupienie stałki 50/1.8
Uważam, że w/g mnie najlepiej te potrzeby spełnia "badziewie" 18-105. A jakie foty pozwala robić to "badziewie" najszybciej można zobaczyć na Flikrze odfiltrowując sobie akurat to body i ten "badziew". Polecam.

Wersja z 18-55 jest moim zdaniem ciut za krótka tym bardziej jak za parę złotych możemy mieć z 18-105 dużo dłużej. Natomiast co do stałki to radzę uważać, gdyż tak jakoś dziwnie się porobiło przez słowo szeptane w naszym światku,że na słowo "stałka" początkujący fotoamatorzy dostają gęsiej skórki i traktują ją jako kamień filozoficzny i panaceum na mistrzostwo w fotografii. A tak nie jest. Do stałki trzeba stać się świadomym fotografem a nie po kilku ujęciach rozczarowywać się, że to coś nie tak i foty cieniutkie. A do tego jeszcze trzeba się nabiegać. A potem mamy wysyp tanich ofert odsprzedaży nowiutkich obiektywów na portalach aukcyjnych

PS. Nie każdy jest petro -księciem z Arabii Saudyjskiej i nie każdego stać na szkła za tysiące złotych. I nie body z kilogramami drogiej optyki robi zdjęcia tylko fotografujący. Na ostatnim AirShow w Radomiu pstryknąłem fotę takiemu "nababowi" z drogą puszką Canona i z elką na pół metra ( obowiązkowo z osłoną na końcu) który pokrętło nastawu miał na zielonym. Mało tego, dyndało mu się toto na piersi a foty robił ....... smartfonem. Jak odnajdę tą fotę to wrzucę.

cz4rnuch
13-02-2015, 12:46
Zgadza się. Mam prawo. Ale mami obowiązki, w tym czytać ze zrozumieniem.
Założyciel wątku jasno określił potrzeby:
1. D3200
2. Budżet - 2000 +/- 200
3. Portret, wakacje, przyroda.
4. Obiektywy: 18-55 lub 18-105 ew. dokupienie stałki 50/1.8
Uważam, że w/g mnie najlepiej te potrzeby spełnia "badziewie" 18-105. A jakie foty pozwala robić to "badziewie" najszybciej można zobaczyć na Flikrze odfiltrowując sobie akurat to body i ten "badziew". Polecam... Faktem jest, że na to czy zdjęcie jest dobre czy nie decydujący wpływ ma fotograf oraz to co się znajduje w kadrze. Sprzęt jest na drugim miejscu. Pobawiłem się trochę na flickrze i faktycznie jest tam kilka bardzo ciekawych zdjęć krajobrazowych i architektury. Jeśli światło by na to pozwalało pewnie można by tym ustrzelić dodatkowo całkiem fajnego wieloplanowego streeta. W propozycji z punktu 4 brakuje mi jednak czegoś do bliżej niedoprecyzowanej przyrody (częściowo także na wakacje). Niestety budżet jest jaki jest więc do zestawu D3200+18-55+50/1/8 raczej nie dobierze się nic innego niż używka N55-200.

Andrzej1974
13-02-2015, 13:02
[...] Założyciel wątku jasno określił potrzeby:
1. D3200
2. Budżet - 2000 +/- 200
3. Portret, wakacje, przyroda.
4. Obiektywy: 18-55 lub 18-105 ew. dokupienie stałki 50/1.8
Uważam, że w/g mnie najlepiej te potrzeby spełnia "badziewie" 18-105. A jakie foty pozwala robić to "badziewie" najszybciej można zobaczyć na Flikrze odfiltrowując sobie akurat to body i ten "badziew". Polecam.

Dla mnie najbardziej istotny jest tutaj pkt 3. i to, co autor wymienił na miejscu pierwszym. Skoro portret jest na 1. miejscu to 50/1.8G też powinno być na 1. miejscu. Hmm... a wakacje + przyrodę spokojnie obskoczy 18-55...

Mówisz, że 18-105 można zrobić portrety? Można, oczywiście, że można... tylko pytanie, jakie one będą i gdzie one będą robione. Jeżeli w pomieszczeniach, gdzie jasne stałki nie dają zbytnio rady i mają problem, to ciemnica pokroju 18-55 czy 18-105 to... tym bardziej nie da rady. Sam zresztą w dość jasnych pomieszczeniach próbowałem robić zdjęcia (akurat 18-55) i światełka brakowało, oj brakowało. Dopiero stałki pozwoliły mi w miarę sensowne zdjęcia ludzi w pomieszczeniach robić. Poza tym 50/1.8G można przymknąć ale 18-105 nie da się "bardziej otworzyć", żeby światełka było więcej. Niestety.

cz4rnuch
13-02-2015, 13:17
Hmm... a wakacje + przyrodę spokojnie obskoczy 18-55... Nie żartuj. Jeśli mowa o krajobrazie to pewnie częściowo masz rację, ale wtedy prawdopodobnie autor napisałby że chodzi mu konkretnie o widoczki. Do kwiatka czy motylka też wystarczy (w razie czego można do 50 1.8 dokupić pierścienie pośrednie) ale przyroda to także trochę większe zwierzęta oraz tysiące tematów gdzie potrzeba czegoś dłuższego i tu może być problem. To samo się tyczy wakacji, bo równie dobrze można je spędzić na safari fotografując zwierzęta jak i w pięknych ale ciasno zabudowanych miastach gdzie żyłka fotografa architektury zmusza do użycia UWA albo tele do oddalonych detali. Niewykluczone jest także, że ktoś po prostu woli wygrzewać tyłek na plaży i fotografować swoje dzieci. Takie przykłady można mnożyć bez końca. Co się zaś tyczy niekończącej się batalii stałka kontra zoom, to fakt 18-105 nie da się otworzyć bardziej niż do f/3.5 tak samo jak pięćdziesiątką nie da się uzyskać pola widzenia 18mm na cropie.

vetguy
13-02-2015, 14:08
ja głosuję na 35 f1.8. Miałem 18-105 i 35 zabijała ją ostrością. Zoomik głównie leżał w torbie

Andrzej1974
13-02-2015, 15:29
Nie żartuj, że na safari zabrałbyś 18-105...


ja głosuję na 35 f1.8. Miałem 18-105 i 35 zabijała ją ostrością. Zoomik głównie leżał w torbie

Niektórzy uważają zupełnie odwrotnie...

cz4rnuch
13-02-2015, 15:34
Nie żartuj, że na safari zabrałbyś 18-105...
Napisalem co bym kupil w zadanym budzecie, czytaj ze zrozumieniem.

Andrzej1974
13-02-2015, 15:37
Tak na koniec... MZ 18-105 to spacerzoom ze wskazaniem na.. spacer. ;-)

nikoniarz
13-02-2015, 16:26
Niektórzy to mają ułańską fantazję... Użyli może dwóch obiektywów i doradzają odnośnie ostrości, światła, ogniskowej... Doskonale widać po opiniach kto ma doświadczenie a kto udaje, że ma. A jeszcze lepsi są ci, ktorzy mają jedno szkło i wszędzie je polecają.
cz4rnuch najobiektywniej podszedł do tematu. Zresztą nie pierwszy raz. Stałka nie zastąpi zooma a zoom stałki. 18-105 nie otworzy się do 1.8, ale 35/1.8 nie nie "poszerzymy" na 18 mm jak i również crop dla kąta 105 mm wyciągniemy z tego nienajwyższych lotów. A jakościowo obraz dają podobnej jakości- w końcu to ta sama bardzo niska półka cenowa.

Edit
Żeby czasem sobie ktoś nie dopowiedział czegoś czego nie napisałem- niska półka cenowa nie oznacza niskiej jakości obrazu. Bo w obu przypadkach to bardzo dobre szkła biorąc pod uwagę cenę.

Perkoz_1
13-02-2015, 19:18
Niektórzy to mają ułańską fantazję... Użyli może dwóch obiektywów i doradzają odnośnie ostrości, światła, ogniskowej... Doskonale widać po opiniach kto ma doświadczenie a kto udaje, że ma. A jeszcze lepsi są ci, ktorzy mają jedno szkło i wszędzie je polecają.

Budująca teza :idea:. Czyli aby mieć cokolwiek we łbie i prawo głosu na taki i podobne tematy trzeba być właścicielem tony szklarni. Jak się tego nie ma to z automatu oznacza, że ma się wiedzę z zakresu optyki i fotografii na poziomie błędu statystycznego i nie powinno się dyskutować. Meandry wtajemniczenia dotyczące ostrości, światła i ogniskowej są zarezerwowane tylko dla tych co "używają" i "mają" :lol: "więcej" niż ma statystyczny fotoamator.

Dlatego zrozumiałem tą wycieczkę słowną miedzy innymi do mnie i z pokorą przyjmuję do wiadomości, że jestem ułomny umysłowo a tym bardziej fizycznie , gdyż mam "mało" w "używaniu" i doświadczenia ZERO ;-). No i mam mało postów na tym forum.

d90
13-02-2015, 19:47
Panie perkoz...
Sie pan nie obrażaj. Kup pare szkieł. Za dwa miesiące bedziesz wyjadacz.
Zrobisz sobie testy bateryjkowe raz dziennie i fajnie bedzie :)
Tak większość tu robi :)

:):):)

Grochu7
13-02-2015, 20:36
Testy bateryjkowe? Tego jeszcze nie znałem.

Ale d90 ma sporo racji - tutaj można dowolnie długo dyskutować o mniejszej lub większej racji, ale że wybór pomiędzy 18-105, a stawką to w dużej mierze kwestia gustu to bardziej rzeczowej rozmowy się trudno spodziewać.

Stałki są bardziej specjalistyczne, zoomu uniwersalne. Z jednej strony ostrość i niskie przysłony, z drugiej wygodny zakres zooma.

zgera
13-02-2015, 21:40
ja głosuję na 35 f1.8. Miałem 18-105 i 35 zabijała ją ostrością.

Może to potwierdzisz wrzucając przykładowe zdjęcia, bo ja miałem 2 sztuki 35-tki i owszem były ostre ale nie zabijały ostrością N18-105.
A wracając do tematu, to że ktoś kupuje lustrzankę nie oznacza że musi mieć kilkanaście obiektywów, wszystko zależy od indywidualnych potrzeb.
O ile w kompaktach otrzymujemy w miarę uniwersalny obiektyw często nawet jasny i funkcję makro itd, to i tak nie wykonamy zdjęć z małą GO taką jak w lustrzankach ze względu na mniejszy rozmiar matrycy.
Nie ma czegoś takiego jak uniwersalny obiektyw, można jedynie pokusić się o określenie standardowy dla danego formatu matrycy, czyli taki którego kąt widzenie jest zbliżony do ludzkiego oka.
Uniwersalne zoomy o określonej ogniskowej są przeznaczone do określonego rodzaju fotografii i stałoogniskowe również do innego rodzaju.
Dziwią mnie wypowiedzi w stylu że moja 35-tka tak się przykleiła do body że N18-105 wylądował w szafie i się kurzy, chciałbym widzieć jak ten ktoś robiłby zdjęcia w górach gdzie zoom nożny nie jest zawsze możliwy.
Przez 15 lat na Zenicie korzystałem tylko z obiektywu 58mm i nie było to takie proste, niby standardowy a do krajobrazów za wąski, w pomieszczeniach również.
Wybór obiektywu to sprawa indywidualna, każdy powinien znać swoje potrzeby i świadomie dokonywać wyboru do swoich potrzeb i grubości portfela.



Myślałem o zakupie 18-105 + 50 1,8 tylko budżet mam uszczuplony. Czy dobrym wyborem będzie kupno 18-55 +50 1,8 w zamian 18-105?
Jaka jest różnica pomiędzy obiektywem 18-55vr a 18-55vr II?
Może macie jakieś inne propozycje co do wyboru aparatu. Budżet to ok 2000 +-200zł
Aparat będzie używany głównie do robienia zdjęć portretowych, zdjęć z wakacji i zdjęć przyrody.


Do zdjęć z wakacji i przyrody wystarczy 18-55 lub 18-105 ze wskazaniem na ten drugi ze względu na dłuższą ogniskową.
Do portretów wystarczy Ci 50-tka.
Różnica pomiędzy 18-55vr a 18-55vr II jest taka że ten drugi jest mniejszy gabarytowo, ma chowany przedni tubus gdy nie używamy aparatu i najważniejsza zaleta to nie kręci przednią soczewką więc można stosować osłonę typu tulipan i filtr polaryzacyjne bez problemów.

AndBed
13-02-2015, 22:24
Proponuje trochę rozgraniczyć temat... Koś kto kupuje lustrzankę serii 3,5,7. Zakłada pewien budżet, jest mniej lub bardziej świadomym fotografem. Dla nie których 18-105 będzie super szkłem, dla innych spacer zoomem. Dajcie użytkownikowi wybrać "po swojemu". Jak twierdzi, że dane szkło jest dla nie super to niech będzie - może zbiegiem czasu czegoś zacznie mu brakować i zacznie grzebać w szkłach. Dla jednego wystarczy spust migawki i naniesiona data zdjęcie... dla innego jest to raw i materiał do obróbki.

Ktoś kto ma do wydania 2-3tyś na lustro+szkło nie koniecznie nastawia się na rezultat D810 + 85. Wyluzujcie trochę.

18-105 opędzi wakacje i widoczki , portret też zrobi, a 50 będzie fajna do nauki operowania przysłoną i fajnych kadrów portretowych.

Perkoz_1
13-02-2015, 22:29
Panie perkoz...
Sie pan nie obrażaj.
:):):)

Nawet nie miałem zamiaru bom nie z tych co się obrażają ;-). Jestem za stary wróbel aby nie wiedzieć, że jak się wchodzi na jakieś specjalistyczne forum to trzeba po pierwsze wiedzieć, że grzebie się kijem w mrowisku a po drugie, że zawsze ktoś zechce ci udowodnić, że jest lepsiejszy obojętnie w czym. Dlatego już dawno uodporniłem się na prztyczki i przytyczki, piszę to co myślę a czasami i prowokuję bo dobra prowokacja zabija nudę.

PS. A na konkurencyjnym forum to powiem szczerze nie słyszałem o tej nowej metodzie "bateryjkowych testów". Proszę mi zarzucić coś na PW na ten temat bo znowu głąba lub inszego ułana ktoś zechce mi udowodnić za niewiedzę :smile:

cz4rnuch
13-02-2015, 22:32
Andbed, nie zrozumiałem prawie nic z tego co napisałeś.

CzlowieQ
13-02-2015, 22:56
ja w miare mozliwości bym wybrał 18-105 + 50 1.8

AndBed
13-02-2015, 23:14
Andbed, nie zrozumiałem prawie nic z tego co napisałeś.

Ty nie rozumiesz mojej wypowiedzi, nie dziwię się. Ale ja po woli zaczynam nie rozumieć propozycji dla użytkownika D3200.

Ma 2tyś. chce kupić pierwszą lustrzankę, dostaję maksymalny mętlik z naszego forum. Zapytał o 18-55 i 18-105 i 50 1.8.

KALWAP84 przesiada się z kompakta na lustro. Głównie czego będzie jemu brakować to uniwersalności (zooma), o świetle nie ma co wspominać (kompakty jasnością nie przodują). Więc tak jak założył na początku 18-55 lub 18-105 + 50 1.8(gdzie może braknąć funduszy) jest dobrym wyborem. Zaczął się targ czy 18-105 jest lepszy od 35 itp. a może z miejsca zaserwować mu żeby najpierw kupił N17-55 a później lustrzankę.

Właśnie z tego miejsca poprosiłem o wyluzowanie... To jest jego 1 lustro. Niech pozna wady i zalety takiego aparatu takiej formy rejestracji obrazu. 18-55 zwykły kit, który o dziwo światło przepuszcza (sarkazm) 18-105, który jest bardziej uniwersalny od 1. A 50 która dla ambitnego foto amatora odkryje co może mieć, jeśli zagłębi się chociaż w tryb A aparatu.

Andrzej1974
13-02-2015, 23:17
ja w miare mozliwości bym wybrał 18-105 + 50 1.8

Napisał kalwap84:

Myślałem o zakupie 18-105 + 50 1,8 tylko budżet mam uszczuplony. Czy dobrym wyborem będzie kupno 18-55 +50 1,8 w zamian 18-105?

cz4rnuch
13-02-2015, 23:37
Andbed, po prostu to co napisałeś nie trzyma się kupy. Pomijam błędy ortograficzne bo sam piszę po pijaku więc dopiero jutro się okaże co tu zmajstrowałem, ale pourywane zdania typu:
"Zakłada pewien budżet, jest mniej lub bardziej świadomym fotografem. Dla nie których 18-105 będzie super szkłem, dla innych spacer zoomem..."... jak dla mnie nic nie znaczą, albo
"Dajcie użytkownikowi wybrać "po swojemu"..."...bo skoro ktoś zadaje pytanie to chyba jednak oczekuje porady(odpowiedzi).

GaijinPawel
14-02-2015, 23:40
Kolega może też po spożyciu pisał.

AndBed
15-02-2015, 00:00
No po spożyciu... :) Browarek dla cz4rnuch :) W lipcu znowu będę w okolicach (Gdyni - Rewa) to odezwę się na pw i będziemy mogli na żywo się napić :)