PDA

Zobacz pełną wersję : [ Sport ] Mecz, którego nie było...



Grzegorka
07-05-2007, 17:19
Od rana padał deszcz. Niby nic wielkiego, ale uporczywie siąpił. Z lekkim niepokojem spoglądałam przez okno - przestanie czy nie przestanie. Miała się odbyć piąta runda rozgrywek I-ligowych. Do Lublina dojechali goście z Gniezna. Deszcz chwilowo sobie odpuścił. Grzegorka dumnie chodziła w dającej po oczach kamizelce z napisem FOTO. Po raz pierwszy w parku maszyn, po raz pierwszy nie zza ogrodzenia. I cóż z tego? Zaraz po próbie toru uparty opad atmosferyczny stwierdził, że mu mało, a sędzia kilkakrotnie zmieniając decyzję ostatecznie odwołał mecz. :( Pokazuję tyle co udało mi się ustrzelić przez ten krótki czas. Strasznie uparłam się na panoranowanie. Poddaję się surowej krytyce. Wiem, że kiepska pogoda to nie tłumaczenie, ale warunki oświetleniowe były jakby to ująć - fuj.


1. Pogrzebali...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

2. Podumali...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

3. Tor próbowali...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

4. ... i próbowali...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

5. Postali...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

6. Zrezygnowani...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

7. Chorągiewki się nie przydały :(

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

...i pojechali.
Mecz w bliżej nieokreślonym terminie. Mam nadzieję, że i pogoda i ja lepiej się spiszemy. :)
Pozdrawiam
Aga

michm
07-05-2007, 19:13
Szkoda, ze nie miałaś okazji spróbować jazdy w czwórkę, ale to co zrobiłaś całkiem dobre :) Zastanawia mnie tylko jedno: mówisz Lublin - Gniezno... To dlaczego zawodnik na foto nr 2 ma kevlar i logo Stali Rzeszów? :D

zapa
07-05-2007, 19:15
Ładnie, ładnie.

Jeśli to był pierwszy raz na torze, to pogratulować :)

Grzegorka
07-05-2007, 19:27
Dzięki :)

Michm - no niestety, nie miałam okazji porobić zdjęć jak się ścigają, ale akredytację póki co mam, więc nic straconego. ;) Mam nadzieję, że pogoda następnym razem lepiej się sprawi. A kewlar dlatego Rzeszowa, bo widoczny na zdjęciu Dawid Stachyra w tym roku wrócił do Lublina. W zeszłym roku jeździł w rzeszowskiej Marmie i jeździ póki co w ich barwach. Tak samo jak Darek Śledź zresztą. Nie wnikam dlaczego, ale wiem, że to może dziwnie wyglądać. Plastrony mają z koziołkiem i to się liczy, że dla Lublina punkty przywożą. :)

Zapa - pierwszy raz na murawie, do tej pory zdjęcia robiłam z trybun, co potwornie utrudniały ohydne, wysokie kraty otaczające boisko i tor. Całkiem inaczej się foci stojąc na murawie. Tak więc czekam na następny mecz :)

Nemeth
07-05-2007, 22:31
Naprawde fajny reportaz. Niewiele brakuje a zaczne sledzic te Twoje 'mecze' ;)
Poczatki sa trudne a tu - chyba bez slodzenia - mozna uznac ze sie udalo.
Dobry punkt wyjscia :)
Jeszcze troche i zaczniesz mruczec za D2h i jakims jasnym dlugim staloogniskowym tele :)

hicks
07-05-2007, 22:35
no ladnie ladnie :) 3 i 4 ladnie panoramowane poziomo ;)

odie
07-05-2007, 22:40
Ja się tam na żużlu nie znam, ale zdjęcia mi się podobają.

DonMaliniacco
08-05-2007, 02:54
Dobre, rewelacyjne... dajesz rade!

OT.
Ja tez mam kamizelke FOTO, ale mimo wszystko nie chca mnie na nia nigdzie wpuscic... :) Jak zalatwilas ten problem? :)

zapa
08-05-2007, 09:26
kamizelka nie wystarczy.

trzeba mieć akredytację ;)

Grzegorka
08-05-2007, 22:13
Don - tak jak powiedział Zapa. Akredytację mus mieć. Ja na żużel tylko mam, zresztą fartem zupełnym :) Cieszę się z niej niesamowicie, bo mogę mieć 2 w jednym: żużel i fotografię. A kamizelkę i plakietkę dostałam od organizatorów - swojej nie mam :p.
Pozdrowionka :)