Zobacz pełną wersję : d610 czy d7100 z szerokim kątem.
Witam Panowie.. Mam do was Pytanie czy będzie duża różnica w obrazowaniu między d610 + N 18-35 a d7100 + T 11-16 / S10-20... ?
Na DX masz ekwiwalent 15 mm (Sigma 10-20), na FX jedynie 18 mm.
3 mm to całkiem wiele przy szerokich kątach.
Chodzi mi o to czy zobaczę w obrazie różnicę między dx a fx na szerokim kącie...
Pod jakim względem? To są zupełnie różne obiektywy, każdy inaczej rysuje. To co można wyliczyć to GO (ale już nie bokeh). Na T11-16/2.8 uzyskasz bardzo zbliżone wartości jak na N18-35. S10-20 będą miały większe GO, ale za to są szersze.
No właśnie czy pod jakim kolwiek względem zobaczę różnicę... Potrzebne jest mi szeroki kąt do zastosowań fot wnętrz i zdjęcia budynków generalnie w silnym słońcu... i się zastanawiam czy szeroki kąt dokupić do dx czy do d610...
Archibald6803
04-02-2015, 19:49
No właśnie czy pod jakim kolwiek względem zobaczę różnicę... Potrzebne jest mi szeroki kąt do zastosowań fot wnętrz i zdjęcia budynków generalnie w silnym słońcu... i się zastanawiam czy szeroki kąt dokupić do dx czy do d610...
dokup pod DX i pod FX i będziesz miał problem z glowy.....
Mówię całkiem poważnie. Ja mając kiedyś podobną rozterkę tak zrobiłem i od tego czasu śpię spokojnie.
Finansowo to raczej kiepski pomysł dla mnie...hmm i jak wrażenia z porównania szerokiego szkła na dx/fx?
Jeśli zależy Ci na szerokości, to kup Sigmę 8-18. Jeśli pracujesz na przysłonach powyżej 5.6, to starą Sigmę 10-20. Jeśli pracujesz pod światło, to Nikkora 10-24.
Że się tak przyłączę. Co sądzicie o tokinie 17-35 f4 ?
Nie wiem czy nie będę żałował ale w takich zdjęciach jak architektura i wnętrza to nie wiem czy "magia" FX sie przyda...bo ani nie potrzebne małe Go ani wysokie ISO, przynajmniej tak sobie to tłumaczę ;p
szkło dx będzie bardziej uniwersalne, podłączysz pod dx i fx w trybie dx od biedy, szkło uwa fx pod dx już nie jest takie uwa ;)
Archibald6803
04-02-2015, 21:30
Finansowo to raczej kiepski pomysł dla mnie..
No nie przesadzajmy ........ przecież nie musisz kupować szkieł nowych......
Pod DX np. używana Sigma 10-20/zm.św. to wydatek circa 1000pln (za ładny egzemplarz)
Pod FX np. używany Sa 14 lub Tok 17SL lub (świetny pod słońce) N18-35D to wydatek każdorazowo ok.800-1000pln
Razem więc w oba szkła UWA (pod DX i FX) można się wyposażyć za max 2000pln czyli za tyle ile kosztuje jedno szkło nowe.......
Ja mam wszystkie w/w szkła ; każde jest wspaniałe na swój sposób. Jakość obrazka na f8 ze wszystkich szkieł jest porównywalna.
Każde ma jednak u mnie inne zastosowanie.
Nie wiem czy nie będę żałował ale w takich zdjęciach jak architektura i wnętrza to nie wiem czy "magia" FX sie przyda...bo ani nie potrzebne małe Go ani wysokie ISO, przynajmniej tak sobie to tłumaczę ;p
Architektura i wnętrza oraz krajobraz to zabawa na f8/f11. MZ niezbędny jest też statyw. Czy DX czy FX - bez znaczenia.
szkło dx będzie bardziej uniwersalne, podłączysz pod dx i fx w trybie dx od biedy, szkło uwa fx pod dx już nie jest takie uwa ;)
Szkło DX podpięte pod FX (w trybie DX) zdecydowanie nie będzie UWA :)
Do autora. Jeśli masz puszkę DX to kup sobie używaną sigmę 10-20. Zapłacisz pewnie coś ok. 1tyś. i sprawdzisz czy ta jakość ci pasuje. Jak nie to sprzedasz.
UWA pod FX są generalnie droższe.
lub (świetny pod słońce) N18-35D
Miałem i łapał bliki jak mało które szkło. Zdecydowanie odradzam.
Szkło DX podpięte pod FX (w trybie DX) zdecydowanie nie będzie UWA :)
A niby jakie będzie?
No nie przesadzajmy ........ przecież nie musisz kupować szkieł nowych......
Pod DX np. używana Sigma 10-20/zm.św. to wydatek circa 1000pln (za ładny egzemplarz)
Pod FX np. używany Sa 14 lub Tok 17SL lub (świetny pod słońce) N18-35D to wydatek każdorazowo ok.800-1000pln
Razem więc w oba szkła UWA (pod DX i FX) można się wyposażyć za max 2000pln czyli za tyle ile kosztuje jedno szkło nowe.......
Ja mam wszystkie w/w szkła ; każde jest wspaniałe na swój sposób. Jakość obrazka ze wszystkich szkieł jest porównywalna.
Każde ma jednak u mnie inne zastosowanie.
mz bez sensu kupować UWA zarówno pod DX i FX. Jak piszesz każdy to kwota 1k.
O ile z propozycją Sigmy 10-20 jak najbardziej się zgadzam to z całą resztą już znacznie mniej.
Samyang 14 - fajny ale do wnętrz może się okazać czasem trochę za szeroki, a dodatkowo dość uciążliwa może się okazać spora dystorsja - szczególnie we wnętrzach czy architekturze.
18-35D to nie jest wybitne szkło. O tokinie 17 się nie wypowiem bo nie miałem przyjemności. Podobno bardzo dobre szkło ale znalezienie takiego w Polsce i to w dobrym stanie graniczy z cudem.
Nie lepiej za 2k (1+1) kupić coś lepszego?
N18-35G pod FX albo N10-24 pod DX?
Archibald6803
04-02-2015, 21:46
Miałem i łapał bliki jak mało które szkło. Zdecydowanie odradzam.
Ja akurat odwrotnie niż Tomasz , bardzo polecam 18-35D ....... moje egzemplarze ( a miałem trzy ) nie blikowały ponad miarę ....... i dawały gwiazdkę taką jaką bardzo lubię.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://naforum.zapodaj.net/f67e70928af6.jpg.html)
A niby jakie będzie?
Wiesz o co mi chodzi :)
Jasne - będzie szerszy niż FXowe szkło na DXie ale za to masz Cropa...
UWA FX podpięte pod DX i UWA DX podpięte pod FX tracą swój główny atut i w obu przypadkach jest to kompromis - a chyba nie tego oczekuje autor i potencjalny nabywca takiego szkła.
Lepiej zdecydować się na jeden format i kupić coś sensownego.
Archibald6803
04-02-2015, 21:57
mz bez sensu kupować UWA zarówno pod DX i FX. Jak piszesz każdy to kwota 1k.
O ile z propozycją Sigmy 10-20 jak najbardziej się zgadzam to z całą resztą już znacznie mniej.
Samyang 14 - fajny ale do wnętrz może się okazać czasem trochę za szeroki, a dodatkowo dość uciążliwa może się okazać spora dystorsja - szczególnie we wnętrzach czy architekturze.
18-35D to nie jest wybitne szkło. O tokinie 17 się nie wypowiem bo nie miałem przyjemności. Podobno bardzo dobre szkło ale znalezienie takiego w Polsce i to w dobrym stanie graniczy z cudem.
Nie lepiej za 2k (1+1) kupić coś lepszego?
N18-35G pod FX albo N10-24 pod DX?
Jak już kupować JEDNO szkło za 2kpln to szedłbym dziś raczej w N 10-24 ze względu na najlepszą pracę pod słońce .
Ale zdrzaźniony jestem w tym szkle ogniskowymi 16-24 ; za bardzo odstają optycznie MZ in minus od reszty. Robiłem parę podejść pod ten słoik i zawsze mnie to drażniło i odstręczało od niego.
Moja Sigma 10-20 jaka jest taka jest (pod względem flar) ale przynajmniej jest równa optycznie i ostra jak brzytwa od pełnej dziury. Więc nie mam czym jej pod DX póki co zastąpić.....
Jeśli chodzi o Tokinę 17 SL, to jak wiesz , sprzedawałem ostatnio jedną sztukę na naszej giełdzie. Wizualnie nie była zbyt ładna ale za to optycznie - cudowna. Mam jeszcze jedną ; stan sklepowy a optyka powalająca. W poprzednim tygodniu obfociłem nią całą Maderę wzdłuż i wszerz. Obrabiam właśnie zdjęcia i delikatnie mówiąc ..... co chwilę zbieram szczenę z podłogi....... . A takie to to malutkie ....... i można Cokina zamontować .....
Wiesz o co mi chodzi :)
Jasne - będzie szerszy niż FXowe szkło na DXie ale za to masz Cropa...
UWA FX podpięte pod DX i UWA DX podpięte pod FX tracą swój główny atut i w obu przypadkach jest to kompromis - a chyba nie tego oczekuje autor i potencjalny nabywca takiego szkła.
Lepiej zdecydować się na jeden format i kupić coś sensownego.
Chyba musisz poczytać podstawy. UWA DX podpięte pod body FX w trybie DX dalej jest UWA. Co więcej, w trybie FX da jeszcze szerszy kąt widzenia, ograniczony winietowaniem i ostrością.
A między 18-35g a wersja D jest duża różnica?
Ogromna w ostrości. Duża w pracy pod światło. Na korzyść wersji G. Ale fakt, że daje on bardzo brzydką gwiazdkę. To jednak problem wszystkich współczesnych zoomów (16-35 ma jeszcze gorszą).
Archibald6803
04-02-2015, 22:14
A między 18-35g a wersja D jest duża różnica?
dla równowagi ;-) wpisów;
niewarta MZ dopłaty ; chyba że zamierzasz drukować plakaty ........ albo wycinać z narożnika kadru malutki fragment
..... przynajmniej na d700 tak jest ..... ; na d800 czy d600 może być inaczej
potwierdzam, że tokina 17sl fajne szkiełko, bardzo ostre po przymknięciu, trochę winietuje, ale za to jest malutka i zawsze jest na nią miejsce w torbie :)
na allegro jest w tej chwili manualny soligor 17mm f3.5, nie wiem czy to nie to samo co rzeczona tokina
Chyba musisz poczytać podstawy. UWA DX podpięte pod body FX w trybie DX dalej jest UWA. Co więcej, w trybie FX da jeszcze szerszy kąt widzenia, ograniczony winietowaniem i ostrością.
To wytłumacz mi to proszę.
Żeby było prościej na przykładzie sigmy 10-20.
Przy przełożeniu ma 35mm będzie to 15-30mm?
Jak podepniesz ją pod FX to:
w trybie DX. Ile faktycznie będziesz miał realnej szerokości? Też 15-30? Pomijamy oczywiście fakt, że np. z 24mpix robi ci się znacznie mniej.
W trybie FX. Ile będziesz miał używalnego obrazka?
Ile by to mie wyszło to i tak jedno i drugie rozwiązanie dla mnie osobiście jest bezsensowne.
Jak ma być UWA to pod DX dedykowane pod DX, a jak ma być pod FX to dedykowane pod FX :D
obiektyw dx wykorzysta w matrycy fx conajmniej 24x16mm, nie wiem ile to dokładnie da mpx w d610, ok 10? Dlatego napisałem "od biedy"
Archibald6803
04-02-2015, 22:39
potwierdzam, że tokina 17sl fajne szkiełko, bardzo ostre po przymknięciu, trochę winietuje, ale za to jest malutka i zawsze jest na nią miejsce w torbie :).......
;-) ..... ;
.......ale zapomniałeś to napisać w dziale "polecam sprzedającego"....... :-(
Hehe...bo nie wiem co do konca zrobić i rozważam kilka opcji ...czy 10-20 do d5200 czy 18-35 do d610... jesli wybiorę sigme i dx to po co mi w sumie fx skoro szeroki kat najbardziej potrzebny wysoka przeslona, niskie iso więc cały potencjal fx nie wykorzystany . Też mi przyszedł pomysl wymiany d610 na d7100 + t11-16...musze chyba się z tym przespac.
;-) ..... ;
.......ale zapomniałeś to napisać w dziale "polecam sprzedającego"....... :-(
taki byłem zafascynowany nowym nabytkiem :)
nadrobię to
Archibald6803
04-02-2015, 22:44
Hehe...bo nie wiem co do konca zrobić i rozważam kilka opcji ...czy 10-20 do d5200 czy 18-35 do d610... jesli wybiorę sigme i dx to po co mi w sumie fx skoro szeroki kat najbardziej potrzebny wysoka przeslona, niskie iso więc cały potencjal fx nie wykorzystany . Też mi przyszedł pomysl wymiany d610 na d7100 + t11-16...musze chyba się z tym przespac.
Ale napisz jeszcze raz dokładnie do czego Ci to szkło potrzebne ;
bo skoro mękolisz coś o Tokinie 11-16 to rozumiem, że do kotletów jednak potrzebujesz a nie do architektury ...... ;
w innym przypadku (poza kotletami) to szkło (Tokina 11-16) nie ma żadnej przewagi nad DX Sigmą czy DX Nikkorem ;
powiem więcej : MZ jest od obu słabsze optycznie i słabiutko pracuje pod światło, o skromniejszym zakresie ogniskowych nie wspominając
To wytłumacz mi to proszę.
Żeby było prościej na przykładzie sigmy 10-20.
Przy przełożeniu ma 35mm będzie to 15-30mm?
Jak podepniesz ją pod FX to:
w trybie DX. Ile faktycznie będziesz miał realnej szerokości? Też 15-30? Pomijamy oczywiście fakt, że np. z 24mpix robi ci się znacznie mniej.
W trybie FX. Ile będziesz miał używalnego obrazka?
Ile by to mie wyszło to i tak jedno i drugie rozwiązanie dla mnie osobiście jest bezsensowne.
Jak ma być UWA to pod DX dedykowane pod DX, a jak ma być pod FX to dedykowane pod FX :D
W trybie DX będzie to wciąż 10-20, czyli kąt widzenia jak 15-30 na FX. Oczywiście w D610 obrazek będzie miał 10,5 Mpix.
W trybie FX będzie to 10-20, ale ograniczone winietą zależną od ogniskowej, przysłony i odległości. Przykładów jest sporo w internecie. Np. tu https://www.flickr.com/groups/756291@N24/discuss/72157626140792667/72157626150133185
Ale napisz jeszcze raz dokładnie do czego Ci to szkło potrzebne ;
bo skoro mękolisz coś o Tokinie 11-16 to rozumiem, że do kotletów jednak potrzebujesz a nie do architektury ...... ;
w innym przypadku (poza kotletami) to szkło (Tokina 11-16) nie ma żadnej przewagi nad DX Sigmą czy DX Nikkorem ;
powiem więcej : MZ jest od obu słabsze optycznie i słabiutko pracuje pod światło, o skromniejszym zakresie ogniskowych nie wspominając
Aaa widzisz to mnie wyprowadziłeś z błędu bo byłem przekonany ze 11-16 jest lepsza od s10-20 i nie mam na myli tylko światła...ale skoro tak mówisz to ok bo 11-16 nie miałem w rękach. wiec s10-20 do d5200 jak znalazł bo ma silnik.
Archibald6803
04-02-2015, 23:28
............................s10-20 do d5200 jak znalazł bo ma silnik.
Si senor ......
Jak chcesz kupić tylko jedno UWA i będzie to Sigma 10-20 zm.św. to proponowałbym Ci zakupić ją jednak nową.
To perfidne szkło ; ciężko / prawie niemożliwie jest znaleźć sztukę spasowaną idealnie pod puchę bez mikrokalibracji (d5200);
Tak czy siak , trzeba będzie po zakupie słać sprzęt na darmowe skalibrowanie do Gdyni ; niemniej znaleźć i zakupić trzeba sztukę wstępnie dobrą optycznie .... ; .... a zdarzają się tu takie pasztety że głowa mała .... i nawet serwis ich potem nie potrafi wyprowadzić .....
kuuubu Napisz może jakie ty masz szkła i czy robisz coś więcej, niż tylko wnętrza i architekturę na UWA?
Jeśli więcej i masz już coś pod FX, to ja osobiście kupiłbym N18-35G.
Ten zestaw powinien dać świetną jakość obrazka, której możesz nie osiągnąć przy D5200+S10-20.
Całościowo FX będzie pewnie trochę droższy, ale moim zdaniem bardziej rozwojowy - szczególnie, że już masz 610kę.
Zresztą, TOP67 ma 18-35G i D750 (wcześniej z tego co pamiętam D610) więc może się zapewne wypowiedzieć na temat takiego tandemu.
W tym momencie mam nie za wiele pod fx gdyż tylko 35 dx i 50 1.8g ale w 100% wystarczało mi to ...był plan zmiany na coś małego i lekkiego fuji ale priorytety się zmieniły. FX kupiłem przede wszystkim dla GO ale w tym momencie GO do wnętrz nie potrzebne i dlatego pomyślałem o powrocie do DX, tylko cały czas się obawiam że jakość DX nie będzie wystarczająca...z drugiej strony współczesne DX są chyba znacznie lepsze niż np d90 która znam b.dobrze... takie to właśnie "wielkie" problemy ma człowiek.
W tym momencie mam nie za wiele pod fx gdyż tylko 35 dx i 50 1.8g ale w 100% wystarczało mi to ...był plan zmiany na coś małego i lekkiego fuji ale priorytety się zmieniły. FX kupiłem przede wszystkim dla GO ale w tym momencie GO do wnętrz nie potrzebne i dlatego pomyślałem o powrocie do DX, tylko cały czas się obawiam że jakość DX nie będzie wystarczająca...z drugiej strony współczesne DX są chyba znacznie lepsze niż np d90 która znam b.dobrze... takie to właśnie "wielkie" problemy ma człowiek.
Że sie tak nachalnie przypomnę z tą manualną używaną stałką. Są tanie i AF w zasadzie jest przy np. 24 mm zbędny. F8 i ostre wszystko. Sam mam przerobionego Olympusa OM 24/2.8 ale Nikon też chyba coś ma takiego. Jak się nie sprawdzi można odsprzedać bez problemu bo rynek obiektywów z lat 70tych i 80tych rządzi się inaczej jak tych nowych plastikowych.
I skończyło się na 18-35G.
Będziesz zadowolony, z obrazka i pracy szkiełka. Za te pieniążki (2500 zł) to uczciwa propozycja, choć z 1mm więcej na szerokim by się przydał... ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.