PDA

Zobacz pełną wersję : D750 i podróż dookoła świata



BartekKG
04-02-2015, 01:58
Witam,

Za niecałe 2 miesiące ruszamy w roczną podróż dookoła globu i przy okazji zapadła decyzja, że dobrze byłoby wymienić wysłużony sprzęt. Ze 2-3 miesiące temu zdecydowałem się na D750, niestety śledzenie z zapartym tchem flarowej telenoweli strasznie odwlekło decyzję o zakupie:) Czasu zostało mało, nerwy są coraz większe, to też zgłaszam się zapytaniem co Szanowni koledzy i koleżanki polecą?

Do tej pory fotografowałem małym obrazkiem i większość zdjęć była robiona na ogniskowej 18mm. Tematyka to zdecydowanie krajobrazy (głównie góry, trochę puszczy), trochę miasta i zdarzają się też zwierzaki. Chcielibyśmy też kręcić trochę filmów.

Typów miałem kilka, póki co ostały się dwa:
- NIKKOR 35mm f/1.8G ED - bo lekki, jasny, wykorzystam do video i nada się na miasto gdzie nie będzie się rzucał w oczy komu nie trzeba.
- NIKKOR 24-70mm f/2.8G ED - bo wszechstronny, sprawdzi się w krajobrazie i jak spotkamy zwierzaka. Niestety ciężki.

W zestawie brakuje mi szerokiego kąta, ale też nie chcę brać 3 obiektywów. Myślałem żeby wziąc jakiegoś szerokokątnego zooma zamiast 24-70. Chyba że polecicie jakąś niedużą stałkę z AF?

Z drugiej strony boję się trochę o brak Redukcji Drgań. Większość zdjęć będzie z ręki, bo i pewnie nawet nie weźmiemy statywu. Mając to na uwadze wymyśliłem taki zestaw:
AF-S NIKKOR 24-120mm f/4G ED VR
AF-S NIKKOR 16-35 mm f/4G ED VR

macie jakieś pomysły? będę ogromnie wdzięczny!

cz4rnuch
04-02-2015, 02:22
Jeśli nie boisz się kundelków to myślę, że Tamron 24-70 VC będzie dobrym wyborem jako szkło do wszystkigo (także do filmowania).

arek1
04-02-2015, 09:15
NIKKOR 35mm f/1.8G ED ma bardzo dobre opinie, ale w podróży zoom jest na pewno wygodniejszy.

Ja podczas wycieczek gdy liczy się waga coraz częściej zabieram do torby tylko AF-S NIKKOR 16-35 mm f/4G ED VR + AF-S NIKKOR 50mm f/1.8G. Co prawda w pokoju w hotelu mam resztę obiektywów, ale podczas samej wycieczki najczęściej posługuję się tymi.

nefas
04-02-2015, 09:33
U mnie podobnie jak u arek1. Na wycieczki, tudzież łażeniu po górach zabierałem 18-35G czyli szeroki zoom oraz 50tka. Spisywało się świetnie, oba leciutkie, dające super jakość obrazu.

blaise1973
04-02-2015, 09:40
Leciutki i o dobrym zakresie jest Nikkor 18-35 G. Szczerze polecam. A opinie o nim, także wśród forumowych wyjadaczy, są lepsze niż o 16-35 f 4G

Marek
04-02-2015, 10:08
Ja bym zdecydowanie odpuścił N24-70/2,8. Zbyt duży, ciężki i niestety bardzo delikatny. Możliwość awarii jest bardzo duża (znam z autopsji). Jeżeli musi być Nikon i FX to poszedłbym w obiektywy "D" jako solidniej wykonane, gdzie możliwość awarii jest mniejsza a obrazek równie dobry. Te wszystkie afsy i vr bym sobie darował. Postawiłbym na trzy szkła: 18-35D ; 50/1,4D i 105micro2,8D. to sztampa ale powinna się sprawdzić. Wyjazd z dużym i ciężkim sprzętem to, moim zdaniem pomyłka.

Wyjeżdżając teraz po raz drugi zdecydowanie zrezygnowałbym z FX i zabrał bezlusterkowce. Jedno lub dwa body + 3-4 szkła. Mniejsze, lżejsze i nie rzucające się w oczy tak jak lustro. Minusem jest zasilanie, ale będąc tego świadomym nie powinno być zaskoczenia i większych problemów.
To moje zdanie.

TOP67
04-02-2015, 14:58
24-120/4 wcale nie jest mniejszy od 24-70. Jest gruby i mocno zmienia długość. Jego zaletą jest VR i kilkadziesiąt mm ogniskowej. Ja zamiennie używam Nikkora 24-85VR, który jest dużo mniejszy (zwłaszcza licząc z tulipanem).

Jako szeroki wolę 18-35G, ale zabieram też Samyanga 14.

Jeśli planuję również długie ogniskowe, a zależy mi na miejscu, to biorę 18-35G, 50/1.8 i 70-200/4.


Ale gdybym miał kupować zestaw od zera na roczną podróż, to wybrałbym D5300 z 10-24 i 16-85, albo Fuji serii X.

BartekKG
04-02-2015, 15:22
Dzięki Panowie,

Przekonuję się do jednego z 16-35, tylko wtedy chyba zrezygnowałbym ze stałki i wziął zooma.


Ja bym zdecydowanie odpuścił N24-70/2,8. Zbyt duży, ciężki i niestety bardzo delikatny.... Wyjeżdżając teraz po raz drugi zdecydowanie zrezygnowałbym z FX i zabrał bezlusterkowce.



Ale gdybym miał kupować zestaw od zera na roczną podróż, to wybrałbym D5300 z 10-24 i 16-85, albo Fuji serii X.

Przyznam, że rozmiar d750 budzi troche niepokoju, co prawda ogladałem go w sklepie i wydawał mi się akceptowalny (mogła to być autosugestia:) ), ale też myślałem nad bezlusterkowcem. Który z Fuji X byście polecili? Zastanawiam się też nad sony a7ii, a7 robił całkiem dobre wrażenie, wielkiego wyboru obiektywów nie potrzebuję, jest mniejszy i lżejszy od d750, tylko musiałbym kupić garść akumulatorów.

TOP67
04-02-2015, 15:23
To nie rozmiar aparatu jest problemem, tylko obiektywów.

Bezlusterkowiec koniecznie z wizjerem. Fuji X-T1 lub X-E2.

Do Sony A7 jest bardzo mały wybór obiektywów. Raczej bym brał A6000.

BartekKG
04-02-2015, 15:35
TOP67: Racja, moje przymiarki zaburzylo to, że d750 miałem małą stałkę.

Dzięki, w piątek podskoczę obejrzeć Fuji.

Fakt, do A7II dużo ich nie ma, ale z tych które są widzisz jakieś godne polecenia w moim wypadku?

TOP67
04-02-2015, 15:50
Do Sony A7 nie ma chyba nic szerszego niż 24 mm. To dla mnie skreśla ten aparat do podróży.

boeing
04-02-2015, 17:08
Ja bym polecił w 2xFuji (jak muszą być nowe to 2xXE-2, a jak niekoniecznie to nawet 2x XE-1), a do tego na jednym szeroki 10-24 a na drugim 55-200 (lub jeszcze lżej 50-230). Do takiego zestawu na wieczór coś jasnego i szerokiego - 23 1.4 lub 18 2.0.. Wszystko oczywiście jeszcze rozbija się o fundusze, więc pewne decyzje musisz sam podjąć..

morzon
04-02-2015, 17:22
Po jaką cholere dwie puchy ??

boeing
04-02-2015, 17:44
a żeby nie bawić się w przepinanie.. To chyba jasne.. :D

Archibald6803
04-02-2015, 17:53
Ja na krótkie (1-2 tygodniowe) wyjazdy mam dedykowany dla nich następujący zestaw :
d5100 + S10-20zmśw + S18-250M + statyw SLIK + kpl.Cokin + 2 akku
Wszystko razem waży 2kg i zajmuje 25% dopuszczalnej objętości na TL.
Zestaw powyższy uważam za optymalny pod każdym względem. Ale nie filmuję.
Do filmowania zamiast d5100 kupiłbym d5200.

Ale na wyjazd roczny wziąłbym coś solidnego ; np.d700 + Sa14 + N20-35 + N70-300

sloma_p
04-02-2015, 23:57
@Op -> Robiłeś kiedyś Fuji? Czy tylko Nikonami? Bo jak nie znasz specyfiki puszki, różnych kruczków, to może być zdziwko, zwłaszcza na początku. Niby przez 2 miechy można to opstrykać, ale...pamięć w palcach nie łatwo przestawić.

Druga sprawa - bierzecie pod uwagę ile pstryków zrobi bateria w bezlustrach? To jest podróż na rok, często nie będzie pewnie gdzie doładować, więc trzeba wziąć z 6 baterii, które trzeba często ładować (nie wiem jak Wy, ale je nie lubię siedzieć po nocach i zmieniać baterii w ładowarkach...a w dzień też będą ciekawsze rzeczy od gapienia się w pomarańczową diodę, czy dalej mruga...), których nie wolno zgubić, zapodziać itp. A jeszcze jak w grę wchodzi filmowanie...Może macie inne doświadczenia, ale jak chce w takiej podróży jak najmniej problemów, a ładowanie jest takim małym, upierdliwym problemem.

Osobiście brałbym D5300 z Sigmą 17-50, N10-24 i 35/1.8DX.

tomisiek
05-02-2015, 00:15
Podobnie jak TOP67 :) weź 24-85 VR + jasną stałkę (może być 35/18 G, może być 50/1,8 G). Ja na Twoim miejscu szukałbym jakiegoś małego, taniego manuala w okolicy 135-200 mm. Miałem kiedyś takiego małego tamrona 200 w systemie adaptall. Kilka fajnych zdjęć zrobiłem. A 24-85 jest wystarczający do 90% zdjęć (jakość + VR robią cuda; matryca 24 mln daje Ci duże pole do cropowania). Ja rozumiem, że z założenia taki wyjazd nie jest "fotograficzny" tyko "fotografia" jest jego dopełnieniem. Dlatego 2, góra 3 małe szkła. I mała puszka. Ja od prawie dwóch lat robię d600. I jeśli w d750 poprawili AF i nic więcej nie spieprzyli to jest to body idealne do podróży. ISO (jak dla mnie baaaardzo ważne), DR, dwie karty zapisu, video, odchylany ekran... Brakuje tylko GPS, żeby było idealnie. No i karty VISA bez limitu na taką podróż ;)))) powodzenia.

Ogryzek
05-02-2015, 09:02
Kolego BartekKG. Skoro bladego pojęcia nie masz o fotografowaniu to kup sobie jakiekolwiek badziewie byleby małe np. Samsung EX2F, Canon G7x Przy Twoim poziomie obycia z fotografią czego byś tego teraz nie wybrał wybierzesz źle bo nie masz o tym pojęcia. D750 w ciągu roku będzie miało następcę i co Ty wtedy zrobisz jak Ci się aparat zestarzeje w trakcie podróży? Chyba, że za niecały rok planujesz być przejazdem w Singapurze to sobie odmłodzisz sprzęt jakimś Nikonem tysioncsidemsetdziwińcet.

EDIT: Xperia Z1 robi świetne zdjęcia i filmy chyba też. Do tego emergency 112 (czego Nikon nie posiada) - bezcenne.

ulvhedinn
05-02-2015, 11:23
Jeszcze ja dorzuce swoje wrazenia.

Moj obecny zestaw na podroze to d700 + n18-35 + n50 1.8. Oba w wersji D. Mam inne obiektywy m.in. N24-70 ale stawiam na lekkosc, dyskrecje (jak na fx) i rozmiar. Dodatkowo budowa tych obiektywow jest bardzo solidna a ceny niskie.

Jak bym kompletowal cos od zera to nie bralbym pelnej klatki ze wzgledu ma wielkosc i ciezar oraz brak wartosci dodanych w obrazku

(dla mnie)


Sent from my Lumia 900 using Tapatalk

igg
07-02-2015, 00:34
Skoro duża puszka, to małe i lekkie szkiełka i to się zawsze sprawdza.
Typy z mojego poszukiwania (do analoga), które mam;
N AF24/2,8D
N AF35/2.0D
N 28-70/3.5-4.5D
N AI 50/2.0
N AF 70-210/4.0

a która miałem i również dałyby radę;

S MF AIS 24/2.8 mini wide II MC
N E AIS 35/2.5
N AF 50/1.8D
N 28-105/3.5-4.5D
N 24-120/3.5-5.6D
N 28-200/3.5-5.6D
N 70-300/3.5-5.6G VR

:-)

igg
08-02-2015, 14:44
A dla Osoby Towarzyszącej Fuji s5pro i Tokina AF 12-24/4 DX
Będzie miała swoją satysfakcję i niezły backup w razie wu.

Marcin Borkowski
08-02-2015, 15:09
ja bym bral d750 i 24-70, to wszystko

wasilewk
08-02-2015, 15:12
ja bym bral d750 i 24-70, to wszystko

Tak zrobiłem jadąc do Ziemi Świętej - byłem zadowolony.

Fenrir
09-02-2015, 13:34
Po rocznym taszczeniu d200 (z 18-105, 70-210 i 28 ) powiedziałem sobie, ze raczej nigdy więcej. Zastanów się, gdzie jedziesz. Jeśli będziesz sporo czasu w krajach większego ryzyka, masz 50% szans, ze sprzętu się pozbędziesz. Nie ze swojej winy, ale jakiegoś amatora cudzej własności. Oczywiście, jeśli jedziesz na czas około roku i zamierzasz raczej niskobudżetowo podróżować. To po pierwsze.

Po drugie waga zestawu Cię zniszczy i często nie będzie Ci się go chciało nawet wyciągnąć (np. w deszczu).

Posłuchaj rady Marka2004 odnośnie bezlusterkowców. A 24-70 2.8 to na taką wyprawę bardzo średni pomysł. Focę m.in. 28-70 2.8 (podobne gabaryty) i NIE WYOBRAŻAM sobie go nosić podczas długiego wyjazdu. W krajach typu południowamerykańskiego (poza Chile) taki sprzęt prawdopodobnie szybko Ci zniknie. A wcześniej go przeklniesz ;)

Coby nie było, że wymyślam... tutaj trochę relacji z podróży. http://kasiaimarek.wordpress.com/ Niestety, stronka czeka na jakąś odnowę i dopisanie drugiej połowy ;)

Jacek_Z
12-02-2015, 14:20
Do podróży polecam zawsze to samo. Nikkor 16-35VR i 70-300VR, jak komu brak środka to malutki 50/1.8.

Nikolai
12-02-2015, 14:40
Do podróży polecam zawsze to samo. Nikkor 16-35VR i 70-300VR, jak komu brak środka to malutki 50/1.8.

Ja bym zamienił 16-35 na Samyang 14 + N24/28/35 (wedle uznania) żeby mieć też coś jasnego ;)

MstrG
12-02-2015, 14:57
Ja bym zamienił 16-35 na Samyang 14 + N24/28/35 (wedle uznania) żeby mieć też coś jasnego ;)

D750 + Sy14mm f/2.8 + N35mm f/1.8 + N85mm f/1.8
D750 + N18-35mm G + N70-300mm VR
D750 + N16-35mm f/4 VR + N70-200mm f/4 VR
D750 + ...

możliwości jest dużo, wszystko zależy od tego jakie mamy preferencje i ile chcemy ze sobą nosić.

Jacek_Z
12-02-2015, 15:15
Ja bym zamienił 16-35 na Samyang 14 + N24/28/35 (wedle uznania) żeby mieć też coś jasnego ;)
Nie lubię przepinać szkieł, wolę zoomy. W podróży. Normalnie moim podstawowym szkłem jest jasna 85, bez stabilizacji. Ale to nie na podróż!
Nie chcę nosić wielu szkieł.
VR (3 EV) daje mi więcej niż jasność 2,0, że o 2,8 nie wspomnę.
Wolę większą GO więc jasne szkło nie daje mi nic! a VR daje 3 EV.
Nie robię szybko poruszających sie obiektów w ciemnościach - tu jasne szkła cos by dały.
Jasne szkła straciły mocno na atrakcyjności w czasach gdy daje się pracować na ISO 3200 - 6400 i ich cechą (czasami zaletą, a czasami wadą) jest możliwość dawania małej GO. Tylko, że często nie chce się małej GO, a chce się więcej światła! I tu VR jest super.
To sa sprawy indywidualne - napisałem co ja wolę.

Fenrir
12-02-2015, 16:42
Z samyangiem 14 osobiście bym uważał. To wystające szkiełko bez możności przykrycia go filtrem, może w podróży szybko się zniszczyć. Jeśli już musi być nikon pełna klatka, to 50 1.8 bedzie dobrym wyborem. A reszta, co sie lubi. Mnie na pewno urzekł 70-210 swoją pancernością i naprawdę ładnymi zdjęciami. A jeśli zginie, to pieniądze niezbyt wielkie.

TOP67
12-02-2015, 16:48
Z tym zniszczeniem bym nie przesadzał. Ale Samyang 14 jest po prostu duży i niewygodny, zwłaszcza jego dekielek. Osobiście wciąż doradzam DX (D5300 lub D7x00) albo bezlusterkowce (A6000 lub Fuji X).

A jeśli FX, to D750 z 18-35, 50/1.8, 70-200/4. A jeśli nie potrzeba takich długich ogniskowych, to 24-85VR lub 24-120/4 zamiast 70-200.

Kapuhy
12-02-2015, 21:25
Do Sony A7 nie ma chyba nic szerszego niż 24 mm. To dla mnie skreśla ten aparat do podróży.

Nie jest tak źle...
1) Sony FE 4/16-35
2) Sony Zeiss 2.8/16-35 plus LA-EA4
3) Voigtlander 15mm plus adapter M do E (np. Voigtlander VM II)
4) Sony 11-18 też działa na FF w okolicach 15-16, no i w całym zakresie w trybie APS-C

TOP67
12-02-2015, 23:19
Nie jest tak źle...
1) Sony FE 4/16-35
2) Sony Zeiss 2.8/16-35 plus LA-EA4
3) Voigtlander 15mm plus adapter M do E (np. Voigtlander VM II)
4) Sony 11-18 też działa na FF w okolicach 15-16, no i w całym zakresie w trybie APS-C

A który z nich jest mały?

dem
13-02-2015, 00:19
Jeżeli nie miałbym tragarza do noszenia sprzętu, to zabrałbym najlżejszy z możliwych, dający dobry obrazek sprzęt. Z całą pewnością nie brałbym lustra z kilkoma szkłami.
Moim typem jest Sony RX 100 III.

Archibald6803
13-02-2015, 00:49
Jeżeli nie miałbym tragarza do noszenia sprzętu, to zabrałbym najlżejszy z możliwych, dający dobry obrazek sprzęt. Z całą pewnością nie brałbym lustra z kilkoma szkłami.
Moim typem jest Sony RX 100 III.

Na krótki wakacyjny wypad - ok ; na dłuższy (jak w tym wypadku) - może braknąć w wielu przypadkach szerokości i długości , a szkoda by było, bo można już nie wrócić nigdy w niektóre miejsca ......

Fenrir
13-02-2015, 02:16
Na krótki wakacyjny wypad - ok ; na dłuższy (jak w tym wypadku) - może braknąć w wielu przypadkach szerokości i długości , a szkoda by było, bo można już nie wrócić nigdy w niektóre miejsca ......

Osobiście mam dokładnie odmienne zdanie. Na krótkim wyjeździe można się nieco pomęczyć, ponosić. W podróży powyżej kilku miesięcy ciężar plecaka, komfort psychiczny posiadania tańszego i mniej zauważalnego sprzętu gra ogromną rolę. Na korzyść tego lżejszego i mniej widocznego.

Ale oczywiście pax! :) To tylko moje własne, osobiste, całkiem mało istotne, zdanie :)

markoo
13-02-2015, 06:13
Wspomniałeś o jednym obiektywie...
Ja mam na pełnej klatce NIKKOR 24-120mm f/4G ED VR
Choć do codziennego użytku jest spoko to teraz bym nie brał go za żadne skarby !! Nie jest wystarczająco ostre.

Nikolai
13-02-2015, 10:11
Na krótki wakacyjny wypad - ok ; na dłuższy (jak w tym wypadku) - może braknąć w wielu przypadkach szerokości i długości , a szkoda by było, bo można już nie wrócić nigdy w niektóre miejsca ......

Tu bym się zgadzał z Fenrir. Wyobraź sobie ile zdjęć zrobisz w czasie podróży dookoła świata, te kilka procent gdzie Ci zabrakło mm w jedną czy drugą stronę nie będzie miało znaczenia.

Archibald6803
13-02-2015, 10:52
Tu bym się zgadzał z Fenrir. .................te kilka procent gdzie Ci zabrakło mm w jedną czy drugą stronę nie będzie miało znaczenia.

Dla mnie to ma spore znaczenie , bo ja (przeważnie) robię albo bardzo szerokie albo bardzo wąskie kadry ;
... dla autora zapytania taki zakres ogniskowych jak ma sony może być jednak w pełni akceptowalny.

Jeśli zaś chodzi o sam aparat (RX100M3) - to jak najbardziej - wziąłbym .... ale jako podręczną rezerwę.

wasilewk
13-02-2015, 10:53
Czasami, szczególnie w krajobrazie, można się ratować składaniem w panoramy.

Kapuhy
13-02-2015, 11:49
A który z nich jest mały?

1) Sony FE 4/16-35 --> długość 98,5mm i waga 518g
2) Sony Zeiss 2.8/16-35 plus LA-EA4 --> długość 133.5 mm i waga 900g plus 44mm i 160g
3) Voigtlander 15mm plus adapter M do E (np. Voigtlander VM II) --> długość 38mm i waga 156g plus 15mm i 62g
4) Sony 10-18 też działa na FF w okolicach 15-16, no i w całym zakresie w trybie APS-C --> długość 63.5mm i waga 225g

Bach
20-02-2015, 17:56
Ja nie brałbym w tak długą podróż lustra z jego szkłami. Śmiem podejrzewać, że po miesiącu stracisz werwę i zapał w 1/3 do fotografowania, po drugim zaczniesz zostawiać w domu/hotelu kilka szkieł, a zabierać 1-2, a po 3 miesiącu żałować, że zdecydowałeś się na tyle klamotów bo przecież w plecaku na pewno będziesz nosił jeszcze kilka rzeczy. Dlatego stawiałbym na mały i lekki sprzęt. Jeśli nie myślisz o wielkich wydrukach to Panasonic XL100 wydaje się idealny - z przyzwoitym zakresem ogniskowych 24-75. Jeśli myślisz o większych wydrukach, to wtedy pomyśl o APS-C (Fuji X-E2/A1 lub Sony A6000). Osobiście nie brałbym zooma (jeśli tak to tylko jednego z zakresem odpowiadającym 24-85mm) lecz 3 małe stałki, ale to zależy od stylu fotografowania, Soniak ma mniejsze stałki od Fuji, to 16/2.8 (tu jest jeszcze jest konwerter WA), 24/1.8ZA i 50/1,8 (lub 55/1.8ZA), Fuji ma świetne małe obiektywy 18/2, 27/2.8 i 60/2.4 Makro (a jak wolisz szerzej to 14/2.8 ) Szczerze mówiąc to nie jestem pewien, czy nie wziąłbym X-A1 zamiast X-E2 (miałem) bo obrazek JPEG X-A1 jest moim zdaniem kolorystycznie najlepszym na rynku. Gdyby jednak krajobrazy miały być w tej podróży najważniejsze i myślałbym o większych wydrukach (tak byłoby w moim przypadku), to bez dwóch zdań brałbym A7II (lub A7R) + trzy własne szkła MM C/Y Zeiss: 24/2.8, 35/2.8 i 85/2.8, albo najlepiej kupiłbym - mając Twoją kasę :) - Loxia 35/2 i 50/2 (już są) oraz Loxia 24/2 i 85/2 (będą pod koniec tego roku), a ponieważ wyruszasz w swoją podróż dopiero z początkiem 2016 to - znowu mając Twoja kasę ;) - poczekałbym z zakupem do pojawienia się gdzieś w połowie tego roku A7RII z 50MP (i poprawionymi innymi niedociągnięciami A7R).

Jeśli miałby być D750 to wziąłbym tylko z 24-120/4 VR lub z 24-85/4 VR.

I po trzecie - mając Twoją kasę :) - zastanawiałbym się na pewno nad Leica X-Vario + mały statyw, obrazek w krajobrazie Elmara to cudo.


.

Marek
21-02-2015, 13:12
Od czasu zmiany nikonowskiego FX na fuji nie miałem okazji i czasu na wyjazdy a tym samym na wypróbowanie sprzętu "w boju". Torba i plecak po lustrze i kilku jasnych obiektywach to byłaby pomyłka (za wielkie!), więc zakupiłem na szybko wkład NG (http://www.foto7.com.pl/nga-920-duzy-wklad-do-torby/). Duży wziąłem chyba z przyzwyczajenia, ale z wielkim zapasem włożyłem wszystko co chciałem. (xt1,12.18-55,35,jupitera 135, ładowarkę, filtr pl, baterie i karty). Zapakowałem to w mały, stary plecak i... gdzie się podział sprzęt?! To zupełnie inna bajka! Szkoda, że tak późno zapadła decyzja, bo poprzednie wyjazdy miałyby zupełnie inną jakość! Szczególnie jak masz duży plecak transportowy i sprzęt foto - duży i ciężki i całe dnie nosisz wszystko na plecach. teraz muszę znaleźć plecak, który w razie godziny W można zwinąć i wcisnąć do dużego plecaka.
Uwaga co do szkieł. Brakowało mi bardzo naleśnika (27/2,8 ), z którym mógłbym zabrać aparat na stok. Poza tym przyda się na każdym wyjeździe.
Nie wyobrażam sobie już dużego, rzucającego się w oczy lustra z dużym szkłem. A to żeby zabrać to w podróż dookoła świata to już w głowie mi się nie mieści.
Takie moje zdanie.

Bach
23-02-2015, 12:53
Od czasu zmiany nikonowskiego FX na fuji nie miałem okazji i czasu na wyjazdy a tym samym na wypróbowanie sprzętu "w boju". Torba i plecak po lustrze i kilku jasnych obiektywach to byłaby pomyłka (za wielkie!), więc zakupiłem na szybko wkład NG (http://www.foto7.com.pl/nga-920-duzy-wklad-do-torby/). Duży wziąłem chyba z przyzwyczajenia, ale z wielkim zapasem włożyłem wszystko co chciałem. (xt1,12.18-55,35,jupitera 135, ładowarkę, filtr pl, baterie i karty). Zapakowałem to w mały, stary plecak i... gdzie się podział sprzęt?! To zupełnie inna bajka! Szkoda, że tak późno zapadła decyzja, bo poprzednie wyjazdy miałyby zupełnie inną jakość! Szczególnie jak masz duży plecak transportowy i sprzęt foto - duży i ciężki i całe dnie nosisz wszystko na plecach. teraz muszę znaleźć plecak, który w razie godziny W można zwinąć i wcisnąć do dużego plecaka.
Uwaga co do szkieł. Brakowało mi bardzo naleśnika (27/2,8 ), z którym mógłbym zabrać aparat na stok. Poza tym przyda się na każdym wyjeździe.
Nie wyobrażam sobie już dużego, rzucającego się w oczy lustra z dużym szkłem. A to żeby zabrać to w podróż dookoła świata to już w głowie mi się nie mieści.
Takie moje zdanie.

Ja kupiłem biodrową małą torbę Crumpler Light Delight Hipster 600 (brąz), która całkowicie odmieniła kwestię odczuwania wagi sprzętu, jest niewielka i super wygodna, a zmieści Fuji APS-C z gripem + 4 małe obiektywy (jeden podłączony z body): 18/2, 27/2.8, 60/2.4 i szeroki Touit 12/2.8 (lub zamiast nich 2 zoomy), nie mówiąc o 2 zapasowych bateriach. Materiał I klasa, wygoda fantastyczna, w ogóle nie czuję sprzętu.

http://www.amazon.co.uk/Crumpler-Light-Delight-Hipster-600/dp/B0084IFUZ0

indula
27-02-2015, 12:24
witam. Ja na wakacyjne przygody brałem zawsze D300 i 18-200 vr i było ok! zastanawiam się teraz co wezmę gdy zakupię D750 i teraz w temacie może 28-300vr i jakaś jasna stałeczka na wieczory? Mój znajomy taszczył ?zawsze D800 + 16 coś tam + 2 stałki jasne i tele jeszcze i powiedział po powrocie z Wietnamu chyba że dość że to nieporozumienie tam gdzie wszyscy szybko machali zdjęcia on przekładał obiektywy! Od innego znajomego pożyczył 28-300 zrobił testy w London ZOO i pojechał do Malezji z D800 + 28-300 + 50 1.4 + smartfon Note4 na zdjęcia w knajpach i podejrzanych miejscach! A efekt? Na TV 4K jak nam pokazywał fotki nikt nie był w stanie zauważyć różnic wiec jeśli nie straszny ciężar 28-300 to jest to jakaś alternatywa! Ale to tylko moje zdanie i kilku znajomych!

!