PDA

Zobacz pełną wersję : Do Berlina na streeta. Ktos ...?



d90
01-02-2015, 17:28
Z dużym wyprzedzeniem, bo za zimno jeszcze - ale - jest ktos chętny
pociągiem do Berlina sie wybrac, na jakis tam dzionek?
Turecka dzielnica. Street. Brakuje mi paru fotek...
Jak by co, to sie sam wybiorę, ale tak we dwóch by raźniej było.
Po niemiecku ni w ząb nie gadam. Ang jako tako, ale pewnie sie nie przyda...

A moze ktos tam mieszka i za przewodnika by sie zrobił ?
:)

sufenta
01-02-2015, 18:11
Chyba ma kolega zle wyobrazenie o tureckiej dzielnicy w Berlinie.

d90
01-02-2015, 18:39
Nie mam żadnego.
Wlasnie po to bym sie wybrał...
A jakby co.... To w jaki dzien tam ruch największy ? Sobota, niedziela ?

sufenta
01-02-2015, 19:31
Nie ma w Berlinie dzielnicy stricte tureckiej a dzielnice z najwiekszym odsetkiem ausländerow nie wygladaja jak china town lub little italy w nyc.

xMAREKx
01-02-2015, 20:17
Do Berlina bardzo chętnie. Sobota lub niedziela, ze Szczecina mam pociąg do Berlina 20€ za jedynke i 32€ za grupowy (do pięciu osób), ceny z przed dwóch lat wiec coś się mogło zmienić. Bilet jest w dwie strony i na komunikacje miejską w samym Berlinie.

d90
01-02-2015, 20:28
Nie ma w Berlinie dzielnicy stricte tureckiej a dzielnice z najwiekszym odsetkiem ausländerow nie wygladaja jak china town lub little italy w nyc.

Czy to oznacza ze nie ma po co jechać ?
Sa kramiki, sklepiki, etc ?

A te bilety to polskie pociągi ?

sufenta
01-02-2015, 21:05
Musi kolega sam wiedziec. Raz jeszcze: nie ma w Berlinie miejsc, ktore by Istambul przypominalo. Nie ma tez takich tureckich (bo kolega o tureckich klimatach wspomnial) sklepikow, ktorych by nie bylo w innych niemieckich miastach. Moja opinia:w Berlinie sa inne miejsca, dla ktorych mozna Berlin odwiedzic, ale nie sa one w jakikolwiek sposob z Turcja zwiazane.

d90
01-02-2015, 21:07
No dobra.
Z drugiej strony zatem.
Gdzie iść w Berlinie ?
Z aparatem. Co warto Twoim zdaniem ?

sufenta
01-02-2015, 21:27
To bedzie moje zdanie, ktore moze sie od zdan innych kolegow bardzo roznic. Moze tez byc tak, ze bedzie sie roznilo od twojego zdania. Za dnia nie ma niestety duzo mozliwosci- Berlin podobnie jak wszystkie inne miasta najlepiej wyglada w blue hour lub noca. Do "zelaznych" punktow w B naleza: Gendarmenmarkt, Hackesche Höfe, Museuminsel, Brandenburger Tor, Regierungsviertel, Funkturm (do wykonania panoramy miasta). Poza Funkturm wszystko masz mniej wiecej w jednym miejscu. Moim zdaniem za dnia nie da sie zrobic w Berlinie prawie nic- "zaawansowanym" mozna polecic Ludwig Erhard Haus albo Friedrichstraße.

xMAREKx
01-02-2015, 22:15
Pociąg o którym wspominałem należy do DB, jest przesiadka w Angermünde (w połowie trasy) połączenia są ze sobą dobrze skorelowane (10 min. czekania).

sufenta
01-02-2015, 22:26
Pociąg o którym wspominałem należy do DB, jest przesiadka w Angermünde (w połowie trasy) połączenia są ze sobą dobrze skorelowane (10 min. czekania).
A nie jest przypadkiem wymagana bahncard? cena jest smiesznie niska...

xMAREKx
01-02-2015, 22:39
A nie jest przypadkiem wymagana bahncard? cena jest smiesznie niska...

Zapytam znajomego, który kupował bilety, ale pierwszy raz słyszę o takiej karcie i siedząc dwa rzędy foteli za nim nie widziałem żeby pokazywał jakąkolwiek kartę.

d90
01-02-2015, 22:48
Dzieki za wskazówki. Spokojnie poguglam nazwy miejsc. Czasu duzo.
A ja bardziej wlasnie na wieczornego streeta nastawiony jestem...

A te kenkarty itp :) to szok. Byłem u Niemców kiedys ale tlumacz był...
Qurka chyba se rozmówki jakies kupie hehe
No i ja z wawy bym jechać musiał. To chyba ciut inaczej bedzie...

Keek
02-02-2015, 00:05
Moim zdaniem za dnia nie da sie zrobic w Berlinie prawie nic- "zaawansowanym" mozna polecic Ludwig Erhard Haus albo Friedrichstraße.

Oj bez przesady. Mozna bardzo duzo zrobic w dzien w tym miescie. Trzeba tylko bardziej otworzyc oczy. Berlin to wspaniale miejsce. :)

Archibald6803
02-02-2015, 00:48
Jechać na jeden dzionek do Berlina pofocić : MZ bezsens
Co innego na trzy, cztery( dwa, trzy wieczory) .......

xMAREKx
02-02-2015, 03:56
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie to wyjście z aparatem na cały dzień, wychodzę o 8:00 i wracam spać o 23:00. W Berlinie spędzam ponad 8h.

d90
02-02-2015, 09:16
Jechać na jeden dzionek do Berlina pofocić : MZ bezsens
Co innego na trzy, cztery( dwa, trzy wieczory) .......

A co tyle czasu robic mozna samemu w obcym miescie ? Nudno bedzie.
Bilet do pl i ponowny wyjazd za pare dni to cena noclegu w hotelu.
Zależy kto co woli...
Statywu raczej i tak brał nie bede. Wiec nałazić sie trzeba i zmęczenie szybko przychodzi...

cz4rnuch
02-02-2015, 09:41
Kilka dni w Berlinie to dużo? Nudno? Zrób mały risercz co i kiedy warto zobaczyć, poszukaj taniej kwatery na jakimś airbnbnie (jak podpytasz właściciela to da ci namiary na tanie knajpy, ciekawe miejsca itd), wgraj mapę do telefonu i w drogę. A podróżując samemu będziesz miał więcej czasu by zobaczyć i focić to co Ciebie najbardziej interesuje a co za tym idzie przywieziesz lepsze zdjęcia. Pozdrawiam.

d90
02-02-2015, 12:15
Racje masz zupełną.
Jednak barierę stanowi jezyk niemiecki. Nie popytam. Nie zagadam.
Mogę patrzeć i bawić sie aparatem tylko.
A ze Belin duzy jest to wiem...z gazet :)

Archibald6803
02-02-2015, 12:25
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie to wyjście z aparatem na cały dzień, wychodzę o 8:00 i wracam spać o 23:00. W Berlinie spędzam ponad 8h.

Tak , tak ....
Popatrzmy ; start w Warszawie w środku nocy , parogodzinny przejazd ciasnym autobusem do Berlina , o 9 wysiadka w Berlinie - człowiek zmęczony po podróży ja ścierka , łażenie do 17 po ulicach z kanapką w kieszeni - po 2-3 godzinach nic się już nie chce , o 18 powrót tym samym ciasnym autobusem do Warszawy , o 24 - wyro .......
Jak kogoś taka perspektywa rajcuje to czemu nie .........

Przerabiałem dawniej parę razy takie wyjazdy ; dziś (z perspektywy czasu i po tamtejszych doświadczeniach) wolę kupić bilet taniej linii + zarezerwować przez booking 2-3 noclegi za parę euro i jechać focić z PRZYJEMNOŚCIĄ i bez POŚPIECHU. A że będzie kosztował mnie taki wyjazd nieco drożej ...... cóż ...... takie życie.

d90
02-02-2015, 14:06
Autobus odpada. Albo pociag zeby przygoda była, albo samolot tani.
Co do kanapek... To ja lubie kanapki z domu. O wiele bardziej niz na miescie jedzenie kupowane. I termos domowej kawy...pycha :)
A czy to forma wypadu dla wszystkich ? Pewnie ze nie.
Ale każdemu wedle potrzeb...
Spać na pewno w pociągu bede. Raczej złodzieji sie nie boje. Nie nosze na takie imprezy plecaka czy torby foto a i ubranie mam zawsze "skromne". Ale to juz jak kto woli...nawet aparaty małe na ulice zabieram tylko...
:)

cz4rnuch
02-02-2015, 14:17
Co do języka to po angielsku też się dogadasz. To akurat nie problem. Jeśli zaś chodzi o jedzenie i picie to gdziekolwiek nie pojadę próbuję lokalnego jedzenia. Dla mnie to równie ważne jak zabytki i ludzie.

d90
02-02-2015, 14:24
Próbować trzeba mz. Ale kanapki w kieszeni to nie wyklucza.
Usiąść sobie na trawie i domową kawe wypić tez lubie. Choc świeżą ze sklepu tez chętnie.

Mówisz ze po ang tez da rade ? Jak sadze nie wszedzie pewnie... Ale to juz jakis pozytyw :)

Jakby ktoś coś o Berlinie jeszcze .... To chętnie poczytam. Moze jeszcze inni skorzystają.

sufenta
02-02-2015, 16:32
Dla niektorych (np. dla mnie) Berlin to gastronomiczna pustynia. Osoby, ktore uwazaja, ze az tak zle nie jest moga sprobowac lokalnej specjalnosci "currywurst".

cz4rnuch
02-02-2015, 17:53
Myślałem raczej o alternatywie dla kanapki z mielonką czy gotowanego jajka. Kuchni niemieckiej nie znam, z tego co kojarzę to jest raczej mało wyszukana, ale w Berlinie znajdziesz wszystkie kuchnie świata, pewnie wystarczy tylko poszukać. Jeśli chodzi o budżetowe wyjazdy to skupiłbym się raczej na fastfoodzie bo jest niedrogi i znacznie lepszy od polskiego. Wspomniane wursty, kebab z baraniny, turecka pizza itd. Do tego jakiś berliner przez słomkę i jest fajnie.

pawl_s
02-02-2015, 17:58
Döner macht schöner! Nie wiem jak Wy, ale ja lubię i polecam.

d90
02-02-2015, 18:57
Panowie :)
Jeść to ja mogę w domu.
Chleb ze smalcem co go sam zrobiłem i golonkę :) to lubie.
Szybkiego jedzenia jak hamburgery itd nie trawie. Choc jak mus, to zjem.

Zostańmy w temacie foto :)

arti123
04-02-2015, 01:24
Oj do Berlina z Warszawy to chociaż na dwa dni. Po pierwsze autokar czy pociąg żeby to miało sens to musiałby byc nocny więc człowiek mocno wypluty po podróży. Poza tym choćby muzeum Helmutha Newtona warto zobaczyc oprócz pstrykania. A co do kuchni to ta niemiecka wcale taka zła nie jest . Ot choćby goloneczka z piwkiem czy szparagi ( jak w sezonie). Zresztą jakby ktoś coś , to ja chętnie się przyłącze do takiego wyjazdu ale na minimum 2 dni. A i hotel mam fajny i sprawdzony w Berlinie. Na Charlottenburgu przy samym metrze za rozsądne pieniądze.

d90
04-02-2015, 10:12
Te rozsądne pieniądze za ten hotel to ...
Bo finanse zawsze ważne przy planowaniu.

Podróż oczywiscie ze nocnym pociągiem. Spanie za darmo :) dzien i noc na nóżkach i do pociągu od nowa.
Ewentualnie samolot. Ale odprawy trwają tez dlugie wiec dużo sie nie pospieszy...

Znalazłem takie
http://www.widziecwiecej.pl/blog/berlin-2-miejsca-ktore-fotograf-powinien-odwiedzic/
O to chodzi chyba...

KaarooL
04-02-2015, 14:58
Oj Panowie... Nudno w Berlinie... kanapki? Bez jaj... Tam można focić i focić, do upadłego, byle światło dopisało (lub ze statywu nocą). A kebaby, falafele, kuchnia indyjska i inne wynalazki są wysoko ponad poziom, który można zaobserwować w polskich budkach - niewiele droższe, ale z innej bajki.

d90:

Daleko masz do Berlina, że się tak czaisz?

d90
04-02-2015, 15:14
Czy daleko ? Ja ze wsi jestem :)

A czy ktoś sie czai ? Nie wiem. Ja info zbieram. I moze chętnego kogoś do towarzystwa.

A kanapki z domu lubię. Z pasztetem na przykład. I picie z termosu. Kebabow nie jadam. Wynalazków tez nie jadam.
I co by kto nie mówił, za stary jestem na zmianę upodobań. Tak wiec wątek jedzenia w Berlinie mnie nie rusza.
Zjem jak zawsze - co będzie, jak zgłodnieje.

Jakieś konkrety odnośnie tureckiej dzielnicy ? Ktoś coś moze ?
Juz wiem ze do muzeum jednego warto sie udać.
Moze jeszcze coś ?

cz4rnuch
04-02-2015, 16:50
...Jakieś konkrety odnośnie tureckiej dzielnicy ? Ktoś coś moze ? Dzielnic turecko-arabskich jest w Berlinie kilka. Wygugluj, poszukaj w necie (zajmie Ci to kilka chwil) bo tak naprawdę to chyba nikt nie wie czego Ty szukasz w tej "tureckiej dzielnicy". Orientu, kolorytu, meczetów, fajki wodnej, arabskiego rapu, dżihadystów, przedsionka Azji czy końca Europy? Może kłopotów? Wiem jedynie, że nie szukasz tam kebaba :)

JacekB
05-02-2015, 00:13
A co tyle czasu robic mozna samemu w obcym miescie ? Nudno bedzie.
Zaraz po przyjeździe na samo zjedzenie dönerkebaba i currywursta oraz przepicie ich Berliner Weisse mit Schuss trochę czasu zejdzie, jak człowiek się rozochoci. Najlepsze kasztany są na placu Pigalle, a najlepsze kebaby i wursty są w Berlinie.:D
Zjadłszy kebaba i wursta, można po prostu kolejnych parę godzin pojeździć U-Bahnami i S-Bahnami dokąd popadnie. Wysiada się w dowolnym miejscu i wszędzie na ulicy coś do sfocenia się trafi. Jeżeli nie wprost ciekawego, to przynajmniej całkiem innego niż w Polsce, a przecież o to chodzi w turystyce fotograficznej. Zwłaszcza ten, kto był w przeszłości w Berlinie, za każdym razem odkrywa tam coś nowego, A szczęka odbija mu się od trotuaru z wrażenia, z jakim rozmachem to miasto się zmienia za życia jednej generacji. Po drodze następny kebab, następny wurst, jakieś Frikadelle (skądinąd zwane w Berlinie Boulette) i dnia nie ma. Pozostanie silne wrażenie niedosytu, Lepiej na całe Wochenende pojechać.
W Warszawie może być nudno, gdzie indziej może być nudno, ale nie ma takiej opcji, żeby w Berlinie było nudno.:mrgreen:


Co do kanapek... To ja lubie kanapki z domu. O wiele bardziej niz na miescie jedzenie kupowane. I termos domowej kawy...pycha
Kanapki to ja jak pociąg z Warszawy rusza, na ogół przed Koninem mam już dawno zjedzone. Bo rano człowiek szybko głodny się robi, a w Berlinie nie są potrzebne, albowiem jak wyżej, tudzież u przedmówców. Kawy też mają pod dostatkiem, szkoda dźwigać termos. :-D


Podróż oczywiscie ze nocnym pociągiem. Spanie za darmo :) dzien i noc na nóżkach i do pociągu od nowa.
Ewentualnie samolot. Ale odprawy trwają tez dlugie wiec dużo sie nie pospieszy...
Z Warszawy nocnego bezpośredniego pociągu nie ma. Pierwszy BWE wyrusza o 5.55 i jest na Berlin Hauptbahnhof o 11.15. Komfort bardziej niż w porządku, ceny przystępne i dobry WARS w razie czego mają. Wielokrotnie tymy rencamy wypróbowane, że jak do Berlina, to tylko z PKP i Deutsche Bahn. :-D
Kulczykostradą własną bryką jest nieco szybciej i też komfortowo, ale koszty wyższe przy jednej osobie. Samolot to zawracanie głowy, a na autobus ja za stary i za wygodny jestem, żeby tyle godzin się tłuc, chociażby mi za darmo proponowali.

arti123
05-02-2015, 01:07
Pociągu może i nie ma nocnego teraz choć kiedyś był taki o 22:00. Na pewno jest polski bus. Jechałem nim i sobie chwalę. Nawet działający internet był :)
Co do ceny hotelu to z tego co pamiętam płaciłem tam ostatnio ok. 60 euro za dwie osoby za noc więc chyba dramatu nie ma a wszędzie blisko i super piekarnia z kanapkami i kawą zaraz naprzeciwko hotelu gdzie za 2 euro można dobre śniadanie zjeść :)

JacekB
05-02-2015, 04:16
Pociągu nocnego obecnie zdecydowanie nie ma. Ani tam, ani z powrotem. Są dzienne Berlin-Warszawa-Express, po cztery pary w zwykłe dni i trzy w weekendy. Internetu państwowego nie mają, a we własnym mobilnym często mi zrywa sygnał. Gniazdka elektryczne przy fotelach nie zawsze są, więc kto nie może wytrzymać z książką zamiast komputera, powinien dla pewności się zastanowić nad zakupem Macbooka, w którym bateria przetrzyma całą podróż. Oczywiście stosownie podrażałoby to imprezę. ;) Poza tym jako podróżujący dość regularnie koleją w obu kierunkach (od 5 lat po 6-8 razy w roku) nie dam złego słowa powiedzieć. :D

Na 9 i pół godziny w autobusie nikt mnie nie namówi nawet za darmo, gdy pociąg jedzie tylko 5 godzin 20 minut, a kosztuje w przedsprzedaży 29 euro w II klasie bądź 39 euro w I klasie w jedną stronę.

Samolot na trasie Warszawa-Berlin jest na granicy opłacalności. Przy odpowiednim zaplanowaniu i odrobinie szczęścia można wprawdzie polecieć AirBerlinem tam i z powrotem za 98 euro (taniej chyba nie da się?), ale normalnie przyjemność ta kosztuje około dwa do trzech razy drożej niż pociąg. Zysk czasu wobec pociągu wynosi raptem około 2 godziny, a dochodzą do tego upierdliwości dojazdu na lotnisko/z lotniska, odpraw i kontroli, więc sprawa mocno dyskusyjna.

Samochodem od odpalenia silnika w garażu do wyłączenia w Berlinie mam tylko około godzinę dłużej niż samolotem po zbliżonych kosztach, za to absolutnie niezależnie pod względem terminów i bagażu.

W świetle powyższego dla mnie z Warszawy do Berlina wchodzi w grę tylko pociąg albo samochód, zależnie od konkretnych okoliczności.

anghan
11-02-2015, 20:31
Sorry, bo tak wpadłem po kilku dniach przejrzałem te wątki. Czy jest już jakaś ekipa i termin?

d90
12-02-2015, 05:14
Terminu nie ma bo zimno. A mi dzieciaki chorują obecnie.
Temat założyłem z wyprzedzeniem. :)

Dzieki tez za wszystkie info. Bardzo przydatne.

Ela1595
20-02-2015, 12:12
Ja wybieram się do Berlina. Muszę tam porobić kilka zdjęć i szukam godnego uwagi lokum w niedużych pieniądzach. Wiecie, Berlin tani nie jest :). Znalazłam taką wyszukiwarkę http://www.only-apartments.com/pl.html. Korzystał ktoś z niej?

d90
20-02-2015, 17:55
Jak tanio ma byc to moze hostele jakies.?
W uk spałem w takich i spoko było...
Ps.
A póki co,
to na wawke sie wybieram połazić dzisiaj.
Bez noclegu :)
najtaniej jak sie tylko da :)

sebaglik79
25-02-2015, 12:55
Kurde ciekawy pomysł z takim wypadem do Berlina w weekend. Znajomi byli w zeszłym roku i wrócili bardzo zadowoleni. Bardzo im się podobało fotograficznie.

d90
11-10-2015, 10:41
Odkopię kotleta.
Pare osob z poza forum zebrac sie zdażyło.
Był i gdansk i krakow nocą. Wawka itd...
Fajnie jest.
Teraz łuć na tapecie mamy. Na ten miesiac.

Berlin cały czas czeka.
Jakos tak czasu nie było i okazji. Ale pomysł aktualny cały czas. I zgodnie z sugestjami Waszymi pewnie jednak pociag bedzie. Chyba ze autobusa znajde taniej.
Na listę dodane zostało Wilno i Praga. Na najbliższy czas - oby znalezc tanie bilety tylko.

Tak informacyjnie dodaje. :)
Jakby ktos cos i chciał dobić do ekipy.
Ekipa z małych miejscowosci. Wszyscy to zapaleńcy focenia i przygody. Z okolic wawki. Na wyjazd średnio - od trzech do pięciu osob sie zbiera. Ale to zależy jak ludziska z czasem stoją.
:)

TOP67
11-10-2015, 11:44
Jak do Berlina, to teraz. Trwa właśnie festiwal światła. Były nawet oferty wycieczek autokarowych poniżej 100 zł (ale na wczoraj ). Festiwal trwa jeszcze tydzień.

Keek
11-10-2015, 19:18
Teraz łuć na tapecie mamy. Na ten miesiac.

A kiedy ta Lodz?

d90
12-10-2015, 08:24
Zaplanowane na 6 kolejnego miesiąca.
Zobaczymy (raczej nie), czy termin sie nie przesunie, bo nie korzystamy tym razem z komunikacji publicznej.

A Berlina z dnia na dzien sie nie da.
Ludziska pracują przeciez...

Keek
12-10-2015, 09:23
Zaplanowane na 6 kolejnego miesiąca.
Zobaczymy (raczej nie), czy termin sie nie przesunie, bo nie korzystamy tym razem z komunikacji publicznej.

To pisz kiedy sie konkrety beda konkretyzowac.

d90
14-10-2015, 16:02
Keek
a chcesz dobić czy w uci mieszkasz ?

Ps.
Po wawie ostatnio tez sie włóczyliśmy.
Sie zebrało pare osob. Ale statywy głownie w użyciu były. Takie tam nocne.

Keek
14-10-2015, 23:07
Po Warszawie tez moze byc, nawet latwiej. Z Lodza roznie. Jak bede wiedzial kiedy, to moze cos mi sie wyklaruje w ostatnim momencie.

cz4rnuch
22-12-2015, 15:42
Jeśli komuś wcześniej było za drogo to może nowa promocja PolskiegoBusa go przekona <<klik>> (http://latamyzgdanska.pl/tanie-przejazdy-berlin-4/) Z innych miast też pewnie się coś znajdzie.

Mortisek
09-03-2016, 11:09
Sam też zamierzam się wybrać do Berlina z żoną.
Orientujecie się może jak wygląda reakcja muslimów na fotografowanie ludzi? Bo wiem, że niby w ich kulturze bycie fotografowanym jest dla nich grzechem.

https://www.facebook.com/DziennikNarodowy/videos/vb.1050778978280132/1134894759868553/?type=2&theater

KaarooL
12-03-2016, 20:37
Czyżbyś szukał wrażeń i to jeszcze w obecności bliskiej Ci kobiety? Cóż, kto szuka, ten znajdzie...

Przemyśl lepiej temat i porób lepiej zdjęcia swojej kobicie.

Kurtz
13-03-2016, 01:33
Sam też zamierzam się wybrać do Berlina z żoną.
Orientujecie się może jak wygląda reakcja muslimów na fotografowanie ludzi? Bo wiem, że niby w ich kulturze bycie fotografowanym jest dla nich grzechem.

https://www.facebook.com/DziennikNarodowy/videos/vb.1050778978280132/1134894759868553/?type=2&theater

Reflektujesz na przymusowe "ubogacenie kulturowe" ?

lipalipski
13-03-2016, 04:20
Raczej na trolling. Po co karmicie?

cz4rnuch
13-03-2016, 04:49
Panowie, ten Berlin to jakieś nowy członek Ligi Arabskiej z półksiężycem w godle i wurstami typu halal sprzedawanymi w budkach zwróconych w stronę Mekki? Najpierw D90 a teraz kolejny gagatek szuka orientu tam gdzie go nie ma. Chcecie fotografować muzułmanów i ich kulturę to jedźcie tam gdzie stanowią oni większość. Berlin to ciekawe miejsce ale nie oszukujmy się, to nie Marrakesz.

Umbra
14-03-2016, 00:49
Iran jest fajnym miejscem na zdjęcia.

https://www.youtube.com/watch?v=Wmdc7yWsh20

Rafał_Sz
15-03-2016, 16:50
Orientujecie się może jak wygląda reakcja muslimów na fotografowanie ludzi?

Bywają wybuchowi.

Archibald6803
06-05-2016, 09:29
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/06/01icon_lol2-1.gif
źródło (http://emotikona.pl/emotikony/) ......... spróbuję przekonać się pod koniec maja

cz4rnuch
06-05-2016, 09:47
Dama mojego serca dopiero co wróciła z berlińskiej majówki. Zasikane tunele robiące za noclegownie oraz masa Polaków żebrzących i zbierających butelki po śmietnikach. Można poczuć się jak w domu ;)