PDA

Zobacz pełną wersję : Jan "Kyks" Skrzek nie żyje :(



fotograf58
29-01-2015, 11:46
Jan "Kyks" Skrzek nie żyje

Czytaj więcej: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3732436,jan-kyks-skrzek-nie-zyje-slynny-bluesman-zmarl-w-katowicach-jan-skrzek-mial-62-lata,id,t.html?cookie=1

Żal, wielki żal :(

Notoryczna
29-01-2015, 12:56
Rip +

Luis___
29-01-2015, 13:56
Fajny Człowiek był...
Kto nie poznał niech żałuje. Amen

ekonet
29-01-2015, 14:07
Lipa. Smutno. Tydzień temu czytałem, że zachorował nagle i ciężko.

Mamrot
29-01-2015, 18:41
Od małego podrostka byłem fanem SBB, niedawno w Trójce była prezentacja archiwalnego nieemitowanego koncertu.
[i]

KaleidoStar
29-01-2015, 20:23
Świetny człowiek. Nie mogę się pozbierać. A przez chwilę było lepiej.... wydawało mi się, że trzymane przez ostatnie dni kciuki pomogły... No kurde, nie zgadzam się ;(

fotograf58
30-01-2015, 20:33
Pogrzeb Jana "Kyksa" Skrzeka, znakomitego muzyka bluesowego odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 2 lutego. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godzinie 11 w Kościele Parafialnym św. Michała Archanioła w Siemianowicach Michałkowicach (ul. Kościelna 1).

Czytaj więcej: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/3734518,pogrzeb-jana-kyksa-skrzeka-w-siemianowicach-slaskich-2-lutego,id,t.html

fotograf58
02-02-2015, 15:37
http://siemianowiceslaskie.naszemiasto.pl/artykul/pogrzeb-jana-kyksa-skrzeka-w-siemianowicach-slaskich,3265920,art,t,id,tm.html