Zobacz pełną wersję : Prośba o poradę - lustrzanka i obiektyw dla amatora-fotografia dziecięca
Witajcie,
Od paru miesięcy jestem mamą i od jakiegoś czasu interesuje się i czytam o podstawach fotografii i fotografii dziecięcej. Chciałabym w najbliższym czasie zakupić lustrzankę i rozpocząć przygodę z fotografią. Głównie zależy mi na fotografowaniu córki i uwiecznieniu ważnych momentów w jej życiu na fotografiach. Do tej pory używałam kompaktu coolpixa i iphona do tego celu:)
Po przeczytaniu recenzji i opinii w internecie myślę o zakupie nikona d3200 z obiektywem nikkor 50mm F1.8.
Czy to dobry wybór jak dla amatora do wyżej opisanych celów? Dam sobie radę czy lepiej jednak wsiąść obiektyw kitowy?
Czy warto dołożyć do D3300? A może polecacie zupełnie inny model?
Z góry dziękuje za poradę i przepraszam jeśli język jest daleki od profesjonalnego.
Kinga
Witaj,
(...)myślę o zakupie nikona d3200 z obiektywem nikkor 50mm F1.8.
Czy to dobry wybór jak dla amatora do wyżej opisanych celów? Dam sobie radę czy lepiej jednak wsiąść obiektyw kitowy? Wybór moim zdaniem nawet dobry. Nie powiedział bym, żeby zamiast pięćdziesiątki wziąć kitowy, ale kupić taki obiektyw oprócz pięćdziesiątki - choćby to miał być używany 18-55 VR - w razie spaceru będzie bardziej uniwersalny i nie będzie Cię ograniczała na początku wyłącznie jedna ogniskowa.
Czy warto dołożyć do D3300?
Nie. Jeśli już chciała byś coś dokładać, to skłaniał bym się ku D5100, ewentualnie D5200. Uważam, że jednak D5100 zupełnie Ci wystarczy, a te 16 megapikseli jest zupełnie wystarczające do większości zastosowań.
W kwestii dokładania, zamiast droższej puszki szczerze namawiam do zakupu dwóch obiektywów - oprócz wspomnianej pięćdziesiątki kitowy 18-55 lub 18-105. Skoro piszesz o fotografii dziecięcej szczerze odradzam 35 mm - w takim przypadku szczególnie widoczne są zniekształcenie - dziecko nieduże, często blisko się podchodzi z aparatem, więc przerysowania wychodzą okropne (widziałem niedawno kilka takich zdjęć i miałem nieodparte wrażenie, że w ten sposób autor skrzywdził swoje dziecko na tych zdjęciach :roll::sad:). Pewnie sporo wielbicieli tej ogniskowej mnie zaraz zje, że trzydziestka piątka jest bardziej uniwersalna, ale zdania nie zmienię i dlatego proponuję zakup zooma. No chyba, że mowa o 35 mm jako drugiej stałce oprócz 50, czy 85, ale myślę, że na to jeszcze przyjdzie czas :wink:
Bardzo dobry zestaw! Jakiś czas temu przeszedłem z kitowca na jasne stalki i jest to inny świat. Zdjęcia o niebo lepsze. Tyle, , że trzeba się na chodzić. ;)
konradzik
28-01-2015, 19:11
Witaj,
Wybór moim zdaniem nawet dobry. Nie powiedział bym, żeby zamiast pięćdziesiątki wziąć kitowy, ale kupić taki obiektyw oprócz pięćdziesiątki - choćby to miał być używany 18-55 VR - w razie spaceru będzie bardziej uniwersalny i nie będzie Cię ograniczała na początku wyłącznie jedna ogniskowa.
Nie. Jeśli już chciała byś coś dokładać, to skłaniał bym się ku D5100, ewentualnie D5200. Uważam, że jednak D5100 zupełnie Ci wystarczy, a te 16 megapikseli jest zupełnie wystarczające do większości zastosowań.
W kwestii dokładania, zamiast droższej puszki szczerze namawiam do zakupu dwóch obiektywów - oprócz wspomnianej pięćdziesiątki kitowy 18-55 lub 18-105. Skoro piszesz o fotografii dziecięcej szczerze odradzam 35 mm - w takim przypadku szczególnie widoczne są zniekształcenie - dziecko nieduże, często blisko się podchodzi z aparatem, więc przerysowania wychodzą okropne (widziałem niedawno kilka takich zdjęć i miałem nieodparte wrażenie, że w ten sposób autor skrzywdził swoje dziecko na tych zdjęciach :roll::sad:). Pewnie sporo wielbicieli tej ogniskowej mnie zaraz zje, że trzydziestka piątka jest bardziej uniwersalna, ale zdania nie zmienię i dlatego proponuję zakup zooma. No chyba, że mowa o 35 mm jako drugiej stałce oprócz 50, czy 85, ale myślę, że na to jeszcze przyjdzie czas :wink:
tam nie ma mowy o zadnej 35tce. D3200 + 50 1.8 bedzie ok ale spacerowke 18-105 warto dokupic uzywke za 450zl
Ned Stark
28-01-2015, 19:21
Będzie ok i dasz radę - nie daj sobie wmówić, że będzie inaczej, ale to 50 mm to jest wąsko więc na jednym obiektywie się nie skończy. Body jeśli masz mało kasy bierz tańsze - różnic wielkich nie ma.
Chciałabym w najbliższym czasie zakupić lustrzankę i rozpocząć przygodę z fotografią.
(...)
Czy to dobry wybór jak dla amatora do wyżej opisanych celów? Dam sobie radę czy lepiej jednak wsiąść obiektyw kitowy?
Tak wąska stałka na początek to zdecydowanie zły pomysł.
Na początek weź 18-55 (albo lepiej 18-105) - najlepiej używane. Jak złapiesz bakcyla to dokupisz jasną stałke/zoom'a
Andrzej1974
28-01-2015, 21:14
Taaa, ciemny zoom w pomieszczeniu... życzę powodzenia. Sam mam 4,5 mies. maluszka i tylko stałeczki + dobre światło zastane. Ciemnicę 18-55 czy 18-105 bym sobie darował. Myślę, ze 50 byłaby w ostateczności ok. Ja robię 35 i 85 i nie narzekam.
szymon708
28-01-2015, 21:29
Nie wziąłbym stałki na pierwszy obiektyw w życiu. 18-105 to zdecydowanie najlepszy obiektyw na początek. 35 / 50 zawsze można dokupić w późniejsyzm czasie ze względu na cenę, a będziesz wiedziała czy potzrebujesz 50, 35 czy może 85.
Nie wziąłbym stałki na pierwszy obiektyw w życiu.
A ja bym wziął - uczy myślenia nad kadrem ;)
don_marcinos
28-01-2015, 21:39
Małe mieszkanie proponuję 35 1.8.
Duże mieszkanie, dom lub spacery proponuję 50 1.8 (w małym zaczniesz chodzić po ścianach)
Ciemnym kitem w mieszkaniu w pochmurny dzień lub w okresie od października do marca zdjęć nie zrobisz, na pewno nie dziecku.
Bardzo wam dziękuje za wszystkie porady :) Nie spodziewałam się :) Teraz muszę usiąść i policzyć. Może starczy na dwa. A jak nie to trzeba będzie zdecydować od czego zacząć. A potem już czekać na kuriera (co za emocje ;) )
Andrzej1974
28-01-2015, 22:07
Małe mieszkanie proponuję 35 1.8.
Duże mieszkanie, dom lub spacery proponuję 50 1.8 (w małym zaczniesz chodzić po ścianach)
Ciemnym kitem w mieszkaniu w pochmurny dzień lub w okresie od października do marca zdjęć nie zrobisz, na pewno nie dziecku.
Nie zgodzę się tylko z tym chodzeniem po ścianach przy 50. Ja mam 85 i po nich nie chodzę więc przy 50 tym bardziej nie będziesz chodzić. W ciemne zoomy, jeszcze raz powtórzę, nie idź. Choć są tanie to w pomieszczeniu bez lampy będzie porażka. Na zewnątrz może i ujdą...
W ciemne zoomy, jeszcze raz powtórzę, nie idź....Na zewnątrz może i ujdą...
Ujdą, ujdą ! Z dzieckiem na spacery trzeba chodzić codziennie. Wiosna idzie :)
nikoniarz
28-01-2015, 22:38
Ja mam 85 i po nich nie chodzę
Jakbyś miał, to byś głupot nie pisał :)
don_marcinos ma zupełną rację. W małym pomieszczeniu 50 mm na DX jest już ciasno. O 85 nie wspomnę bo ile sylwetki obejmie się powiedzmy z 4-5 metrów każdy sobie sprawdzi na swoim jeśli posiada taką ogniskową albo na dostępnym w sieci kalkulatorze. Dla dziecka 50 mm na DX będzie git.
Andrzej1974
29-01-2015, 03:20
Ujdą, ujdą ! Z dzieckiem na spacery trzeba chodzić codziennie. Wiosna idzie :)
Wiosna tej "zimy" to już od dawna jest. ;-) A ta ciemnica od biedy może wystarczyć choć MZ pewnej części ciała nie urwie.
50 zdecydowanie najlepsza, 35 za szeroko będzie. Na swoim praktykowałem 50/1.4, po zmianie systemu zbieram na 50/1.8 sony.
Inna rzecz, że w ogóle nie leży mi 35 na APS-C.
A ja Ci namieszam... :)
Zamiast DSLR bezlusterkowiec.
Epl5 ktory mam rownież, jest mały, zawsze ze mna i smiga jak trzeba.
Z dwoma kitami które sie przydadzą na dworzu, kosztuje tyle pewnie teraz co ten wspomniany dxxxx.
Tanie m42 ze starego aparatu założysz. Pobawisz sie. Przy koszcie za szkło ze 30 zł to Jak darmo. Na nikonie juz tego nie zrobisz. Nie bedzie pomiaru, nie bedzie nieskończoności etc...
Olek ma tez redukcje wibracji z kazdym szkłem. Bo ona jest w korpusie.
Jesli przyjdzie chęć, stałek w olympusie cudownych tez jest pare. Zobacz forum Olka...
Po tym czym focilas, przeskok bedzie ogromny. Miejsce w torbie zawsze sie znajdzie, wiec aparat bedzie zawsze z Toba.
A o to chodzi chyba.
Jakość zdjec wymiata. W komplecie jest tez od razu lampa. Mała ale jest.
Rada: nie pakuj sie w lustra gdy sa alternatywy.
dzieci to trudny temat bo sa bardzo ruchliwe i nie lubią pozować a wręcz specjalnie unikają aparatu :-D stałka będzie trudno się robiło zdjęcia, chyba ze dziecko będzie spać albo ktoś będzie je trzymać... zoom tutaj dużo lepsza opcja. jeżeli chcesz jasno to może sigma 17-50 2.8? to szkło ma cały czas światło 2.8 niezależnie jak przyblizysz. kit 18-55, 18-105 tak nie mają. miała byś 35 2.8 i 50 2.8 w jednym szkle :-)
pawelpiotrm
29-01-2015, 10:20
Na temat bezlustra się nie wypowiadam, bo za mało tym sprzętem się zajmowałem, chociaż gabaryty kuszą ;-)
Ja z perspektywy czasu stwierdzam, że najlepiej byłoby 18-105 i 35 1,8. Jednak stałka i nawet dwa zdjęcia miesięcznie z niej dają gwarancję niezpomnianych zdjęć a po latach będzie wiele cudownych wspomnień. Kit tego Ci nigdy nie da.
Kitem tez zdjecia robic mozna. A receptą na udane zdjecie nie jest bokeh.
Jest jeszcze lapma. Iso.
Czesto większa głębia robi dobrą robotę.
Choc stalki sa super. Wiadomo.
Co do bezluster...jakby tak źle było, to by np a7 sie nie sprzedawało. A idzie i zainteresowanie jest. Szkieł moze tylko brakuje w sony.
No ale ja nie o sony a o olku pisałem...
:)
Co do focenia dzieci - nie demonizujmy.
To nie są diabły wcielone. Mozna zagadać, zabawkę pokazać.
Przeciez to normalni ciekawi swiata ludzie.
Nie biegają jak antylopy po mieszkaniu...
Nie biegają jak antylopy po mieszkaniu...
Znam takie, co biegają. Przysłona f/2 to wyzwanie przy takim żywym sreberku. ;)
Przemyślenie kadru też. Trzeba działać błyskawicznie.
ppablo12345
29-01-2015, 11:39
50tka to bdb wybór - potwierdzam.
Dzieciaka mam 3,5 roku, dosyć ruchliwy drań, ale z uchwyceniem go nie mam problemu, stałka to mój niemal jedyny obiektyw do dziecka.
Czy w domu nie będziesz miał za mało miejsca, to już zalezy od gabarytów Twojego mieszkania.
Z pewnością będziesz potrzebowal drugiego obiektywu i 18-105 wypada tutaj b. sensownie.
P.S. kitem takiego rysowania nie osiągniesz ;)
https://www.flickr.com/photos/60056782@N04/15571149001/
50tka to bdb wybór - potwierdzam.
Dzieciaka mam 3,5 roku, dosyć ruchliwy drań, ale z uchwyceniem go nie mam problemu, stałka to mój niemal jedyny obiektyw do dziecka.
Czy w domu nie będziesz miał za mało miejsca, to już zalezy od gabarytów Twojego mieszkania.
Z pewnością będziesz potrzebowal drugiego obiektywu i 18-105 wypada tutaj b. sensownie.
P.S. kitem takiego rysowania nie osiągniesz ;)
https://www.flickr.com/photos/60056782@N04/15571149001/
Nie chce oceniać, ale takie fotki to kitem spokojnie mozna zrobic.
Nie ma tu nic. Zadnej "magii", na ktora chyba starasz sie powołać.
18-105 i do przodu.
ppablo12345
29-01-2015, 11:55
Nie chce oceniać, ale takie fotki to kitem spokojnie mozna zrobic.
Nie ma tu nic. Zadnej "magii", na ktora chyba starasz sie powołać.
18-105 i do przodu.
Jeśli nie chcesz oceniać, to nie oceniaj - proste.
Z 18-105 taki obrazek? Powodzenia.
Michał Magiera
29-01-2015, 12:06
,,szczerze odradzam 35 mm - w takim przypadku szczególnie widoczne są zniekształcenie"
Przecież na matrycy dx 35mm= 52.5mm, a 50mm=75mm. Jeśli o mnie chodzi, to ja na początek kupiłbym zmiennoogniskowy obiektyw, a dopiero później stałke. Wielu będzie krzyczeć, że np. 18-105 jest ciemne, ale zadaj sobie pytanie; czy będziesz potrafiła wykorzystać zalety pięćdziesiątki? Stałek używają ludzie którzy wiedzą jak jej używać i trochę w fotografii już siedzą[emoji6] . Co do puchy- d3200 bardzo OK[emoji4]
Ned Stark
29-01-2015, 12:19
Tak tak 50 mm to jest taki trudny obiektyw, że tylko żołnierze fotograficznego hardcoru mogą dać radę ;-) Bez jaj ;-) Przez prawie rok jako początkujący fotografowałem tylko 50. Nie widzę w tym nic trudnego. Ustawia sobie tryb A i bawi się przesłoną. Chce mieć bardziej ostro przymyka, bardziej rozmemłane tło otwiera. Koniec filozofii. TO nie film, gdzie o udanych zdjęciach dowie się w fotolabie ;-).
Ned stark tez ma racje.
W zupełności mz :)
A co do oceny...
Pokazując zdjecie i chwaląc sie efektami, trzeba brać pod uwagę ze ktos z tłumu polemikę nawiąże.
Szczegolnie, ze opinia, ktora zobrazować miało niejako to zdjecie, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Tez sie zgadzam calkowicie z tym co powiedzial Ned Stark :)
Droga kolezanko MZ wymieniony przez ciebie zestaw d3200 plus 50mm 1.8G sprawdzi sie znakomicie
ppablo12345
29-01-2015, 13:32
Ned stark tez ma racje.
W zupełności mz :)
A co do oceny...
Pokazując zdjecie i chwaląc sie efektami, trzeba brać pod uwagę ze ktos z tłumu polemikę nawiąże.
Szczegolnie, ze opinia, ktora zobrazować miało niejako to zdjecie, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Ok, nie ma się, co napinać, ale skoro piszesz wyraźnie, że oceniać nie chcesz, to nie oceniaj po prostu - po co działać wbrew sobie?
Jeśli potrafisz z 18-105 wyciągnąć zdjęcie na przesłonie f 2.8, to nie mam pytań ;)
To nie jest zdjęcie przysłony, tylko portret dziecka. ;) Rozmycie można regulować nie tylko zmieniając przysłonę, ale też inaczej ustawiając jego i siebie oraz ogniskową.
nikoniarz
29-01-2015, 13:46
Jeśli potrafisz z 18-105 wyciągnąć zdjęcie na przesłonie f 2.8, to nie mam pytań ;)
Czy ja czegoś nie rozumiem, czy określasz "jakość" zdjęcia niską przysłoną?
To nie jest zdjęcie przysłony, tylko portret dziecka. ;) Rozmycie można regulować nie tylko zmieniając przysłonę, ale też inaczej ustawiając jego i siebie oraz ogniskową.
No wlasnie.
A wiedza ta nie jest tajemna i mozna poczytać o tym w necie.
:)
Pzdr
Po przeczytaniu recenzji i opinii w internecie myślę o zakupie nikona d3200 z obiektywem nikkor 50mm F1.8.
Jeżeli zakładasz zakup aparatu z matrycą 24mpx, to moim zdaniem, lepiej kupić do kompletu Nikkora 35 f1.8. Zawsze można sobie kadr jak z 50mm wyciąć (jest z czego), a w drugą stronę już nie da rady. Dlaczego stałka a nie zoom? Bo przybliżenie prawie zawsze można sobie wyregulować nogami, przysłony w ciemnym zoomie nie zmienisz na f1.8 w żaden sposób. Takie moje 3 grosze.
ppablo12345
29-01-2015, 14:00
No wlasnie.
A wiedza ta nie jest tajemna i mozna poczytać o tym w necie.
:)
Pzdr
Dobra, miałem już nie odpowiedać, ale się chłopaki nakręcacie, że proszę.
Po to się kupuje jasną stałkę, żeby używać niskiej przesłony - więc tak, niska przesłona jest wyznanikiem jakości szkła przy np. portrecie.
Informacje o sposobach uzyskiwania odpowiedniej głębi ostrości potraktuję jako zwykłą złośliwość, ale niech tam: nie zawsze da się użyć ogniskowej 105, to po pierwsze, po drugie kit na 105 mm ma duuużo gorsze własności optyczne - tu odsylam do odpowiednich testów.
O ilości zniekształceń, bokehu, i sposobie rysowania nie wspomnę.
Jeśli potraficie uzyskać podobny efekt na kicie - proszę o przykład.
Dobra, miałem już nie odpowiedać, ale się chłopaki nakręcacie, że proszę.
Po to się kupuje jasną stałkę, żeby używać niskiej przesłony - więc tak, niska przesłona jest wyznanikiem jakości szkła przy np. portrecie.
Informacje o sposobach uzyskiwania odpowiedniej głębi ostrości potraktuję jako zwykłą złośliwość, ale niech tam: nie zawsze da się użyć ogniskowej 105, to po pierwsze, po drugie kit na 105 mm ma duuużo gorsze własności optyczne - tu odsylam do odpowiednich testów.
O ilości zniekształceń, bokehu, i sposobie rysowania nie wspomnę.
Jeśli potraficie uzyskać podobny efekt na kicie - proszę o przykład.
Nie mam kita. Żadnego.
Dla Ciebie info takie - jak nie mozesz zdjęcia zrobic, nie rob.
Najdroższe szkło tez nic nie da jesli kadr do bani.
Co do zdjec...to teraz wszystko, co w sklepie lezy
nadaje sie do cykania. Stalki nie sa lekarstwem.
Do stałek sie dorasta.
Takie czasy... :)
Kiedys kupowało sie analoga z jednym szklem. Film iso 100. I to potrafiło ograniczać. A zdjęcia były i fajne sa :)
Jestem miłośnikiem stałek. Ale stalka, to nie wszystko.
Jestem miłośnikiem światła i F1,4. Ale jasność to nie wszystko.
:)
Pzdr
pawelpiotrm
29-01-2015, 18:27
Nie za bardzo rozumiem ostatni post. Jakby sobie sam zaprzeczał. Tak w czasach analogu często człowiek miał tylko jeden obiektyw i to właśnie albo była 50 albo 35 na małej klatce. Więc polecanie 35 lub 50 nie jest nowym pomysłem.
Nawiasem pisząc to jako jedyny obiektyw 35 do portretów całych postaci a nawet 2 lub więcej bardziej się nada niż 50. Sam miałem samą 35 przez 7 mcy i jakbym miał wtedy tylko 50 to by wielu zdjęć nie było. Odwrotnie się da, czyli można zawsze wykadrować. A przerysowań u dzieci prawie nie ma, bo noski są bardzo małe.
ppablo12345
29-01-2015, 19:47
Nie mam kita. Żadnego.
D
Jestem miłośnikiem stałek. Ale stalka, to nie wszystko.
Pzdr
Czyli nie mam, nie wiem, ale sie wypowiem, typówka.
Dziękuję, dobranoc.
nikoniarz
29-01-2015, 20:39
Czyli nie mam, nie wiem, ale sie wypowiem, typówka.
Dziękuję, dobranoc.
To, że nie ma, nie oznacza, że nie miał. Takze zluzuj troszkę. Bo w gruncie rzeczy pewnie mało kto ma pominięty etap tych obiektywów.
Zapomniałem. Mam jeden kit. Od Olka.
Spokojnie nim foce. Tyle ze jest większy niz 17mm wiec lezy w domu :)
Ale mam !!! :) hehe
don_marcinos
30-01-2015, 10:11
Po przeczytaniu kilku powyższych postów napiszę jeszcze raz od siebie.
Jeśli jesteś zdecydowana na lustrzankę (ciężką, gabarytną, nieporęczną) to proponuję jednak 35 1.8, po prostu wykonasz więcej fotek w mieszkaniu niż 50ką, która mimo wszystko trochę ogranicza. Albo inaczej, 50ka zmusza do większego wysiłku i fizycznego i intelektualnego żeby złapać dziecko w kadrze (mowa o mieszkaniu, i nie mówię tutaj o typowym portrecie tylko to całej sylwetce dziecka). Jak mam zapiętą 35kę to mimo wszystko mam więcej sytuacji żeby zrobić zdjęcie niż przy 50ce.
A jeśli miałbym się teraz przesiąść tylko na "kita" z przesłoną od 3.5 to chyba poszukałbym dobrego "kompakta" z szybkim autofokusem lub bezlusterkowca, bo w domu bez lampy i tak się nie obejdzie, a przynajmniej aparat jest mniejszy, a jakość zdjęć będzie podobna do kita.
Kropka
Dziękuje bardzo za wszystkie porady :) Ale się gorąco zrobiło na moim wątku :)
No więc jestem na etapie czytania instrukcji obsługi i ustawień. Tak jak napisał Ned Stark wydaje mi się że rozpocznę od trybu A i "zabawy" rozmytym tłem. Chciałabym jednak poprosić was o poradę od jakich ustawień zacząć jeśli chodzi o ostrość? (AF-A,AF-S,AF-C; jednopolowy AF, AF z dynamicznym wyborem pola, śledzenie 3D, automatyczny wybór pola AF). Tak żeby było najłatwiej zacząć.
Jeśli moje zdolności logicznego myślenia jeszcze przetrwały to z tego co piszą w instrukcji AF-C z dynamicznym śledzeniem pola byłby w mojej sytuacji najlepszy?? Chociaż nie wiem jaka różnica jest między AF z dynamicznym śledzeniem pola a śledzenie 3D (tylko ilość pól?)
Raz jeszcze przepraszam jeśli język daleki od profesjonalnego.
Z góry dziękuje za odpowiedź
fader_audio
30-01-2015, 11:59
jak dobrze pamiętam 3d polecają do śledzenia szybko poruszających się obiektów wkadrze, jeżeli robisz foto niemowlęcą to raczej to nie jest potrzebne. Moim zdaniem pobaw się af-a, poznasz dzięki temu co aparat wybiera za priorytet w kadrze. Możesz też pobawić się af-s i sama wybierać pole gdzie ma bvyć ustawiana ostrość, i myślę że przy tym pozostaniesz
Przy 11 punktach autofokusa wynalazki typu 3d i automatyczny wybór pola łatwo mogą doprowadzić do wybrania nieprawidłowego pola ostrzenia. Aparat nie zawsze trafnie odgadnie Twoje intencje.
Moim zdaniem najskuteczniejsze jest własnoręczne wybieranie pola w trybie AF-S. To nie jest trudne, nawet dla osoby początkującej - naciskasz tylko strzałki kursora by podświetlić wybrane pole lub enter by powrócić do punktu centralnego. Daje się to łatwo zrobić bez odrywania oka od wizjera.
mariuszz24
30-01-2015, 14:01
Ja również kupiłem aparat w tym celu. Troche potwierdze i może wyklaruję
Pamiętaj aby przy małym dziecku robić zdjęcia bez lampy błyskowej lub z lampą błyskową w odległości minimum 1m albo skierowaną do góry!
Z moje praktyki taty:
1) 50mm/1.8D (moze byc 1.8G) jest moim zdaniem najlepszym obiektywem wykorzystywanym głównie do robienia zdjęć samego dziecka w wieku od narodzena do 2.5lat. Tym obiektywem zrobiłem najlepsze zdjecia. Faktycznie ustawiaj ostrość na środkowe pole. Zdjecia z rozmyciem to tryb "A" i przesłona np. F2.0.
2) Jednak kiedy chcesz ująć dziecko z kimś lub czymś to musi być obiektyw przynajmniej uwzględniający z zakres 32-50mm. Kitowy 18-105mm jest bardzo dobry do tego celu.
3) Wszyscy chwalą jasne obiektywy. Mi też się podobają zdjęcia z rozmytym tłem ale przy większym dziecku (2-2.5 roku) zobaczysz, że zaczyna sie przydawać 18-105mm plus lampa blyskowa do wnętrz. Wtedy lampa w sufit aby nie razić dziecka światłem po oczach.
4) 32mm/1.8G mam, fajny, ale do zdjec dziecka wole pkt 3.
5) Gdy dziecko dorosnie to albo 85mm/1.8 albo 70-300mm. Ale tutaj jeszcze nie mam praktyki.
6) W przypadku dziecka od powiedzmy 1 roku AF w obiektywie jest niezbędny (czyli 1.8G lub 1.8D z body posiadającym silnik do obiektywu).
Po jakimś czasie często zdarzają się szkła obiektywów ubrudzone paluszkami - czyli musisz zakładać tulipan lub kupić filtr UV. Co wybrac zdania są podzielone. Ja wybrałem filtr UV. Do czyszczenia jakis zestaw np. płyn Rotin i sciereczka z mikrofibry. Ale sa takie slady paluszków, których w ten sposób nie domyjesz wowczas sprawdzają się sciereczki do okularów z Lidla - niektorzy ich nie polecają ale przy tanszym obiektywie lub filtrze UV nie ma czym sie przejmowac.
Ned Stark
30-01-2015, 14:24
A właściwie co kupiłaś? ;-)
Na ten moment mam zamówionego Nikona d3200 z kitem 18-105mm oraz Nikkora 50mm f/1.8 D :) Czekam na odpowiedź sklepu. Mam nadzieje że wszystko będzie po mojej myśli :) Mieszkam w Hiszpanii i generalnie wyszło mi że samo body kosztuje 319 euro a z tym kitem który polecaliście na spacery 399 euro wiec kitowy wyszedł za jakieś 80 euro czyli 330 złotych…. widziałam droższe używane na allegro. Co do "stałki" nie mogłam sobie jej podarować rzecz jasna :) :) :)
Mariusz24 napisałeś w punkcie 6 "W przypadku dziecka od powiedzmy 1 roku AF w obiektywie jest niezbędny (czyli 1.8G lub 1.8D z body posiadającym silnik do obiektywu).". D3200 silnika nie ma ale wychodzi na to samo jak będę mieć obiektywy AF-S prawda? Wtedy autofokus powinien działać poprawnie jeśli się nie mylę, a jeśli tak to mnie poprawcie.
Ja na aparat jeszcze czekam ale instrukcje obsługi już czytam. Nie wiem ile w tym logiki ale podoba mi się ta lektura więc czytam :)
Zamierzam zacząć od trybu A
Co do ostrości muszę wybrać dwa ustawienia (jak już wspomniałam wyżej):
1. AF-A lub AF-S lub AF-C
2. jednopolowy AF, AF z dynamicznym wyborem pola, śledzenie 3D, automatyczny wybór pola AF
Widzę że dwóch użytkowników polecało mi zacząć od AF-A a potem przejść na AF-S - ja myślałam o AF-C bo w instrukcji piszę żę AF-S to do obiektów nie ruchomych a jak patrzę na moją małą to daleko jej od nieruchomości - ale ja teoretyk więc mnie poprawcie jak się mylę.
Co do punktu numer 2 - którą opcje wybrać przy AF-A a co przy AF-S/AF-C?
Sorry że męczę :) Z góry dziękuje
50 1.8 D nie ma silnika. Więc AF mieć nie będziesz.
Co do ostrości muszę wybrać dwa ustawienia (jak już wspomniałam wyżej):
1. AF-A lub AF-S lub AF-C
2. jednopolowy AF, AF z dynamicznym wyborem pola, śledzenie 3D, automatyczny wybór pola AF
Widzę że dwóch użytkowników polecało mi zacząć od AF-A a potem przejść na AF-S - ja myślałam o AF-C bo w instrukcji piszę żę AF-S to do obiektów nie ruchomych a jak patrzę na moją małą to daleko jej od nieruchomości - ale ja teoretyk więc mnie poprawcie jak się mylę.
Co do punktu numer 2 - którą opcje wybrać przy AF-A a co przy AF-S/AF-C?
Sorry że męczę :) Z góry dziękuje
Tylko AF-S i pojedyncze środkowe pole autofokusa w tym modelu będą skuteczne, środkowe pole to jedyny czujnik krzyżowy i jego używaj.
Dziekuje. A obiektyw oczywiście jest AF-S 50mm F1.8 G. Moja pomyłka.
mariuszz24
31-01-2015, 01:55
Nie pamietalem czy D3200 ma silnik. Uff dobrze, ze zamowilas 1.8G Wszystko powinno byc dobrze!
Kiedys próbowałem złapać ostrość dziecka manualnym (chyba) Nikorr 70-200. Nie bylem w stanie....
:) Jestem amatorem ale tyle wyczytałam i wiem ze AF działa w D3200 tylko z obiektywami z oznaczeniem AF-Si AF-IâŚ. no a pozostałe podłączone do D3200 mają ręczne ustawianie ostrości co sprawia nie lada problem amatorom :) Pisałam posta w rozbiegu i nie wpisałam dokładnie parametrów.
Mariusz24 Ty też przy fotografowaniu swojego dziecka ustawiasz AF-S i jednopolowy AF?
Nie pamietalem czy D3200 ma silnik. Uff dobrze, ze zamowilas 1.8G Wszystko powinno byc dobrze!
Kiedys próbowałem złapać ostrość dziecka manualnym (chyba) Nikorr 70-200. Nie bylem w stanie....
Nawet na automatycznym AF i obiektywem 50mm f/1.8 na przysłonie 1.8 trudno złapać ostrość we właściwym miejscu jeśli dziecko będzie się poruszać, niekoniecznie szybko.
Głębia ostrości będzie mała, AF troszkę za wolny + opóźnienie przy wciśnięciu spustu i obiekt jest już poza GO.
Idę do lasu.
Zabieram wspomnianego pare postów wyzej kita ze sobą :)
Oraz heliosika pewnie tez :)
GaijinPawel
31-01-2015, 12:36
To pochwal sie pierwszymi fotkami nowego zestawu. Ja maluszka może sie do robię za rok, więc może wtedy z większą uwaga przeczytam ten wątek jeszcze raz.
To pochwal sie pierwszymi fotkami nowego zestawu. Ja maluszka może sie do robię za rok, więc może wtedy z większą uwaga przeczytam ten wątek jeszcze raz.
Jesli to do mnie, to dzieci juz spore mam. Kita tez z rok pewnie albo dłużej. Leżał tylko zapomniany jakos....
Pzdr
:)
mariuszz24
03-02-2015, 00:49
Nawet na automatycznym AF i obiektywem 50mm f/1.8 na przysłonie 1.8 trudno złapać ostrość we właściwym miejscu jeśli dziecko będzie się poruszać, niekoniecznie szybko.
Głębia ostrości będzie mała, AF troszkę za wolny + opóźnienie przy wciśnięciu spustu i obiekt jest już poza GO.
Pamiętaj, że jestem amatorem - kiedys zrobilem sobie tabelke sensownych wartości przesłony dla: twarzy, postaci dziecka, kobiety w sukience tak aby na roznych ogniskowych (np. 18, 30, 50, 85, 100mm) lapac cala glębie. O ile pamiętam F2.0 jest optymalne (i bezpieczne) dla 50mm, postać dziecka. Ponadto 50mm/1.8D jest wtedy na pewno "ostry".
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.